-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
[quote name='dorobella']Nareszcie :multi::multi::multi:[/QUOTE] Ja odetchne jak juz dojedzie do domku .
-
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
Donacja odezwij sie do mnie , musimy się umówic na wekend -
tak jutro wyjezdza ,
-
Nikt tutaj nie zagląda to się nie dowiecie ze jutro Baster jedzie do domu :) do poznania . Piromanka Ci ludzie się nie odezwali co byłas u nich na wizycie .
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='gameta']Skąd wyciągnęłaś jorka i czemu Barrack jest taki obrażony ?[/QUOTE] Yoreczka to Daisy , ma 14 lat i przywozła mi ja Joanna83 na wymianę za Nugata :) Jest po operacji, miała ropomacicze , na każdym sutku ma guzy , ale teraz juz dochodzi do siebie i nawet robi mi awantury jak fajki pale bo myśli że coś jjem . A Barak obrażony bo mu Daisy na doopke siadła , ale to on jej się wpakował do łózka :) -
Słuchajcie , Tuptus nawet nie probował nikogo uzreć , był bardzo grzeczny nawet Baraka mi nie chciał zjeśc wrecz odwrotnie . Na smyczy troszkę ciągnąl , do psów przechodzacych obok sie stawiał , ale na" Tuptuś fe" wracało wszystko do normy . Nie wiem czy ta dziewczyna będzie go wyprowadzac bo się go boi .... mówi że groźnie wygląda :) Mz mi dac dzis znac ... moze sie jednak przekona . ogólnie to wszystko oki , spodnie mi Tuptus wyświechtał łapami ale to z radości jak na mnie skakał .
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
A jak Wam się podoba takie cudo ???? [IMG]http://images44.fotosik.pl/267/46541a93835685bemed.jpg[/IMG] Teraz wygląda tak [IMG]http://images39.fotosik.pl/263/21d9586071e95c26med.jpg[/IMG] -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
Dziewczyny a jakby ten pan Bastera zawiózł do Poznania to ja moge 200 zł zapłacic :) To po drodze , i byłoby korzystniej , tylko dajcie mi znać na komórke jakby co bo wieczorami nie berdzo mam czas na neta :) pomyslcie . To trzeba by było Panu tylko 100 zł zapłacić za Bobika . -
[quote name='TERESA BORCZ']Same szczęśliwe wiadomosci od ślicznego TADZIA. no, może te niepiękne kupki też zanikną. Często się zdarza że są wynikiem podrażnienia jelitek, co jest najprostsze do wyleczenia. Poprostu do jedzenia dodaje się nieco mielonego odtłuszczonego siemienia lnianego. Efekt nie daje na siebie długo czekać. czasem już na drugi dzień jest ok, czasem za dwa dni. Warto zastosować z powodu wielu zbawiennych składników siemienia, korzystnych nawet dla zdrowego psika. Tadzik znalazł swe szczęście. 16 letniemu Antosiowi, wypieszczonemu przez jedynego ukochanego pana , zdrowemu i śliczemu zdarzyło się nieszczęście. Odszedł pan, a biedak nie rozumie czemu znalazł sie za kratami Tyskiego schronu. Płacze. A my z nim szukając wyjścia z impasu. Może znajdzie się i dla niego jakaś cudowna pani jak przyjaciółka Tadzika.[/QUOTE] Pani Tereso prosze o jakieś info o tym piesku bo się zgłosiła Pani która chciałaby Tadzika , to może jej podeslę Antosia Renatko wysłałm ksiązeczke i badania , dziwne bo tego samego dnia wysyłałam tez inne rzeczy które juz dotarły . Może dojdzie na dniach , jesli nie pojdę na pocztę i zareklamuję .
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='dorobella']Na zdjęciach wyglądają jak zżyta ze sobą rodzina :)[/QUOTE] Dorobella Nugat ze wszystkimi by się zżył , on taki ugodowy chłopiec . -
[quote name='Szarotka']Hej Marlenka ?? jak Wam sie z Tuptusiem randka udala??[/QUOTE] Dzis Tuptuś zostanie zapoznany z nowa dziewczyną , tą która będzie z nim " chodzić " wczoraj niestety mi znowu coś wypadło z moją malutka musiałam do weta jechać , ale dziś po 17 idziemy do Tuptusia , kask ochronny naszykowany , rękawice też , juz nie mówiąc o ochraniaczach nóg . Zapozna sie Talib z Anią i będą sobie romansować , nie wiem tylko czy Tuptuś ewentualnie nie zje 8 miesiącznego amstaffa którego Ania ma ( Barakowi się prawie udało )
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Miałaś nosa koleżanko :)[/QUOTE] Lubie ludzi co śledza ogłoszenia " poszedł pies czy nie poszedł " a tak woóle to zasługa Joanny83 bo to ona go ogłaszała w gazecie w Białymstoku i to dzieki jej ogłoszeniom Człowiek znalazł swojego psa . Asiu dziekujemy i zapros czasami Nugata na ta kawusie bo on biedny całkiem zniknie tak to kawa i słodycze go podtrzymywały przy życiu :) -
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Mój netoperek malutki :) -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']Ciesze się,że wreszcie zgłosił się odpowiedni dom dla Gucia. Jak blisko Asik to już w ogóle ;) Wiadomości o Nugacie czytam już drugi raz ... super trafił[/QUOTE] Co nie ?????????????? -
Przytulisko Pani Ali Orzechowskiej prosi o pomoc!
marlenka replied to Marzenuś's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']I pięknie....!!!! 450zł to za dużo - nie damy rady tyle zebrać !!![/QUOTE] No to d.... blada. Kurcze nie mam pomysłu na jakikolwiek transport ... Wiecie co ja przeliczyłam wszystko i sosba co wiezie psy po prostu sobie liczy chyba jak taksówka , mi w obie strony z Warki do Szczecina i z powrotem wychodzi około 300 zł w kółku , no doliczyc bramki to max 400 zł . Autem na benzyne to max 500 zł myslę ze by wyszło , a ten prawie tysiaka ???? -
[quote name='joanna83']Decyzja została podjęta. Niunia zostaje u nas!!![/QUOTE] No wreszcie , Asiu uważaj tylko zeby nie zjadła nikogo . Miałam okazje poznań Niunie osobiscie , to taka mała hienka a mnie obszczekała .
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Cholercia wszystko wkleiłam na watek ogólny OS . Anna jak chcesz sie pobawić to mozesz przekleic -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
C.D. Popołudniami oglądam " majke " z Marlenka ja oglądałem [IMG]http://images43.fotosik.pl/266/4d7b46290d255a27med.jpg[/IMG] Po "Majce " odpoczynek seriale są meczące [IMG]http://images44.fotosik.pl/266/f6ef29ca0d8d3d65med.jpg[/IMG] Troche mi smutno bo Ci moi ludzie nie piją kawy z mlekiem i nie jedzą słodyczy , nie ma co ukraść , ale co tam pojadę w gości do cioci do Wakri to sie najjem [IMG]http://images41.fotosik.pl/262/09093f678209ec38med.jpg[/IMG] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Witam Pani Marleno 1. Od wczoraj wieczór pies zmienił imię. Od tej chwili nazywa się *Gucio (od Gustaw)*. Ku naszemu zaskoczeniu, było to imię na które zareagował. Przeczytałam psu kalendarz, i wszystkie imiona przyjmował obojętnie (uważał, ze to nie do niego). Zmiana była tylko przy Guciu. Osobiście nie wierzę, że to jego dawne imię, raczej jest jakoś zbliżone brzmieniowo. Chociaż nie wiem, na Benia nie zareagował w ogóle. Co śmieszniejsze, pies reaguje na tego Gucia normalnie, nie tylko przy tamtym teście, ale w ogóle. Może mu się po prostu podoba? W sumie nam też - wygodniejsze w codziennym funkcjonowaniu. 2. Pies prawdopodobnie w pierwszym swoim domu przeszedł dobrą "kindersztubę". Jest bardzo niekłopotliwy i nie broi, bardzo ładnie prosi o wyjścia i nawet w obcych miejscach nie sika w pomieszczeniach. 3. Już przypomniał, że na smyczy chodzi się inaczej niż niż luzem po podwórku. Lepiej chodzi mu się z obrożą niż szelkami (lepiej czuje kierunek i ładnie reaguje na sygnały dawane smyczą (musiała być to dla niego codzienność kiedyś). 4. Ogon nie jest amputowany przez weterynarza. To nie głupi pomysł jakiegoś właściciela tylko prawdopodobnie efekt jakiejś psiej bójki (to jest odgryzione !) 5. Pies boi się ludzi i zwierząt. Mieszkamy koło gimnazjum. Nie boi się dziewcząt (nawet hałaśliwych), ale obawia się chłopców. Kobiet nie boi się nawet jak maja w ręku "broń" czyli kulę lub laskę, z mężczyznami gorzej. Chyba obrywał jednak od jakiegoś faceta lub grupy. 6. Pies ma geny myśliwskie, bo patrząc na kawki od razu wykonuje klasyczną stójkę oznaczającą u psów polujących wystawienie zwierzyny. To chyba genetyczne, nasz poprzedni pies tez tak robił choć w życiu nie polował. Psy inne nie robią stójki, tylko lecą za zwierzyną lub nie. 7. Pies ogląda telewizję (i śpi w dzień na fotelu przed telewizorem). 8. Jak jemy obiad, to piez nie żebrze, tylko sam idzie do pokoju "na telewizję". 9. Ten pies szczeka tylko ze strachu (ale co raz mniej). 10. Pies nie zmienił koloru po myciu. 11. W Guciu jest zaskakująco dużo cech jamnika. Wygląda, że ma małą domieszkę innej rasy. Klatkę na wysklepioną jak rasowy jamnik i chyba dlatego woli obrożę. Jamnikom w szelkach po prostu jest niewygodnie. To jedyna rasa małych psów która nie powinna używać szelek (czasem nawet deformują im się klatki). Szelki są więc do odebrania w każdej chwili (tak jakby przy okazji - albo mogę gdzieś podrzucić w Białymstoku). 12. Pies prawdopodobnie jeździł dużo samochodem i to na długich trasach. Ja jeżdżę pick-upem, więc nie ma tylnej półki, ale psu podoba sie jego służbowe miejsce. 13. Pies udaje, że jest w pełni z nami zżyty i zaadoptował się u nas, ale nie mogę w to uwierzyć. Za mało minęło czasu, a cuda nie zdarzają się za często (dlatego nie tracę czujności, ale i tak nikomu go nie oddam - rodzice też nie oddadzą). 14. Pies nie je słodyczy, bo ich u nas w domu po prostu nie ma (rodzice na diecie, a ja nie przepadam). 15. Pierwszy raz widzę, żeby pies nie bawił się zabawkami (ani przedmiotami typu puste pudełko czy tam coś). Ja nawet u in innych nie spotkałam się z takim zjawiskiem. Bawią się nawet psy łańcuchowe, a Gucio nie - dziwne! To na razie tyle spostrzeżeń. Postaramy się, aby uwierzył w człowieka. Musi wiedzieć, że nie każdy to wróg i nie wszyscy chcą go skrzywdzić. Nie wiem czy uda się go nie mam pojęcia. To idealizm, a przed nami warunki jakie zaserwuje nam życie. Na razie był za mną w pracy na krótkim kameralnym posiedzeniu. Grzeczny był, a na koniec nie bał sie nikogo i dopraszał się od wszystkich głaskania. W barze na stacji benzynowej też potrafi się zachować. Na pewno zobaczy ze mną różne miejsca i ludzi, ale raczej nie tłumy na raz (ja tez się wtedy źle czuję ;) ---------------- pozdrawiamy z Białegostoku AnnaS. i Gucio Cześc Ciotki to ja Gucio - nie żaden Nugat jak na mnie wołałyście , [IMG]http://images39.fotosik.pl/263/1ecc59ae24e4a277med.jpg[/IMG] To moja Pani , razem pracujemy - musze jakoś zarobić na jedzonko [IMG]http://images44.fotosik.pl/266/817566673d4457e7med.jpg[/IMG] Czasami jak się zmęcze to przysnę na chwile [IMG]http://images49.fotosik.pl/267/3686391a6b3f5f3fmed.jpg[/IMG] Tutaj moja Pani i moj dziadek :) [IMG]http://images42.fotosik.pl/178/386d9ee3737a505fmed.jpg[/IMG] A tutaj mnie dziadek mizia , jak ja to lubię [IMG]http://images37.fotosik.pl/262/a774b6668680b1b3med.jpg[/IMG] -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']No masz, i Ty Brutusie????Marlenko, Slonce Ty moje, musisz gadac...bo inaczej podrzuce Ci trzy Nugaciki :-) Wlasnie, jak sie ma Nugacik?[/QUOTE] Nie wiem o jakim Nugacie mówisz ... ja znam Gucia z Białegostoku -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='Anna_33']Nowe, nowe. Faktycznie jest cudny. Wiesz, latam sobie po okolicy i podrzucam pod boguszycka brame, coby poglowie za bardzo nie spadlo...;-) Widze, ze dzwonilas wczoraj. Usnelam w dzien i nie slyszalam, przepraszam.Dopiero w nocy sie aktywna zrobilam.[/QUOTE] I tak już z Toba nie gadam :( -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
marlenka replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Anna skąd Ty takie cudaki bierzesz??? To znowu "coś " nowego w Boguszycach ?? -
Znalałam osobę z która ewentulnie bedziemy wyprowadzały Tuptusia , tylko musimy dogadać sprawę . Myslę ze w poniedziałek pójdziemy razem w razie czego gdyby Tutpus jedna zjadl druga go odprowadzi do Jamora i powiadomi rodzine :) to taki mały zart:)