Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
[quote name='mru']hehe a ja mówiłam sbd wczoraj, że pies podobny do korowej Śnieżki ;) i do siekowego psiaka :) mi się tez kojarzy, ale nie wiem czy właśnie nie z siekowym psiakiem i takim podobnym z Azylu zdaje sie[/QUOTE] Mi tez ona przypomina azylowego Uziego (chyba tak mial na imie)
-
Jamniczka SUSI - już szczęśliwa w nowym domku! Dziękuję.
Madallena replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
i znowu sobie zapisze jamniczke ;) -
zapisze sobie jamniorka
-
Krakers i ... nie pamietam imienia drugiej suni. Znam ta dziewczyne. Zaadoptowala dwa benki, ale swoich wciaz szuka.Sciagam ciotki benkowe na forum. trzeba chlopakowi nadac imie i pomoc mu! monika, dasz rade zrobic mu fotki?
-
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
[quote name='ms_arwi']Wiem, niestety sunki jamnisi zadnej nie bylo - o dziwo, bo ostatnio jamnikow bylo kilkanascie![/QUOTE] e, no to dobrze ;) -
Podaj mi swoje konto ale poczekaj chwilunie. ieniadze sa jeszcze na Paypall :) musze je jakos stamtad wydobyc :D
-
Ofiary POWODZI 2 pirenejki pojechały do domku :)
Madallena replied to gosia1701's topic in Już w nowym domu
Poprosiłam Fundacje Azylu o uzyczanie numeru konta Fundacja Azylu pod psim Aniolem Rachunek bankowy: 03 1020 1042 0000 8802 0109 6528 Siedziba: ul. Kosodrzewiny 7/9, 04-979 Warszawa z dopiskiem FAUNA I FLORA -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
ja mam dom dla suni ;( ale podesle tez tego jamniorka... -
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Pytaja sie kiedy nastepni ida go ogladac. Daj mi czas do jutra. dzisiaj wieczorem wydzwonie wsystkich. -
SCHRONISKO W POZNANIU. POTRZEBNA PPOMOC-wolontariusze!!!
Madallena replied to ***kas's topic in Już w nowym domu
to jamniczek czy jamniczka? miśium :) -
może częśc tak, ale przeciez tyle wody nie przelalo sie w ciągu godziny! trwało to klka godzin, nawet kilkanaście.Mieli czas zeby zatroszczyc sie o "swoj inwentarz" :roll: pamiętali jednak, że za zwierze padłe dostaną odszkodowania, za zaginione - nie :( zlosc, smutek i przerazenie mi sie na usta cisnie jak o tym mysle...jak mozna byc tak okrutnym!!
-
_DIEGO_Roczny bernardyn_ZBYT DŁUGO CZEKAŁ,ale MA JUŻ SWÓJ DOM!
Madallena replied to zuzlikowa's topic in Już w nowym domu
Odzywaja sie ludzie z budujacego sie domu! wow! Kastracja prezesa kosztowala 350 zl, za Diego pewnie tyle samo :roll: -
No nie widzialam :roll: Karolina dzieki za cynk :p mona zrob jakies fotki. od jak dawna tam przebywa? to suka czy pies?
-
wydaje mi sie, ze po to pieniadze byly zbierane, zeby moc je wydac ;)
-
Awa, która wróciła DO DOMU i inne minisunie ;)
Madallena replied to mshume's topic in Już w nowym domu
No właśnie wiemy :) Zwiększy to szansę znalezienia domków dla innych mikropsiaków, które skrupulatnie zbieramy na wątku Mikroskopków ;) -
zastoj w adopcjach potworny! (ja odczuwam to na walsnej "skorze", moja tymczasowiczka, przepiekna, bardzo adopcyjna sunia kisi sie u mnie juz miesiac i 1 tydzien! to najdluzej! jeszcze chwila a jej nie oddam :roll: - tak samo ja kocham jak Gabiske :) a odnosnie powodzian, to przerpaszam, ze to napisze, ale zycze wszystkim tym dwulicowym katolikom, ktorzy zapomnieli otworzyc drzwi do obory, gdzie bylo 20 krow i 15 koni i zostawili psa na lancuchu, zeby ... obejscia pilnowal a w niedziele, jako wielce bogobojni pojda do Kosciola sie pomodlic i poplakac, ze rzad malo pieniedzy daje a łoni wszystko stracili..., zeby ich nowe domostwo jeszcze ogień dopadł za te żywe istoty, które powinni miec na sumieniu a mają i mieli głęboko w dupie! ja wyznaję: oko za oko, zab za ząb. I niech mnie linczują za to, co napisałam. Takie mam zdanie i nie zamierzam go zniemić! wściekła jestem...
-
A zebys wiedziala, ze przeoczylam :p sory :roll: takich waznych postow nie mozna przeoczyc! juz odpowiadam. Ksiegowosc u innych "ras" polega na tym, ze jest sobie osoba, ktora zbiera pieniadze na swoje konto. Na osobnym watku prowadzimy Mikroskarbonke. Sa deklaracje stale i jednorazowe. No i ksiegowosc liczy kto co ile i kiedy i wpisuje na watek rozlizenia. Jak juz kasa jest trzeba ja na cos przeznczac. My przeznaczamy ja na Mikropsiaki. (no i tutaj trzeba napisac, na co mozna a na co nie - wydaje mi sie, ze kwestia do wyjasnienia jest to, czy mikropsiaki utrzymuja hotele, co wg mnie jest nie do zaakceptowania, ale poprowadzimy sobie dyskusje na ten temat :p) No i wtedy ksiegowosc dostaje numer konta komu przelac i na jakiego psa i fru - pomagamy finansowo mikrusom. Kazda wydana kwota jest wspolnie ustalana (czyli odpowiada na pytanie odnosnie rozdysponowania pieniadzmi). Kwota rowniez. Agucha, jeszcze jakes pytania? :) A kto jest prezesem? Nie wiem. Tu nie ma prezesa, tu musi byc wspolpraca! i burze mozgow :p
-
zuzia. Masz moze szelki w jego rozmiarze? Zdecydowanie lepiej jest prowadzic niewidomego psa w szelkach...
-
KSIĘŻNICZKA SISI - W NOWYM DOMU! będzie miła kolię z brylantami!!!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
nie nie nie Akrum :) To zawinił zły okres...powodzie, katastrofy, pyły i te sprawy a nie Twoje szczeście :p poczekajmy jeszcze chwilę. lada moment trzeba bedzie ogloszenia odswiezyc i ... Sisi pojdzie do nowego, wspanialego domku :( -
Kociabanda. Oni maja tam tyle zwierzat, ze nie wszystkie sa wykastrowane bo czasu nie ma i rak do kastracji (jak przyjedzie pies w stanie powaznym albo wymagajacym leczenia skupiaja sie tez na nim, a nie na kastracjach) przy takim natloku zwierzat dzieje sie tam roznie. Ja wyadoptowalam swoja sunie na tzw adopcje warunkowa. Zobowiazywalo mnie to do przyjechania w umowionym terminie na sterylizacje i wizyty. W tym przypadku, zeby zaoszczedzic pieniedzy na benzyne i marnowania czasu proponuje, zeby ktos kto wyadopctuje psiaka na siebie pojechal tam i powiedzial, ze po kwarantannie chce go zaadoptowac i poprosil o szybka kastracje.
-
Kudłate sunie Ines, Kropka i Iga - wszystkie w nowych domkach
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
Moze klatke pulapke skombinowac? to najrosadniejsze wyjscie na szybkie wylapanie Igi. -
PIĘKNY BUGI - już na wieki (męczy :) DT :-)
Madallena replied to leni356's topic in Już w nowym domu
rany! jaki wymuszacz butow! rany! jaki rozpieszczony synuś! no tak! powyje troche a mamunia da wszystko co tylko bedę chciał! Najchętniej zasadziłbym się jeszcze na buciki tatusia. Jak popłaczę troszkę dłużej i zrobie swoja minkę, mamusia napewno da pyszne buciki tatka :p -
Paluch nie wydaje psow na DT. Ktos go musi na siebie wyadoptowac... poproscie, zeby go nie odkleszczali przed wyjsciem, tylko dali Wam odkleszczacz do 'reki". Odkleszczy sie go po kapieli. A! i jak chcecie go wziac, trzeba bedzie pojechac i powiedziec, ze jestescie zainteresowane jego adopcja, zeby go wykastrowali.
-
A mi się wydaje, że to depresja. Podpieram się wątkiem wyłysiałego kudłacza LENA wziętego właśnie z Głowna. Pies był przebadany na wszystkie strony. W mieszkaniu, z człowiekiem, bez szczekania sfory psów, we własnym ciepłym posłanku, z należytą, troskliwą opieka Lenowi zaczęły odrastać kłaki. Dostawał na poczatku karmę łososia z ryżem (tą samą sugerowałabym na początku u Yogiego, moze zuluguli jeszcze cos zostało może będzie mogła wysłac Yogiemu) ale jak pozniej sie okazalo podkradał również z kuciakiem :p No i mu przeszło. Yogi może mieć podobnie... Dajmy mu troche czasu.
-
Awa, która wróciła DO DOMU i inne minisunie ;)
Madallena replied to mshume's topic in Już w nowym domu
ooo. nie wiem czy wiedza. Trzeba bedzie wykonac telefon i powiedziec :) Mam nadzieje, ze ciesza sie, ze Awa juz nie bedzie miala zmutowanych szczeniaczkow :p Powiem Wam, ze przeraza mnie ta niewiedza ludzi :( Rozmnazalismy, bo ludzie brali :roll: ehhh Fajny, mały spanielek. Dla mnie to zmutowany karzeł spaniela. Sory, nazwałam Awe po imieniu :) ale za to rzeczywiscie slodki. Zastanawiam sie jakie szczeniaki beda w np. 5 pokoleniu dzieci Awy :roll: