-
Posts
2016 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by stokrotka.af
-
jaką Mamba ma sliczną, siwą, kozia bródkę:evil_lol::loveu:
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
stokrotka.af replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
ja też chcę te kudełki kochane osobiście wytarmosić tylko jakoś tak dziwnie nie po drodze póki co:shake::oops: ale są przecudne bez 2 zdań:loveu::loveu::loveu: -
dla wszystkich zainteresownych cioteczek zmieniam nazwisko 14 sierpnia:razz: a teraz w ramach ciekawostki przyrodniczej-Zuza to prawdziwa akrobatka-zaczęła chodzic po parapecie-dodam tylko, że jest szeroki zaledwie na 10 cm:shake:
-
opcje kryzysowe mamy już przerobione i teraz oby było po wszystkim:evil_lol: ciekawe czy sie zmieszczę w kieckę:oops:
-
" Miesieczniny" Agata - przerodzilo sie w galerie.
stokrotka.af replied to sota36's topic in Owczarek francuski briard
dawaj:mad::mad::mad::razz: -
najpierw morduja Fruzolka potem zalega z Zuzią-cud miód, malina i jeszcze w pozycji 69 :evil_lol::oops:
-
Kochane wet od tego wetem jest żeby choroby rozpoznawać więc skoro nie jest tak źle to musimy w to wierzyć:p upały nie do wytrzymania:shake:
-
Fruzolka w kąpieli rewelka:loveu: a tej jej miny to prawdziwe arcydzieło psiej mimiki:multi:
-
no cioteczki kilka fotek najnowszych zapodam :lol: oto mój nowy współlokator:razz: to Borecki we własnej osobie na porannym spacerku a tutaj zdechlak Zuzolkowy:evil_lol::shake: nawet mrożona butelka nie pomaga biedne futrzaki a to kolejny współlokator:evil_lol:
-
Boro ma jeszcze taka narośl na czubku głowy, nawet troszke mu urosła, ale wet to bagatelizuje...w jego wieku zawsze coś się przytrafi:shake:
-
Właśnie wróciliśmy z Boreckim od weta. Wspominałam, że wymacaliśmy mu guza na żebrach. Guz jest wielkości 2zł, może ciut większy, twardy jak kamień, ale przesuwa się lekko-jest mobilny. Nie jest przyrośnięty do żeber tylko znajduje się na ich wysokości, w zasadzie nawet nie pod samą skórą a gdzieś pomiędzy o ile dobrze zrozumiałam weta:shake: generalnie wet kazał mi nie wyszukiwać u Bora nowych chorób bo dosyć się chłopak nachorował jak na 1 rok. Poza tym on uważa, że mógł się Borecki gdzieś uderzyć i to przez to-nazwał jakoś fachowo tego rodzaju "guzki", ale już nie pamiętam niestety:shake: Szczerze mówiąc uważam to za mało prawdopodobne bo na Bora chuchamy i dmuchamy po tej operacji... Z dobrych wieści mam takie, że Boro nie ma powiększonych węzłów chłonnych, dopisuje mu apetyt, kupki i siuski ma w normie;) Tylko ten upał jest nie do zniesienia i biedak nie może sobie miejsca znaleźć, zieje non stop:shake: Wet wysyła mnie do fryzjera, żebym go podgoliła i szczerze mówiąc zaczęłam się nad tym zastanawiać, ale wiem, że do zimy mu przecież nie odrosną....
-
Zuzolek jest mixem i ma w sobie coś z "lewka" teraz całe dnie poleguje zresztą tak jak ja w te cholerne upały nie da się inaczej:shake:
-
foty jak zawsze pierwsza klasa:multi: wow Zuzia ma własny prywatny swimming-pool:multi:
-
Toffi - "Wyrób briardopodobny"
stokrotka.af replied to GorgOna.Re's topic in Owczarek francuski briard
super fajny szczeniaczek:loveu: kochane futro:razz: -
skoro Borecki na działce to Zuzka buszuje w jego galerii:cool3:
-
Ja tam ewidentnie widzę, że Zuzka dybie na bociana:evil_lol:
-
a już chyba na dvd obejrzę sobie, ale osobiście mam chrapkę na tego Wilkołaczka Taylora:razz: jest o niebo przystojniejszy niż Rob:evil_lol:
-
Zuzolek podgryzam pędy jabłoni do picia i ablucji poleżę sobie troszkę ale o co chodzi??????????? ulubiona miejscówka Zuzki:)
-
Inuś zdrowiej nam:mad: ja się muszę przyznac , że z wagi 54kg po miesiącu pracy w Interconti ważę 47kg:shake: masakra jakaś-wszystkie ciuchy na mnie wiszą, widać mi kości i cycki gdzieś zwiały:-( no i pewnie nikt mi nie uwierzy, ale jem normalnie śniadania, obiady i kolacje oraz wsuwam słodkości i wychodzi na to, że wszystko "wylatam" albo stres....jak tak dalej pójdzie to z mojej suknii ślubnej bedzie można uszyć dwie:evil_lol:
-
Oby...cioteczki wszystkie trzymajcie kciuki za Boreckiego:p damy znać jak wieści dotrą.
-
na fotkach może nie widać, ale Boro od sterydów i braku ruchu przytył kolosalnie, nie ważyłam go co prawda, ale na gołe oko widać, w dodtaku mama wyczuła mu jakiegoś guza i trzeba zrobic usg co to za cholerstwo:shake::mad:
-
no w końcu to Borosław Wspaniały:razz:
-
piękne damy dworu:evil_lol::loveu:
-
a dziękujemy, szelki rzeczywiście zwracaja uwagę; Boro musi chodzić w kagańcu podczas spacerów osiedlowych bo : -ludzie się czepiają, ze duży i bez namordnika, że niby taki sieje postrach czy co:shake: Za to nadziałce chasa do woli bez uprzęży i kagańców:multi:
-
ta piłka jest większa od Fruziolkowego łebka:evil_lol::crazyeye: