Jump to content
Dogomania

aro

Members
  • Posts

    255
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by aro

  1. Tecia - my też lubimy Chorwację i jesteśmy tam każdego roku. A Dalmacja the best ;) Narisowa - "braku komfortu w połaczeniu prawdziwego odpoczynku z czterodniówką" akcent położony był na "połączeniu". Chodzi mi o to, że jeśli ktoś jadąc na 4-5 dni, na wystawy ( czyli z podróżą - tydzień), liczy na to, że odpocznie tak, jak byłby to zwykły wypoczynkowy wyjazd, to faktycznie wygląda to trochę inaczej... I z tym się trzeba liczyć. My też byliśmy dłużej. Chyba 11 albo 13 dni. I dzięki Bogu ;) bo był czas zdominowany przez wystawy i zdominowany ;) przez wypoczynek. Gia - campingi są ok. Spoko. Bez obaw. A ceny niższe, a poza tym pewna swoboda, która u nas gra dużą rolę. Jeśli Ci się coś nie podoba lub pogoda jest nie taka, to bez problemu przenosisz się w inne miejsce. A w przypadku kwater lub hotelu, jak już zrobiłaś rezerwację, to gorzej.
  2. My też nie mamy jeszcze potwierdzenia... [quote name='madika']ja tez nie mam, ale pamietam, ze przed wystawa w Koszycach tez tak bylo. potwierdzenie dostalam w dzien przed wyjazdem (piatek), w sobote wyjechalam, a w niedziele byla wystawa. moze jeszcze potwierdzenia dotra... o ile w ogole wysylali :diabloti:[/QUOTE]
  3. Actina - nie przerażam. Po prostu nasze doświadczenia były takie, ale ogólnie sam pobyt - sympatyczny. Link na camping, który podajesz, musi być linkiem właściwym, bo tam jest tylko jeden camping. To Camping Stobreć. I złego słowa na ten Camping nie powiem, bo: 1. Nigdy w krajach Europy Południowej nie mieliśmy tak zacienionego miejsca 2. Nasza suka zajęła 3. lokatę w konkursie na najpiękniejszego psa campingu (nagroda - 4 piwa w restauracji ;) 3. Kostkarka do lodu była zarąbista ;) Camping możesz wziąć spoko. Zresztą nie musi być namiot - są domki. Z tego co pamiętam - siódma noc gratis. Co do oprawy wystawy, która i nas skusiła, to przy każdym wejściu na ring były dwie pochodnie. I tyle. Stąd rozczarowanie. A jakaś awanturka, czy bijatyka może się zdarzyć na każdej wystawie... Zresztą, ten gościu, któremu ochroniarz podarł koszulę potem ringu (w zastępstwie) wystąpił w koszulce z ... logo firmy ochroniarskiej i chyba nawet wygrał... ;) Są plusy :) Zamieszaniu na campingu, w zasadzie, też się nie można dziwić. No bo, jak nagle przyjeżdża kilka setek psów.... Tecia, no może to wynika z nieumiejętności organizacyjnych ;) Ale... prawda jest taka - z tego co pamiętam, to wystawy zaczynały się o 18.00, czyli ok. 16.00 już trzeba było się zbierać (przygotowanie psa, dojazd, znalezienie parkingu, przejście na stadion itp). Większość z zagraniczniaków jadących na te wystawy chce wygrywać ;) Jeśli się uda, to z konkurencji finałowych wracasz na camping ok. 2.00 I tak cztery dni pod rząd. Oczywiście doliczyć trzeba czas na sen, na posiłki. Na prawdziwy odpoczynek zostaje niewiele. Ale to tylko moje zdanie ;) Choć odnoszę wrażenie, że posty Narisowej też mówią o pewnym braku komfortu w połączeniu prawdziwego odpoczynku z czterodniówką.
