Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Kłaniam się. Gabrysia :) [URL=http://img148.imageshack.us/i/p2054839.jpg/][IMG]http://img148.imageshack.us/img148/6047/p2054839.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img704.imageshack.us/i/p2054830.jpg/][IMG]http://img704.imageshack.us/img704/6908/p2054830.th.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img294.imageshack.us/i/p2054824.jpg/][IMG]http://img294.imageshack.us/img294/5105/p2054824.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img40.imageshack.us/i/p2054821.jpg/][IMG]http://img40.imageshack.us/img40/8459/p2054821.jpg[/IMG][/URL] Chyba muszę założyć jej wątek.... Ogłoszenia potrzebne i szukam domku dla Gabi :)
-
Ja tez uwazam, ze pies powinien zostac u mosii na stale. Skoro od dluzszego czasu nie jest oglaszany, nie ma nawet prosby o to, zeby go oglaszac, mysle, ze decyzja zostala juz podjeta. Chcialam zauwazyc, ze kazdy tymczasowicz jest wyjatkowy. Czasami zdarza sie jednak, ze nie mamy sily go oddac.Wydaje mi sie, ze tak jest w przypadku Stefana. Ciesze sie rowniez, ze pomyslalyscie o darczyncach, ktorzy loza na utrzymanie Stefana w hotelu. Lacrima, mosii - proponuje, zebyscie jak najszybciej podjely decyzje. A my skupimy sie na kolejnym benku, bardzo potrzebujacym pomocy, np. Śrucie, ktora miala w glowie 0,5 kg srutu!
-
stary wiktor w fundacji bernardyn -wspomóż jak możesz !!!
Madallena replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
Przedw wszystkim trzeba mu nowy watek zalozyc. W skrocie opisac jego historie ze sznurem, staiwc wszystkie zdjecia jakiie mamy (trzeba odkopac te, ktore mu zrobilam) i poczynic dzialania w kierunku wyciagania go. Mysle, ze schronisko zgodzi po tym jaki dostali ode mie wyklad na temat wolnotariatu..i co? na drugi dzien zaczeli poszukiwania osob, ktore beda oglaszac ich psy ;P i szykuja sie na kolejny nabor do wyprowadzania psow :) Powiem tak: im trzeba pomoc....Wiktorowi tez ...:( -
Bejdula i Tobołki. Dziesięć stóp dookoła Hugobergu.
Madallena replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Bedzie odbrze! czekamy na wiesci :) A Misia sie ogarnie. Moja zamojska tymczasowiczka jeszcze 4ry dni temu bala sie wlasnego cienia. Ale lozko od samego pcozatku jej podasowalo :) Jeszcze ma leki, boi sie gwaltownych ruchow, krzyku, halasu - ale jak wracam do domu i widze jak merdajaca ogonem i stojaca na dwoch lapkahc - bezcenne ;) Misia! daj sie zlapac! bedzie dobrze :) -
LEN - nasze zdesperowane Brzydkie Kaczatko W NOWYM DOMU :):):):):)
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
To nie sa najlepsze wiesci :( Mam nadzieje, ze bedzie wszystko ok ;( Moj tymczas Pysiek tez ma chore serducho, tylko bierze tablety. Mial kastracje i zdejmowanie kamienia i bylo to najgorsze 20 minut w moim zyciu jak go operowali... Wszystko poszlo ok...ale z tego co czytam z Lenem jest gorzej :( Trzymaj sie kochany! -
BIANCA bolonczyk/pudel toy, księżniczka już śpi na puchu w DS
Madallena replied to mshume's topic in Już w nowym domu
Cudo przez wielkie C! -
Jak sie ma Gabi? cud miod malina:) Zaczela jesc sucha karme, kupa znowu na spacerze. Spalysmy sobie w lozku razem z Pysie, kotrego ona uwielnbia gwealcic :) Nana wielkolud sie nei zmiescila :) Z Gabi jest coraz lepiej z dnia na dzien. Oczywiscie wielu rzeczy jeszcze sie boi, ale... coraz mniej. A najwieksza radosc sprawia mi jej podniesiony ogonek :)
-
[quote name='zozolina']:???:czy Mój Kajtek vel Mikrus jest zaczipowany? o opaske powinnam ja sie postarac czy w schronisku wydaja ? a moze lepiej znaczek do szeleczek?widziałam sliczniusie na allegro:user:[/QUOTE] zozolina, to zalezy od schroniska. Nie wszystkie schroniska stac na to, zeby czipowac. Jak nie, idz do weta i zrob to sama a pozniej powpisuj numer czipa z danyumi swoimi na wszystkich stronach www, zwiazanych w czipami. safe-animal.eu , identyfikacja.pl i nie wiem jeszcze jakie. Opaski tez nie wszedzie daja, nawet u weta, nie kazdy takowe posiada... zdjecia pokaz! :) szwy zdjete?
