Jump to content
Dogomania

muzzy

Members
  • Posts

    2180
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by muzzy

  1. [quote name='jostel5']Przekażę też Alvarkowi pozdrowienia od ciotek z dogo...:)[/QUOTE] Dzięki! ;)
  2. [quote name='bico']U nas w wąwozie rekordowa obecność to 13 psów....:evil_lol:[/QUOTE] A ja zawsze opowiadam, że 14 :) Co prawda spaniel się wtedy tylko przewinął pod lasem, ale na spacerku, jakby nie było, był, pamiętam jak dziś :D [quote name='evel']Ja byłam raz na zorganizowanym spacerze dziesięciopsim po szkoleniu na Czubach - niesamowite przeżycie :evil_lol:[/QUOTE] Wygląda na to, że godz. 19 na tygodniu będzie w naszym wąwozie dosyć popularną porą, bo ostatnio parę osób pytało o której spacerujemy. Także zapraszamy na hurtowe psie kitwaszenie, to może i do dziesięciu dojdziemy :)
  3. Fajnie :) Trzymam kciuki, żeby wszystko było ok :)
  4. [quote name='MaDi']Do tego jeszcze daleka droga...[/QUOTE] A wiadomo już co to?
  5. [quote name='MaDi']O której się umawiamy? Dostosuje się bo mam wolne:multi:[/QUOTE] Ja w sumie też nie mam żadnych planów. No prawie, bo właśnie zdechł mi komputer (piszę z laptoka), więc z rana będę musiał z tym tematem powalczyć. 15?
  6. Kurczę, jak ja tę Meę lubię :) Dzielnie znosi wszystkie zabiegi, nie protestuje i do tego jest taka przymilaśna :) No to jeśli będziesz w sobotę w klinice, to krzycz, to może jakieś zdjęcia się przy okazji porobi :)
  7. Fajnie, dzięki za info :) A dziura w pośladku zaczęła już trochę zarastać?
  8. Hau! Muszę się pochwalić. Dzisiejszy wieczorny spacerek był rekordowy pod względem frekwencji w wąwozie. Umówiliśmy się ze Szpulą. Później przyszedł gordon seter Kenzo. Niedługo do zabawy dołączył golden Fiodor. Zjawiła się też goldenka Lusia i seter Hektor. I przybyła również labka Negra. Czyli w sumie było nas siedmioro, co stanowi nowy rekord spacerkowy w wąwozie, bo dotychczas zdarzało się, że był najwyżej sześciopsiak :) Generalnie były zabawy w podgrupach: Lusia bawiła się moją piłeczką, Negra swoją, ja dzielnie przeciwstawiałem się zalotom Kenza, Hektor jak zwykle chodził 'na własną łapę', a Szpula kitwasiła się z Fiodorem. Ale oczywiście czasami powstawały większe grupki. Spacerek był super, trwał prawie dwie godziny, a teraz leżę i odpoczywam :) Ale obecni byli jeszcze nie wszyscy znajomi, więc mam nadzieję, że kiedyś uda się pobić dzisiejszy rekord :)
  9. A chudzina nabiera już trochę ciała, czy na razie cały czas sama skóra i kości? I są już jakieś wyniki badań?
  10. [quote name='MaDi']Podnosimy.[/QUOTE] Podnosić Meę to będziemy dopiero w sobotę przy kąpaniu, o ile kąpanie dojdzie do skutku :)
  11. [quote name='Jelena Muklanowiczówna']muzzy, jak Ty to posprzątałeś potem?[/QUOTE] Nie było tak źle, tym bardziej, że w tamtych czasach Dropucha przyzwyczaił mnie do takich akcji :D Za każdym razem mówiłem sobie, że następnym razem przerobię go na kotlety i w końcu mu przeszło, mam nadzieję, że na dobre :)
  12. [quote name='Luna123']Nie wiem, jaką ma metodę ;)[/QUOTE] Na pocieszenie powiem, że Dropek swego czasu też robił demolki, których sposób wykonania do dziś pozostaje dla mnie zagadką :) Np. tu: [url]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2010/demolki/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3920_500.jpg[/url] :) Na szczęście już od jakiegoś czasu nie nachodzą go takie pomysły :)
  13. [quote name='MaDi']kto się pisze do pomocy?[/QUOTE] Ja mogę w sobotę poprzeszkadzać, bo nie wiem, czy moja obecność byłaby pomocna :) Ale w razie czego obiecuję, że będę się starać :)
  14. Super wiadomości :) A co do wracania psa z nowego domu do schroniska, to słyszałem o takiej sytuacji, że pies kilka razy wracał, mimo że miał bardzo dobry dom. W końcu mu 'odpuścili' i pozwolili zostać w schronisku. Ale mam nadzieję, że Rudek jednak się przekona do nowego życia :)
  15. Może lepiej nie wiedzieć kto ma dziecko z czyim mężem :D A w podobnym klimacie to polecam to: [url]http://zapodajek.pl/upload/file/869.jpg[/url] :)
  16. [quote name='Luna123']Czy dzieci z pierwszego i trzeciego małżeństwa są rodziną?;):roll:.[/QUOTE] Odpowiedź na to jakże zawiłe pytanie genealogiczne jest wbrew pozorom bardzo prosta i brzmi... Majka Jeżowska :) Bo jeśli już wtedy śpiewała, że 'wszystkie dzieci nasze są', to dzieci są rodziną. A jeśli nie, to nie :D
  17. Niedługo sierściucha odrośnie i śladu nie będzie :)
  18. [quote name='Luna123']Aaaa i stałym tematem są drzewa genealogiczne.[/QUOTE] O, to fajny temat, ostatnio też się nim zainteresowałem. Wysłałem pytanie o dane moich przodków do jednego z urzędów stanu cywilnego, teraz czekam na odpowiedź. Może wyjdzie, że nie jestem ze sobą spokrewniony, kto wie... :D
  19. [quote name='IVV']sa dwie propozycje na FB ;) Pusia i Agatka ;)[/QUOTE] To ja proponuję: Plomba :)
  20. [quote name='MaDi']Aż żal patrzeć,że nie pojechałam z moimi chomami;)[/QUOTE] A proponowałem :) Mam nadzieję, że jeziorko też się udało :) [quote name='MaDi']Zwróćcie uwagę,że leży w serduszku:[/QUOTE] Bo Afera to taki uczuciowy prosiaczek :D Obie norki w serduszku to jej dzieło :)
  21. [quote name='Luna123']A propos relacji różnego typu[/QUOTE] A co na to wszystko Fryzia? :) Edit: A, sorry, zapomniałem, że Fryziasta była wtedy w klinice.
  22. O masz... Czyli przyczyną wypadania sierści jest nużyca, czy coś innego, o czym na razie nie wiadomo, a nużyca tak na dokładkę?
  23. Mam nadzieję, że już wszystko ok.
  24. [quote name='Ajula']cudowna opowieść! super :loveu:[/QUOTE] Dzięki, przekażę Tadeuszowi :) [quote name='bico']Dobrze, że jaszczurka po "starciu" z Dropkiem i Aferą, prócz ogona, nie pogubiła także nóg:D:D:evil_lol:[/QUOTE] Chyba obyło się bez innych uszkodzeń, bo po odłożeniu jej w bezpieczne miejsce po chwili już jej nie było :) Dropucha tak ma, że jak coś upoluje, to lubi się tym pobawić, a nie od razu zjadać :)
  25. Kukukwiku! Tak się witam, bo nasza jaszczurkowa tradycja zabrania zdradzać, jak naprawdę robią jaszczurki. Jestem Tadek Zielony Zadek Ogonowy Nieodpadek. Znaczy już nie długo będę się tak nazywać i o tym chcę Wam właśnie opowiedzieć. My jaszczurki jesteśmy bardzo przywiązane do tradycji. To ona sprawia, że mamy takie krótkie imiona. I również ona nakazuje nam w wieku trzech gąfli przejść Rytuał przejaszczurczenia, dzięki któremu stajemy się dorosłe i osiągamy pozycję w stadzie. Ja za dwa pimple kończę cztery gąfle, a całego Rytuału jeszcze nie przeszedłem. Rytuał złożony jest z trzech etapów. W pierwszym należy przestraszyć krasnoludka. Po naszych nasutowskich lasach biega ich sporo, więc była to przysłowiowa bułka z masłem. Jak na jednego wyskoczyłem zza koniczyny, to