Jump to content
Dogomania

iwoniam

Members
  • Posts

    7087
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by iwoniam

  1. ok, dodam, tylko muszę to rozszyfrować :) [quote name='Justyna Lipicka'][B]Colii chyba nie dodałam zdjęcia na adpcjapsa.pl-dodasz Iw?[/B] Reksio: tablica.pl gumtree.pl adopcje.org [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71778,Lw==.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/kochany-reksio-przytulanka-do-adopcji-21910215.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/156215/Kochany-Reksio-przytulanka-do-adopcji/[/URL] Fetinka: tablica.pl gumtree.pl adopcje.org [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71780,Lw==.html[/URL] [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/piekna-polroczna-fetinka-szuka-domu-21910221.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/156217/Piekna-polroczna-Fetinka-szuka-domu/[/URL][/QUOTE] [quote name='Justyna Lipicka']usunęłam, czasu nie miałam na to;)[/QUOTE] :) heh
  2. [quote name='missiaa']Iwonka, od po Twoim telefonie,zadzwoniłam, umówiłam się ...i dziś Brioszka grzeje już pupkę w nowym domku :)[/QUOTE] no i super ! naprawdę fajny dom! [quote name='Justyna Lipicka']Dla Reksia szukasz tymczasu?[/QUOTE] Tak..... :( na niedługo, póki choć jeden z moich samców domu nie znajdzie..
  3. [quote name='missiaa']sklejkę? a jaką sklejkę? Mówisz o plakacie ze szczeniakami który Ci wysyłałam?[/QUOTE] tak, o tym ale teraz to uzupełniej wszystkie maluchy i pozostaw tylko BIbisia :) [quote name='missiaa']To zdjęcia pierwszego dnia po przeprowadzce Sterki. Sunia ma specjalną budkę w szafie( po poprzednim piesku) Pan zrobił otworek-wejście w szafie, a w środku jest legowisko, żeby piesek jeśli będzie chciał miał takie ciche miejsce dla siebie. Widziałam to, super pomysł :) Ale Sterka pierwszego dnia preferowała spanie na dywaniku i sofie :) [IMG]http://sphotos-d.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/529865_10151453747298050_609836078_n.jpg[/IMG][/QUOTE] [quote name='missiaa']Sterka jest bardzo spokojna i delikatna i Państwo to wiedzą, są wyrozumiali :) Mają dzieciatko, które jak płacze to Sterka w ogóle nie reaguje.. Ale na spacerach strasznie zaczyna się wyrywać jak się czegoś wystraszy. Mam jeszcze fajne zdjęcie na którym jest Sterka na spacerku, ale jest również na niej jej Pani i nie chcę wklejać bez zgody Pani.[/QUOTE] [quote name='missiaa'][IMG]http://sphotos-c.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/625557_10151469836368050_820760040_n.jpg[/IMG] [/QUOTE] [quote name='missiaa'][B]Brioszka pojechała dziś do nowego domku.[/B] Z tej rodzinki na domek czeka wciąż Bibiś. Jest przekochany, ludziom się chyba nie podobają pieski z krótkimi ogonkami:/ A on jest taki uroczy. Ale poza Bibisiem są jeszcze inne szczeniaki-podrzutki i poschroniskowce do adopcji, więc jakby byli jacyś chętni na szczeniaki dajcie znać:)[/QUOTE] Właśnie miałam się pochwalić PA dla Brioszki, ale juz wszystko się chyba udało! i super, bo jeśli to ten dom, który sprawdzałam... to jest SUPER ! Mam nadzieje, że Ci te moje kontrole przed-adop szczeście przynoszą :)
  4. Dzięki wielkie za tę pomoc.. Gdyby ktoś z Was mógł pomóc - potrzebuję DT na niedługo czas dla małego pieska - waży nieco ponad 6 kg, ma 8 lat, Psy go gryzą Ja, póki nie pójdzie od mnie minimum jeden pies (samiec), nie mogę go wziąć, a bardzo mi na tym zależy. Karmą ma ode mnie. Szczepienia, odrobaczenia i kastrację ma.
  5. [quote name='masza44']krakowianko, nie trzeba mi nic zwracać, takie koszty to nie koszty gorzej gdyby wyszło im jakieś paskudztwo i za leczenie byłoby kilka stów a tak to nie chcę żadnego zwrotu fanty na bazarek podrzucę w tym tygodniu, jutro mam urlop macierzyński na nowe tymczasy:)[/QUOTE] nio to czekamy na zdjecia maluszków już u Ciebie ale się rozkręciłaś :) super !!! [quote name='Justyna Lipicka']Miałam kilka telefonów o "moją" Perełkę, niektóre osoby stricte tego pieska chciały, jednej Pani polecałam szczeniaki (Fermisia-bo kudłaty) u missii:) może Pani zadzwoni[/QUOTE] a ja dziś zrobiłam wizytę dla Brioszki no powiem Wam... sama chciałabym, aby któres z moich maleństw do TAKIEGO domu pojechało jak do tej pani. Ja to bym jeszcze dziś kazała im się pakować i po małą przyjeżdżać. Trzymam kciuki mocno ! ps. Pilnie, ale to bardzo pilnie poszukuję domu (tymczasu) dla 8-letniego pieska. to nie jest kłótliwy pies, to jego dominują inne Mały - waży ok 6,5 kg, bardzo ok do ludzi. Gdyby ktokolwiek mógł pomóc.. będę bardzo zobowiązana..
  6. Justynka... usun już ten urlop z podpisu :) ;)
  7. Jestem i aktywuję czytam i czytam te opisy i zdjęcia oglądam i sama bym jakiegoś mojego tymczasowicza raz jeszcze zaadoptowała na DT ;) [quote name='Justyna Lipicka']Colia: tablica.pl gumtree.pl adopcje.org [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/energiczna-radosna-colia-do-adopcji-21910209.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71776,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/156213/Energiczna-radosna-Colia-do-adopcji/[/URL] Borni: tablica.pl gumtree.pl adopcje.org [URL]http://alegratka.pl/ogloszenie/borni-przyjaciel-na-zawsze-szuka-domu-21910213.html[/URL] [URL]http://www.adopcjapsa.pl/adopcja-psa-pies-szuka-domu,ogloszenie,71777,Lw==.html[/URL] [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/156214/Borni-przyjaciel-na-zawsze-szuka-domu/[/URL][/QUOTE]
  8. a nie jest to czasem ślad po wnykach? cięzko było by trafić samochodem równo w 2 nogi.. [quote name='Anetka83'][FONT=Lucida Grande]Niedziela zapowiadała się bardzo przyjemnie. Po spacerze z psiakami mieliśmy zjeść sobie dobre śniadanko... ale ze śniadanka nici. Odechciało nam się. A dlaczego? Bo ludzkie okrucieństwo nie zna granic. Znaleźliśmy w lesie martwą sarnę... niby takie rzeczy się zdarzają, ale sarna z odciętą głową ? Ewidentnie podrzucona w to miejsce i to stosunkowo nie dawno. I jak tu się nie wstydzić tego, że jest się człowiekiem.. [/FONT]http://img23.imageshack.us/edit_preview.php?l=img23/1962/1007237.jpg&action=rotate [quote name='Frotka']Koziołek postrzelony w noge. Głowa odcięta pewnie gdy jeszcze żył. Zgłoś jak najszybciej mailowo do KTOZ, wyslij maksymalnie dokładny opis miejsca gdzie leżą zwłoki i przeslij zdjęcie.