  4. Byliśmy w tym roku. Totalna porażka (wystawowo). Tzn. z zupełnie innych względów niż przebieg wystawy nasz pies odmówił posłuszeństwa i po prostu uciekał z ringu. Przy drugiej próbie sobie odpuściliśmy, choć mieliśmy opłacone cztery wystawy. Opinię o wystawie wyraziliśmy w tegorocznym wątku na dg. W skrócie - przerost formy nad treścią (Rzym, pochodnie, srutututu). Oczekiwaliśmy większych atrakcji i nie sposób połączyć wakacyjnego odpoczynku z czterodniowym wystawianiem. Ale, dla bardzo ambitnych, to może być fajna wystawa. Acha, tylko psy muszą lubić świeżo ściętą, ostrą trawę. Jeśli ktoś chce więcej info to proszę prv. My spaliśmy na jedynym w Splicie campingu. I było OK, do momentu (drugi dzień wystawy), gdy campingowicze-niewystawcy zaprotestowali przeciw obecności psów. Zaczęły się kwasy. Ogłoszono masową obowiązkową przeprowadzkę. Ale nie było tak źle, jak teraz opisuję ;) Daliśmy radę i nie musieliśmy przenosić namiotów. A w czasie samej wystawy tylko jeden ochroniarz napadł na wystawcę i tylko podarł mu koszulę (ach, ta południowa krew...)
  5. Hejka Asiaczku ! ;) Mamy nową marynarkę ;) ;) ;) Może więc spotkać się z baskami..? ;) A tak serio, bierzemy pod uwagę Presov niestety kosztem Trencina... Ostateczną decyzję podejmiemy po Nitrze, czyli za ok. 1,5 tygodnia pozdrówka aro [quote name='Asiaczek']My tez się przymierzamy...Ceny i sędzia nam pasuje, więc czemu nie skorzystać? A, będę organizowała busa do Presova, ale tylko na sobotę, bez noclegu. Jak ktoś chętny - zapraszam. Dla przypomnienia, w sobotę sa grupy: 4,5,8,9. Pzdr.[/QUOTE]
  6. A my jesteśmy na sobotę i niedzielę :) Talagia - parafrazując Ciszewskiego : dopóki pies nie wszedł na ring, dopóty wszystko jest możliwe... Walcz ! Blaira - nie spotkałem się jeszcze z przypadkiem żeby ktoś miał problem (nie do załatwienia na miejscu) jeśli nie dostał potwierdzenia. Nosek w górę! Jakoś będzie ;) Teoretycznie mamy dwa wolne miejsca w pensjonacie PKONitra - jeśli ktoś jest chętny na nocleg, to czekamy do piątku. A propos - Konrado i Panienkabubu - można coś więcej prosić w związku z Waszymi ostatnimi postami dot.noclegu ?
  7. on-line nie ma [quote name='Coyote Ugly FCI']czyli zgłoszenie tylko pocztą polską ??? on -line nie ma czy ja oślepłam[/QUOTE]
  8. Ja miałem podobny problem. Pierwsze zgłoszenie mailem wróciło. Rano wysłałem po raz kolejny i (chyba) doszło. Myślę, że mogą mieć zawaloną skrzynkę. Bo każdy mail na tę wystawę trochę waży (foto rodowodu, foto potwierdzenia zapłaty, foto zgłoszenia, ew. foto championatu lub certyfikatu, foto (dobrej jakości) fotki do kalendarza PC...) Łatwo zawalić skrzynkę. Sprawdź ile ważył Twój mail. Postaraj się go zminimalizować i wyślij ponownie. A jak Ci wróci, to faktycznie, zostaje tylko poczta tradycyjna. Z tym, że w tym przypadku, ze względu na termin, proponuję dodatkowo wysłać do Nitry zwykłego maila, bez załączników, opisać, że się starałaś, ale się nie udało, że jest opłacone, a zgłoszenie poszło pocztą.
  9. Dodatkowych treści katalogu nie znam, bo nie pojechaliśmy na WDS. Ale, z tego co piszesz wynika, że przeanalizowali sumiennie moje marcowe uwagi :loveu: To miłe. Pozdro. [quote name='PARSONRK']w katalogu ze światówki jasno wynika, że jak masz JCAC-a ze światówki, to potrzebujesz jeszcze jednego JCAC-a z każdej innej wystawy :cool3: czekamy na jakieś wieści ze strony SKJ[/QUOTE]
  10. Jak tak, to ok ;) [quote name='McDzik']Omg, zostałam źle zrozumiana, lub moja wypowiedź nie doczytana. Chodziło mi o BOS- Best of Sex, czyli Najlepszy Dorosły Pies/Suka w Rasie :lol:[/QUOTE]
  11. dorzucam "czwarty grosz" ;) McDzik - do połowy Twojej wypowiedzi zgadzam się w 100 %. Wiele zależy od dnia, kondycji (psa i wystawcy) i od groma innych czynników. Moja suczka np. ma teraz 18 miesięcy. Wystawiamy ją od lutego. A jest "himeryczna". Przez ten czas zrobiliśmy Mł.Ch. PL, Mł.Ch.Austrii, mamy komplet na Mł.Ch.Słowacji, zdobyliśmy Mł.Zw.Klubu, Mł.Zw.EuropyŚr.-Wsch, Mł.Ch.Światowej Unii Jamnika,ale jak ktoś jej przyładuje bdb to się nie obrazimy (choć wesoło nam nie będzie ;). To, jak się będzie prezentowała na wystawach zależy od wielu czynników. A ocena należy do sędziów. Z grand championem uważam, że BIS to przesada. W końcu to ma ba być GCh. danej rasy więc nie widzę sensu zdobywania BISu. Choć już nad BOBem można pomyśleć... No i trzy powtórzenia CWC w klasie championów już po potwierdzeniu polskiego championatu. To nam trochę rozwiązuje "blokowanie", o którym ktoś wcześniej pisał. Dodatkową zachętą do robienia GCh. ( i Wetów) może być (wzorem Węgier ) specjalny puchar od Związku... Ale coś mi się zdaje, że dyskutujemy o plotkach ;) i wyrażamy swoje życzenia. Myślę, że CWC w każdej dorosłej klasie jest jednak kompromisem pomiędzy ekonomią, a przyzwoitością eksterieru (potwierdzaną wnioskami). Ideału nie ma. Championat można wyjeździć nawet jak jest jedno CWC na rasę. A tak przyciągamy jednak sporą grupę zagranicznych wystawców. I my też jeździmy na więcej wystaw.
  12. [quote name='Musiałek']maila wysłałam - 14.10 - a potwierdzenie dostałam 21.10 :)[/QUOTE] Wow, Musiałkowo musi mieć chody :loveu: Ja też wysłałem 14.10, potem pytałem mailowo, czy wsjo OK, ale na razie nie mam potwierdzenia. Ps. a co do wpisywania na zagranicznych zgłoszeniach nr rej. - zawsze, jeśli jeśli pies nie (jeszcze) PKR-u. A u dorosłych - na wszelki wypadek (bo na pewno na omawianym zgłoszeniu) nie chodzi o nr tatuażu. Ps.2 ja np. mam inny problem z niektórymi zgłoszeniami zagranicznymi. Chodzi o rodzaj sierści. Mam jamniora KRÓTKOwłosego. Oficjalnie "Kurz". Potocznie: gładkowłosy. A na niektórych formularzach te włosy są oddzielnie. Ale nigdy (obojętnie jak zaznaczyliśmy) nie miałem kłopotów.
  13. [quote name='PARSONRK']ponieważ na Głogów mamy do dupska sędziów chyba zainteresuję się tą wystawką - młody na JCAC ze światówki i może bym podjechała skończyć ? a jak nie, to akurat od 21 ma 15 miesięcy to i do hodowlanki przypasi :) zresztą zobaczymy jak finansowo będzie :)[/QUOTE] O taką sytuację pytałem SKJ bodajże już w marcu... ;) Jednoznacznej interpretacji niestety nie dostałem. Tzn. było tak, że jak dostałaś CACa na światówce w Bratysławie, to KAŻDY wcześniejszy (lub późniejszy CAC z SK) robi championat. Ale to mowa o dorosłych. W młodych cholera wie, jak to działa. Co do dyskusji Teci i Darianny: troszeczkę nie tak. Do Mł.Ch.SK potrzeba 3 CAJCów (Oczywiście 2 sędziów i jeden CAJC z międzynarodówki). Mogą być też dwa CAJCe i jeden CAC. Ale tego CACa trzeba zdobyć przed ukończeniem 24 miesięcy. Natomiast klasa dowolna. Może być pośrednia, otwarta, użytkowa i (prawdopodobnie) championów (bo taka możliwość też istnieje). A skoro piszecie o BB, a tam chyba krajówka w 2010 r., dajcie znać, czy (i gdzie) są info o słowackich krajówkach, plizzz ;) pozdro
  14. 1. klasa baby, champ. weteranów i (o czym nikt jeszcze nie wspomniał) grand champion - to by się przydało. 2. CWC na płeć i championy tylko w championach... to akurat wg mnie nie jest najlepsze. Faktycznie, często w PL zbyt łatwo rozdaje się certyfikaty, ale to kwestia sędziów, a nie przepisów. W każdej rasie są championy, które po cichu na ringu śpiewają "co ja tutaj robię" ;) Ps. Ja np. wyżej cenię wystawienie jamnika w klasie użytkowej niż championów. Bo dzięki temu jestem na wystawie w stanie pokazać, że pies nie tylko wygląda na przedstawiciela swojej rasy, ale także cechami psychicznymi jest zgodny. Dlaczego więc będę musiał wystawiać go tylko w championach ???
  15. No, zapewne ;) A i kilka sympatycznych knajpek w tym mieście znam... ;) Ale musicie bardzo uważać, bo niepokorne kobiety w Tencinie kończą na dnie zamkowej studni :diabloti: ... pozdro aro [quote name='Maks i Spark']To miło, może się spotkamy ;):p A.[/QUOTE]
  16. Mam nadzieję, że Wszystkim odpowiedziałem ;)
  17. Trenciński (właściwie trenczyński) zamek zimą też jest piękny ;)) My wybieramy się na bank. Postaramy się na tej wystawie skończyć albo championat mł. albo duży ;) Ha, osiołkowi w żlobie dano... ;))
  18. Witam i sorki za długą nieobecność w necie (i na dg). Już wracam ;) Dostałem sporo wiadomości ws przejazdu. Na wszystkie odpowiem (zapewne jutro ;( Ps. madika - ja np. w Ć. wpisałem PKR, a Nr wpisałem nr rejestracyjny (wilk syty i owca cała - mam nadzieję, bo potwierdzenia nie mam)
  19. Ano, wieczorem.... [quote name='Elitesse']pewno juz po wystawie :eviltong:[/quote]
  20. Asiaczku, wiesz, że rzadko wchodzę na dg, a już do galerii... Wszedłem, bo (z założenia) chciałem Ci pogratulować Presova i zerknąć, jak wyszła wklejka artykułu o Mambie i skorpionie. Ale zaraz po wejściu mnie powaliło. I siedzę w Twojej galerii już ponad godzinę przerzucając strony... I wiesz co - nie jesteś sama. Trzymaj się. Ściskam.