zmykał aż czapkę zgubił :) Drugi etap też już przeszedłem, a polegał on na zjedzeniu muszki owocówki bez skrzywienia mordki. Owocówki, jak zapewne wiecie, są straaasznie słodkie, bleee! Ale jakoś i ten etap dałem radę zaliczyć, potem mi się pimpel odbijało na słodko. Natomiast trzeci etap polega na zgubieniu ogona w starciu z potworem. I tego etapu jeszcze do wczoraj nie zaliczyłem. Potworów u nas tyle, co kot (czyli nawiasem mówiąc też potwór) napłakał, więc znajomym zaliczano starcia z kretami czy z zajórkami (zajórka to krzyżówka zająca i wiewiórki zjadająca jaszczurki. Występuje tylko w naszych nasutowskich lasach). Ale mi jak dotąd nie udało się trafić na żadne z tych stworzeń. Zanim przejdę do sedna muszę jeszcze nadmienić, że nasz jaszczurkowy ród ma też wielkiego Bohatera. Jest nim nasz legendarny Wódz sprzed wielu, wielu gąfli, Zenek Mąż Ziuty Przez Dropka Przeżuty, który zaliczył walkę z Dropkiem - największym potworem, z jakim my jaszczurki się do tej pory spotkaliśmy. Jedyna wzmianka o tym jest [URL="http://dropek.hostcenter.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=201:26-kwietnia-2010-r-leny-weekend&catid=34:z-ycia-dropka"]tutaj[/URL]. No więc idę sobie dzisiaj na popołudniowy spacerek i kogo widzę? Tak! Właśnie jego! Dropka! Jak go zobaczyłem, to zamarłem! W końcu nawet nie do końca w niego wierzyłem, nie mówiąc już o spodziewaniu się, że go spotkam! Ale zrozumiałem, że to moja szansa! Tyle czasu nie było mi dane przejść trzeciego etapu Rytuału, że dodano mi do imienia Ogonowy Nieodpadek. Ale wiedziałem, że dziś się to zmieni! Wyprostowałem się więc i dumnie przeszedłem kilka metrów od Dropka. Legendy o jego czujnym węchu są jak najbardziej prawdziwe, bo wyniuchał mnie od razu i podbiegł tak szybko, że spanikowałem i zakopałem się w ziemi. Tym bardziej, że do pomocy w poszukiwaniach przybyła mu zaraz Afera - potwór równie straszny jak Dropek! O nie! - pomyślałem - dwa potwory to za dużo, wolę być Ogonowy Nieodpadek! Ale kiedy próbowałem jakoś uciec naszymi norkami, to potwory kopały, że aż się wszystko trzęsło! I po niedługim czasie Dropek już mnnie miał! Więc stwierdziłem, że raz jaszczurce śmierć i pozbyłem się ogona! Ogon, jak to ogon, po zgubieniu wił się na wszystkie strony, żeby zmylić przeciwnika i pozwolić dotychczasowemu posiadaczowi ogona, czyli w tym przypadku mi, spokojnie oddalić się w bezpieczne miejsce. Ale niestety legendy o inteligencji Dropka również się potwierdziły, bo nie zainteresował go mój wijący się ogon, tylko od razu dorwał mnie! I pobiegł ze mną w swojej strasznej paszczy pod drzewa. Na szczęście człowieki zaraz przekonały go, żeby mnie wypluł i zaniosły mnie daleko od pola bitwy, skąd pełen dumy powędrowałem do stada, które obserwowało wszystko z ukrycia. Dzięki temu już od jutra (bo dziś jaszczurcze urzędy są zamknięte, bo świętujemy moje starcie z Dropkiem) będę się nazywał Tadeusz Przy Dropku Wcale Nie Słabeusz i zostanę drugim legendarnym Wodzem stada :) Warto było tyle czekać! Kukukwiku! :) A poniżej trochę dowodów na prawdziwość tej przygody :) [CENTER][IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_1IMG_3218_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3128_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3152_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3157_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3163_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3166_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3169_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3173_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3178_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3184_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3189_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3192_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3195_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3196_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3201_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3204_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3209_resize.jpg[/IMG] [IMG]http://dropek.hostcenter.pl/images/phocagallery/2011/01_od_stycznia/3_nasutow/thumbs/phoca_thumb_l_IMG_3224_resize.jpg[/IMG] [/CENTER]
×
×
  • Create New...