Jump to content
Dogomania

muzzy

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muzzy

  1. [quote name='ladySwallow']Straciłam całkowicie optymizm w tej kwestii, zajmując się adopcjami ;)[/QUOTE] Mam nadzieję, że optymizm wraca choć na trochę, kiedy udaje Ci się psiaka wyadoptować do dobrego domu :)
  2. Ale po co źle się nastawiać do osoby nie znając szczegółów? Trochę optymizmu! :)
  3. [quote name='ladySwallow']Ludzie są beznadziejni...[/QUOTE] No nie przesadzajmy, może pani ma pracę taką, że ją wzywają znienacka i musi jechać. Z tego, co napisała MaDi wynika, że przeszkodą była praca, więc może spotkanie zostało przełożone.
  4. [quote name='MaDi']Spotkanie nawet nie doszło do skutku.... Pani musiała iść do pracy:shake:[/QUOTE] Czyli przełożone, czy całkiem odwołane?
  5. [quote name='jostel5']kierownik Marek (który-jak się okazuje ;)- systematycznie czyta wątek) Pozdrowienia dla Pana Kierownika, dobrze, że udaje się Panu tak dobrze pchać ten 'biznes', mimo przeciwności. Co do zdjęć, to przyznaję się, że wczoraj również nie zdążyłem. Ale to też ze względu na psiaka, bo okazało się, że wczorajsza 'Uwaga!' na TVN była w całości poświęcona psu, któremu robiłem zdjęcia zaraz po interwencji LSOZ i chciałem obejrzeć ten reportaż. A zaraz potem poproszono mnie o zgranie go, żeby mógł być materiałem w sprawie. Przez to miałem przerwę w obrabianiu zdjęć, ale zostało już niewiele roboty i mam nadzieję, że dziś wieczorem w końcu zdjęcia ujrzą światło dzienne :) Swoją drogą zapraszam na wątek ww. psiaka: http://www.dogomania.pl/threads/201772-Zag%C5%82odzony-i-sp%C4%99tany-%C5%82a%C5%84cuchami-czeka%C5%82-na-%C5%9Bmier%C4%87!!! I do zakupu cegiełek dla niego: http://allegro.pl/show_item.php?item=1473696456
  6. [quote name='MaDi']mieszkanie w bloku więc nie wiem czy dadzą sobie radę.[/QUOTE] Jeśli to ludzie, którzy faktycznie zechcą przygarnąć Zuzię, to blok według mnie nie będzie problemem.
  7. [quote name='ladySwallow']Wiesz co, dam Ci znać - nie mam pojęcia w takim razie, czy kurier ma przywieźć preparat, czy karmę. Jeśli preparat, to trzeba czekać na karmę. Myślę, że trzeba to odłożyć na koniec tygodnia, co by zawieźć już wszystko na raz.[/QUOTE] Oki, w razie czego chętnie pomogę, jeśli czas pozwoli.
  8. [quote name='ladySwallow']Z Narutowicza do kliniki na Głębokiej ;) Pewnie jakoś na dniach, przed weekendem.[/QUOTE] Może być jutro? O 18?
  9. [quote name='ladySwallow']Będę potrzebowała transportu dla tego wora z karmą[/QUOTE] A skąd dokąd? I kiedy? Bo któregoś popołudnia mogę pomóc z transportem, jeśli to nie jest kilkadziesiąt kilometrów.
  10. [quote name='cavani']A wiesz może, czy te zdjęcia będzie można wykorzystywać w ogłoszeniach zanim ukażą się w miesięczniku, czy raczej nie?[/QUOTE] Teoretycznie tak, ale myślę, że same zdjęcia nie bardzo się do tego nadadzą, bo obrabiałem je tak, żeby w 'Moim Psie' mogli je powycinać, bo tak sobie życzyli. Nie zwracałem więc uwagi na tło, kadrowałem dość niedbale, byle psiak był cały. No i to tło, na którym mają zdjęcia, też nie prezentuje się najlepiej. Także zdjęć pięciu gwiazd nie polecam do ogłoszeń, ale w razie czego mogę wybrać kilka najlepszych. [quote name='cavani']W takim razie ZDRÓWKA MUZZY! :fadein:[/QUOTE] A dziękuję :) Dzisiaj od rana jadę na Coli, bo ponoć dobra jest na żołądek. Cieszę się, że Sonia znalazła DT, a może i DS :) Jeszcze żeby tym ponad trzystu pozostałym się tak udało...
  11. [quote name='as_ko']nie działał mi ani imageshack ani fotosik, więc nie mogłam zmienić tła na takie jakie chciałam i dodać innych zdjęć, ale jak później mi będzie działać to zmienię.[/QUOTE] Dzięki! A do wrzucania zdjęć używam czasami [url]www.zapodaj.net[/url], choć z nim też bywają problemy.
  12. Zdjęcia pięciu gwiazd właśnie się wysyłają do 'Mojego Psa', ale reszty nie zdążę dzisiaj obrobić, bo dopiero teraz się tym zająłem. Przez chorobę, która mnie dopadła w piątek i w sobotę, nie pozałatwiałem spraw, które miałem pozałatwiać i musiałem się tym zająć dzisiaj. A zdjęć jest póki co ponad 300 (nie licząc pięciu gwiazd :) ), także cały czas je oporządzam, ale wątpię, żebym się na dziś ze wszystkimi wyrobił :(
  13. [quote name='MaDi']Maluchy miały dzisiaj okazję sprawdzić co sie dzieje na dworze, zdecydowanie podoba im się bardziej pobyt w domu;)[/QUOTE] A udało Ci się je potem wszystkie wyłapać, czy którychś brakuje? :D
  14. No i tak się zbierałem do tych zdjęć, że jak w końcu dzisiaj chciałem się za to zabrać, to się okazało, że te nibykwiatki na kaktusach już zniknęły :( Ale może jeszcze będą i może wtedy zdążę ze zdjęciami :) Ale kaktusy wyładniały po tym, jak przestałem je w zimie podlewać, także jeszcze raz dzięki za radę. A jak tam zdrowie i rehabilitacja?
  15. muzzy

    Hexi i Gacek

    [quote name='Ajula']Hexi gubi mniej sierści, za to Gacek dużo, on ma podszerstek - ale co zrobić, jak się ma psy, trzeba to zaakceptować :D[/QUOTE] Dropucha też gubi jak głupi :) Myślałem, że może masz na to jakiś sposób, dlatego spytałem. Znajomy daje swojej amstafce Megavit i faktycznie mniej gubi kłaki dzięki temu.
  16. muzzy

    Hexi i Gacek

    No, sierściucha super, psiule jak zwykle też :) Gubią kłaki?
  17. Co do Soni, to zrozumiałem wczoraj, że za tydzień ma iść na tymczas. A gdzieś na wątku czytałem, że w Białej jest hotelik, który opiekuje się psami, gdy ich państwo wyjeżdżają. Więc może na ten tydzień Sonię by tam umieścić? Starczyłoby z tego, co miało pójść na paliwo?
  18. [quote name='MaDi']Różnica będzie taka,że do ewentualnej porażki przyznam się na forum w przypadku telewizji przypuszczam,że takie odcinki po prostu się nie ukazują...[/QUOTE] Też prawda...
  19. [quote name='ladySwallow']muzzy, co do Milana - na początku programu jest powiedziane, aby nie stosować tych metod w domu. Dla mnie to brzmi jednoznacznie - stosować może je tylko specjalista, czyli Milan. Inna kwestia, że durni ludzie próbują powtarzać na pewno i nieraz skończy się to tragicznie.[/QUOTE] Tylko specjalista - ok (choć biorąc pod uwagę, że to amerykański program, to nie do końca, bo oni tam zabezpieczają się w ten sposób przed takimi, co podają do sądu za to, że ktoś nie napisał, że kawa może być gorąca, więc dla mnie ostrzeżenie jest zrozumiałe), ale że tylko Millan to jak dotąd nie przyszło mi to do głowy. Więc póki co mam odmienne zdanie na ten temat. Swoją drogą czy są jakieś metody, które można stosować do ewidentnie agresywnego psa, nie będąc specjalistą? Co do kosztów, to wspomniałem, że Allegro cegiełkowe może by pomogło. Innych pomysłów nie mam, więc piszę o tych, które mam. Ty zaproponowałaś bazarki, ogłoszenia... I po to m.in. jest ten wątek, żeby coś wspólnymi siłami poradzić. Lub żeby się wspierać, gdy ktoś się zechce poddać. Jeśli opiekunowie podejmą decyzję o eutanazji Reksa, to uszanuję tę decyzję, bo podejmą ją osoby o wiele bardziej zorientowane w temacie niż ja. Ale chciałem też swoją opinię wyrazić, stąd to o 'Zaklinaczu Psów', bo wydaje mi się to adekwatne do sytuacji. Reasumując - jako laik w temacie Reksa myślę, że warto spróbować zebrać środki na zoopsychologa.
  20. [quote name='ladySwallow']Oj, Millan w tym przypadku działa na mnie jak płachta na byka - jego metody są skuteczne tylko wtedy, kiedy on je wykonuje[/QUOTE] Nie jestem ani jego zagorzałym zwolennikiem, ani przeciwnikiem, ale w każdym odcinku widać, że jego metody skutkują również gdy stosują je właściciele psów, a nie tylko Cezar. Ale mniejsza o metody i o autorytety, chodzi mi o to, że cuda się zdarzają, a być może to wcale nie są cuda, tylko ciężka praca i ogrom wiedzy. Więc skoro jest szansa na zoopsychologa, to moim zdaniem warto spróbować zebrać kasę np. na Allegro cegiełkowym i może coś z tego będzie.
  21. Jest taki odcinek 'Zaklinacza Psów', że rottweiler ma następnego dnia trafić na eutanazję ze względu na agresję, jednak trafia do Cezara i po szkoleniu Cezar daje tego rottweilera jako pierwszego psa swojemu synowi. Mimo że pies był zupełnie skreślony.
  22. [quote name='jostel5']przekazał należne mu za benzynę pieniądze na rzecz Soni.[/QUOTE] Soni lub któregokolwiek innego mieszkańca schroniska w potrzebie. A zdjęcia właśnie się zgrywają z karty na komputer :)
  23. Oj niewesoło przez chwilę było, bo wczoraj wieczorem dopadła mnie jakaś chyba grypa żołądkowa, w nocy ledwo spałem, dziś prawie cały dzień przeleżałem. Ale już jest chyba dobrze, jem same delikatne rzeczy, żeby żołądka nie wkurzać (właściwie to dzisiaj od rana póki co przyjąłem tylko pół litra rumianku :) ), więc jutrzejsza sesja aktualna. Tym bardziej, że już nawet dodatkowe obiektywy pożyczyłem na tę okazję, więc nie mogą się zmarnować :)
  24. To do listy psiaków do obfocenia dodajmy jeszcze Obiego, jeśli to możliwe.
×
×
  • Create New...