-
Posts
7087 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by iwoniam
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
zaraz dołączę zaległy rachunek za kastrację Mikrusa. Otrzymałam dziś worek karmy na moje małe zoo - od Pauliny B. z okolic Wieliczki. Dziękuję !!! -
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='feliksik']hej, czy potrzebujecie jeszcze kogoś z Żor na wizytę, bo ja mieszkam w Żorach gdyby co[/QUOTE] ta osoba się już później nie odezwała, ale ja będę Cię mieć na uwadze - dzięki za odpowiedź. [quote name='barb']Bardzo bym chciała... Jakbyś Iwoniam robila nowe fotki to również też Tuni i Krowce najlepiej na czerwonym tle jak radzila chyba mmd.[/QUOTE] Zrobię, na pewno zrobię krówce i Tuni, ale muszę kogoś zaprosić, aby się z nimi pobawił, bo ciężko robić zdjęcia samemu i psy do zabawy zachęcać. Mikrus w sobotę idzie na 2-tygodniowe szkolenie - mam nadzieję, ze będzie super. dziś udało mi się go poskromić - spoko spoko - nie dotknęłam go nawet. Nie atakuje już prawie Dredzika, a ciężko było.. Czytam mądre książki i wprowadzam nowe "pomysły" w życie. On lubi sunie, ale psów młodszych niż mój staruszek Neron raczej nie.. Pracuję nad nim. odpisuję na zapytania mailowe, ale najczęściej jest tylko 1 zapytanie i więcej nic. A ja siedzę... i odpisuję jak głupia. Mogli by choć później napisać - dziękuję, nie jestem zainetersowany/a. ech... czas na lulu :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
nio, jest aktualne zdjęcie na 1 stronie wszystkie pieski są na 1 stronie aktualizowane :) z opisami ps. Dziękuję Ci za ten dom.. [quote name='Maada']Hej, czy macie jakies zdjecia psiaka, ktory pojechal do DT w Radwanowicach (polecony przeze mnie)?[/QUOTE] -
[quote name='mmd']Przyszłam z naszego wątku. Mój poprzedni pies na starość złapał taką fazę, nie było to chorobowe tylko coś mu tak sie spodobało. Wiem co za wściekłość człowieka ogarnia. Dziewczyny dobrze radzą, na dzień folia, a jak śpisz to ban - do łazieni, do korytarza, wszystko jedno, takiego świntucha nie wpuszcza się do łóżka. Ten mój też po 13 latach spania ZAWSZE z nami w łóżku dostał bana na tydzień, spał w korytarzu i lać przestał. Ratować materac możesz takim sprayem - Vitopar się nazywa, neutralizuje zapach sików i wiele innych, jest rewelacyjny.[/QUOTE] to może pomóc, ale niekoniecznie. Pierwsza sprawa - nie wolno psa karcić choćby nie wiem co........... [quote name='joanka40']Muszę spróbować tego sprayu. Do najbardziej zasikanego pokoju nie wpuszczam zwierzaka. Widzę,że najchętniej zwierzak sika na rozłożoną pościel - więc staram się wszystko chować, żeby nic pościelowego go nie kusiło...Nie wiem skąd to upodobanie do sikania na pościel ? Pokój przechodni to duży problem...może podziała sposób MMD ?[/QUOTE] Spraye typu urine off lub inne są ok. ten jest najlepszy - neutralizuje działanie i zapach siku, nie odbarwia materiału. Stosuje się go wg opisu na opakowaniu [quote name='Lili8522']Niestety Alf musi zmienić DT u mnie dłużej zostać nie może. Trzeba czegoś szukać[/QUOTE] Mam wrażenie, że było więcej powodów, dla ktorych 2-tyg DS oddał Alfika.. [quote name='Erica']Od razu mówię, że nie śledziłam całego wątku. Ile on pije? Miał robione badanie pod kątem moczówki prostej? edit: Jak leje nawet na własne posłanie, to trening "klatkowy" tez nic nie da...[/QUOTE] To raczej nie chorobowe, bo by było małe siku, a nie wielkie... [quote name='Erica']Żadnych? Masz możliwość pożyczenia klatki kennelowej od kogoś dopóki nic dla niego się nie znajdzie?[/QUOTE] Klatka powinna pomóc jeśli on nie jest chory. ceraty - może i owszem, ale on się przeniesie na coś innego. [quote name='Erica']Głośno myślę ( i może nie do końca przytomnie), a może spróbowaćby z preparatem odstraszającym?[/QUOTE] Często niestety nie działają, ale spróbować trzeba... zamiast kupować np urone off - neutralizator robimy: woda + sól kuchenna + zwykłe mydło. NIC jak proszek, bo zawiera amoniak i wzmaga u psa chęć sikania w miejscu już wyczyszczonym. [quote name='Lobaria']Może u Alfika to kwestia behawioralna, a nie choroba... Na początku wątku on przez długi czas bał się pokazać człowiekowi, był nazwany Strachulkiem.[/QUOTE] najprawdopodobniej tak, jak możesz to zadzwoń do mnie (515192985 - masz mój nr), a najlepiej może do pana Lewkowicza - behawiorysty - to on Ci powie co robić z tym sikaniem. kontakt: Jacek Lewkowicz tel. 601 405 931 e-mail:biuro@tresura.pl [url]http://www.tresura.pl[/url] tu chodzi bardzo prawdopodobnie o podchodzenie do psa. Nie mogę zadawać Ci pytania i czekać, aż odpiszesz, bo się nigdy nie porozumiemy, a Ty potrzebujesz rozwiązania na już. [quote name='Lili8522']Później był agresywny podczas karcenia go... A teraz sikanie...[/QUOTE] Nie wolno karcić.... :/ nigdy i pod żadnym względem..
-
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
hm, przywieźcie... a Ty mieszkasz tam, gdzie masz napisane? Ja nie mam możliwości przywieźć jej tam, szczególnie, że sterylka i pieniądze na nią są w gabinecie w Krk.. Jak ktoś zechce przygarnąć te sunie to je wyciągniemy, ale teraz mamy +1 psa i czas dla niego do niedzieli na znalezienie domu.. -> Figaro [quote name='necianeta89']Jejku, sunia nr 3 śni mi się po nocach, jutro zwalnia mi się dt... ale jak przyprowadzę psiaka, to mnie zabiją w domu... no cóż... ile macie na sterylkę aborcyjną? Bo kurcze mi za zwykłą śpiewają u mnie od 200 zł w górę. Może bym podzwoniła po fundacjach... i może załapałabym się na zniżkę, ale to nie dziś. za późno. Bozie, niech ją ktoś weźmie, a jeśli nikt tego nie zrobi w ciągu hm.. 48h, przywieźcie ją do mnie, najwyżej hm, mnie powieszą w domu ;)[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']To ostatnie mnie najbardziej cieszy :) Iwoniam! Niech ludzie piszą i dzwonią, niech te maluchy znajdują domki :) Tatankas biedna się narobiła, aida zasponsorowała, oby z tego coś było :) Paki zza oceanu mnie lekko przerażają, ale liczę, że 6 jednym zamachem nie dostanę :evil_lol:[/QUOTE] Nie, co najwyżej 2 :) heh :) -
7 psów w Krakowie - zbieramy każda złotówkę na karmę i weta!
