bardzo dobrze :)
w zasadzie to nie reaguje, olał go tak jak Zuzę ;)
nie wiem czy to dobrze, czy źle....na samym początku "miałczał" jak junior zaczął płakać, ale chyba się przyzwyczaił i go to nie rusza :) w przeciwieństwie do mnie ;)
za to na spacerkach ładnie chodzi przy wózku :)
te Twoje szczurki są booowskie :)a jak śmigaja po Ptysiaku :) kiedyś miałam sunię (mix teriera i pudla) i po niej tez moje chomiki a potem świnka morska smigała, normalnie Kica się na plecki przewracała a gryzonie jej po brzuszku latały :)
nio jakieś plażowe klimaty widzę :)
Inuś jak chcesz to ja Ci chętnie moje nadprogramowe 15 kg po ciąży oddam bo same nie chcą mnie opuścić ;)
tulam futerka :)
no pieluszki TZ zmienia bez szemrania i narzekania na zapachy ;)
a Rufol, cóż, nie jest zainteresowany juniorem ;) za to bardzo ładnie chodzi przy wózku na smyczy, nie ciągnie i rozumie jak się do niego mówi-w prawo, w lewo :)