Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Dziewczyny.... nie chce sie klocic czy co, ale uwazam, ze mlode zaraz po urodzeniu powinno zostac uspione.... Dlatego trzeba jej pilnie znalezc DT i nie robic kolejnego problemu. Wiecie cie sie dzieje.... to bedzie duzy pies, nie wiadomo gdzie trafi, co z nim bedzie za jakis czas. Moim zdaniem to jedyne, najlepsze wyjscie...
-
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[B]Czy ktos moze napisac tekst do ogloszen? Lena trzeba zaczac oglaszac! DT sie konczy![/B] -
PILNE!!!!! Potrzebna osoba z Inowrocławia do wizyty poadopcyjnej!!!
Madallena replied to magdola's topic in Już w nowym domu
Zglaszalam GE na CzK jeszcze jako nick Golden Evita of Angel. Po zgloszeniu na CzK nick zmienila. Jakis czas temu zglosila sie do mnie starsza Pani, ktora chciala znalezc dom dla swojej rodowodowej Samoyedki. Zglosila sie GE sprawiajac wrazenie sumiennej i powaznie zainteresowanej osoby (****! ze ja nie zapytalam sie jej wtedy ile ma lat!) . Sprawa byla o tyle nagla, ze Starsza Pani miala wyznaczony termin operacji kolana. To wlasnie byl powod dla ktorego starsza Pani nie mogla zatrzymac psiaka. Umowilysmy spotkanie w weekend. GE miala przyjechac ze swoja samoyedka. Starsza Pani poiformowana odwolala wszystkie swoje plany. Wszyscy na bacznosc! GE przyjezdza! Sobota minela, niedziela minela. Starsza Pani dzwonila do GE, smsowala - zero odzewu. Ja robilam to przez najblizszy tydzien. Zero odzewu. Pokazywala sie w miedzyczasie na dogo. Nie raczyla zadzwonic, powiedziec przepraszam. Nie zdawala sobie gowniara sprawy z tego, ze wstrzymala adopcje sunki narazajac tym samym Starsza Pania na zagrozenie zycia i zdrowia! Acha! wytlumaczyla sie, ze przeprosila na forum samoyedy (ja tego wpisu nie widzialam). Pozniej z pretensjami pisala do mnie PW, ze nie bedzie sie tlumaczyc. Najpierw, ze jej ciocia umarla, pozniej ze mama. Nawet w zeznaniach sie poplatala... Po tym jak ukazala sie na CzK, zaczela aktywnie sie udzielac. Poczekajcie moment :) Pewnie po moim wpisie sie pojawi. Wklei jakies fotki na "odwal sie" (tak ciezko znalezc fotki w necie? a ja bym chciala zobaczyc foty ze schronu) i zacznie sie bronic obrzucajac blotem mnie :):) to jej taktyka, coz, najlepsza obrona jest atak.Ja swoje napisalam. Odnosnie sprawy yorka pojawila sie na watku kudlaczy i zostala pogoniona po tym, jak chciala wyludzic pieniadze (sory, ale ypork szybciutko znajdzie rodzine, ktora zaplaci wszystko co zwiazane z jego chorobami, zbierac pieniedzy nie potrzeban bylo, tylko oglaszac...ale to moje zdanie). zadzwoniolyscie do schronu?wyjasnilyscie sprawe kastracji i oplaty adopcyjnej? czy w ogole taki york byl? ps. dodam, ze GE jest JUZ pelnoletnia (hura) ale co z tego... Mam nadzieje, ze wyjasni sie sprawa z jorkiem. ehhh GE, wstyd!! -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Nawet jezeli ma, czas aby ich zmienil...:( Oglaszac i jeszcze raz oglaszac! -
MAŁA BiAŁaSkA - po sterylce - FOTOSTORY
Madallena replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
ej to zmieniaj tytul! ze ma DS ale transportu nie ma! u Astiego tak samo zrob, ze zimuje jeszcze 2 tygodnie i hop do domku :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Poprawilam, dopisalam co trzeba, różyk nawet zapodałam :) [B]1 post - aktualizacja![/B] -
kurde, Marinkaa znowu rzucasz jakies hasla i nie piszesz co dalej... Ty jestes z Majorem na biezaco, my mamy informacje od Ciebie... takie a nie inne. Prosze Cie, nie rzucaj hasel tylko napisz porzadnie o co chodzi i postaw sie w naszej sytuacji. my tez chcemy byc na biezaco iw iedziec o co kaman! :P
-
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Dobra :) zrozumialam :) wolisz siedziec na dogo i zdjecia wklejac! ale pomysl jakie foty beda jak on w kolnierzu sie zaprezentuje! Rany! ale bedzie ogladalnosc! Przymysl to i daj mi znac ;) Ja tez pracuje wlasnie :P:P -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Anita. Asti MUSi byc wykastrowany. To jest w umowie adopcyjnej a on jest pod opieka Fundacji. Nie chca kastracji, nie ma adopcji... Na Bonda mozna pozbierac kase na dogo... -
mały ASTI - czerwcowy weekend u ASTIEGO - fotostory
Madallena replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
Dobra dosc zdjec (fasjoskie sa :). Czytaj mojego posta z poprzedniej strony! -
mały ASTI - czerwcowy weekend u ASTIEGO - fotostory
Madallena replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
kurde, jak to nie masz czasu do 10? Zawozisz Astiego na 10 rano naczczo. Wracasz do domu, smigasz po dogo, czas szybko leci i ok 18 odbierasz go juz bez jajców :P po co czas? to łącznie 2 godzinki bez dogomanii! :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny! Pamietajcie, ze wyadoptowujac jakiegokolwiek zwierzaka wlasicicel MUSI zobowiazac sie do sterylki! Bez tego ani rusz! Czy wlasciciele wyadoptowanych do tej pory psow zgodzili sie na ich sterylizacje/kastarcje? Sprawdzacie to? -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.teleman.pl/forum/2_4142_0.html[/URL] No to zapraszam do dyskusji :) -
Horror w szydlowcu! Prosze o wyczyszczenie watku.