  9. moje maleństwo dopiero niedawno usnęło po spacerkach dopiero mam chwilkę I... tak trochę po czasie. ale składam życzenia i TU mojemu TŻ z okazji jego urodzin :)
  10. slicznie Ci dziękuję właśnie usunęłam stare i aktywuję nowe !! Dzięęęki !
  11. wow! a ja tu już tak dziś beznamiętnie weszłam ze smutkiem myśląc, że nie ma maluszek szczęścia co za wspaniała!!! wiadomość wspaniale!!
  12. nowe opisy domowych piesków Mama Tuni: Suczka miała kilka imion - Munia, Saba, Tosia.. Teraz, ze względu na to, że u mnie przebywało także jej jedno jedyne uratowane dziecko - Tunia, suczka została "Mamą Tuni". Suczka jest już starsza wiekiem, co jednak nie przeszkadza jej w byciu prze-fajnym, energicznym gdy trzeba, towarzyszem. Mama Tuni przeszła prawdopodobnie jakąś chorobę, może została uderzona, ale jedno z jej oczu jest uszkodzone. Lekarze zgodnie stwierdzili, że to wada nieoperacyjna, sunia widzi na to oko choć widzenie jest znacznie słabsze. Niczym, poza kwestią urody (dla niektórych kwestia b. istotna) nie odbiera to Mamie Tuni uroku i nie przeszkadza w funkcjonowaniu. Mama Tuni lubi ludzi - ich w szczególności. Toleruje choć nie uwielbia innych psów, nie bardzo lubi koty. Zdecydowanie lubi je gonić :). Mama Tuni wspaniale wspaniale chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie ucieka, nie zaczepia także innych psów. Jest dość posłuszna, zawsze bardzo serdecznie wita swojego opiekuna. Nie skacze, czeka na głaskanie. Ma piękną, gęstą, długą okrywę włosową, może dużo przebywać na zewnątrz. Nie jest psem szczekliwym, nie jest uciążliwa dla sąsiadów. Nie jest obżartusem, nie rzuca się na jedzenie. Je grzecznie i spokojnie. Nie jest wybredna. Mama Tuni posiada aktualne szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie. Jest wysterylizowana. To dość duży psiak - waży około 30 kg. SABISIA: Sabisia to chyba najbardziej idealny pies, jakiego znam. Grzeczna, posłuszna, spokojna.. Nie robi krzywdy nikomu - ani psom dorosłym, ani suczkom, ani szczeniętom.. Lubi koty i bardzo lubi dzieci. Moje 9-miesięczne dziecko może ją pociągnąć za jej piękną sierść i Sabisia spokojnie zaczeka, a będzie wręcz asekurować maleństwo przed upadkiem. Sabisia blisko 10 lat swojego życia spędziła na łańcuchu. Wybawienie na jesieni 2012r. przyniosła jej siostra zmarłego właściciela, która, o ironio... chcąc się pozbyć problemu, przywiozła tego "łańcuchowego dziada" do przytuliska w Harbutowicach. Sabisia przyjechała do mnie. Okazało się, że miała liczne guzy na tle hormonalnym, ale udało się większość z nich wyciąć. Sabisia została także wysterylizowana. Po przyjeździe miała także silny stan zapalny skóry, ale teraz jest już zdrowa ! Suczka jest dla mnie pieskiem wyjątkowym. Pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie ucieka. Pilnuje się domu, nie wyjdzie na ulicę nawet przy otwartej bramie. Nie szczeka wiele, nie hałasuje. Prawdopodobnie miała kiedyś przemrożoną prawą przednią łapę, bo podczas spaceru w mrozie delikatnie kuleje, ale nie jest to duża przeszkoda. Suczka jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. ZIKA: Zikunia to kolejna "ofiara" Olkusza... Gdy została przez nas zabrana, przebadana... okazało się, że około 2 tygodnie wcześniej rodziła. Po szczeniętach nie było jednak śladu. Była niesamowicie przerażona, dopiero w domu otworzyła się. Teraz już ładnie chodzi na smyczy, choć czasem potrafi się czegoś wystraszyć. Jest bardzo mało szczekliwa, jest spokojna i zrównoważona. Zachowuje czystość, nie rzuca się na jedzenie. Do dzieci nie agresywna, ale nie nadaje się do miejsca, gdzie jest duży gwar i harmider. Dla niej to jeszcze za wcześnie. Ziki waży 11kg, przy tej wadze pozostanie. Ma poniżej 3 lat. Została zaszczepiona na wszystkie choroby, odrobaczona, odpchlona i wysterylizowana. Dogaduje się z psami, suczkami i kotami, choć czasem za nimi biega (nie robi im krzywdy). Ma maleńką bliznę na oku (po jakimś zadrapaniu lub nadzianiu się na coś), ale widzi dobrze na oba oczy. COLIA Colia to śliczna, żywiołowa, radosna suczka. Gdy przyjechała do Krakowa z Olkusza zaczęła się szczenić w samochodzie. Uratowana przed śmiercią w tragicznych, olkuskich, schroniskowych warunkach. Colia to bardzo młoda suczka. Teraz dopiero ma około roku, tryska energią i radością. Waży 12,6 kg, to jej stała waga. Ma dłuższe nóżki, jest do kolana, ale mimo to jest dość lekka, bo jest szczupła - ubarwienie trochę jak owczarek collie. Colia jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. Świetnie dogaduje się z innymi psami, z suczkami dba o każde szczenię (świetna mama), a także o koty. Niesamowicie opiekuńcza. Świetnie też reaguje na dzieci. Nie robi im krzywdy, uwielbia, gdy się ją głaszcze. Skoczna, energiczna, pojętna. Dobrze sprawdziła by się w sportach psich. Zna podstawowe komendy. W domu zachowuje czystość. BORNI Borni jest młodym psem. Nie ma jeszcze roku. Został bardzo wcześnie wykastrowany, miał wówczas może 6-7miesięcy. To żywiołowy, bardzo energiczny i radosny piesek. Dość skoczy, ale nie tak jak border collie. Waży około 20 kg, już nie rośnie. Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciach. To przyjacielski, łagodny psiak. Uwielbia, gdy mu się poświęca uwagę, ale po spacerze grzecznie kładzie się na posłaniu i odpoczywa. Zna podstawowe komendy. Chętnie wykonuje polecenia. Czasem szczeka, ale to z radości, nie z agresji. Dobrze reaguje na koty, psy, suczki, szczenięta i dzieci. Nikomu nie robi krzywdy. Borni to piesek dla osoby aktywnej. Jest zbyt młody na siedzenie w małym mieszkaniu i czekanie całymi dniami na właściciela. Jeśli miałby być jedynym psem w domu to potrzebuje regularnych spacerów i uwagi człowieka. Ma dobry apetyt, nie wybrzydza. Nie rzuca się na jedzenie choć zjada chętnie posiłki. Zachowuje czystość w domu. Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciu :). Reksio szuka domu: Historia Reksia jest smutna..Ma około 8 lat, wygląda jednak, jakby miał 12.. To wszystko za sprawką tego, że całe swoje życie spędził na krótkim, ciężkim łańcuchu na jednej z polskich wsi. Reksio jest pierwszym psem, który, gdy trafił do mnie, ani razu nie posiusiał ściany choć zapachów w moim domu, mimo częstego sprzątania, na pewno nie brakuje. Reksio to grzeczny pies. Nie szczeka, nie skacze, nie niszczy, nie brudzi. Grzecznie śpi, ładnie, spokojnie je. Jest malutki, waży około 6-7 kg, taki pozostanie. Akceptuje inne psy, suczki, koty. Nie robi krzywdy dzieciom. Potrafi szczekać, ale nie używa głosu zbyt często. To taka mała psia przytulanka. Piesek do pokochania. Przy dobrej opiece może żyć kolejne 8, a nawet 10 lat, czy będzie mieć taką szansę? Reksio ze względu na przepełnienie w moim mieszkaniu nie mógł u mnie pozostać. Przebywa w krakowskim schronisku, jest wykastrowany, odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Czeka na dobry dom. SONIAK SZUKA DOMU: Soniak - to żywiołowa, młoda, około roczna suczka. Obecnie ma około 1 roku, waży ok 13 kg, większa nie będzie. Lubi nieco dominować, ale doświadczony właściciel psów z pewnością sobie z nią poradzi. To energiczna suczka, świetna do psich sportów. Czasem bywa uparta, ale szybko zauważa, że opłaca się słuchać. Niestety jako małe szczenię trafiła kilka razy na nieodpowiednich właścicieli. Teraz szukamy najlepszego dla niej domu. Sonia dogaduje się z psami, sukami i szczeniętami, goni jednak koty. Do dzieci może być, ale pod okiem opiekuna. Pilnuje miski, ale świetnie zna komendę "zostaw", "oddaj". Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Nie jest jeszcze sterylizowana. Jest to warunkiem ewentualnej adopcji. Fetinka: Fetinka jest młodziutką, półroczną, kochaną sunią. Przez nieodpowiednich właścicieli zwrócona 2 miesiące po adopcji... Na szczęście nadal ufa ludziom, jest do nich nastawiona przychylnie i życzliwie. Czysta, "wypadki" zdarzają się jej bardzo sporadycznie, a jeśli już to na szmatkę. Lubi inne szczenięta, psy, suczki, koty i lubi także dzieci. Nie boi się ich. Czasem szczeka, ale niewiele. Nie niszczy w domu. Fetinka obecnie waży 5,5 kg, jej docelowa waga nie powinna przekroczyć 6 kg. Jest dużo ładniejsza niż na zdjęciu, chyba jest mało fotogeniczna.. Uwielbia towarzystwo człowieka. Nie jest wybredna w jedzeniu. Nauczona podstawowych komend, umie chodzić na smyczy. Zaszczepiona przeciw wszystkim chorobom zakaźnym, odrobaczona i odpchlona. trochę sobie popisałam... a co do akitowatego - nie-akitowatego pieska - jutro Ci napiszę dokładnie gdzie on jest. Sunie husky zabrane z O. są w Krakowie, jedna ma mieć sterylizację na już, druga niedługo. I trzymajmy kciuki za pozostałe maluszki husky i nie tylko. w O. są nowe psy, dołączę ich zdjęcia jak tylko będę mieć chwilkę. Dobranoc...
  13. [SIZE=2]nowe opisy domowych piesków Mama Tuni: Suczka miała kilka imion - Munia, Saba, Tosia.. Teraz, ze względu na to, że u mnie przebywało także jej jedno jedyne uratowane dziecko - Tunia, suczka została "Mamą Tuni". Suczka jest już starsza wiekiem, co jednak nie przeszkadza jej w byciu prze-fajnym, energicznym gdy trzeba, towarzyszem. Mama Tuni przeszła prawdopodobnie jakąś chorobę, może została uderzona, ale jedno z jej oczu jest uszkodzone. Lekarze zgodnie stwierdzili, że to wada nieoperacyjna, sunia widzi na to oko choć widzenie jest znacznie słabsze. Niczym, poza kwestią urody (dla niektórych kwestia b. istotna) nie odbiera to Mamie Tuni uroku i nie przeszkadza w funkcjonowaniu. Mama Tuni lubi ludzi - ich w szczególności. Toleruje choć nie uwielbia innych psów, nie bardzo lubi koty. Zdecydowanie lubi je gonić :). Mama Tuni wspaniale wspaniale chodzi na smyczy, nie ciągnie i nie ucieka, nie zaczepia także innych psów. Jest dość posłuszna, zawsze bardzo serdecznie wita swojego opiekuna. Nie skacze, czeka na głaskanie. Ma piękną, gęstą, długą okrywę włosową, może dużo przebywać na zewnątrz. Nie jest psem szczekliwym, nie jest uciążliwa dla sąsiadów. Nie jest obżartusem, nie rzuca się na jedzenie. Je grzecznie i spokojnie. Nie jest wybredna. Mama Tuni posiada aktualne szczepienia, odrobaczenie i odpchlenie. Jest wysterylizowana. To dość duży psiak - waży około 30 kg. SABISIA: Sabisia to chyba najbardziej idealny pies, jakiego znam. Grzeczna, posłuszna, spokojna.. Nie robi krzywdy nikomu - ani psom dorosłym, ani suczkom, ani szczeniętom.. Lubi koty i bardzo lubi dzieci. Moje 9-miesięczne dziecko może ją pociągnąć za jej piękną sierść i Sabisia spokojnie zaczeka, a będzie wręcz asekurować maleństwo przed upadkiem. Sabisia blisko 10 lat swojego życia spędziła na łańcuchu. Wybawienie na jesieni 2012r. przyniosła jej siostra zmarłego właściciela, która, o ironio... chcąc się pozbyć problemu, przywiozła tego "łańcuchowego dziada" do przytuliska w Harbutowicach. Sabisia przyjechała do mnie. Okazało się, że miała liczne guzy na tle hormonalnym, ale udało się większość z nich wyciąć. Sabisia została także wysterylizowana. Po przyjeździe miała także silny stan zapalny skóry, ale teraz jest już zdrowa ! Suczka jest dla mnie pieskiem wyjątkowym. Pięknie chodzi na smyczy, nie ciągnie, nie ucieka. Pilnuje się domu, nie wyjdzie na ulicę nawet przy otwartej bramie. Nie szczeka wiele, nie hałasuje. Prawdopodobnie miała kiedyś przemrożoną prawą przednią łapę, bo podczas spaceru w mrozie delikatnie kuleje, ale nie jest to duża przeszkoda. Suczka jest odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. ZIKA: Zikunia to kolejna "ofiara" Olkusza... Gdy została przez nas zabrana, przebadana... okazało się, że około 2 tygodnie wcześniej rodziła. Po szczeniętach nie było jednak śladu. Była niesamowicie przerażona, dopiero w domu otworzyła się. Teraz już ładnie chodzi na smyczy, choć czasem potrafi się czegoś wystraszyć. Jest bardzo mało szczekliwa, jest spokojna i zrównoważona. Zachowuje czystość, nie rzuca się na jedzenie. Do dzieci nie agresywna, ale nie nadaje się do miejsca, gdzie jest duży gwar i harmider. Dla niej to jeszcze za wcześnie. Ziki waży 11kg, przy tej wadze pozostanie. Ma poniżej 3 lat. Została zaszczepiona na wszystkie choroby, odrobaczona, odpchlona i wysterylizowana. Dogaduje się z psami, suczkami i kotami, choć czasem za nimi biega (nie robi im krzywdy). Ma maleńką bliznę na oku (po jakimś zadrapaniu lub nadzianiu się na coś), ale widzi dobrze na oba oczy. COLIA Colia to śliczna, żywiołowa, radosna suczka. Gdy przyjechała do Krakowa z Olkusza zaczęła się szczenić w samochodzie. Uratowana przed śmiercią w tragicznych, olkuskich, schroniskowych warunkach. Colia to bardzo młoda suczka. Teraz dopiero ma około roku, tryska energią i radością. Waży 12,6 kg, to jej stała waga. Ma dłuższe nóżki, jest do kolana, ale mimo to jest dość lekka, bo jest szczupła - ubarwienie trochę jak owczarek collie. Colia jest wysterylizowana, odrobaczona, odpchlona i zaszczepiona. Świetnie dogaduje się z innymi psami, z suczkami dba o każde szczenię (świetna mama), a także o koty. Niesamowicie opiekuńcza. Świetnie też reaguje na dzieci. Nie robi im krzywdy, uwielbia, gdy się ją głaszcze. Skoczna, energiczna, pojętna. Dobrze sprawdziła by się w sportach psich. Zna podstawowe komendy. W domu zachowuje czystość. BORNI Borni jest młodym psem. Nie ma jeszcze roku. Został bardzo wcześnie wykastrowany, miał wówczas może 6-7miesięcy. To żywiołowy, bardzo energiczny i radosny piesek. Dość skoczy, ale nie tak jak border collie. Waży około 20 kg, już nie rośnie. Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciach. To przyjacielski, łagodny psiak. Uwielbia, gdy mu się poświęca uwagę, ale po spacerze grzecznie kładzie się na posłaniu i odpoczywa. Zna podstawowe komendy. Chętnie wykonuje polecenia. Czasem szczeka, ale to z radości, nie z agresji. Dobrze reaguje na koty, psy, suczki, szczenięta i dzieci. Nikomu nie robi krzywdy. Borni to piesek dla osoby aktywnej. Jest zbyt młody na siedzenie w małym mieszkaniu i czekanie całymi dniami na właściciela. Jeśli miałby być jedynym psem w domu to potrzebuje regularnych spacerów i uwagi człowieka. Ma dobry apetyt, nie wybrzydza. Nie rzuca się na jedzenie choć zjada chętnie posiłki. Zachowuje czystość w domu. Jest znacznie ładniejszy niż na zdjęciu :). Reksio szuka domu: Historia Reksia jest smutna..Ma około 8 lat, wygląda jednak, jakby miał 12.. To wszystko za sprawką tego, że całe swoje życie spędził na krótkim, ciężkim łańcuchu na jednej z polskich wsi. Reksio jest pierwszym psem, który, gdy trafił do mnie, ani razu nie posiusiał ściany choć zapachów w moim domu, mimo częstego sprzątania, na pewno nie brakuje. Reksio to grzeczny pies. Nie szczeka, nie skacze, nie niszczy, nie brudzi. Grzecznie śpi, ładnie, spokojnie je. Jest malutki, waży około 6-7 kg, taki pozostanie. Akceptuje inne psy, suczki, koty. Nie robi krzywdy dzieciom. Potrafi szczekać, ale nie używa głosu zbyt często. To taka mała psia przytulanka. Piesek do pokochania. Przy dobrej opiece może żyć kolejne 8, a nawet 10 lat, czy będzie mieć taką szansę? Reksio ze względu na przepełnienie w moim mieszkaniu nie mógł u mnie pozostać. Przebywa w krakowskim schronisku, jest wykastrowany, odrobaczony, odpchlony i zaszczepiony. Czeka na dobry dom. SONIAK SZUKA DOMU: Soniak - to żywiołowa, młoda, około roczna suczka. Obecnie ma około 1 roku, waży ok 13 kg, większa nie będzie. Lubi nieco dominować, ale doświadczony właściciel psów z pewnością sobie z nią poradzi. To energiczna suczka, świetna do psich sportów. Czasem bywa uparta, ale szybko zauważa, że opłaca się słuchać. Niestety jako małe szczenię trafiła kilka razy na nieodpowiednich właścicieli. Teraz szukamy najlepszego dla niej domu. Sonia dogaduje się z psami, sukami i szczeniętami, goni jednak koty. Do dzieci może być, ale pod okiem opiekuna. Pilnuje miski, ale świetnie zna komendę "zostaw", "oddaj". Soniak jest zaszczepiona, odrobaczona i odpchlona. Nie jest jeszcze sterylizowana. Jest to warunkiem ewentualnej adopcji. Fetinka: Fetinka jest młodziutką, półroczną, kochaną sunią. Przez nieodpowiednich właścicieli zwrócona 2 miesiące po adopcji... Na szczęście nadal ufa ludziom, jest do nich nastawiona przychylnie i życzliwie. Czysta, "wypadki" zdarzają się jej bardzo sporadycznie, a jeśli już to na szmatkę. Lubi inne szczenięta, psy, suczki, koty i lubi także dzieci. Nie boi się ich. Czasem szczeka, ale niewiele. Nie niszczy w domu. Fetinka obecnie waży 5,5 kg, jej docelowa waga nie powinna przekroczyć 6 kg. Jest dużo ładniejsza niż na zdjęciu, chyba jest mało fotogeniczna.. Uwielbia towarzystwo człowieka. Nie jest wybredna w jedzeniu. Nauczona podstawowych komend, umie chodzić na smyczy. Zaszczepiona przeciw wszystkim chorobom zakaźnym, odrobaczona i odpchlona. [/SIZE]
  14. nie ma sprawy oj, jak ja na te telefony czekam :) i prosba - można napisać, że psy są w Harbutowicach koło Sułkowic (ok 40 km od Krakowa) tak, aby każdy nie prosił mnie o przywiezienie i pokazanie im psa (w końcu dla mnie to tez te same 40 km), a jak ktos naprawde chce psa to się przejedzie (i ew ja z nim ) :) DZIĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘKUJĘĘĘĘĘĘĘĘĘĘ BARDZO !! [quote name='mag602']Dziękuję bardzo, wiem, że wymęczyłam:oops:, ale.... Do ogłoszeń to wystarczy, a telefon z pytaniami o psiaki będzie dzwonił u Ciebie:lol:[/QUOTE]
  15. [quote name='Justyna Lipicka']Iwonko dzwoniłam dzis do Ciebie między innymi żeby zapytać się czy nie masz umowy adopcyjnej takiej byś mogła mi na maila wysłać:) i jeszcze o zrzeczenie właściciela się zapytać. Ale to jak będziesz mieć chwilę to możesz zadzwonić;)[/QUOTE] wysyłam Ci teraz umowę adopcyjną :) [quote name='Malgoska']Pieniązki do amoka przelane.[/QUOTE] dzięki, potwierdziłam w amoku ! :), że przelew wyszedł ! [quote name='Ikusia'][IMG]http://www.zmienmylos.pl/images/zwierzaki/Dropiaty/1.jpg[/IMG] Gdyby ktoś był w Olkuszu, proszę, popatrzcie za tym psiakiem. Malgoska, dzięki bardzo![/QUOTE] na razie go nie ma.. [quote name='krakowianka.fr']Od Anety Tur z FB dostalam info, ze w Żuradzie (przez Z z kropka) k/ Olkusza blaka sie psies - czarny, wilkowaty. Zdj ponizej. Pies kuleje, ma wylysiale boki. Grozi mu Olkusz, bo ludzie jak to z tamtych okolic zamiast szukac wlasciciela to niestety bez namyslu dzwonia po Straz Miejska a ta wiadomo po kogo.... Macie jakis pomysl? Gdzie go zabrac w razie gdyby sie go udlo zlapac? Pies jest towarzyski. [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/692/czarny2wv.jpg/"][IMG]http://img692.imageshack.us/img692/8382/czarny2wv.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/577/czarnypy.jpg/"][IMG]http://img577.imageshack.us/img577/4466/czarnypy.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] obecnie jest już pod opieką, nie pojedzie do O. ale szuka domu. Jest bardzo chudy i zaniedbany, ale nie b. stary [quote name='masza44']moje tymczasy już maja wątek tylko dojada dopiero w sobotę do Krk a w niedzielę je przejmę: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/239677-6-cudnych-SZCZENIAKÓW-z-bezdomną-matką-w-STODOLE-[/URL]! dam im na imię Sigur i Ross:)[/QUOTE] wow, takie małe Mufffffki ! :) tylko w innych kolorach. [quote name='gosiaczek1984']Trzymajcie kciuki za huszczaki z Olkusza, dzisiaj dwie sunie wyjechały do dtw Warszawie,a w najbliższym czasie wyjadą wszystkie 5 sztuk haszczaków,trzymajmy kciuki za wszystko,żeby się udało[/QUOTE] Musi się wszystkim udać, dziewczyny już bezpieczne, jadą szybciutko na sterylki. [quote name='barb']Gosiaczku, trzymamy kciuki i pamiętamy, że to Ty pisalas gdzie tylko mozliwe i w ich sprawie. A dzieki staraniom Jamniśjogi (moze sie nam tu osobiscie pochwali) kolejnej psince udalo sie uniknąć Olkusza. Mala Szelka (nie mylić z Szelka od Malgoski) pojechała dzis do nowego domu.[/QUOTE] widziałam na FB ze Szelka 2 bezpieczna :) w nowym domu ! [quote name='mdk8']o rety jaka bida..Pomożecie mu?[/QUOTE] tylko jak? [quote name='gosiaczek1984']Dziękuję bardzo za pomoc Magdzie i Iwonce,i Karolinie,której tu nie ma, jesteście wielkie wspólnymi siłami wyciągniemy je stamtąd,damy radę dziewczyny,będziemy w kontakcie[/QUOTE] wyciągniemy wyciągniemy ! jeszcze troszkę... [quote name='gosiaczek1984']Chciałam wam przedstawić bidulka, który zostaje u mojej mamy na stałe [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/240744-pies-w-typie-teriera-walijskiego-szuka-kochającego-domu?p=20564664#post20564664,a[/URL] to mój adoptowany [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/211279-Bambu-ma-kochający-dom!!!l!/page81[/URL][/QUOTE] [IMG]http://img138.imageshack.us/img138/9054/201303dd.jpg[/IMG] i [IMG]http://images44.fotosik.pl/621/6a6f5a2209cc3e2amed.jpg[/IMG] podsyłam zdjęcia z wątków, bo łatwiej je oglądnąć :) [quote name='majku33krakow'][B]wszystkiego najlepszego z okazji dnia kobiet i wytrwałosci w wyciąganiu olkuszków.[/B][/QUOTE] [B]DZIĘKUJEMY !!![/B]
  16. dziekuje i ja zapraszam serdecznie [quote name='barb']Przypomnę, ze jeszcze tylko dziś można zrobić zakupy na bazarku krakowianki. Dochód w cżęści dla bdt iwoniam. Link w moim podpisie i banerku iwoniam.[/QUOTE]
  17. o moim zoo. Borni został wczoraj zaszczepiony przeciw wszystkim chorobom i w nocy miał mały wstrząs. Ja także. Udało się szybko zareagować i już wszystko jest dobrze, Kto by się spodziewał takiej reakcji po 12 h od szczepienia? Kociaki: Bartuś - ma się dobrze Krotka ma się ZNACZNIE lepiej. I teraz ma wielki apetyt. Musi nadrobić; waga 1,4 kg dla 9-miesięcznego kotka to zdecydowanie zbyt mało. Busia także ma już apetyt. Ona nadal jest bardzo płochliwa, ale w nocy buszuje z pozostałymi. I co najważniejsze = z Milką i Bryzunią się dogadują Milka ma się lepiej, znacznie lepiej a Bryzunia.. niestety nowotwór jest nieoperacyjny, ale na obecną chwilę jej stan jest stabilny. Fetinka śpi przytulona do "mamy" Sarci i Kory. Strasznie fajne się także psie dziewczynki razem bawią. Jest bliziutko i codziennie spaceruje w odwiedziny. Wkrótce dołączę szczegółowe rozliczenie za zwierzaki leczone od stycznia 2013. Mam już część faktur, resztę pani doktor dośle na dniach. i na koniec prezent od Macka :) [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534555257/][img]http://farm9.staticflickr.com/8527/8534555257_b1874a77e6_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534555257/]Sklejka OLKUSZ 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534556727/][img]http://farm9.staticflickr.com/8516/8534556727_b79529380a_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534556727/]SKLEJKA KOTY 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534557285/][img]http://farm9.staticflickr.com/8252/8534557285_4ab59e5912_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534557285/]SKLEJKA DOM 2013[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr
  18. wow, niezła analiza aż to dołączę na stronę pierwszą ;) ale najpierw uzupełnienie :) [quote name='Ascha']A kiedy miałaby Pani czas, żebym mogła wpaść z pendrivem? Jeśli ja bym nie mogła przyjechać ( mieszkam w Sułkowicach) to przyślę pośrednika. Wiadomo, im szybciej tym lepiej, ale rozumiem, że nie ma Pani zbyt dużo czasu :) Narazie na podstawie wątku udało mi się poniższe ustalić. Proszę kogoś o sprawdzenie czy wszystkie psiaki są z Harbutowic i czy są w dobrej " części": Szukają domu: Szczęściarz, Alex, Teodor, Ares, Scoobie, Amor, Misio, Sonia, Pixi, Dixi, Greta, Czester, Kora, Lalunia, Balbina, Amelia, Bajka, Brutus, Bingo, Awa, Grom, Grusia, Pchełka, Gerda, Finka, Feta, Saba, Gofi, Perełka, Myszka, Żaklina, Żużusia, Figa, Axel, Gaja. Mają dom: Czarda, Felix, Żoko, Neska, Fafik, Fuks, Fanta, Filon, Fi[B]g[/B]unia, Figiel, Funia, Groszek, Paris, Szila, Apis, Nadia, Trolek, Beza, Alma, Astra, Apis, Apacz, Diabełek, Mika ( czy to ta płochliwa?), Pagaj, Nuka. I mam pytanie, co do paru psów, które pamiętam, jak pomagałam tam, co ze: Złotą, Azją, Hulkiem, Hoką, Murzynem, Maksem, Kamą, Welą, Agatem, Łatką, Dukatem,? I przy najbliższej okazji proszę pozdrowić ode mnie Panią Gosię :)[/QUOTE] z ty pośrednikiem to.. hm tak czy inaczej najlepiej wieczorem. najwcześniej po 20ej, [B]nie szukają domu:[/B] [B]Finka [/B]- sama chciałam jej dać dom, ale to pies po zmarłej siostrze i Malgosia mi jej nie da :( jak dobrze pójdzie to [B]Greta [/B]także nie bedzie wkrótce szukać domu [B]Filon i Figunia[/B] (Klimek i Klementynka) nie mają domów [B]Feta (Fetinka[/B]), wróciła z adopcji i jest u mnie [B]Harfa [/B]na razie (ta poparzona) jest u mnie Beza i jej trójka rodzeństwa ma dom [B]Apis, Alma i Astra[/B] mieli jeszcze braci - dwóch - jeden zmarł, drugi ma dom. Obecnie braciszek ma na imię [B]Bakuś[/B]. [B]Mika[/B] to ta płochliwa sunia, która płochliwą wcale już nie jest :) i [B]Atos [/B]- benio zmarł :( umarli także - [B]Ramzes, Milka i Gerda[/B] ... ma dom: jeszcze [B]Mufka[/B] Do domu także poszli [B]Śnieżynka i Czarnuszek [/B]ostatnio poszedł [B]Paris-Portos i Sułtan.[/B] z suczek - bernardynka [B]Bela[/B] Było także sporo kotków - między innymi - [B]Missia i Lusia,[/B] [B]Motylka i Księżniczka[/B] teraz jest np. kotka [B]Miła[/B]. Sabisia i Saba - Mama Tuni są u mnie i tu pozostają do momentu znalezienia domu Harfa wróci do Małgosi po wyleczeniu (jej osobista sunia) [quote name='mag602'][INDENT] [B]Fetinka.... [/B][URL]http://www.szarik.pl/adopcje_pies.php?id=6178[/URL] [URL="http://www.adopcjepsow.org//animalinfoakt.php?aktyw=on&kodid=7a67c4nthp2d59f7t9uxn4ig39uzodh&kod=940d43d76bb084fe0196d93ac4ffde33"]http://www.adopcjepsow.org//animalin...96d93ac4ffde33[/URL] [URL="http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/oddam-zwierzaka-do-adopcji/psy/Fetinka,84903"]http://www.cafeanimal.pl/ogloszenia/.../Fetinka,84903[/URL] [URL="http://www.przygarnijzwierzaka.pl/ogloszenia/Juz-wydali-wyrok-,ale-zyje-Malutka-Fetinka-id60936.html"]http://www.przygarnijzwierzaka.pl/og...a-id60936.html[/URL] [URL]http://www.adin.pl/flora_i_fauna/psy/pozostale/[/URL] [URL="http://www.petworld.pl/ogloszenie/sprawdzenie/dodania/57276"]http://www.petworld.pl/ogloszenie/sp.../dodania/57276[/URL] [URL="http://cwirek.pl/ogloszenie/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-malutka-fetinka,FqHF"]http://cwirek.pl/ogloszenie/juz-wyda...a-fetinka,FqHF[/URL] [URL]http://www.pineska.pl/?id=119567[/URL] [URL="http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczenieta/krakow/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-malutka-fetinka-462240044"]http://www.gumtree.pl/cp-psy-szczeni...inka-462240044[/URL] [URL]http://www.adopcje.org/edycja_adopcji-85326.html[/URL] [URL="http://krakow.olx.pl/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-malutka-fetinka-iid-488466260"]http://krakow.olx.pl/juz-wydali-wyro...-iid-488466260[/URL] [URL]http://krakow.kokosy.pl/zwierzaki/psy/75492.html[/URL] [URL="http://krakow.lento.pl/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-malutka,888449.html"]http://krakow.lento.pl/juz-wydali-wy...ka,888449.html[/URL] [URL="http://www.morusek.pl/ogloszenie/155249/Juz-wydali-wyrok-ale-zyje-Malutka-Fetinka/"]http://www.morusek.pl/ogloszenie/155...lutka-Fetinka/[/URL] [URL="http://alegratka.pl/ogloszenie/juz-wyrok-wydali-ale-zyje-jestem-21887133.html"]http://alegratka.pl/ogloszenie/juz-w...-21887133.html[/URL] [URL="http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/psy/ogloszenie/284292-juz-wyrok-wydali-ale-zyje-jestem-fetinka-oferta-krakow/"]http://zwierzeta.hiperogloszenia.pl/...oferta-krakow/[/URL] [URL="http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/52410/juz-byl-wyrok-ale-zyje--jestem-fetinka/"]http://e-zwierzak.pl/pl/ogloszenie/5...estem-fetinka/[/URL] [URL="http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-6220/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-jestem-fetinka.html#http://www.pupil.com.pl/uploads/images/6220-big-1-1362527101.jpeg"]http://www.pupil.com.pl/ogloszenie-6...362527101.jpeg[/URL] [URL="http://www.kupsprzedaj.pl/o/juz-byl-wyrok-ale-zyje-jestem-fetinka/2581925"]http://www.kupsprzedaj.pl/o/juz-byl-...etinka/2581925[/URL] [URL="http://www.bezrodowodu.pl/ogloszenie-4919/juz-wydali-wyrok-ale-zyje-jestem-fetinka.html#"]http://www.bezrodowodu.pl/ogloszenie...-fetinka.html#[/URL] [URL="http://krakow.ogllo.pl/juz-byl-wyrokale-zyje-jestem-fetinka,17631.html?active=1098b7ab08a5fe65ff87a0611b8429d355ed1d26"]http://krakow.ogllo.pl/juz-byl-wyrok...8429d355ed1d26[/URL] [URL="http://owi.pl/ogloszenie/Juz_byl_wyrokale_zyje._Jestem_Fetinka,796607"]http://owi.pl/ogloszenie/Juz_byl_wyr...Fetinka,796607[/URL] Obiecałam jeszcze ogłosić: IRYSKA Irysek (waży 4-5 kg) [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8437953600/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8492/8437953600_fbf88a79d0_z.jpg[/IMG][/URL] GRUSIĘ:[SIZE=5][SIZE=2][URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8146177137/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8334/8146177137_b56169ecfd_z.jpg[/IMG][/URL] [/SIZE][SIZE=2][URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8146177137/"]Grusia (2)[/URL] by [URL="http://www.flickr.com/people/iwoniad/"]IwoniaD[/URL], on Flickr [/SIZE][SIZE=2][URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8146176787/"][IMG]http://farm9.staticflickr.com/8475/8146176787_c05005f200_z.jpg[/IMG][/URL][/SIZE] [SIZE=3]Ale nie wiem o nich nic! przeczytałam cały wątek i znalazłam tylko zdjęcia (tekst to mogę sama ułożyć, z tym że potrzebuję podstawowych danych; wiek, wielkość, szczepienia itp Proszę![/SIZE][/SIZE] [/INDENT] [/QUOTE] slicznie dziękuję za Fetinkę... Grusia - bardzo przyjacielska, spokojna, opanowana sunia Ciut ciągnie na smyczy, ale tylko na początku, ładnie jeździ samochodem Ma około 6-7 lat, jest zdrowa Szczepiona, sterylizowana. Do ludzi super. Wazy poniżej 20 kg, ale pewnie niewiele. Taka wielkością do kolana (głowa powyżej kolana) Irysek jest malutki, żywiołowy, ale grzeczny, Lubi biegać, ale nie jest typem szalonego psa. Waży ok56 kg, taki pozostanie. Szczepiony jest, kastrowany też. dogaduje sie z innymi psami. Do człowieka przyjacielski choć nie jakos szczególnie wylewny. jak coś to zadaj proszę pytania na email - [email]iwoniam@Poczta.onet.pl[/email] - jakbym była poza domem to odpowiem z telefonu. Dziękuję ślicznie za pomoc !!!!
  19. i na koniec prezent od Macka :) [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534555257/][img]http://farm9.staticflickr.com/8527/8534555257_b1874a77e6_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534555257/]Sklejka OLKUSZ 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534556727/][img]http://farm9.staticflickr.com/8516/8534556727_b79529380a_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534556727/]SKLEJKA KOTY 1[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534557285/][img]http://farm9.staticflickr.com/8252/8534557285_4ab59e5912_z.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/8534557285/]SKLEJKA DOM 2013[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr
  20. Justynka jako, że nie możemy sie zdzwonić napisz mi jutro smaka w jakich godzinach jesteś dostępna - będę Cię próbować złapać :)
  21. [quote name='Malgoska']ale tu miło...... z tego bazarku: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/238794-Koniec-rozliczam-jeszcze-zdążysz-Na-Sonię-do-19-02-2013r-do-godz-23-00[/URL] w końcowym rozliczeniu uzbierało się [B]492,00 zł;[/B] czy pieniążki przelać do Amoka?[/QUOTE] Aniele mój najdroższy do hoteliku, do Amoka od razu :) BARDZO, BARDZO Ci dziękujemy za pomoc. i ja w szczególności :) [quote name='masza44']a znacie takie przysłowie psy szczekają karawana jedzie dalej? w tym przypadku to ludzie gadają a wy róbcie swoje iwoniam dla każdego kto poznał cię osobiście jest jasne, że robisz to z wielkiego serca dla zwierząt, mnie osobiście nie stać na aż tak wielkie poświęcenia jak ciebie i naprawdę to szanuję i myślę że większość ludzi także, zwłaszcza ci którzy mają od ciebie psa czy kota uratowanego dzięki tobie tak naprawdę liczy się ile istnień uratowałaś i tylko to Małgośka masz zapchaną skrzynkę- odblokuj to napiszę ci pw odnośnie bazarku fanty dostanie beataf, obfoci , opisze i będzie rozsyłać, bazarek zgodziła się poprowadzić Malgoska za co wielkie dzięki! ja teraz kursuję miedzy 2 szpitalami w 2 różnych częściach miasta+ praca+ od niedzieli 2 tymczasy z interwencji, 2 kg chłopaczki:) nie dałabym rady go zrobić a pieniążki myślę, ze się przydadzą zwierzyńcowi olkuskiemu[/QUOTE] oj, ale mnie na duchu podniosłaś :) Dziękuję ps. jak znajdziesz chwilkę to przedstaw nam te Twoje maluszki [quote name='Justyna Lipicka']Javenko kochana właśnie zaskoczona odebrałam telefon od Pani zainteresowanej Perełką, ze zdziwieniem że z moruska, dziękuję za ogłoszenia:loveu: Telefon nawet sensowny, zobaczymy czy ktoś jeszcze się odezwie A takie cudo to Pan jak żył przyniósł jako puchatą kulke 4tygodniową, niestety po 3miesiącach zmarł. Teraz Pani musi wyjechać i szuka najlepszego domu dla Perełki:)[/QUOTE] więcej aniołków tu jest :) [quote name='Figunia']Iwonko, Ty jakas straszna Jestes, gorsza chyba niz Pan Palka...:diabloti: Wszak na Niego nikt tak nie napada, nie musi wciaz sie bronic, tlumaczyc, prostowac, itp. A tak powaznie, to powiem Wam Kochane Dziewczyny, ze od jakiegos czasu nie czytam postow Osob, ktorych zdanie mnie nie interesuje. Omijam je, przeskakuje i czytam TYLKO posty osob takich, co do ktorych mam pewnosc, ze czytac je warto. Na szczescie jest ich wiecej i to wcale nie jest takie trudne :lol: Po prostu czyjes krecie prace, kopanie dolkow - mnie nie interesuje. I mam prosbe, zyczenie a nawet nakaz: nie przejmuj sie tym Iwonko, nie wchodz w to, niczego nie tlumacz ! Sama wiesz, ze to tylko prowokuje dalsze "prace kopalniane". Bo chodzi o to, by Ci dokopac, dopiec. Nie wiem dlaczego, ale w sumie i to takze mnie nie interesuje... Jestes madra dziewczyna, wiesz, ze tak w zyciu bywa, ale to minie. Jak wszystko... Ja (i nie tylko) ZAWSZE bede Cie cenic, szanowac, wspierac, nawet gdyby sam Pan Prezydent z Panem Premierem powiedzieli, ze Jestes "be"... Serdecznosci i ucalowania dla Natalki![/QUOTE] Dziękuję Ci.. od wczoraj postanowiłam sobie, że już więcej na ten temat nie pisze. To jest wątek PIESKÓW, KOTKÓW, a nie miast i miejscowości w Małopolsce. dołączę zdjęcia (lepsze) kotków, ale już nie dzis 5 h sprzątałam dziś po zwierzakach i juz nie mam sily ale... jest tak czysto, że można jeść z podłogi Panna Marple - DZIĘKUJĘ ZA POMOC Z "PRANIEM PIESKÓW". Jakie są teraz piękne... och i ach ! :) Sabisia ma teraz tak piękną, "lejącą" sierść, że szok. spędziłam od wczoraj jeszcze ok 5 h na trymowaniu i czekaniu i kłopot z wiosennym wypadaniem włosów praktycznie "z głowy", :) [quote name='keria'][quote name='Marr'] Wyjątkowo zdarzają się organizacje typu Kłaj, które przynoszą psom więcej szkody niż pożytku i nie stosują się nawet do podstawowych wytycznych tzn pomagać a nie szkodzić!!! Niestety trzeba mierzyć siły na zamiary, a "składowanie" psów w koszmarnych warunkach nie można nazwać pomaganiem. Dobrymi chęciami piekło jest wybrukowane. Byłam w Kłaju i widziałam warunki na własne oczy i jak ktoś to nazywa pomaganiem, to równie dobrze może nazistowskie obozy śmierci nazwać sanatorium. Przepraszam za porównanie ale nie mogę już czytać jak to Kłaj pomagał psom![/QUOTE] :) powstaje pewien plan pomocy bezdomnym zwierzakom Malgoska zaproponowała niedawno grill (wpakujemy się wszyscy kiedyś do Twojego ogródka hehe), Być może uda się nam wówczas ustalić szczegółowy plan działania. Tylko jak to Szelka zniesie. Zostanie zagłaskana ;) chyba, że przyjedziecie do mnie. U mnie jest tak mniej więcej 1 zwierzak na 1 gościa ;) Każdy inny zwierz także mile widziany ;) [quote name='Ikusia']Malgoska, WIELKIE podziękowania za ogromną pracę i piękny zysk. Nie tracisz czasu na bezcelowe gadki, tylko działasz pełną parą. Inni wygląda na to, że się baaaardzo nudzą. Soniak niejako pod opieką Iwoniam, więc do niej należy decyzja. Ja fanty na Soniaka nadal będę zbierała.