Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Patrzę i czytam i ... ja nie przeszłabym wizyty :) Na mojego niewidomego psiaka dezydowałam się 4ry miesiące... bo wiem, jak ciężka jest ta decyzja. Odnośnie metrażu to nie uważam, żeby jej mieszkanie było za małe czy za duże. W przypadku psów niewidomych wydaje mi sie, ze im mniejsze tym lepsze. 8,9 godzn w domu. Myślicie, że tak łatwo jest znaleźć dom, gdzie ktoś nie pracuje i siedzi z psiakiem? Hotel, gdzie właściciel utrzymuje się z tego i emeryci, wiem... Mi, jak dotąd udało się znaleźć jeden taki dom dla psiaka małego, bardzo adopcyjnego. A czy Yogi jest adopcyjny? wiemy jaka jest odpowiedź na o pytanie... Jestem jednak za tym, zeby zrobić wizyte. Wtedy bedzie mozna cos powiedziec, jak rowniez porozmawiac z p. Agnieszką.
-
[quote name='leni356']Możliwe, możliwe i wcale to nie jest tak ciasno, byłam już na wizycie w takiej kawalerce i psiaka oddałam, bo właścicielka przemiła. Liczy się serce przecież.. A jego kojec to jaki metraż niby ma :roll:[/QUOTE] a no wlasnie. Ja Wam powiem szczerze, ze wole psa oddac do mieszkania niz na ogrod. Duzo ludzi wychodzi z zalozenia ze spacer nie potrzebny, pies przeciez ma ogrod...
-
w mieszkaniu angewedanki to na upartego z 5 psow mogloby sie zmiescic :p
-
Dogo, mozliwe. Kiedys mieszkalam w 17m2 :) i psy sie tam miescily :p Co do trzymania potrzeb to .. no kurde, moj niewidomy Pysiek tez czeka na mnie jak jestem w pracy. Czasami nie wytrzymuje i sobie siknie. Ale czy szczeniaczek, ktory pozniej wyrasta na psa starego bedzie wytrzymyal chociazby w 100 metrowym mieszkaniu? przeciez inni tez pracuja ...:) Napisalam Pani, zeby przemyslala sama ta decyzje i przede wszsytkim umowila sie na wizyte przedadopcyjna. A tak w ogole to ciagnac ten temat czy odpuszczamy kobitke?
-
Pani Agnieszka znowu sie odezwala :) (wczesniejszy mail byl zapytaniem czy Puszek juz znalazl dom, odpowiedzialam, ze nie i ze zbieramy pieniadze na umieszczenie go w hotelu) [I]bardzo mi przykro z powodu Puszka i ciagle o nim myślę. Jesli Pani uwaza, ze pies nie miałby u mnie żle mieszkając w malym mieszkanku (19m2) z kotem i nie czułby sie w zamknieciu czekajac na mnie 8-9 godzin jak wroce z pracy by go wyprowadzic, to ja jednak go wezme, Moja poprzednia rezygnacja wynikała głownie z tego powodu, ze jestem sama i niestety wiekszosc dnia spedzam poza domem. Pani ma z nim kontakt wiec najlepiej wie, czy takie warunki byłyby dla Puszka odpowiednie. Pozdrawiam i czekam na wiadomosc[/I]
-
Malwi! rewelacja! :) DZIEKI! i powtarzam: Zaktualizujmy watek mikroskopow, bo widze tam jeszcze takie, ktore maja juz chalupy! Dusia w "zerowce" jest na DT. DS szukamy OCELOT! Bulinek. Dyzio, Kastor - ktory tak na serio jest mikroskopem? Cypisek - wybral wolnosc... trzeba go wykreslic Majka w DS (?) Nie wiem co sie dzieje z Pinokiem Pinia (?) w DS ?? Bezimienna w DS Co z TOla? Fiszka i Finka - costam jakies kombinacje z ktoras . Szukala DT - Tola o co kaman, bo nie pamietam? Perelka z Chorzowa nie ma wagi. Nie wiem czy ona Mikroskop... (swoja droga sliczna jest) Malwi, czy Taj Pedro i Oda sa mikrusami ? a Berka ma 5 kg czy moze 8 no i Ara i Fanta jeszcze - ktore to mikroskopy? TAK No i nad Kapslikiem sie zastanawiam,. on wyglada na chudzielca, ale wysokiego. Wysoki mikroskop nr 127 TOLA - kocham ja straszliwie. Ystawiam w kolejce na DT do siebie tylko o wiecej info poprosze! i fotek dajcie jej troche Czy Janeczka nasza urokliwa ma juz DS? TAK 135 potrzebuje imienia!! To chyba moje wszystkie "ale"
-
wow! Figa! ale masz godzinę odwiedzin dogomanii :crazyeye: Zróbcie mu fotki w miarę możliwości: na rękach, przy nodze, na kolanach no i jakieś takie ... no takie ładne jak Fizia miała :) ps. miałam ostatnio telefon o Fizie :-o słabi są? :razz: pewnie będą jeszcze dzwonic z poł roku :D
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
kurde, ale z tego Bugiego super pies! i szkoda, bo taki nieadopcyjny :D -
Inaczej. Pisac to ja nie bede bo nie chce mi sie pozniej z demencja starcza sie klocic. Wejdzcie na watek wolnotariuszy z Klembowa. One pisza cala prawde, ktora wcale nie jest az tak okrutna jak pokazana w reportazach. Klembow nie nalezy ani do zlych ani do dobrych schronisk - takie jest moje zdanie . A z reszta, pokazcie mi dobre schronisko, ktore nie boryka sie z przepelnieniem? (mazowieckie poprosze :p)
-
[quote name='sekkmet']mam mikropieska na tymczasie, w Zielonej Górze http://www.bolec.info/index.php?op=forum&forum=16&act=showtopic&topic=33110&strona=1 pisalam Ci juz, zebys wstawila psa wg szablonu. Prosze DOKLADNIE przeczytac pierwszy post i odpowiedziec sobie na pytanie: CO TO JEST MIKROPIESEK???ILE MIKROPIESEK MA LAT?
-
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
No i doopa. Rodzicom sasiadki Sisi tez nie oddam, a szkoda:( Zaplanowali sobie chyba ze 4ry miesiace w przod a plany nie uwzgledaniaja psa :( Sisi nawet dzisiaj u nich byla, na troche sie rozstalysmy. Powidzmy, ze chwile zajela jej aklimatyzacja, nie byla speszona, nie bala sie. Paroweczki zrobily swoje :p No ale niestety...nie tym razem. Ale po wakacjach? kurna, nie odpuszcze im :D Sisi dalej szuka domu... a niech szuka, u mnie moze siedziec :p Fotki popstrykam jutro i wstawie, postaram sie oczywiscie :eviltong: -
Yogi kochany! jeszcze tylko chwilunia! Mantis, wykrzystuje swoj drugi banerek :p Poprosze Yogiego, tak duzego, zeby zajmowal cala przestrzen podpisowa ale z pozostawieniem Mikropsiakow - kumasz? :D I z tekstem cos w stylu: Nie pozwolmy mu umrzec w schronie - deklaracje na cito
-
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Sisi nigdzie nie pojechala :) Jest u mnie. (Pani dostała wątek Mikropsiakow) A dlaczego? Po pierwsze uslyszalam dzisiaj przez telefon jakies zawachanie...a moze szczeniak. Wiec powiedzialam, ze jak nie to nie :p Pani chciala szczeniaka i to malutkiego. wybilam jej to z glowy. Mam nadzieje, ze wybierze cos z watku mikropsiakow. Poszukam jej kogos spokojnego, kanapowca. Przerazila ja troche zywotnosc Sisi (naciskalam na to, ze Sisi MUSI sie wybiegac i wracac do domu z wywieszonym jezorem , Nana niezle ja rozkrecila :p ) wytlumaczlam, ze szczeniak tym bardziej, dlatego dostala mikropsiaki. Moze to i dobrze, ze nie pojechala :D cos mi sie nie podobalo. Poza tym Sisi do nich nie podeszla, czyli wcale nie chciala do nich jechac :p Sisi, ja wiem ze TEN domek gdziestam na Ciebie czeka! Halo! rodzice mojej sasiadki! (czytaja watek Sisi ;) ) SISI CZEKA NA WAS! :p -
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Leb mam przeciazony :p mam nadzieje, ze intuicja mnie nie zawiedzie. Bede bacznie obserwowac zachowania Panci wzgledem suni. Jedna "wpadeczka" i Sisi jedzie z powrotem do mnie. Cholera, juz za nia tesknie :( -
[quote name='zerduszko']A ja już czekam rok na wizytę i nic ;([/QUOTE] Andzike! w Rybniku nas jeszcze nie bylo :D Dafnomania. Nie powinnas tak robic. Jestes troche na dogo i wiesz, ze transporty zawsze sie zalatwia i nie trzeba samemu jezdzic po psiaki. Wizyte odwolalas, na drugi dzien mialas psa po ktorego sama pojechalas... coz, za dlugo siedze na dogo i ludziom nie ufam... Mam nadzieje, ze wzielas psiaka odpowiedniego "dla dziecka" i wszystko u Was bedzie ok.
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Kolejni zainteresowani beda ogladac Diego w weekend. Chyba gdzies juz o nich pisalam, ze koncza budowe domu i Diego wcale nie bedzie musial mieszkac na ogrodzie :) bedzie mogl wybierac - dom / ogrod. Jest sunia przygarnieta i kot. Zobaczymy co z tego wyniknie ale dom przez tel bardzo mi sie spodobal... mam nadzieje, ze cos z tego wyjdzie. Byly dwa telefony ale slowo kastracja spowodowala, ze jeden machnal sluchawka (chamstwo spod Wyszkowa) a drugi chcial placici, zby jej nie bylo. Cholera! oby wreszcie Diego znalazl ten dom :( -
śruta- znalazla juz dom. Prosze o zamkniecie!!!!
Madallena replied to taubi's topic in Już w nowym domu
Nie, Fundacja ma. Na razie wszystko idzie w dobrym kierunku. Bede sie na bizaco dowiadywac co i jak i postaram sie wepchnąc na poadopcyjna :p -
śruta- znalazla juz dom. Prosze o zamkniecie!!!!
Madallena replied to taubi's topic in Już w nowym domu
To, ze Sruta nie toleruje dziecka to nie jej wina. Madrzy wlasciciele zostawili Srute z malym dzieckiem sama w pokoju. (chyba i jedzenie tez bylo - ale nie pamietam dokladnie) No i nie wiadomo jak to bylo do konca. Gdy weszli do pokoju dzieciak lezal na podlodze z guzem na czole a Sruta na nim... i wiecie co z nim robla? lizala go :p Wlasciciele na razie beda nad Srucina pracowac. Mam nadzieje, ze popracuja glownie nad soba! -
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Pani mieszka niedaleko. Goclaw Jest chwile po 60, pracuje 3 godziny dziennie. Miala psa, 9 lat, przybleda. Uspia go przed swietami, mial cukrzyce, problemy z sercem i costam jeszcze. Mieszka sama. Ma dwie corki i wnuczki. W rodzinie jest 1,5 roczna koker spanielka, ktora w czerwcu idzie na sterylke. (sami z siebie jej robia). Pani pracuje na kuchni jakiejs, poprzedni pies byl spasiony :p Byli dzisiaj ogladac Sisi, przyjechala ona, synowa i wnuczka. Sisi nie podeszla do Panci, tylko do wnusi :p Bardzo sie spodobala, probowaly ja przekonac smakolykami, ale nie chciala podejsc, jak reka byla pusta. Co Wy na to? Jutro robie przedadopcyjna... sama nie wiem... :p -
z drugiej jednak strony, moze przeczekac te 3 tyg u Renaty :p chociaz nie wiem czy kolowac mu w glownie. To pies niewidomy, kazda zmiana warunkow to dla niego stres:( Dziewczyny, ja wierze, ze kazda wasza decyzja bedzie dobra decyzja. Jak juz wczesniej pisalam, na dogo bede sporadycznie wiec nie chce decydowac czy cos :(