-
[quote name='zadra']Cieszę się,że Gabi w końcu je.U mnie nie bylo problemów jadla sucha karmę i w jedniej chwili zaprzyjażniła się z pozostalymi suczkami.Wszystkie potrzeby załatwiała na dworze.Madallena na kiedy planujesz sterylkę?[/QUOTE] Mysle, ze w przyszly piatek jak weekend bede miala wolny. I znowu wszystkie trzy zajely kanape!
-
Zmarł właściciel, Barnaba pozostał sam. JUZ MA DOM!!!
Madallena replied to Tola's topic in Już w nowym domu
i ja jestem -
LADY w typie Saluki znalazła swój raj na ziemi:):):)
Madallena replied to Tola's topic in Już w nowym domu
to zmiksowana collie! wrzucaj ja jako krotkowlosa collie szuka domu. I na watek kolakow... -
Malutka Mila już po sterylce. ZNALAZŁA DOM STAŁY!!
Madallena replied to xmartix's topic in Już w nowym domu
ja mam spokojna cudowna, jeszcze wystraszona, sunie z Zamoscia na DT. Ma ok 4-5 lat. Jest jeszcze mocno wystraszona ale nie klapei zebami... Dobrze zrozumialam? oni sa ok, ale nie maja juz Mili i szukaja czegos dla siebie a Mila oponownie szuka domu? -
Ozi wyrwany z psiego piekła - krówek jedyny w swoim rodzaju MA DOM!
Madallena replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
[quote name='Aimez_moi']Ja z uporem bede Biala Krowke lansowac na dogo.[/QUOTE] Wiem, ze gdybys byla blizej Ozi mialby Cie na codzien :) -
Goldi z Szydłowca, ma wymarzony dom :)!!!
Madallena replied to IKA & SONIA's topic in Już w nowym domu
Kilka sie znajdzie... Szablon to szablon bernardyni, dobry dla kazdego psiaka. Wypelnie, tylko musze dopytac sie Beaty o kilka rzeczy (nie wiem jak on na koty np... :). Zdjecia zrobimy nowe jak pojedziemy nastepnym razem... -
MAŁA BiAŁaSkA - po sterylce - FOTOSTORY
Madallena replied to anita_happy's topic in Już w nowym domu
a co Ty anita masz taki dobry humor! naq zarty Ci sie zebralo! nie jedzie....jak na razie to Asti niejedzie :P i to nie jest zart, niestety :( Egipt w Ameryce :) dobre. A Szydlowiec? na Ukrainie :P o! tak bede mowic, jak ludzie beda dzwonic i pytac :P:P mamy do adopcji pare psow z zagranicy ! kurna, dobra reklama dla tych naszych sierściuchów :) -
Ozi wyrwany z psiego piekła - krówek jedyny w swoim rodzaju MA DOM!
Madallena replied to koosiek's topic in Już w nowym domu
Mielismy go odwiedziec, ale nie bylo czasu. Obiecuje Ci Ozi, ze skupie sie WYLACZNIE na odwiedzinach Ciebie i innych psow z Szydlowca i nie tylko, z racji tego, ze z taubim jestesmy JEDYNYMI osobami z Warszawy, ktore CIe odwiedzaja... Powtarzam z innego watku: czy ktos oprocz Nas moze odwiedzac psy z Szydlowca, ktore sa w Konstancienie, Jeziorku i Bobrowcu??? im potrzebne sa spacery, kontakt z czlowiekiem, poznanie i szukanie DOMU!