[/QUOTE] :) Myślę o niej non stop.. Wpłata bezpośrednio do Amoka. ) DZIĘKUJEMY !! [quote name='Malgoska']To czekam na decyzję iwoniam. Ja mam jeszcze sporo fantów i tych od Ciebie i od Wojtka i od Alojzyny i jeszcze innych osób. Po tym bazarze, który trwa obecnie robię przerwe ok miesiąc. Oczywiscie nie dosłowną bo w między czasie jeszcze zrobię bazar z beataf - ale to beataf będzie robić fotki, opisy ja tylko zbiorę to do kupy i wystawię, beata też zajmie się wysyłką więc właściwie najgorsza robota spadnie na nią.....(fenkju Beatka) Czy więc Ikusiu chcesz np odebrać te fanty które są u mnie i może ktoś je w międzyczasie wystawi?[/QUOTE] W RAZIE czego mogę robić zdjęcia i mierzyć ubrania. Z wysyłaniem u mnie ciężko, bo poczta, którą mam nieopodal jest czynna zbyt krótko, a z Natalcią do najbliższej czynnej nie chcę jeździć po nocy... [quote name='mag602']Fetinka ogłoszona[/QUOTE] Oj, dziękuję bardzo.. [quote name='Marta72']jesli ktoś podjąłby się zrobienia bazarku / bazarków mogę podesłać fanty-moje ciuchy mam tego jeszcze sporo[/QUOTE] Dziękujemy ! [quote name='Justyna Lipicka']możesz do mnie przysłać, dołoże do tego co zostało, na razie tak olkuszakom i Iwonce pomogę, bo się opuściłam ostatnio;) Mam do was pytanie bo ja w adopcjach jestem jeszcze niepewna siebie...ta suczka która pokazywałam- Perełka-jest bojaźliwa. Jaki dom byłby dla takiego pieska lepszy? starsi emeryci, jedna osoba, rodzina z dziećmi?? mam odzew z ogłoszeń Javeny i muszę wybrać najlepszy domek:)[/QUOTE] jesteście wspaniałe !! [quote name='majku33krakow']suczka szelka w krosnie w niebezpieczeństwie,znacie tego pieska?[URL]https://www.facebook.com/events/144858519008464/?ref=2[/URL][/QUOTE] oj, kolejna Szelka i znów Jedlicze.... przesyłam info dalej. [quote name='Javena']Dostałam dwie wiadomości w sprawie Perełki ,ale odesłałam pod nr tel. Jedna Pani pytała ,czy dostanie pieska ,chociaz ma już 2 małe swoje. Odpowiedziałam ,że nie widze przeszkód ,ale dopiero po wizycie przed adopcyjnej.Może zadzwoni? Sama się zakochałam w Perełce.:)[/QUOTE] Perełka jest rzeczywiście śliczna ps. Labrador, którego wklejałam ma już dom. [quote name='Justyna Lipicka']Dzwoniły do mnie 2 osoby plus moja koleżanka jest zainteresowana Perełką. Ma starsze dzieci 10 i 7lat i dlatego pytałam o to. Bo sama Perełka lubi dzieci o ile nie są zbyt nachalne (info od właścicielki) Ta Pani o której piszesz nie dzwoniła. Te dwie Panie co dzwoniły ok, ale wszystko do sprawdzenia. Jedna za daleko ode mnie, może inną suczkę jej polecę. Choć waham się bo suczka tej Pani wpadła pod samochód... Druga Pani wydawała mi się bardziej odpowiednia. Tylko samotna i pracuje, a Perełka przyzwyczajona do obecności człowieka...No i wiadomo jednak wolałabym oddać do adopcji ją komuś znajomemu, zrobię sobie z nimi (koleżanką,mężem i jej dziećmi) pogadankę (w ramach PA), potem zapoznam z Perełką i jak wszystko będzie ok to tam zostanie chyba...[/QUOTE] Uważam, że najlepszy dom to taki, który SŁUCHA. Nie taki, który uważa, że to, że miał już w Życiu 5 psów wie wszystko najlepiej. Ja miałam więcej.. i zawsze chętnie wysłuchuję nowych wiadomości i słucham rad. Podglądam pracę tych, którzy wiedzą więcej. a teraz o moim zoo. Borni został wczoraj zaszczepiony przeciw wszystkim chorobom i w nocy miał mały wstrząs. Ja przez to także. (zaskoczenie) Udało się szybko zareagować i już wszystko jest dobrze, Kto by się spodziewał takiej reakcji po 12 h od szczepienia? Kociaki: Bartuś - ma się dobrze Krotka ma się ZNACZNIE lepiej. I teraz ma wielki apetyt. Musi nadrobić; waga 1,4 kg dla 9-miesięcznego kotka to zdecydowanie zbyt mało. Busia także ma już apetyt. Ona nadal jest bardzo płochliwa, ale w nocy buszuje z pozostałymi. I co najważniejsze = z Milką i Bryzunią się dogadują Milka ma się lepiej, znacznie lepiej a Bryzunia.. niestety nowotwór jest nieoperacyjny, ale na obecną chwilę jej stan jest stabilny. Fetinka śpi przytulona do "mamy" Sarci i Kory. Strasznie fajne się także psie dziewczynki razem bawią. Jest bliziutko i codziennie spaceruje w odwiedziny. Wkrótce dołączę szczegółowe rozliczenie za zwierzaki leczone od stycznia 2013. Mam już część faktur, resztę pani doktor dośle na dniach.
  22. z panstwem od Spajkiego jestem w regularnym kontakcie jakbys uaktualniła sklejkę to mi podeślij NA EMAIL :) TO DOŁĄCZĘ NA 1 stronę watku olkuskiego [quote name='missiaa']Pod Tychy :) Miała iść jeszcze do weta w ten sam dzień, kiedy pisałam do Ciebie. On jej tam dał jakieś rady i powiedział, żeby też dali psiakowi troche czasu na aklimatyzację. W każdym razie z tego co wiem(pisałam z nią kilka dni temu) od córki tych Państwa to obecnie Karmelek (Bieluch) już się uspokoił. Ale jeszcze zadzwonię i porozmawiam z Panią czy faktycznie tak jest. Dzwoniła też Pani od Bohuna- obecnie Spajki. Są z niego bardzo zadowoleni, łobuz rozrabia- ostatnio wskoczył na stołek przy stole i zjadł Panu z talerza pół jajecznicy. Zakochani po uszy, za nie długo chcą iść z nim na szczepienie p. wściekliźnie.[/QUOTE]
  23. dołaczam, wrzucam na watek olkuski
×
×
  • Create New...