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
viris nam obiecała bazarek i... :(( zdjęcia piesków: [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921487497/][img]http://farm8.staticflickr.com/7053/6921487497_8e21b838b7.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921487497/]Maja[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921486535/][img]http://farm8.staticflickr.com/7178/6921486535_7b29368f01.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921486535/]Milo?[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921485951/][img]http://farm8.staticflickr.com/7056/6921485951_2da92e0478.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921485951/]2 maluchy[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775370710/][img]http://farm8.staticflickr.com/7058/6775370710_2a1d2db13c.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775370710/]Maluchy-zabawa[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921484659/][img]http://farm8.staticflickr.com/7198/6921484659_daf22539ab.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921484659/]Brutus[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921484025/][img]http://farm8.staticflickr.com/7192/6921484025_4e8b081ff7.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921484025/]Brutus i Biała[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775368800/][img]http://farm8.staticflickr.com/7193/6775368800_aaf70e109d.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775368800/]Milo?2[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775367534/][img]http://farm8.staticflickr.com/7037/6775367534_7d79a742a2.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775367534/]Milo?4[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775366810/][img]http://farm8.staticflickr.com/7198/6775366810_560e7e1934.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775366810/]sunia??[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921480447/][img]http://farm8.staticflickr.com/7039/6921480447_5a08c25b2c.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6921480447/]2 pieski[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775365412/][img]http://farm8.staticflickr.com/7202/6775365412_aecd2aa57a.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775365412/]sunia???[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775364590/][img]http://farm8.staticflickr.com/7047/6775364590_9b80e715f6.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775364590/]Milo5[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr i moja ukochana Bonnie: [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775363660/][img]http://farm8.staticflickr.com/7056/6775363660_09ce6257c1.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775363660/]Bonisia[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr[URL="http://www.dogomania.pl/threads/223868-Krak%C3%B3w-7-ps%C3%B3w-w-typie-owczarka-niemieckiego-przerzucane-z-miejsca-na-miejsce..?p=18739525#post18739525"][/URL] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='necianeta89']Jak duża jest ta ostatnia sunia? One mają DT czy nie? Czy narazie tam siedzą? Eh. próbuje was nadgonić, ale nie nadążam ;)[/QUOTE] Jeśli pytasz o te ciężarne - aby nie zniknęło i się nie pomieszało: sunia 1 - czarna podpalana - poniżej kolana - MAŁA! sunia 2 - "posrebrzana" - średniej wielkości. Bardzo chuda.. sunia 3 - nie więcej niż 10 kg. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Założyłam moim "insektom", czyli Muszce i Pchełce osobny wątek - tak będzie chyba łatwiej... ZAPRASZAM! [url]http://www.dogomania.pl/threads/223534-Dwa-olkuskie-insekty-Muszka-i-Pche%C5%82ka-zas%C5%82uguj%C4%85-na-normalno%C5%9B%C4%87-po-tym-co-przesz%C5%82y[/url][/QUOTE] Kochana Moja - super.. tylko jak coś wklejaj tu ważne info, bo ja nie ogarnę wszystkiego, ok? Będę aktualizować stronę pierwszą, ale muszę mieć tu wpis. Dziękuję Ci bardzo.. [quote name='mestudio']Ja jeszcze raz zapytam o tą brązową, przestraszoną sunię, jakiej ona jest wielkości? Czy tam jeszcze pojedziecie?[/QUOTE] Moja odp: ta sunia nie jest duża - nie nosiłam jej, więc ciężko mi ocenić jej wagę, ale na pewno mniej niż 10 kg. Ona już nie chce jeść i kopie norkę, więc poród może się szybko zbliżać. Jeśli ktokolwiek wie coś nt DT/DS dla tej rudej, nie brązowej suni to proszę o info na kom - 515192985. [quote name='Bączek']Nie daje mi ten pies spokoju. Czy on siedzi w pojedynczej klatce, czy z innymi psami? Z Olkuszem jest tak, że nigdy nie dowiesz się co pies sobą reprezentuje na prawdę. Dziadek nawet nie wie czy to pies czy suka. Taka informacja jest szczególnie ważna jeżeli chodzi o duże psy. Kiedyś wzięłam sukę z pojedynczej klatki, która w Olkuszu nie wychodziła z budy ze strachu. Jak sie u mnie oswoiła, mało brakowało pozagryzała by mi wszystkie psy.[/QUOTE] Ten duży, starszy piesek jest sam w boksie. jest bardzo spokojny, taki wręcz - obojętny. Nie jakoś super wystraszony - raczej zrezygnowany. [quote name='Gosiapk']Pani Magda to mama Missieek i Missiaa :) One od lat wyciągają z ex-schronu w Olkuszu psiaki, biorą je do siebie do domu, karmią, leczą, sterylizują/kastrują za własne pieniądze. Pomoc z zewnątrz prawie żadna, a potrzebują 20kg karmy codziennie na wyżywienie psów, ktore wzięły pod czasową opiekę. Szukają im domów. Do tej pory uratowały w ten sposób kilkaset psów i kotów. To one zwróciły uwagę dogomanii na sytuację psów w Olkuszu. :)[/QUOTE] Magda - ja tak o niej piszę (dla innych Pani Magda), z pewnych względów prosiła, aby się na wątkach o niej nie rozpisywać. I prosiła, aby przy mojej pomocy pomóc także jej bezpośrednim podopiecznym co niniejszym czynię. Jeśli będą jakiekolwiek wpłaty / telefony na pieski przebywające u niej w domu to ja osobiście będę jej wszystko przekazywać. Dziś był telefon o wystraszoną Borę - pani mieszka niedaleko Olkusza. Nie wiem jaki wynik rozmowy. Magda jutro pracuje więc już na pewno śpi. Trzymam za Borę kciuki! [quote name='mestudio']Pytam o tę sunię - wielkość, no i czy jest brana pod uwagę aby ją zabrać? [img]https://lh3.googleusercontent.com/-8bwnM_SrtZ8/Tz06bapgyTI/AAAAAAAACEE/RaNWIDi7OpI/s512/DSC01132.JPG[/img][/QUOTE] Jeśli tylko uda nam się znaleźć DT/DS tak - bierzemy czym prędzej. Jeśli nie będzie zbyt późno mamy środki przeznaczone na sterylizację. [quote name='mmd']Dzięki - wreszcie kapuję :) Ja bym widziała całe towarzystwo u Baloniarek, bardzo bardzo zapraszam :) Zawsze w "organizacji" łatwiej ;) Annakom przysłała mi paczkę - na bazarek - są ładne rzeczy, lojalnie uprzedzam :) Trzeba robić nowy bazar :diabloti:[/QUOTE] Namawiałam Magdę, ale ona się nie pokusi. Mam nadzieję, że missieek da się przekonać, bo w baloniarkach siła! :) Cieszę się, że ani ubrania dotarły - ona nam mocno kibicuje. [quote name='necianeta89']też mnie ona zainteresowała, ale najpierw było mówione, że to psiak, a ja psiaków na DT brać nie mogę, szkoda małej :([/QUOTE] Nie, teraz wiadomo, że to na pewno sunia. W schronisku została "omyłkowo".................... wrzucona do boksu z 2 psami.. [quote name='mmd']Iwoniam mi wysyła co jakiś czas paki, może się spotykacie, to byłby punkt przerzutowy :) Rzeczy się sprzedają różne, czasem na coś super nie mogę znaleźć nabywcy przez 2 miesiące.... Jednak zawsze lepiej całe, czyste i wyglądające jakoś ;) Na dogo jest zapotrzebowanie na każdy rozmiar, ale raczej od 38 wzwyż jest więcej chętnych. edit: [B][SIZE=4]Kolejny bazar :) na Mikrusa, Krówkę, Sarenkę itd :) [URL="http://www.dogomania.pl/threads/223554-Porcelana-orient-ciuchy-bi%C5%BCut.-na-psiaki-w-BDT-iwoniam-do-2.03"]http://www.dogomania.pl/threads/223554-Porcelana-orient-ciuchy-bi%C5%BCut.-na-psiaki-w-BDT-iwoniam-do-2.03[/URL][/SIZE][/B][/QUOTE] Obiecuję trwać w tych przesyłkach. Paki zza oceanu są już w Polsce. Teraz czekają na rozładunek. :) Widziałam bazarro - jest super [quote name='Ikusia']Potraktuję tą odpowiedź jako wstępne TAK:loveu:....jeżeli Iwoniam się zgodzi..... to mam od niedzieli WIELKIE PRANIE!!!!!:multi:[/QUOTE] jak trzeba się gdzieś spotkać i zrobić jedną, wielką pakę to okay. Z mojej strony oświadczam, że jeśli coś jest na zwierzaki - to zawsze się zgadzam :) ps. mam jeszcze trochę karmy od Ellig - ok 2 worki + puszki. Część poszła np do DT w Mętkowie, dla Dastiego 2 wory, bo agniesia prosiła o wsparcie w postaci karmy, ok 1 kg na start do DS na os. Zgody, bo się adopcja przesuwała, a ja sama pani kazałam nie kupować jedzenia póki Nora nie będzie u niej. Jak ktoś, kto ma na DT olkuskie psinki potrzebuje karmę to proszę o info. Jak będę w Olkuszu to przywiozę Magdzie jeszcze trochę i pewnie dużo nie zostanie, ale.. pieski nie mogą być głodne. [quote name='BUDRYSEK']etam...ma 6 lat i jeszcze niezle wymiata ;) jest po kastracji i szczepieniu[/QUOTE] Budrysek - napisz opisy swoich podopiecznych i wklej, bo w przeciwnym wypadku nie możemy im robić zbyt wielu ogłoszeń. Nic o psiakach nie wiemy :(. Jak rozumiem z Ajszą i panią B.W. nic wyszło.. [quote name='mmd']Jak się nie zgodzi możesz mi wysłać bezpośrednio :) Matko - musze sobie jakieś "gospodarstwo pomocnicze" utworzyć - TZ już się tylko śmieje :)[/QUOTE] Zgadzam się :) mam nadzieję, ze TZ Ci nic nie powie za kilka tygodni... gdy przyjdzie więcej... [quote name='Gosiapk']"Ja jestem kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boję" ;) Gdzie można 'zaczaić się' ;) na Baloniarki i poinformować je o psiakach u Pani Magdy?[/QUOTE] odp: klub wytrwałych baloniarek - w googlach też wyskakuje [quote name='wojtuś']Wiadomości od zebry12 o [B]Figaro-Kiwi[/B]: """ On jest baaardzo spokojnym psem. Na spacerze idzie wolno, nie ciągnie. Nadaje się dla osoby starszej. Jest niekłopotliwy""" i """ On jest psim aniołem. I woli spokój niż wariactwa. No idealny dla osoby starszej. Nie dla aktywnych i małych dzieci. Do kota idealny. Na pewno mieszkał z kotem. Je łapczywie- był głodzony. Nie zna suchej karmy. Poobcinałam mu kołtuny i wyczesałam go.""" Awaryjny tymczas u zebry12 mamy Kochani tylko do niedzieli- musimy coś wymyślić, gdyby jeszcze nie znalazł domku. Iwonia mówiła, że dziś był 1 telefon o Figaro:) Wystraszony [B]Psiak czarny kudłaty[/B] u p.Danusi w DT Mętków - dzisiaj już trochę lepiej, zjadł i pije, położył sie na boku, p.Danusia pytała- po opinii Iwonii- spróbuje Psiaka wyprowadzić do ogrodu, powinien już wiedzieć, że nic złego go nie spotka, pewnie załapie że załatwianie to na polu:) [B]Amiś[/B] - mieliśmy dziś dylemat, jest chętny DS w Warszawie, jutro zadzwonię i wstępnie rozeznam - jeśli ok. to Nutusia pomoże znaleść osobę do wizyty p/a.[/QUOTE] Tak, dziś był telefon o Figaro. Pan pytał w imieniu rodziców, którym umarł 15-letni psiak. Pasuje im taki 3-4 letni. Mówiłam o kastracji. Pytał, czy to konieczne. Odpowiedziałam twierdząco. Zobaczymy.. Są tez emaile o pieski = zaraz będę odpisywać. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Pilnie poszukujemy DT, w których można by przetrzymać te sunie: [SIZE="5"]CIĘŻARNA, CHUDA SUCZKA PRZYWIEZIONA DZIŚ - 21.02[/SIZE] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917933897/][img]http://farm8.staticflickr.com/7179/6917933897_e37e93061b.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917933897/]sunia z Ostrowca - 21.02-ciężarna2[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917930971/][img]http://farm8.staticflickr.com/7067/6917930971_0a11bb5093.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917930971/]sunia z Ostrowca - 21.02- cieżarna[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [SIZE="5"]KOLEJNA CIĘŻARNA SUNIA Z OSTROWCA [/SIZE] - 21.02 [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917933319/][img]http://farm8.staticflickr.com/7041/6917933319_413048fb7f.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917933319/]sunia z Ostrowca - 21.02[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917932229/][img]http://farm8.staticflickr.com/7046/6917932229_7f634f5c93.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917932229/]sunia z Ostrowca - 21.02.3[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr [SIZE="5"]BARDZO PRZERAŻONA SUNIA, KTÓRA OKAZAŁA SIĘ BYĆ CIĘŻARNA:[/SIZE] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917930123/][img]http://farm8.staticflickr.com/7051/6917930123_b2a99cda2f.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6917930123/]suczka w ciąży[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr wszystkie muszą pilnie zostać wysterylizowane. Z nowości - umieściłam dzisiejsze zdjęcia z Mętkowa na 1 stronie. Pieski mają tasiemca, jutro rano wysyłam im leki. Pieseczki, dzięki Państwu Danusi i Maciejowi zrobiły niesamowite postępy. Nie są już tak bardzo przerażone. Piesek na początku bardzo się bał, ale wzięłam go na ręce i powoli zaczął się do mnie przekonywać. Dziewczynka na razie ostrożna. Broni się jeszcze przed obcymi, ale już spała na łóżku pana. :). Oba zjadły i piją. Będzie dobrze. Potrzebują czasu. załączam link do zdjęć - kilka jest na 1 stronie, ale tu więcej. [url]http://www.flickr.com/photos/iwoniad/[/url] załączam także zaległą fakturę za paliwo: [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775374276/][img]http://farm8.staticflickr.com/7208/6775374276_464187ef35.jpg[/img][/url] [url=http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6775374276/]faktura za paliwo[/url] by [url=http://www.flickr.com/people/iwoniad/]IwoniaD[/url], on Flickr i od razu, zanim pewien pan zacznie tu szperać - nie zgadzam się na udostępnianie swoich danych osobowych... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']A jemu się już domek w Warszawie kroi ;) Tak jak pisała Ellig - byłyśmy wczoraj na przeglądzie technicznym z Insektami. Obie maja wadę kolana lewego. Pchełka mniejszą, Muszka ma poważniejszy stan plus problem z prawym. Bez RTG nie da się stwierdzić jak poważny jest stan i czy wymaga interwencji chirurgicznej (i jakiej). Żeby prześwietlić, trzeba znieczulić. Nie ma sensu znieczulać jeszcze tak słabego psiaka, więc zrobimy fotki przy okazji znieczulenia do sterylki. Muszka utyka wyraźnie na lewą tylną łapkę i tak ogólnie przedziwacznie stawia tylne nóżki - jakby obie odwodziła w biodrach. Ale biega jak oszalała i skacze jak sprężynka. Gorączka kompletnie nie wiadomo z czego się wzięła. Mamy obserwować i w razie czego gnać do lecznicy. Na razie od wczoraj nic niepokojącego się nie dzieje. Wczoraj zjadła... zupę zacierkową! Jadła z takim apetytem, że jej dałam dolewkę ;) A dziś rano na śniadanie dostała twarożek i też ładnie zjadła. Ona po prostu nie chce żadnego "psiego" jedzenia :( Ugotowałam rosołek na kurczaku, z ryżem, będziemy karmić i przemycać suchą karmę, może się przyzwyczai, jak moja poprzednia podopieczna. Pchełka nie chce suchej karmy, ale tę puszkową zajada. Na serek też miała apetyt, więc jadły z jednej miseczki - bez żadnych problemów, choć np. na zbliżającą się do miski Kreśkę (że o Lili nie wspomnę) warczą. Jeśli gorączka okaże się sprawą chwilową (oby!!!), będę chciała się w miarę szybko umówić na sterylkę, żeby nas cieczka nie zaskoczyła, bo wtedy czasowo umarł w butach... Zrobimy też USG Pchełce, żeby określić jaki czas minął od porodu i czy też za jednym zamachem można by ją wysterylizować. W cycochach nie ma już śladu po mleku, więc nie jest to sprawa świeża. Moja ręka wygląda jak poduszka, ale Doktorzy orzekli, że jak nie umrę, to żyć będę i nawet szanse na to, by się wściec mam minimalne :) Dziewczynki wczoraj były bardzo grzeczne - nic nie nabroiły w sypialni. Cieszyły się, kiedy wróciliśmy z pracy. W drodze do lecznicy leżały na siedzeniu przyklejone do mnie. W lecznicy bardzo się bały, ale bez agresji. Muszka tylko obwarczała sporego psiaka (ona w ogóle jest bardziej warkotliwa i dziamgotliwa). Po powrocie do domu, same wyskoczyły z auta i jeszcze zaliczyły rundkę wokół domu. Pchełcia już dziś spała ze mną, a rano nawet się zakopała pod kołdrę jak... jamnik! ;)[/QUOTE] [quote name='Malgoska']Ja w ogóle nie rozumiem na jakiej zasadzie działa to 'schronisko'! Jest jakaś zgoda na prowadzenie? Co na to powiatowy w Olkuszu. Ma zatwierdzone projekty dotyczące zapobiegania bezdomności zwierząt w gminach? Nie rozumiem kto i komu płaci taką kasę za wyłapywanie tych zwierząt i na jakiej podstawie???? Wielki SZACUN dla tego co robicie. Będę zaglądać i wspomagać w miarę mozliwości.[/QUOTE] [quote name='elaja']Olkusz nie jest już schroniskiem , utracił ten status jakiś czas temu . Aktualnie to "hotel":crazyeye: , a tak naprawdę to przechowalnia psów z różnych stron .[/QUOTE] [quote name='Malgoska']Wiem, że biznes innego wytłumaczenia nie ma. Mam wrażenie, że niektóre psy to są po prostu wykradane właścicielom. Jesli to jest 'hotel' jak pisze elaja to chyba też jakies warunki muszą byc spełnione.[/QUOTE] [quote name='Viris']Ten taki rudy kosmaty :) z tej mozaiki: [URL]http://img191.imageshack.us/img191/8760/plakatzielony.jpg[/URL] Rok temu zaginął w Ostrowcu taki psiak: [url]http://img830.imageshack.us/img830/3713/gizmok.jpg[/url][/QUOTE] [quote name='tatankas']I kolejny psiak do ogłoszeń:) [SIZE=3][B][COLOR=red]Dobrze ułożony, niebanalny Dropi szuka domu![/COLOR] Dropi, niewielki, serdeczny piesek, który tylko czeka, aby całą swoją miłość i energię przekazać właśnie Tobie. [/B] [B] Zachowuje się jak piesek domowy, łapie zabawkę w ząbki aportuje, przeciąga się uczy się nowych komend. Jest bardzo pojętny. Piesek dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami (psy, koty), nie wykazując do nich agresji. Piesek dobrze odczytuje gesty i zachowania człowieka. Osoba, która miałaby ochotę z nim współpracować na pewno nie pożałuje swojej decyzji. Piesek jest "uśmiechnięty do człowieka non stop", to jest naprawdę wyjątkowy pies...sposób w jaki patrzy na człowieka...jak chodzi krok w krok... ma w sobie pełno miłości i wierności. Nowi właściciele będą mieć wspaniałego towarzysza. Dropi waży około 7 kg, większy nie będzie. Ma około 4-5 lat. Jest zdrowy. Kraków,woj.Małopolskie Kontakt w sprawie adopcji: Samanta 789 135 904 e-mail: [EMAIL="samanta.stepien@o2.pl"]samanta.stepien@o2.pl[/EMAIL][/B][/SIZE] A tu będę wklejać linki do ogłoszeń: .[/QUOTE] Dziękuję !! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
powtórka.. -
ewu - jak tam u córki? odpoczywaj, :) [quote name='ewu']Lusia to wyjątkowy psiaczek. Przyznam się,że kiedy ją wzięłam z punktu i wiozłam do Krakowa byłam zaskoczona jej spokojem i delikatnością.Jestem w niej zakochana po uszy i tylko rozum nie pozwala mi jej zaadoptować. Mam w domu mega kłopotliwego szczeniaczka z Pszczyny, który w porównaniu z Lusią jest "małym potworkiem":) Popieram Elę,że ktoś, kto da Lusieńce dom , będzie miał wspaniałą towarzyszkę i prawdziwą , psią damę:)) Mój "Terminator" jest od dwóch tygodni u behawiorystki , ktora naprawia jego charakterek. Obawiam się,że niestety w procesie nadmiernego rozpieszczania i braku zakazów , mam duży udział...:)[/QUOTE] Lusia na nowych zdjęciach taka ładniutka - oby jej one szczęście przyniosły i lada dzień biegała za swoimi nowymi właścicielami :)
-
Kraków-Nasz zwierzyniec-małe wielkie ZOO.Czynne 24/7
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
oj krakowianka - zaniedbujesz nas :( -> na pierwszej stronie jest "Daisy ma dom" :)))) co do Mikruska - jest jedno zapytanie mailowe - po ilości pytań odniosłam dobre wrażenie. Mam nadzieję, że się państwo odezwą. Wiem, że on miał te ranki itp.. Może uda mi się zrobić jakieś fajniaste zdjęcia to zamieszczę. Może uda mi się dziś, bo są jakieś tam prześwity słoneczka.. [quote name='krakowianka.fr']a Daisy, cos ruszylo? Ale sie bedzie mikro-Jagoda z zycia cieszyc...! :)[/QUOTE] -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
coś na dobranoc: [url]http://www.cda.pl/video/3109319/No-poglaszcz-mnie-jeszcze[/url] ps. Dropi/Fiord jest już w nowej wersji na pierwszej stronie :) -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Kejsi']Iwonia jestem w szoku, nie wiem kto może tak za mnie ręczyć :lol::oops: Dziękuję za tekscik, jest super, ja zawsze mam problem z tym, że piszę za dużo, nie umiem się streścić:oops: Tel do mnie: 789 135 904 i email: [email]samanta.stepien@o2.pl[/email] zdjęcia wysłałabym na maila do kogoś ? Parę nowych i te stare, do wyboru. Będzie jeden przynajmniej portrecik, myślę, że jego najlepiej dać na główne zdjęcie. ogłoszenia, które ma - to co mam na mailu : cwirek.pl, ogloszenia.wp.pl, owi.pl, kokosy.pl, kupsprzedaj.pl, tablica.pl i jakoś drugie tyle takich bez aktywacji ale nie wiem które to były bo brałam z jakiejś listy i nie czytałam nawet adresów www:oops: DZIĘKUJĘ BARDZO ;)[/QUOTE] :), mam nadzieję, że wszystko będzie okay. [quote name='Ellig']Nutusia nie ma entuzjastycznych wiadomosci po wizycie u wet. Oczywiscie szczegolowo i tylko tak jak to Ona potrafi napisze o tym jutro. P.Doktor uwaza,ze sunie moga byc siostrami, obie sa wieku max 1 roku. Waza po 5,5 kg kazda.Obie maja wady wrodzone nozek-bioder, to zostanie dokladnie sprawdzone jak beda przeswietlane. Muszka ma duzy klopot z kolanem stad kuleje ale ,zeby okreslic dokladnie jakie to sa zmiany to dopiero po RTG. Natomiast mala ma 40 stopni C. Niestety nie wiadomo dlaczego bo obie psinki mialy robiona morfologie i ta jest prawidlowa,dlatego na razie trzeba ja obserwowac i zobaczyc co sie wykluje. Jest problem bo wyglada na to ,ze sunia zaraz bedzie miala cieczke , wiec przydalaby sie jak najszybsza sterylka ale ze wzgledu na te temp. na razie trzeba poczekac. Natomiast Pchelka na pewno rodzila i te wyciagniete sutki to pozostałość po karmieniu. To na tyle i zycze dobrej nocy.[/QUOTE] Niedobrze.... nieeeedoooobbbbrzeeee. Będziemy myśleć. Najgorsze to kolanko.. Dawajcie znać, jakby było trzeba pieniądze organizować.. [quote name='Kejsi']Już maile wysłane, jeszcze raz ślicznie dziękuję za pomoc ;)[/QUOTE] Zaraz załączę zdjęcia. [quote name='mmd']Doszło. Jutro wszystko zbiorę i podeślę Adzie :)[/QUOTE] Dziękuję.. [quote name='Viris']Jestem, jakiś czas temu było info o zaginionym wyżle w Ostrowcu - szukam informacji i kontaktu. Ileż można ludziom tłuc do głów, że mają sprawdzać lecznicę w Szewnie :( dramat po prostu. Czy mogę wykorzystać zdjęcia zwierząt przywiezionych z Ostrowca w celach informacyjnych?? Może ktoś tych zwierzaków będzie szukać. Czy mogę prosić o info na temat zwierzątka numer 5 z tej zbiorczej mozaiki, skąd przywieziony był do Olkusza?[/QUOTE] Czy chodzi o ostatnią mozaikę? Ten beżowy piesek, czy ten dropiaty? [quote name='missieek']popatrzcie na to ogloszenie! [URL]http://zaginionepsy.pl/obiekt,12479,Znaleziony,Swirna,Luka.html[/URL][/QUOTE] [quote name='mestudio']A ta brązowa sunia w ciązy, taka wystraszona to jaka mniej więcej jest jeśli chodzi o wielkość. Jest taka piękna.[/QUOTE] [quote name='keria']W okolicach Krzeszowic zaginął jednemu panu taki jamnikowaty, krępy psiak w wieku około 6 lat. Był to pies bardzo żywiołowy, z zaciekłością bronił swojej posesji. Niestety po zdjęciach nie jestem w stanie stwierdzić czy to może być on.[/QUOTE] Podobny bardzo? może się odezwać.. Zrobiłam aktualizację wszystkich piesków - zaraz dołączę Dropiego/Fiorda. Jeśli coś mi umknęło to dajcie mi znać - trochę już nie funkcjonuję. Od 6ej rano robiłam telefoniczny instruktaż ratowania 3,5 tygodniowego maluszka.. Kładę się zaraz, ale proszę o wszystkie sugestie.. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romi']Aktualizacja [URL=http://imageshack.us/photo/my-images/191/plakatzielony.jpg/][IMG]http://img191.imageshack.us/img191/8760/plakatzielony.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] dziękuję romi [quote name='tatankas']Zostały jeszcze dwa ogłoszenia do aktywacji,chyba,że coś nie poszło to zrobię je jeszcze raz ;)[/QUOTE] ogłoszenia aktuwowałam, ale mam ponad 300 maili, może gdzieś się zagubiły odbieram i odpisuję [quote name='tatankas']Kochana nie ma nic prostszego,jak dają ci na wątek zdjęcia.Wciskasz w myszce lewy przycisk obok zdjęcia i trzymając najeżdżasz na zdjęcie,by zaszło "niebieską mgiełką".Potem puszczasz,nachodzisz na zdjęcie i wciskasz prawi przycisk,wyskakuje okienko a w nim jest kopiuj(sam kopiuj)-kopiujesz.Idziesz na pierwszą stronę i wklejasz zdjęcie w odpowiedzi: [IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9246/pieskiwi001.jpg[/IMG] Wklejanie w odpowiedź:wciskasz prawy klawisz i wychodzi okienko-w okienku wklej.Szybko,nic nie musisz przesyłać,bo już za ciebie przesłali ;)[/QUOTE] Wiem, wiem jak to się robi, ale ja wolałabym mieć te oryginalne, bo tak, to jak je obrobię zrobią się bardzo malutkie. Jakbym dostała duże to bym miała możliwość manewru.:) plizzz. :):):) ps. jaki Figaro piękny... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
mam jedną, błagalna prośbę - czy możecie mi nowe zdjęcia podsyłać na email? [email]iwoniam@poczta.onet.pl[/email] Będzie mi je dużo łatwiej zamieszczać na pierwszych stronach. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
Patrzę i uwierzyć nie mogę - znów tyle nowych psinek tam... -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='tatankas']Dla Kiwiego ogłoszenia gotowe :)[/QUOTE] Bardzo dziękujemy ! zaraz aktywuję DZIŚ NORA TRAFIŁA OSTATECZNIE DO NOWEGO DOMU !!! NORA MA DOM ! BĘDĄ ZDJĘCIA !!! -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Ellig']Zdjecie podpisane, zeby sie nam panienki nie mylily:) [img]http://images10.fotosik.pl/865/2d4fc74c5c229346gen.jpg[/img][/QUOTE] super, bo ja się zaczęłam gubić - dzięki [quote name='mmd']Iwoniu, to i poprzednie rozliczenie wrzuć w 1 post, bo się ktoś przyczepi. No, niestety, ale tak musi być, a już widziałam taką "akcję" niedawno...[/QUOTE] Zaraz tam będzie, niedawno wróciłam i nadrabiam [quote name='mmd']Tekst do ogłoszeń stworzony, wrzucone na wątek tatankas (ona kasy za ogłoszenia ode mnie nie chce, co za kobita!) [B]Figaro zwany Kiwi[/B] [B]super-pies szuka domu[/B] Psiaczek został zabrany ze złych warunków. Kontaktowy, wesoły, spokojny, miły i [B]bardzo ładny[/B]! Figaro jest super! Pies jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, nawet wylewny. Nie wykazuje agresji. W domu jest grzeczny, wie, że nie wolno wskakiwać na łóżko. Nie zna komend, ale rozumie intencje, np. że ma zostać czy przyjść. Na spacerze nie ciągnie, ale boi się klatki schodowej i trzeba go nieść. W domu tymczasowym do suni i kota obojętny. Ma około 3-4 lata i waży 9 kg. Na zdjęciu wydaje się dużo większy, tak naprawdę z niego "terenowy jamnik" - taki z nieco wyższym zawieszeniem :smile:. Sięga góra do pół łydki. Kontakt: 515 192 985 mailem:iwoniam@poczta.onet.pl[/QUOTE] Dziękuję !! Mówiłam wszystkim, że jesteście Wielkie ! [quote name='Nutusia']Pewnie tylko pod warunkiem, że zostało Ci trochę... ciasta marchewkowego! ;) :)[/QUOTE] Hm, możesz romi, możesz, ale prawdopodobnie podróż przełożona na jutro. Piesek ciut zjadł, nie chce pić. Mam już zestaw w samochodzie gotowy do podróży [quote name='elaja']Na zwierzętach nie zależy , ale powinno zależeć na właściwym udokumentowaniu wydawania publicznych środków . Obowiązkiem jest opracowanie programu zgodnie z nową ustawą , posiadanie umowy ze schroniskiem . Trafiłam i na takie , gdzie mowa o prowadzeniu dokumentacji ( łącznie z fotograficzną ) obowiązku comiesięcznych sprawozdań , itp. Ładnie brzmi , o ile ktoś to monitoruje . Te gminy raczej na pewno bardzo rzeczowo odpowiedzą na pismo podpierając się wszelkimi możliwymi przepisami . Pochwalą sie nawet wprowadzonym od dłuższego czasu obowiązkiem czipowania zwierząt - który do niczego nie prowadzi bo brak jakichkolwiek procedur i mechanizmów uniemożliwiających ominięcie tego obowiązku . A więc , pomimo nakazu - pełna dowolność i bezkarność . W gorszej sytuacji będą te gminy , które ani nie zawarły umowy ze schroniskiem lub zawarły tylko z podmiotem , który zajmuje sie wyłapywaniem zwierząt . Będą możliwie długo zwlekały z odpowiedzią .[/QUOTE] Napisałam zapytanie, zobaczymy co z tego wyjdzie. W czwartek mam spotkanie z Magdą H. w tv, będziemy coś jeszcze dalej działać, bo ona trochę więcej się na tym zna.. [quote name='tess27']Piesek nr 16 Puchatek - wkrotce pani podpisze umowę adopcyjną , piesek -pomimo zniszczeń w domku pod nieobecność pani - bardzo przypadł do gustu , ciepło o nim mowi , cieszy się jego obecnoscią w domu , mowi , że ma przyjaciela. Jednak prosi o pomoc w kastracji , gdyz niestety nie da rady finansowo / szczepienia i reszta -ona sama/. Prosiłabym o wzięcie pieska pod uwagę przy ew kastracjach . i WIELKI SZACUN ZA KOLEJNĄ AKCJĘ ,POZDROWIENIA[/QUOTE] dziękujemy za wspaniałe wiadomości ! W kwestii kastracji jest podobno tak, że nie można na dogo zbierać na to pieniędzy po adopcji pieska do DS, ale może w takim razie pomożemy inaczej. Tak, jak rozmawiałyśmy mailowo sądzę, że najlepszym wyjściem będzie zrobić zabieg w jego okolicy, bo przewiezienie pieska do Krk podnosi koszty. Ile zabieg kosztuje u wet, u krórego bywa piesek? I co do zniszczeń - jakie to zniszczenia? dawać my dużo rzeczy do żucia - uszka świńskie, żwacze wołowe, zabawki.. On musi rozładować emocje.. [quote name='tess27']Nikt tego w gminie nie sprawdza -gdzie jedzie zlapany pies . Z reguły pięknie to tylko wygląda - zdjęcia , etc Z konieczności sprawdziłam pewną gminę - na stronce UM byla info , ze psy są wywozone do ...itp sprawdzilam -zadzwoniłam udając , ze szukam psa -SCHRONISKO NIC NIE WIEDZIAŁO O UMOWIE A NAWET NIE WIEDZIALO GDZIE jest TAKA MIEJSCOWOŚĆ - gdy zapytałam tel kto sprawdza , gdzie psy są wywozone dostałam odp , ze nie ma kto sprawdzać gdyż NIE MA OSOBY , KTORA MIAŁABY TAKI OBOWIĄZEK - myslę , ze podobnie jest w wielu gmianach -NIESTETY -.................................................[/QUOTE] jej, jak tu pomóc... [quote name='Kejsi']Nie doczytałam jeszcze ostatnich postów, nie wiem czy było pisane, ale chciałam spytać, czy Dropik (który wczoraj został wreszcie przemianowany na Fiord) ma już zrobiony ten pakiecik ogłoszeń? Jeśli nie, to mogę jeszcze przesłać parę "ładniejszych" zdjęć. Pokazało się słonko i zrobiłam mu naparapetową sesyjkę ;) jakiś portrecik napewno by lepiej wyglądał na zdjęciu głównym i takie zdjęcie będzie bardziej uwagę przyciągać. Czyje namiary będą w ogłoszeniach? Bo nie wiem czy mam się spodziewać telefonów czy nie... Ja bardzo chciałabym żeby adopcja jednak przechodziła przeze mnie, do tej pory wszystkie tymczasy wydawałam sama i bardzo by to było dla mnie przykre jeśli nie znałabym przyszłych właścicieli Fiorda :( Oczywiście ja w tej sprawie jestem tylko ogniwem pośrednim, daję psiakowi tylko schronienie i opiekę, ale jakbym chociaż mogła raz porozmawiać z ew. chętnymi, to byłabym wdzięczna.. :( Niestety z ogłoszeń które ja mu robiłam, nie było żadnych telefonów... A tak ogólnie o psiaku - zaczyna się zachowywać jak piesek domowy, łapie już zabawkę w zęby, aportuje, przeciąga się (ale tylko jak trzyma bokiem zębów zabawkę, żeby mu nie powypadały te chwiejące się), zdarzy się mu już czasami, że zostanie na fotelu jak ja wstaję, je nadal łapczywie, uważa, że bawiące się koty należy rozdzielać i niestety uczy się od mojej psicy szczekania jak ktoś wchodzi. Tyle, że on rozumie jak się mu mówi, że nie wolno, a ona nie bardzo :P. Uśmiechnięty do człowieka jest non stop :)[/QUOTE] Fiord to trudne do wymówienia imię, ale jak Wam się podoba to ok :) Ciężko go wołać akcentując odpowiednio :) Co do ogłoszeń - mam wrażenie, że to ja zawaliłam, bo wysłałam co prawda zgłoszenie, ale chyba nie potwierdziłam. Proszę bardzo, bardzo bardzo proszę... abyś tatankas zrobiła mu ogłoszenia. W razie czego ja zapłacę za pakiet.. Tekst, nieco teraz zmodernizowany.. : "Dobrze ułożony, niebanalny Dropi szuka domu" Dropi, niewielki, serdeczny piesek, który tylko czeka, aby całą swoją miłość i energię przekazać właśnie Tobie. Zachowuje się jak piesek domowy, łapie zabawkę w ząbki aportuje, przeciąga się uczy się nowych komend. Jest bardzo pojętny. Piesek dobrze dogaduje się z innymi zwierzętami (psy, koty), nie wykazując do nich agresji. Piesek dobrze odczytuje gesty i zachowania człowieka. Osoba, która miałaby ochotę z nim współpracować na pewno nie pożałuje swojej decyzji. Piesek jest "uśmiechnięty do człowieka non stop". Dropi waży około 7 kg, większy nie będzie. Ma około 4-5 lat. Jest zdrowy. [quote name='tatankas']Ja mu ogłoszeń nie robiłam,ale jest jeszcze jeden wolny pakiet,więc jak coś to piszcie ;)[/QUOTE] Bardzo proszę o ogłoszenia..:( Kontakt w sprawie adopcji: Samanta... (nr tel), Iwonia: 515192985 email - nio to może w takim razie do Ciebie kejsi? Pewnie, że możesz w jego sprawie rozmawiać. Kto zna go lepiej, niż Ty. Ja tylko chciałabym być przy adopcji to podpiszemy umowę. Ja znam tyle osób, które za Ciebie ręczą, że jestem spokojna :) [quote name='Kejsi']Robiłam, ale miałam czas tylko na jakieś 13 ogłoszeń, a odzewu nie było żadnego. Pierwszy raz się z czymś takim spotkałam, bo zazwyczaj w te pierwsze dni kiedy ogłoszenia były na pierwszej stronie to jednak ktoś dzwonił do mnie. Wiadomo, że większość to były domy nie nadające się i zwierzaki jednak czasem, długo szukały, ale jednak jaki kolwiek odzew był. Nie wiem dokładnie na których stronach robiłam, bo nie pamiętam, tylko te co trzeba było aktywacji mam jeszcze na mailu chyba w większości. Mama pisała z Iwoną mailowo i Iwonka mówiła, że psiak ma zamówiony pakiet 130 ogłoszeń, ja wiem tylko tyle, stąd pytanie.[/QUOTE] Napiszesz tu te strony, plizzz? Dziewczyny odejmą te, które się powtarzają. [quote name='Kejsi']to może już będziemy się dogadywać wszyscy jak Iwonia napisze co robić, żeby się bałagan nie porobił.....[/QUOTE] [quote name='ewunian']sorry za wcięcie, kopia z Zaginionych - widzieliście może podczas pobytu w "schronisku" tego psa?:[/QUOTE] [quote name='missiaa']Wkleję kilka zdjęć z dzisiejszych odwiedzin mojej mamy w schornie: 1. Samiec, łagodny. [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-Q6v_oqZG0hI/T0OwzjEYVMI/AAAAAAAACHw/JXmRt0OBqOo/s512/DSC01215.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-gLaUF0oYyZE/T0OxAFSem5I/AAAAAAAACHM/FbkSH_pFpDQ/s720/DSC01218.JPG[/IMG] [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-dhonheHk3fU/T0Ownv9DGSI/AAAAAAAACG0/S-0JGOBoIK0/s720/DSC01212.JPG[/IMG][/QUOTE] Ten piesek był bardzo spokojny = patrzył tylko... Tego czarnego pieska ze zdjęć poprzednich (zaginionego) tam nie było :( [quote name='missiaa']5. rudy samiec: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-Zyw5q2RJhhk/T0OyH2jCH7I/AAAAAAAACIg/M8MfhXAWkNY/s720/DSC01236.JPG[/IMG][/QUOTE] ten piesek był tam wczoraj, płochliwy bardzo.. [quote name='missiaa']6. samiec jamnikowaty, niestety rozmazane zdjęcie ale wklejam [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-tX5mqvN7c2Y/T0OyNUE-LJI/AAAAAAAACJ0/LhCTSIO_oVA/s512/DSC01239.JPG[/IMG][/QUOTE] I ten... siedziały oba w jednej budzie [quote name='missiaa']7. ten już był chyba wcześniej pokazywany (?) wylękniony [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-WfbhQ480H2g/T0OybKCiEeI/AAAAAAAACKA/2SUhZFplW08/s512/DSC01243.JPG[/IMG][/QUOTE] Tak, teraz jest ciut bliżej - postaram się go umieścić w poście nr 1. [quote name='missiaa']i to już wszystkie z dzisiejszej wizyty (tutaj link do powyższych zdjęć i kilku więcej: [url]https://picasaweb.google.com/103708318830510208572/Schron2102?authkey=Gv1sRgCLeSqefIktCjTg[/url] ) Poza tym, trikolorek lub owczarkowaty, który z nim jest w boksie w poniedziałek ma jechać do Krakowa, do pilnowania. Przyjechał ktoś, go oglądać i w poniedziałek, któregoś z nich zabierze. A Płaczuś podobno faktycznie uciekł, mama się przyjrzała i w jego boksie była podkopana dziura i ułamany kafelek i możliwe, że faktycznie uciekł. I jeszcze jedno info: [IMG]https://lh3.googleusercontent.com/-8bwnM_SrtZ8/Tz06bapgyTI/AAAAAAAACEE/RaNWIDi7OpI/s512/DSC01132.JPG[/IMG] Ten psiak okazał się suczką w dodatku w [B]CIĄŻY[/B] była wsadzona na samce, stąd wcześniejsza informacja że jest to samiec. Mama kazała ją przełożyć do klatki dla szczeniaków, bo w poprzedniej klatce nie miała się gdzie schować i było jej zimno, po przełożeniu do szczeniakowej klatki od razu schowała się w budzie. Możliwe, że przygotowuje się do porodu bo przestała jeść i kopała dołki, być może robiąc sobie gniazdko.[/QUOTE] ta sunia wczoraj siedziała za budami i bardzo się bała. Szkoda, że nie wiedzieliśmy, że to suczka.. Kurcze... sterylka pilna.. [quote name='fizia']na wątku krakowskim był poszukiwany wyżeł, ale zaginął w Naramie.. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/404780_3451394168440_1378344333_3468236_649341130_n.jpg[/IMG][/QUOTE] nie było takiego tam.. -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']Już mam foty i opis Figaro. Muszę się pożalić, moja wredna agila zrobiła ukochany numer, powietrze zeszło z koła, a ja na pocztę z przesyłkami.... mała wredota. Musiałam dzieckowy wziąć, ale nie obrypałam, więc dobrze jest :) A teraz do rzeczy: [B]Figaro zwany Kiwi :)[/B] Pies jest przyjaźnie nastawiony do ludzi, nawet powiedziałabym, że wylewny. Nie wykazuje agresji. Nie przepada za czesaniem, ale poobcinałam mu większość kołtunów i trochę uczesałam. W domu jest grzeczny, wie, że nie wolno wskakiwać na łóżko. Nie zna komend, ale rozumie intencje, np, że ma zostać czy przyjść. Niestety kilka razy obsikał legowisko mojej suni, ale pewnie znaczy teren. Nie lubi suchej karmy, inne rzeczy je. Na spacerze nie ciągnie, ale boi się klatki schodowej i trzeba go nieść. Do mojej suni i kota obojętny. Waży 8-10 kg. Może mieć około roku do półtora. Postaram się skonsultować to z weterynarką naszą. Wstępnie go odpchliłam preparatem, który miałam w domu - PESS. Nie mam tych kropli, ale na razie może wystarczy. Przydałaby mu się kastracja i jesli będą fundusze, to mogę z nim iść to załatwić. U nas taki zabieg kosztuje około 100 zł. Z tego jakiś tekst wymajstruję :) zdjęcia już się ładują [IMG]http://img85.imageshack.us/img85/1204/122ri.jpg[/IMG][/QUOTE] POWOLUTKU, Powolutku z tą kastracją Figara. Najpierw odrobaczenie.. :) Dziękuję Ci zebra12 za opiekę. W razie czego będziemy o kastracji rozmawiać, ale najwcześniej pod koniec tygodnia. Teraz trzeba go zabezpieczyć przed chorobami.. wiem, że Ty nie jesteś zmotoryzowana, ja pomogę, ale powoooli, bo nie wyrobię :). Kastracja raczej na Majora, tam są pieniądzory na to. zawiozę i przywiozę pieska jak coś. I bbbb. ważna rzecz: rozliczenie pieniędzy na transport: 20.02. Jolanta B. - 50zł - na psy z Olkusza mmd - 200zł - od Baloniar na transport mmd - 70zł - na Olkusz - przedpłata za bazarek na olkuskie psy Barbara B. - 10zł - psy z Olkusza 21.02 Jadwiga Ż - 20zł - koszt przejazdu Łącznie: 350zł - BARDZO DZIĘKUJEMY. BARDZO BARDZO ! FAKTURA: 327,80zł różnicę, jeśli się zgodzicie pozostawię w gabinecie wet - 22,20zł -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='Javena']Iwonia, brak mi słów.Podziwiam. Jeszcze miałaś siłe wejść i odpowiadać na pytania. Musisz nieco odpocząć ,bo maleństwu tez sie udziela zmęczenie ,stres. Ono przeżywa wszystko razem z Tobą.[B]Wypoczywaj.[/B][/QUOTE] Było dobrze- wazne, że sie udało. Dziś rano byłam tylko dla dzieciątka i domowego zoo. [quote name='elaja']Wszystko zależy od rodzaju umowy i czy dotyczy zwierząt z terenu gmin mających umowę ze schroniskiem , czy tylko umowe z hyclem na wyłapywanie . Jeśli umowa dotyczy gmin mających umowe ze schroniskiem to w ramach takiej umowy schronisku wolno zlecić część usługi podwykonawcy , czyli np wyłapywanie i dostarczanie zwierząt do schroniska . Zleceniobiorca przeważnie otrzymuje zapłate za każde dostarczone do schroniska zwierzę ( może też byc limitowany ryczałt ) i w jego interesie jest aby każda sztuka do schronu dojechała . To , czy to akurat będzie pies z tej gminy , która ma umowę z konkretnym schronem nie ma większego znaczenia bo nikt tego nie sprawdza . Może więc zdarzyć sie i taka sytuacja , że pies u hycla zostanie przez kogoś odebrany ( nawet przez właściciela) lub padnie , a do schroniska i tak pojedzie , tyle że inny . Sztuka się zgadza , prawda ? Zupełnie inaczej wygląda sprawa w przypadku gmin , które nie maja umowy ze schroniskiem , a jedynie z hyclem na wyłapywanie . Wtedy płatnikiem jest hycel i oczywiste , że zależy mu na tym aby zwierze do schronu nie trafiło . Najlepiej aby było adoptowane jeszcze w przechowalni . Jednak , jeśli w jedno miejsce trafiają psy o różnym statucie to chyba łatwo przewidzieć , że można sobie nimi mieszać dowolnie - i wcale nie jest takie oczywiste , że do schronu dojedzie na pewno ten pies , który dojechać powinien.[/QUOTE] Kłopot chyba w tym, że zanim my otrzymamy odpowiedź... to będą kolejne podobne sytuacje, bo gminom i urzędnikom zasadniczo na zwierzętach nie zależy. Weszła ustawa - trzeba coś gdzieś podpisać i.. gotowe :( zwrócę się dziś po raz kolejny o pismo do gmin, podobno jest już gotowe. [quote name='Nutusia']Moje insekty (Pchełka i Muszka ;)) mają się dobrze. Trochę się powierciły w samochodzie pomiędzy siedzeniami, ale wkładałam tam rękę i wyczuwałam raz jeden, raz drugi nosek - nawet parę lizów zaliczyłam. W końcu uznały, że żaden ze mnie smok wawelski, więc przelazły na przednie siedzenie na kołderkę. Większa (w zasadzie wyższa) - Muszka to chyba jeszcze całkowity dzieciak, bo ząbki szpiczaste - takie co dopiero wyrośnięte stałe. No i zaczepiała mnie łapką na czerwonym świetle, podgryzała. Mniejsza - Pchełka mocniej zestresowana, też niby szukała kontaktu, ale o wiele mniej odważnie. Dojechałam do domu, wjechałam, zamknęłam bramę, przyszedł Sławek. Otworzyłam drzwiczki, Muszkę wyjęłam, dałam na smyczce Sławkowi. Sięgnęłam po Pchełkę i zaliczyłam fest dziab (dziś trudno mi cokolwiek w lewej dłoni utrzymać, bo dziab był pomiędzy kciuk i wskazujący palec, więc utraciłam "chwytność":roll:). Potem położyła się na pleckach, zsikała ze strachu :( Po prostu o jedną niepewność wczoraj było za dużo - system nerwowy nie wytrzymał... Krew się lała, ale jakoś udało mi się ją wydobyć. Postawiłam na ziemi - panika! Szarpała się na smyczce, bałam się, że wysmyknie się z obróżki, a było ciemno i gdyby mi czmychnęła gdzieś w choinki, to bym jej szukała pół nocy, więc szybko usiłowałam z powrotem wziąć na ręce. Tradycyjnie, nowicjuszki zostały podane Sławkowi przez okno sypialni, następnie moje potwory wypuszczone na dwór "na zakładkę". Insekty nawet dość szybko wystawiły nosy z sypialni, ciekawe co będzie dalej. Zdecydowanie to, że są dwie dodaje im odwagi. Pierwszy wrócił do domu Lesio - odhaczył nowe "pozycje" na swojej haremowej liście i dał im spokój. Za parę chwil wparowały Kreska i Lili. Było trochę zamieszania, bo Muszka dostała ataku szczeku. Jednak z powodu kompletnego braku reakcji ze strony moich dziewczyn, dała sobie spokój :razz: Przez drzwi od drugiego pokoju słyszały miauczącą Helenkę. Usiadłam na podłodze i uchyliłam drzwi. Co zrobiła Helena na widok obcych psiaków? Centralnie wpakowała się nosem i ich noski, a następnie zaczęła się o nie ocierać. Pchełce mało się ogonek nie urwał! Potem zdecydowanie Pchełka była bardziej zainteresowana kotem, ale raczej chyba w pokojowych zamiarach - dziwne takie toto, miauczy i biega po domu... Niestety, kąpiel była nieodzowna i doszliśmy do wniosku, że jak już i tak się boją, to dokończymy dzieła. Na pierwszy ogień poszła Muszka. Wyrywała się oczywiście, ale daliśmy radę - brudna była okropnie! Nie używaliśmy prysznica, tylko polewaliśmy wodą z kubeczka. Pchełka bardziej zaciekle walczyła - Sławek ma podrapane do krwi dłonie (pazurki ostre i o wiele za długie!), ale też się udało i już nie próbowała ząbków. Muszka w tym czasie stała oparta łapkami o wannę, jakby chciała powiedzieć "da się przeżyć, zaraz Cię wyjmą":evil_lol: Dałam im suchą karmę, ale nie tknęły. Otworzyłam puszkę - Pchełka trochę zjadła, Muszka nic. Po pół pratela im dałam w domowej roboty szyneczce - poszło. Resztę wieczoru spędziły na kolanach u Sławka - bardzo się do niego garną - pierwszy taki przypadek od kiedy tymczasuję psiaki:crazyeye::diabloti:. W nocy Muszka spała trochę ze mną, a trochę w salonie, bo tam, na fotelu spała Pchełka. Rano przyszła i wskoczyła na łóżko, ale jednak bardzo ostrożnie. Śniadanie Pechełka zjadła, Muszka nie tknęła - trochę mnie to martwi... Obie są chudziuteńkie, żeberka na wierzchu, Muszce kości biodrowe o mało skóry nie przebiją. Muszka ma też problem z lewą tylną łapką i ogólnie dziwną postawę - jest jakby wygięta w łuk i tylne łapki ma przygięte. Lewą często trzyma w górze. Co prawda wcale jej to nie przeszkadza we wskakiwaniu wszędzie z prędkością światła (na stole nawet juz była:cool3:). Jeśli dam radę, wybiorę się z nimi dziś na przegląd do naszego Doktora. Miałam je dziś zostawić w kenelu, ale zrobiło mi się ich żal - już się nasiedziały w klatce... Zamknęłam je w sypialni, zostawiłam podkład na podłodze, jedzenie i wodę. Mam nadzieję, że nie przyjdzie mi dziś spać na polówce:eviltong: Zrobiłam jeszcze wczoraj kilka zdjęć - wyślę do Ellig z prośbą o wstawienie... Aha, mam namiar mailowy na Państwa zainteresowanych Amisiem (fajny mail od ich Córki) - podajcie proszę kontakt mailowy i tel. do Magdy - odpiszę, żeby się kontaktowali bezpośrednio. I kciuków nie puszczać!!!!!!:razz::eviltong:[/QUOTE] Dzielna z Ciebie kobieta - jakby do wieczora mała nic nie zjadła to daj mi znać - napiszę Ci co robić. Trzymam kciuki za Amisia - chyba mail już masz, cio? [quote name='Ellig']Dzien dobry.Pozdrawiam Wszystkich serdecznie !:) Na razie wklejam jedno zdjecie Pchełki i Muszki na kolanach TZ Nutusi. Za chwile beda nastepne. [IMG]https://fbcdn-sphotos-a.akamaihd.net/hphotos-ak-ash4/403018_2622304209177_1602377320_1888770_1848472029_n.jpg[/IMG] [img]http://images10.fotosik.pl/864/dea0f174f4c488c9gen.jpg[/img] [img]http://images10.fotosik.pl/864/c6e83f4ed7c17e8d.jpg[/img][/QUOTE] [quote name='Nutusia']Ta z prawej do Pchełka (niższa, starsza i bardziej wystraszona - gryzoń ;)), a ta z lewej Muszka (wyższa, młodsza i odważniejsza). Wygląda jak ratler na szczudłach!!!! :) Oczywiście w realu są o co najmniej połowę mniejsze niż na tym zdjęciu ;)[/QUOTE] Ja zrzucam teraz zdjęcia, ale wstawię je jednak po południu. Rano była w domu i załatwiałam adopcje, teraz jadę na adopcję suni nr 9 i do wet z moim królisiem, któremu kolejne wizyty nie pomogły. Byłam już u specjalisty królikowego, rtg i wymazy ok, wszystkie leki przyjmuje i się nie poprawia. Jadę na ostateczne starcie z syfkiem, który Kasię dręczy.. [quote name='mmd']Nutusiu, maila nie mam, ale jest to: Idę szukać Zebra12, bo ten Figaro pilny edit: znalazłam, wysłałam PW z prośbą o wrzucenie zdjęć Figaro i krótkiego info na mój mail, iwoniam niech ma chociaż to z głowy[/QUOTE] Wkleję zdjęcia Fugaro po 16ej, teraz się ładują, dokończę po wet. [quote name='Nutusia']Fajnie, dzięki - już dzwonię! Tatankas, jeśli o ogłoszeniach dla Insektów pisałaś, to jeszcze za wcześnie. Na razie sprawdźmy co te kotki mają w środku - wiek, co z Pchełką (bo było podejrzenie ciąży), co z łapkami Muszki... Ale jak już wszystko będzie wiadomo, to się zgłosimy na pewno ;) Figaro jest super! Kontaktowy, wesoły, spokojny, miły i [B]bardzo ładny[/B]! Pomimo dredów i brudu na futrze, włos bardzo miły w dotyku. Na zdjęciu ze schronu wydaje się dużo wyższy. Tak naprawdę rzeczywiście z niego "terenowy jamnik" - taki z nieco wyższym zawieszeniem :). Sięga góra do pół łydki. Romi zrobił wczoraj zdjęcie przy moich nogach - pewnie będzie widać.[/QUOTE] Acha, stawiam, że to mama i córa - ta postawa - hm.. nie potrafię powiedzieć. One mało chodziły, głównie siedziały podczas transportu. Jak przykurcza obie nogi to raczej strach, jak tylko jedną - byc może jakieś odmrożenie. Dziękuję Ci, ze się nimi opiekujesz Nutusiu. Jedna prośba - dajcie im gryzaki - uszka, kości prasowane, cokolwiek. To najbardziej odstresowujące psie rzeczy na świecie.. [quote name='mmd']Figaro jest teraz priorytetowy :) Dzięki Nutusiu, "niechcący" tekst napisałaś o nim :evil_lol: Połowa roboty Jeszcze tylko foty wydębić i po południu [B]tatankas[/B] zacznie promocję :) Możliwe, że się dołączę, pójdzie szybciej. Krówka ma 200 wejść na tablicy i coś koło tego na gumtree, ciekawe, czy ktos chętny był.[/QUOTE] Trzymamy kciuki, choć nikt nie dzwoni. W czwartek Krówka i Sarcia (Sarenka) będą w tv w programie "Kundel bury i kocury". Oby się im udało. [quote name='Javena'][IMG]http://farm8.staticflickr.com/7191/6883521587_8958cc5a22.jpg[/IMG] Nasz strachulec ,nadal lezy wciśniety w kąt. Porobił pod siebie ,nie je ,nie pije . Próbują mówić do niego ,daje sie głaskać ,ale z kąta nie wychodzi. Jak nie bedzie jesć ,trzeba będzie pewnie jakąś kroplówkę. Sunia już sie zaadoptowała,ale bardzo sie bała obróżki . Wpadła w panike .Nie chciała wyjść na dwór . No ale, to było chwilowe. Już pcha sie do łożka panu.:)[/QUOTE] Rozmawiałam z Panią Danusią. Jakby okazało się, że do wieczora się nic nie zmieni to tam pojadę. Pani Danusia wie, co teraz robić. Będę z nią w kontakcie. [quote name='Nutusia']Ja mam z kolei inne doświadczenie z dziką sunią. Gdy ją do nas przywiozłam, prawie 2 doby nie wychodziła spod łóżka. To znaczy wychodziła, ale jak nikogo nie było w pokoju, albo w nocy, gdy spałam - żeby się załatwić. W końcu uznałam, że jeśli nie wyciągnę jej na siłę, przesiedzi pod tym łóżkiem kolejny miesiąc... I zadziałało! Wyciągnęłam, posadziłam obok siebie na kanapie. Początkowo łepek odwracała, nie chciała patrzeć ani na mnie, ani na to, co się dzieje wokół. Sypialnie zamknęłam (żeby nie mogła dać dyla pod łóżko). Siedziała dłuższy czas na tej kanapie i jakoś doszła do siebie i do wniosku, że "da się tu żyć". Coś na uspokojenie może przydałoby mu się podać. A potem polecam bardzo stress-out - ziołowy preparat, ale trzeba go podawać co najmniej przez tydzień, żeby wysycić organizm i by zaczął przynosić widoczne efekty. Mila po 2 tygodniach przyjmowania go, niemal bezstresowo zniosła podróż autem do Świnoujścia, a następnie promem aż do Szwecji! Bidunio malusi - trzymam kciuki!!!!![/QUOTE] Ja dałam podobne rady, ale tak nie do końca. Jeśli nic się nie poprawi to biorę zestaw i jadę wieczorem. Ktoś ma ochotę dołączyć?? ps. Mam informację od Dastiego - tego z chorym prąciem - jest ok! Z innymi pieskami super :) dziękuję Agniesiu za wiadomość. Dziś wysyłam leki, wszystko pewnie będzie jutro i zaczynamy kurację. Muszę lecieć, ale wrócę :) WSZYSTKIM WAM BARDZO BARDZO DZIĘKUJĘ ZA POMOC. !!!!!!! I ZAANGAŻOWANIE. JESTEŚCIE WSPANIALI !!! :) JAK TO POWIEDZIAŁ ROMI - 'SZACUN" -
Pieski wyciągnięte z olkuskiej mordowni szukają domów.
iwoniam replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='mmd']No tak - od Ellig nikt nie wychodzi bez worka karmy... albo i kilku worków :evil_lol:[/QUOTE] Dziękujemy i za wspaniałą karmę (suchą i mokrą) jak i za smyczki i obróżki ! Bardzo dziękujemy ! [quote name='Ellig'][B]Mmd[/B], jestes Kochana, chcialabym robic wiecej....ale coz ....Na szczescie udalo mi sie kupic te karme i moze chociaz tyle:)[/QUOTE] To BARDZO WIELE ! :) [quote name='2411magdalenka']super fajowa kolejna akcja :) proszę o odpowiedzi na moje pytania - czy we czwartek należy odrobaczyć ponownie psiaki z pierwszej akcji olkuskiej? czy mogę Amisia zaszczepić na wściekliznę? telefonu od potencjalnego domku z Wawy brak, gdy do jutra nic się nie rozjaśni, robię młodemu wyróżnione gumtree... pozdrawiamy[/QUOTE] odrobaczyć drugi raz - okay!, tak ! część piesków już została po raz drugi odrobaczona, bo miały duuużo robali. po min 3-4 dniach od 2 odrobaczania można zaszczepić p/wściekliźnie Dziękuję za Twoje zaangażowanie. Masz rację, puchacz przeżył szok i pewnie wyczuwa zdenerwowanie P Danusi. CZAS, potrzebne duuuużo czasu. Najlepiej nawet na niego nie patrzeć. W końcu wyjdzie na papu lub siku. I wtedy też spokojnie bez zbytniego zainteresowania. Posiedzieć na ziemi, pachnieć przysmakiem, powoli, powoli....Będzie dobrze![/QUOTE] Jutro wszystko napiszę tylko mi przypomnijcie :) [quote name='wojtuś']Powinni właśnie dojeżdżać do [B]Agniesi[/B] DT w Łopusznej k. Kielc U Agniesi zostanie ten Piesek: [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/User/USTAWI%7E1/Temp/moz-screenshot-28.png[/IMG][URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6883517893/"][IMG]http://farm8.staticflickr.com/7051/6883517893_b4a2447bb4.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.flickr.com/photos/iwoniad/6883518241/"][IMG]http://farm8.staticflickr.com/7038/6883518241_36ed77abd8.jpg[/IMG][/URL] A potem już Kraków, będą pewnie koło północy. A Kochany [B]szczęściarz nr 7[/B] ponadplanowy: [IMG]http://desmond.imageshack.us/Himg526/scaled.php?server=526&filename=20120220psiak.jpg&res=medium[/IMG] Ma zapewniony awaryjny tymczas od dzisiaj w nocy na parę dni u [B]Zebra12[/B] :loveu: [B]DZIĘKUJEMY[/B] :loveu: [B]Pilnie szukamy dla niego DT[/B] wg opisu Iwonii to jamnik na trochę dłuższych nóżkach, na zdjęciach wygląda na większego:)[/QUOTE] Kochany piesek = rano będą zdjęcia.. no... do południa Dziś DASTI śpi spokojnie zamknięty, od jutra poznaje kumpli i kumpelki :) [quote name='mmd']Mam jeszcze jeden pakiet u tatankas, jakiś opis, jaki on jest z zachowania, wiek, waga, kontakt i ze 3 zdjęcia. Może nie będzie trzeba szukać nowego DT ;) A może jakieś przetasowania nastąpią? Coś pójdzie do DS...[/QUOTE] nio to chyba dla Figara, bo on... ma 6 dni ;( [quote name='barb']Nie wpisalam niku na swoim przelewie. Tytul wpłaty : Psy z Olkusza.[/QUOTE] zaraz sprawdzę wpłaty ;) fakturę za paliwo mam. [quote name='wojtuś']Może Iwonia z Romi coś powiedzą o Piesku, jeżdżą razem od rana, a na tymczasie będzie z większym Psiakiem i małymi dziećmi, Mnie się wydaje, że to już piesek adopcyjny. [B]Kochani bardzo Wam dziękuję[/B] Samo wyciągnięcie Psiaków to dopiero początek sukcesu, najbardziej pracochłonna praca potem - opieka w DT, ogłoszenia... znalezienie dobrych domków, co mówić, wiemy przecież;) Dzisiaj się dowiedziałem, że szef tego schronu ma podpisaną umowę ze schroniskiem w Jastrzębiu Zdroju (dzierżawi boksy???) i tym nowym schroniskiem w Racławicach. Tam może wywozić Psiaki z Olkusza. Psiak którego nagle nie ma w Olkuszu, może być właśnie tam.....może...[/QUOTE] Zła wiadomość.. Trzeba działać.. a ogłaszanie - taaakk.. włączę się w to teraz. Dobranoc...