-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
[quote name='ostatniaszansa']Aniu, a adres doręczenia ? Poprosimy na pw. A zdjęcia bardzo prosimy, w formacie 300dpi oraz wymiary 297 na 210mm czy to możliwe ? Poszłyby na wystawę 5-6 czerwca.O ile autor wyrazi zgodę . Prosimy o przysłanie faktur za leczenie szczylków. E[/QUOTE] Ewa ja zrobię zdjęcia ale takie na jakie mój aparat pozwoli ... nie znam się na wymiarach i jak je ustawić . oczywiście autor pozwoli na wystawienie ich ...szkoda ze tylko psy bo bym Ci kilka własnych fotek podesłała :)
-
Max - od szczeniaka na łańcuchu - ma nowy nowy dom
marlenka replied to jaanna019's topic in Już w nowym domu
Poszły pieniążki dla Maxa . -
Amstaff z Boguszyc ZNALAZŁ DOM W KANADZIE ! :-)
marlenka replied to mgie's topic in Już w nowym domu
[quote name='bebcik']trzymam kciuki za Popka. Aby to był ten właściwy domek :)[/QUOTE] ja tez trzymam kciuki -
Warszawa!!!Szczenięta potrzebują naszej pomocy !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']I co u maluchow ??[/QUOTE] Same złe wieści , iestety dom który miał wziąć maluchy sie nie odezwał , Pirania wział maluszka na Dt a my wracamy do punktu wyjścia . :( I co teraz z Wami biedne maluchy ??? -
[quote name='AnnaA']Alarm ogłaszam. Pilnie potrzebne ogłoszenia, ogłoszenia i jszcze raz ogłoszenia. Przydałyby sie też nowe zdjęcia, szczeniaki troszeczkę podrosły. Pomyślcie coś proszę.[/QUOTE] Ogłoszenia będa robione , zaraz się za nie wezme poodnawiam trochę . Kurcze ja cos czułam ze ta Pani to jakis "niewypał" cholera a jakby wzieła psa i by jej się sprawy pokomplikowały ????
-
[quote name='dota&koka']umawiałam się z Panią na tel. wieczorem 3 maja,od razu napisze na kiedy jesteśmy umówione na wizytę :)[/QUOTE] Dzis 3 maja , Dota pamietaj ze tej białej suni nie ma.... pojechała do domku :) I z niecierpliwościa czekamy na wieści ..
-
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Czy Brutal już na 100% ma dom? Dostałam takiego maila: "Treść wiadomości: Jestem zainteresowana adopcją szczeniaka Brutala. Mieszkam niedaleko Krosna, jak z ewentualnym odbiorem pieska? Pozdrawiam. "[/QUOTE] Brutal juz od wczoraj jest w nowym domku :) Bila jedzie w piątek do domu , zostaja jeszcze szczeniaki , zostały 3 sztuki z Boguszyc i 2 sztuki z Okolic kozienic -
Rozmawiałam z Panią Kasi i mała tez czuje się lepiej , troszkę jeszcze wymiotuje ale juz o wiele lepiej z nia . Wygrzebały się z choroby teraz do domku , tylko trzeba im te domki znaleźc . Dorotka daj znać jak sie umowisz z Panią już na wizytę , mam nadzieje ze się nie rozmyśli tfu tfu
-
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Hmmmm mało ciotek już tu zagląda :mad: to Wam nic nie powiem że Brutal pojechał do domku ..... Dziś go zawiozłam wet wyraził zgodę , Państwo beda w kontakcie jeśli coś by się działo . Zresztą w srodę dowoże do Bruta koleżankę z którą będzie dzielił " łoże":evil_lol: koleżanka ma jest po sterylce , wiec bez obaw nic się nie stanie złego . Domek Brutala wydaje sie byc fajny Pani zadawała 1000 pytań - co jje , ile razy dziennie , a czy moze gotowane , czy suche , za ile ma mu dać jedzonko , czy nie jest głodny , na co ma zwracać uwagę . Brutus ma kojec i duuuuża ciepła budę która bedzie na zime odnowiona ( poprzedni psiak troche ja obżarł ) ale będzie biegał po ogromnym sadzie i ma możliwośc wchodzenia do domu ;) Pani mówiła ze poprzedni pies jak był szczeniakiem to robił koopy czasami w domu i jakoś nie są tym jakby co przerażeni . Brutus płakał troszke , ale jak juz wyjeżdzałysmy ( byłam z kolezanką ) to Pani poszła do niego to skakł z radości , merdał ogonkiem . Oby się maluch przyzwyczaił to będzie miał dobrze . Trzymajmy kciuki , a Bila pojedzie do domu w piątek . Ale jak nikt tu nie zagląda to nie będzie wiedział njusów :evil_lol: -
NIEAKTUALNE. Szczeniaczek potrzebuje pomocy. Znaleźli się właściciele
marlenka replied to sylwija's topic in Już w nowym domu
Oj Sylwia , widze ze i Ty pod brama znajdujesz jakieś bidy .... :( maluch słodziak ... -
[quote name='Pies Wolny']Podziwiam Was dziewczyny za te ogłoszenia :loveu:. Trzeba czekać innego wyjścia ni ma :lol: , Talib jest sehr gute pies i po prostu nie każdy to potrafi zauważyć i docenić. Ale to się zmieni. TO SIĘ MUSI ZMIENIĆ.[/QUOTE] I na to liczymy ....
-
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
My juz po ostatniej kroplówie , dzis Brutal juz nie był taki grzeczny ale to podobno oznaka zdrowia , ładnie podjadł , bawi się z Barakiem ale nie lubi Daisy i kotów . -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Brutal dzis dostaje ostatnia kroplówkę i koniec . Z godziny na godzinę znaczna poprawa jego zdrowia i samopoczucia , sam już zachęca Baraka do zabawy , demolują mi dom . Chodzi i szuka jedzenia ale zawsze wybiera to co najlepsze. Własnie w tej chwili zrobił koopę jeszcze luźna , ale mniej smierdząca i z "elementami stałymi " :) -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Mój tymczasik odszedł na nosówkę, zaraz potem sunia na parwo... no i inne, tak jest niestety. to są silne wirusy, pies musi być silny żeby wygrać. Ale nie należy za wcześnie przestać leczyć. Nigdy tego nie zapomnę, dlatego jak słyszę o parwo to mnie ściska:( Nie chcę straszyć, ale wolałabym żeby one były zdrowe, naprawdę.[/QUOTE] Brutal był bardzo słaby na smyczy automatycznej jak go ciągnęło to nie mogł się na łapach utrzymać , miał krwawą biegunkę , która śmierdziała niesamowicie , nawet tego brzydkim zapachem nie można nazwać ale ochydnym smrodem , wymiotował kilka razy dziennie i pochłaniał całe miski wody a jedzenia nic . Teraz zaczyna jeśc , od wczoraj nie robił kupki , siusia tylko na dworzu . I nie wymiotuje , juz ma ochotę na zabawe , gania mi koty , pokazuje ze on chce na dwór , na podwórku nawet zarzyło mu się podbiec do samochodu ( wcześniej łapami włóczył za sobą ) Ja widze totalną poprawe . Nawet już drze się jak dostaje zastrzyki , a wcześniej nie miał siły nawet pyska otworzyc . Teraz trzymam kciuki za szczenieta one sa malutkie - Brutus ma juz około 4 miesiacy . -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
marlenka replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='Szarotka']A co na to wszystko Pan Jurek ?? czy chodzi o to, ze Toffik jest chory ?? czy cos innego??[/QUOTE] Chodzi o to że Toffino potrzebuje opieki wet , a Pan Jurek przez to że jego zona straciła prace , nie ma ani mozliwości finansowania weta , ani nie posiada samochodu zeby Toffika zawiwźc do weta . -
Prosimy,błagamy o deklaracje stałe! Brak 50 zł.
marlenka replied to asik007's topic in Już w nowym domu
[quote name='jamor']nie znam wyników badan. nie wiem nawet kto je ma. vet z grabowa jest fachowcem od koni, co do psów to moze nie jest wyrocznią. na moje oko tofik moze max 2 kg cienszy, ale postury wlasciwej. wesoły i wcale nie wyglada na chorego. chłopak ma swoje lata wiec tez nie ma co wymagac ze bedzie skakał 2 metry. w boksie suchej karmy nie ruszył, ale w sumie nawet przed adopcja to żarty nie był. miesko tak, bez to juz niekoniecznie. wymieszałem mu wieczorem karmę z mielonym mieskiem to dopiero wyczyścił miche. wartoby skonsultowac te wyniki z innym vetem. jesli tak uznacie to tofik u mnie moze mieszkac i 10 lat, spoko, jest fajny. jak nie usne zaraz na stojaka to wrzuce my nowe zdjecia do albumu.buzka[/QUOTE] Jamor wet z grabowa może i ma specjalizacje końską , ale u niego pracuje jescze inny wet i Pani wet z wawy , a można jeszcze skonsultowac to z innymi wetami . Prawda jest taka , ze Toffino nie jest psem pierwszej młodości , a Pana Jurka zona staraciła pracę , nie posiadają auta i w momencie kiedy będzie trzeba pojechać z psem do weta to oni nie mają ani czym ani na to nie mają środków . W wynikach badań wyszło że Toffino ma powyższony mocznik ( Asia chyba źle zrozumiała przez telefon , ) tzn że spala własne białko . Byc może musi dostawać do jedzenia to co lubi , co chce jeśc , sam napisałeś że nie je suchej karmy , a z mieskiem juz zjada wiec trzeba by było dopilnowac aby on ewentualnie