  21. [quote name='madika']o co chodzi z tym Pedigree Cup? z tego co zrozumialam po slowacku :evil_lol: to, ze moze w tym uczestniczyc pies posiadajacy championat dowolnego kraju z FCI, i ze jezeli sie zglasza psa na oba CACIBy to ten pedigree cup jest za darmo. ale co to jest? i o co chodzi z tym kalendarzem i jakimis zdjeciami (zrozumialam pojedyncze slowa tylko) i jak to sie odbywa?[/quote] fajny pomysł ;) a zrozumiałaś OK. Tzn. prawie. Zgłaszać do PC można jeżeli bierze się udział przynajmniej w jednej wystawie. Jeśli zgłosiłaś na dwie, to udział w PC masz za darmo. A zamiast katalogu, a właściwie "katalogiem" będzie biurowy (stołowy) kalendarz. I do tego kalendarza potrzebna jest fotka. A sama konkurencja będzie rozgrywana podobnie (chyba) jak na wystawach championów tzn. porównanie w wylosowanych parach. Ps. choć udział jest za darmo to trzeba zapłacić 10 euro za wstęp (także wystawcy)
  22. aro

    CACIB Poznań 8.11.2009

    [quote name='JOLY']Dzisiaj dzwoniłam do oddziału, nie będzie przedłużony termin. Chyba że tylko tak mówią.Można wysłać mailem, tylko trzeba potwierdzić telefonicznie.[/quote] Ja właśnie zgłosiłem i dostałem z Poznania kasę :diabloti: Nie żeby płacili za zgłoszone psy tylko kasę mi zwrócili, bo pomyłkowo poszła opłata dwa razy....
  23. aro

    CACIB Poznań 8.11.2009

    A mi w czasie wysyłania przelewu zerwało połączenie z netem i po kliknięciu "ośwież" okazało się, że opłata poszła dwukrotnie... Napisałem do oddziału i od razu odpowiedzieli, że zwrócą ;) Niektórzy się śmieją z poznańskiej dokładności, a ja jestem zadowolony :diabloti:
  24. [quote name='mya']Dzisiaj pożegnałam mojego 16-letniego jamniola, Pika :( Z pewnością wiele czasu jeszcze minie, zanim pogodzę się z tą stratą, jednak jak niczego innego jestem pewna, że chcę u siebie następcę mojego najukochańszego przyjaciela. Nie dziś, nie jutro, nie za miesiąc, ale wkrótce... Chcę krótkowłosą, podpalaną czarną parówę, miniaturkę lub ewentualnie standard. Mieszkam we Wrocławiu. Czy znacie jakieś hodowle godne zaufania i polecenia w mojej okolicy (woj. dolnośląskie, wielkopolskie, lubuskie)? Wiem, że to może dziwnie wygląda, że już dzisiaj pytam o takie rzeczy... Nie potępiajcie mnie proszę. Ja po prostu nie potrafię żyć z taką pustką w sercu, bez psa na dobre i złe.[/quote] mya - współczuję. Nikt Cię nie potępia. Ja zresztą uważam, że albo trzeba od razu wziąć nowego psa, albo zrobić sobie baaaaardzo długą przerwę. Zastanów się czego chcesz. Jeśli pies bez papierów, to warto skorzystać z rady Cudaka. A jeśli z papierami, to zapytaj we wrocławskiej sekcji jamnika w ZKwPL. pozdrawiam
  25. [quote name='sylrwia']hehe tylko, że dla wyżłów najszybciej próby zaczynają się chyba gdzieś w połowie kwietnia, potem jest przerwa, i znowu kilka i znowu przerwa. Pokusiłam się i zerknęłam na tegoroczny terminarz w tym roku były 23 próby. 11 kwiecień (w tym 2 odbyły się 19 kwietnie, 2 kolejne 20 kwietnia, 3 w dniu 26 kwietnia i kolejne 2 27 kwietnia) 6 maj (w tym 3 odbywały się1 maja, 2 3 maja) 1 czerwiec 4 sierpień 1 październik[/quote] Najlepiej ujął tę kwestię Zgredek.80 Ale o takie zachowanie może się jedynie pokusić mener naprawdę doświadczony i przejmujący się innymi. Tzn. na pewno nie taki, któremu zależy "za wszelką cenę". Jeszcze niedawno uważałem, że absolutnie niedopuszczalne jest, aby cieknąca suka uczestniczyła w próbach lub konkursie tropowców, w którym psy mają węch, że ho ho... A jednak można to pogodzić jeśli...(vide post Zgredka.80) i suka idzie jako ostatnia. A ścieżki tropowe są oddzielne dla każdego psa i regulamionowo oddalone od siebie. Z drugiej strony, jeśli regulamin tak mówi...
×
×
  • Create New...