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
anita! zaszalalas z tymi postami :) pokasuj, jak umiesz :) krna, to juz nie 3 ale chyba 10 powtorek wyszlo ! :) -
Kurde...ja do szydlowca teraz nie pojade... moze za tydzien/dwa. Pogadam z taubim. Napiszcie dokladnie co wlasciciele powiedzieli? Czy podejma sie leczenia suki i poprawy jej warunkow? SM jest potrzebna, musza spisac protokol. Zadzwonie do komendanta, lubimy sie :) i pogadam z nim. Przydalaby sie jakas wolnotariuszka z Aniola na teresnie Szydlowca. Kurs musi przejsc! i paiery podpisac, wtedy bedzie latwiej. Nie wiem jak to jest dokladnie ale najpierw daje sie czas wlascicielom na poprawe warunkow. np. dwa tygodnie. Jezeli nie bedzie poprawy psa sie zabiera a wlascicieli pozywa. I to by bylo dobre! Nauczka! plotki szybko sie rozchodza, moze by sie poprawili inni, jak zobacza, ze nie moga byc bezkarni... No to piszcie teraz o wlascielach. Jak przebiegaly rozmowy i co oni na to.
-
Kurde...ja do szydlowca teraz nie pojade... moze za tydzien/dwa. Pogadam z taubim. Napiszcie dokladnie co wlasciciele powiedzieli? Czy podejma sie leczenia suki i poprawy jej warunkow? SM jest potrzebna, musza spisac protokol. Zadzwonie do komendanta, lubimy sie :) i pogadam z nim. Przydalaby sie jakas wolnotariuszka z Aniola na teresnie Szydlowca. Kurs musi przejsc! i paiery podpisac, wtedy bedzie latwiej. Nie wiem jak to jest dokladnie ale najpierw daje sie czas wlascicielom na poprawe warunkow. np. dwa tygodnie. Jezeli nie bedzie poprawy psa sie zabiera a wlascicieli pozywa. I to by bylo dobre! Nauczka! plotki szybko sie rozchodza, moze by sie poprawili inni, jak zobacza, ze nie moga byc bezkarni... No to piszcie teraz o wlascielach. Jak przebiegaly rozmowy i co oni na to.
-
Kurde...ja do szydlowca teraz nie pojade... moze za tydzien/dwa. Pogadam z taubim. Napiszcie dokladnie co wlasciciele powiedzieli? Czy podejma sie leczenia suki i poprawy jej warunkow? SM jest potrzebna, musza spisac protokol. Zadzwonie do komendanta, lubimy sie :) i pogadam z nim. Przydalaby sie jakas wolnotariuszka z Aniola na teresnie Szydlowca. Kurs musi przejsc! i paiery podpisac, wtedy bedzie latwiej. Nie wiem jak to jest dokladnie ale najpierw daje sie czas wlascicielom na poprawe warunkow. np. dwa tygodnie. Jezeli nie bedzie poprawy psa sie zabiera a wlascicieli pozywa. I to by bylo dobre! Nauczka! plotki szybko sie rozchodza, moze by sie poprawili inni, jak zobacza, ze nie moga byc bezkarni... No to piszcie teraz o wlascielach. Jak przebiegaly rozmowy i co oni na to.
-
MAŁA BiAŁaSkA - po sterylce - FOTOSTORY
Madallena replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
A co to za dom? Zgadzaja sie na sterylke? BYla wizyta? -
Tylko zeby malych Borysiat nie bylo! :)