:placz:
Pomiziałam dziś troszkę Gonzalesa przez kraty. Boże, jak on bardzo potrzebuje człowieka... Gdybym miała warunki, to bym go wzięła :placz:. A ludzie chodzą i szczeniaki oglądają :(.
Taki wspaniały pies.
majuska, jak często Leopold ma ataki?
Co możesz jeszcze o nim powiedzieć: czy umie zostawać sam w domu? Jak się odnosi do dzieci? Do innych zwierząt? Jakie ma potrzeby "spacerowe" i pracy z człowiekiem (to ostatnie pewnie ledwo, ledwo, co?)?
***Doczytałam co nieco z pierwszej strony.
Ola la :loveu:, wielkie dzięki, ale piękna akcja! I pomyśleć, że gdyby nie Ty, to Obawa-Lajla pewnie siedziałaby dalej w schronie. Ciężko przerażona...
Super. Mam nadzieję, że domek trafiony :lol:.
350 to bardzo dużo; to jest kwota z wyżywieniem?
Mam na sprzedaż biurko narożne, a nuż ktoś kupi, choć za 100 zł, to by było dla Łajki.
Tylko muszę się zmusić, żeby je wystawić :oops:.
JAAAAAAAAAAKIE CUDO :loveu:.
Dlaczego ja jeszcze nie mogę mieć psa?! A tak mi się marzy średnio-mały sznaucerek :placz::placz:.
Taka śliczna dziewczynka na pewno szybko znajdzie dom.
[SIZE=1](pewnie kupiona w jakiejś pseudoh. i ktoś po paru dniach zrezygnował...)[/SIZE]