takie jedzenie dostawał u Pana Jurka . Ja nie moge jeździć do dziennie albo co tydzien i sprawdzac tego bo mam duzo swoich obowiązków i po prostu nie dam rady nadzorować tego , więc ja jestem jak najbardziej za tym żeby Toffino został u Ciebie i szukamy mu dalej domu który będzie świadomy tego że ten pies potrzebuje być może stałej opieki wet . Toffik wczoraj ledwo wszedł mi do autka , z koleżanką ześmy we dwie nie dawały rady bo nie maił siły tylnich łap wciągnąc . Dr Wnuk prosił zebys podjechał do niego we wtorek , on obejrzy Toffika . Wyniki tez będą do odebrania we wtorek , narazie tylko telefonicznie się dowiadywał . Toffik nie powinien wrócić do Pana Jurka , ale trafic do odmu gdzie będzie leczony , bo on leczenia będzie potrzebował .... albo zostac u Jamora . -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Uważajcie z tym przeklętym parwo, jak tylko się poprawi, to czasem zaraz jest znaczne pogorszenie :( A to Billa nie miała parwo? one razem były przecież.[/QUOTE] Zerduszko Ty to potrafisz pocieszyć .... Brutal jest u mnie chyba od środy i od srody dostaje leki . Więc mam nadzieję że już najgorsze za nami . -
Wczoraj byłam u Jamora zawieźc Toffika i odwiedziłam Tuptusia . Na początku się zza krat na mnie rzucił a po chwili nadstawiał pychola do głaskania . Rozmawiałam z Państwem co mają wziąc Brutala i oni nie zgadzają się na Tuptusia . :( Trzeba im poszukać psa lub wysterylizowanej suni , małej , i w miarę dogadującej się z psami i z dłużą sierścią bo ma mieszkac w budzie . Macie jakąs na oku ???
-
[quote name='Energy']Marlenka czy suńka pojechała do dt?[/QUOTE] Węgirka pojechała chyba do szwajcarii , wyjechało z tego co pamiętam 11 psów w tym wegierka :)
-
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']A gdzie ma jechać Billa? Ja dziś niestety uziemiona - jestem w pracy, a wieczór zajęty...jutro komunia chrześnicy Zupełnie odpadam w ten weekend :( A jak finansowo stoisz? Z bazarku widziałam póki co coś około 60zł chyba już jest.[/QUOTE] Na sterylkę już się chyba uzbierało , to został dług 130 zł za bile . Brutal tez miał parwo ledwo z tego wyszedł , wiec faktura na fundacje idzie . Więc duzo długu nie ma ale .... karmę Ania daje swoją , woziła bile do Radomia ... troszkę by się przydało wiecej .. -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Dzwoń, pytaj.. A z Billą już dobrze? Czy nadal trzeba ją leczyć?[/QUOTE] Bila jest zdrowa , jej leczenie kosztowało 130 zł , narazie AnnaA założyła za leczenie . Państwo mają oddzwonić , kombinuja transport . Brutal juz się lepiej czuje , wczoraj trochę zjadł dzisiaj tez . Już nie ma wymiotów ani krwawej kupy . Mysle ze niedługo moze jechać do domu . -
Dorotka wstrzymamy się do poniedziałku moze sytuacja ulegnie znacznej poprawie ..mam nadzieje . Mój Brutal juz czuje się w miarę dobrze.... przynajmniej to .
-
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata M']dobrze dzisiaj ją zabieramy[/QUOTE] Zaraz dzwonie do Państwa którzy mają adoptowac Bile czy mogą po nią przyjechac , bo nie może wrócić do AnnyA ani do mnie ( obie mamy parwo w domu ) nie ma jej gdzie przetrzymać :( -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Monday']Co to za szczenięta - dajcie wątek.[/QUOTE] Tutaj jest watek szczeniąt , były tez na dt u AnnyA [url]http://www.dogomania.pl/threads/183939-ALARM!-SZCZENIAKI-W-BOGUSZYCACH.-Ju%C5%BC-w-dt.-Jest-podejrzenie-PARWOWIROZY-[/url]! -
Bila i Brutal mają domy - potrzebne 100 zł na spłatę długu !!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Beata M']jakieś fatum...rano już było ok jutro do niej wpadnę na troszkę[/QUOTE] Wiecei co , myslałm że zycie jest jednak piękne , a Tu choroba Bili , Brutala a już mają domki .... i jeszcze parwo szczeniąt