Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
W ksiazeczkach rozne rzecz sa powpisywane... nie wiem czemu tam jest 2002 skoro oni liczyli, ze ma jakies 14 lat. Najlepiej bedze jak wet zobaczy, chociaz zebow nie ma chyba w tak tragicznym stanie (?) Rany, jak ja sie ciesze, ze on juz "wolny" :p
-
zuziaM mów do niego ANIA. On reaguje na to imię :roll: :D
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
rany! dawajcie je i szybciutko do domków wypychamy! po co mają siedzieć w schronie jak kanapy czekaja...gdzieśtam... :) Z niecierpliwością czekam na fotki i opisy! -
a o on wariat wyprawiał w samochodzie, że musiał sedalinu posmakować? :p
-
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Słuchajcie, na serio zaczynam się martwić. Nie ma ŻĄDNEGO TELEFONU! o co kaman? :roll: Im dłużej u mnie sedzi tym bardziej się do niej przywiązuje :roll: Bylysmy rano na półtoragodzinnym spacerz. Sunie spacerowały, szalał, bawiły się z innymi psami. Weszły do domu, napiły się i ... szalały znowu :p Wieczorem wkleję fotencje. Juz napewno! Obiecuje! -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Przeklejam z bernardyniego: No dobra. Mam 3 domy: 1. z ok Warszawy - byli ogladali (pisalam o nich, ze sie im dom buduje), bardzos ie Diego spodobal. Ale sa CHYBA na tak. wiec czekam czy sa na 100%. problem w tym, ze wybuduja sie dopiero za miesiac a ja adocji nie wstrzymam (nie stac nas na to) no, chyba ze pokryja koszty hotelowania. 2. Kobitka z ok Warszawy. 8 koni, 4ry koty, 5 suk - prawie wszystkie przybledy ma ogladac Diego, wiec nic jeszcze nie pisze. Czekam jak go obejrzy. Tu bedzie sprawa bardziej skomplikowana, bo oprocz tego, ze ona obejrzy Diego , on bedzie musial obejrzec caly jej "towar" i zaakceptowac badz nie (1 suka niesterylizowana - to moze byc jak dla mnie wielki minus) 3. Facio z Siedlec. (dom od zuzlikowej). Maja dziecko 1,6 roku ale .. chyba podejscie jest ok. Dom do sprawdzenia, najpierw maja sie wybrac do Diego na wycieczke No i patrzcie! najpeirw posucha a tu nagle... Mam nazieje, ze wszystkie 3 domy beda swietne! bo kandydatow do adopcji mamy wielu... -
aj Yogi! szczesciarzu! ile dostal tabletek? Jutro powinien juz dojsc do siebie. Iga! wracaj!
-
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
kurna, na pierwszym zdjeciu Bugi wyglada jak spasiona od nalesnikow parowa ;o a moze przytyl z deka, co? :p jak sie je nalesniki, buty i staniki to mozna przytyc! -
r e w e l a c j a ! :) z predkoscia swiatla normalnie ;)
-
[quote name='Atomowka']Piromanka a TY go nie możesz wziąć po tej kwarantannie? Napisałaś, że gdyby SM go nie zabrała to byś po niego pojechała. Ulvhedin jedz jutro koniecznie jeżeli masz możliwość. powiedz, że dziś został przywieziony taki mały biały, wypytaj o wszystko o co się da.[/QUOTE] "takich malych bialych" to oni maja tam dziesiatki. Trzeba wziac zeszyt z nowoprzybylymi i poszukac jego numeru.
-
Słuchajcie, a nie lepiej pilotowac go z Palucha jak juz tam jest? zadzwonic, pojechac, zapytac sie o jego stan zdrowia, ew zglosic do leczenia. trzeba zobaczyc kto jest jego opiekunem - teraz pewnie na kwarantannie siedzi a tam opiekunow nie zanm) wiec trzeba sie dowiedziec gdzie go przeniosa. Zebrac wolnotariuszy i poprosic o opieke nad nim a w miedzyczasie intensywnie go oglaszac. To nieprawda, ze nie ma tam opieki lekarskiej bo jest. Paluch ma jeden wielki minus - jest mega przepelniony. Ale nie wszystko jest tam mega mega tragicznie. Potrzebne sa tylko osoby, ktore beda go odwiedzac.
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Heh, a ja kocham sie w bernardynach :D i Mikroskopach :D i kundlach :D w ogoel we wszystkich sie kocham :p -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Czekam z niecierpliwoscia! :) i MIKRUSY tez! te do torebki :) -
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
E-S to pinczerka&gizmo sprzedawała chusteczki. Czy tak trudno mi przyponieć? kurna, naleśniki, żołądk, psiaki,dzieciaki, obiady - wszystko mam na głowie!! -
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
[quote name='Akrum']a może mogłaby któraś dodać naszą księżniczkę na swoim koncie na Facebooku? bo ja nie posiadam takowego konta, a z tego co czytam, to czasami też dzięki właśnie facebook zgłaszają się chętne domki. no i nk oczywiście :)[/QUOTE] a ja mam ! -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie! Ta byla idealna kandydatka :) Wrzuccie tezmikropsiaki, te naj naj tyci ze schronu ;) -
oh! dziekujemy! jakie piękne te foteczki! ps. co jadła Mysia?
-
Nie, Yogi pojechal do hoteliku do zuziaM. Potrzebujemy 100 zl deklaracji jeszcze...:roll: No no! wysypywac z rekawow dzięgi!
-
Awa, która wróciła DO DOMU i inne minisunie ;)
Madallena replied to mshume's topic in Już w nowym domu
miśium chyba bez neta...jeszcze Avia pojechała ze swoim Pańciem :) pańcio przyjechał i ją zabrał :) Rodzina zasługiwała na to, żeby ją im oddać. Płacz na przemian z radością (przez telefon). Sunia, co ciekawe miała matkę spaniela i ojca spaniela :roll: i wyrómł z niej spanielowaty karzeł, którego rozmnażali, bo ludzie brali. No cóż, już nie rozmnożą :p (rozmnażanie wynikało z kompletnego braku wiedzy, ale teraz juz są wyedukowani ;) ) Tak więc...SZUKAMY KOGOŚ NA WIZYTĘ POADOPCYJNĄ! :D:D -
No i Mis Yogi vel Puszek pojechal dzisiaj po nowe zycie :)
-
MALEŃKA Aronia wyrzucona na działki! MA DOM! :)
Madallena replied to Mada:)'s topic in Już w nowym domu
Kochana Aronio. Zycze Ci wszystkiego co najlepsze. Mam nadzieje, ze jestes juz wysterylizowana a jak nie Twoja wlascicielka zrobi to mozliwie jak najszybciej :) Mam nadzieje, ze wizyta przebiegla pomyslnie. Mam nadzieje, ze czeka juz na Ciebie Twoja wlasna kanapa obok twojej Pani i wlaczony, nie za glosno telewizor, zebys mogla wiadomosci poogladac. Zycze, zeby twoja miska nie byla juz nigdy pusta. Zycze Ci zebys juz zawsze byla bezpieczna. Trzymaj sie malenka! i informuj nas tu, na watku co u Ciebie slychac ;)