Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Zaglądam Saszko :) Aniołki stąpają po ziemi :)
  2. Kochane czy wiadomo co dokładnie dolega Gryzi ?
  3. Śliczny psiaczek :)
  4. Gryzia staruszko kochana ..... Tyle Ciotek Cię kocha ......
  5. O matko ...... Gryzia kochana ....... A może nie czekać tych 2 tygodni skoro tak ? Co Ciotki kochane ?
  6. To tak jak moja Bonusia .... Cóz to jest 2 lata .... Dłuższy sen ....
  7. W tę noc wracają duchy ..... Pamięć jest zawsze obecna ......
  8. [quote name='amber8'][FONT=Calibri]Ewo, nie zbieraj pieniędzy na nonsensowne ,,leki’’. Dysplazja jest chorobą, polegającą głównie na nieprawidłowej budowie stawu, co pociąga za sobą także zmiany w tkankach miękkich. Tego nie usuniesz, a nawet nie załagodzisz żadnym cudownym środkiem. Pomijając bardzo kosztowną operację, polegającą na wstawieniu endoprotezy, niewiele można takiemu psu pomóc - jedynie zmniejszyć ból i stworzyć warunki, by jego życie stało się mniej uciążliwe.[/FONT] [FONT=Calibri]Chondrocan[/FONT][FONT=Calibri] produkowany jest na bazie glukozoaminy. Wszelkie tego typu preparaty do jedno wielkie oszustwo, piszę to w oparciu o preparaty tzw. ludzkie, ale jak sądzę zwierzęce rządzą się tymi samymi prawami. [/FONT] [FONT=Calibri]Glukozoamina nie chroni i nie wzmacnia stawów, nie odbudowuje chrząstki stawowej. Z prostej przyczyny – ona natychmiast po zażyciu jest przez organizm spalona, w plazmie krwi nie ma jej śladu.[/FONT] [FONT=Calibri]Potwierdziły to badania kliniczne. Dlatego glukozoamina, jako ,,lek’’ całkowicie nieskuteczny nie został dopuszczony do obrotu w wielu krajach, np. USA, Anglii, Francji, krajach skandynawskich.We Włoszech swego czasu stosowano iniekcje bezpośrednio do stawów, ale i tego zaprzestano z powodu zerowych efektów i ryzyka zakażeń. [/FONT] [FONT=Calibri]U nas batalię w sprawie wycofania tych preparatów rozpoczęło kilka lat temu czasopismo ,,Aptekarz’’. Niestety ministerstwo nie podjęło żadnych kroków, ponieważ środki te nie są lekami, a jedynie suplementami diety i nie udowodniono ich szkodliwego działania, a że zbawiennego także, to już pryszcz. W tej sytuacji firmy farmaceutyczne, tracąc zachodnich klientów poczuły się w Polsce jak ryba w wodzie i zarzucają nasz rynek zupełnie nieprzydatnymi specyfikami, to jedynie placebo.[/FONT] [FONT=Calibri]Nie łączyłabym faktu poprawy stanu zdrowia psa Twoich znajomych z tym ,,cudownym środkiem’’.[/FONT] [FONT=Calibri]Jeśli szukacie domu dla Kseni, musicie mieć pewność, że nie wyląduje w budzie. Ona powinna mieć ciepło i nie chodzi tu wyłącznie o uczucia. Poczułam ulgę, gdy przeczytałam, że pani z Krakowa zrezygnowała. Jest mało prawdopodobne, by w wielodzietnej rodzinie z małymi ktoś koncentrował się na psie.[/FONT] Nie zgadzam się z Tobą i mam dokładnie odmienne doświadczenia - a także spory zakres porównawczy, gdyż jestem posiadaczką i hodowcą ONków. Pochodzę z lekarskiej rodziny i w związku z tym faktem - bez urazy - czasopismo "aptekarz" tudzież inne o podobnym charakterze nie jest dla mnie autorytetem ani wykładnią. To co piszesz nie odpowiada prawdzie albowiem już ludziom koło 40-tki - czyli takim jak ja - zaleca się spożywanie zwiększonej ilości glukozaminy, chondroityny i kolagenu - właśnie z uwagi na konieczność pierwszego wsparcia taanki łącznej i stawów.
  9. Dziękujemy Ciociu Megii :loveu::loveu::loveu: Jaki śloooodki pychol :loveu:
  10. Słuchajcie ja z uporem pijanego powtórzę : a może allegro cegiełkowe ?
  11. Jest tu trochę Ciotek sprawnych w tym temacie :cool3:
  12. [quote name='Zofija']Dużo pracuję i mam problem ze spaniem przez co czasem mój poziom kontaktowania jest różny. BARDZO WSZYSTKIM DZIĘKUJĘ ZA POMOC. Iria spędziłą 4 długie lata w schronisku. Dzięki Wam, dostałą szanse na nowe życie:)[/QUOTE] Wspaniale !!!!!!!!!!!
  13. O matko ...... Słuchajcie popłakałam się stara krowa jak przeczytałam że Ircia ma dom !!!!!!!!!!!
  14. Jestem i ja ...... W górę pieseczku ......
  15. Dobranoc myszko :lol: Nikt do ciebie nie zagląda ......
  16. Jeśli chodzi o lek, to zróbmy dla niej zbiórkę - damy radę - to nie jest ogromna kwota - bo lek ten warto i należy podawać w takich wypadkach jak najszybciej - nowy dom będzie kontynuować. Tak uważam Ciotki kochane. Ja deklaruję na poczet Chondrocanu dla niuni 20 na początek :) Kto jeszcze może się dorzucić ?
  17. Czytam watek i dzięki temu cofam się w czasie ...... Pewne chwile tak wyraźnie mam przed oczami że aż nie umiem tego wyrazić ..... Jakby czas zatoczył pętlę .....
  18. [quote name='daśka']dla mnie to zaskoczenie,żeby futerko potrafiło tak szybko odrastać,ale zestawy suplementów plus super karma jednak czynią cuda,byłam dziś u wet przelotem po odbiór faktury i powiedziałam jej o sierści,nie chciała uwierzyć,ale to fakt i wet zobaczy to w przyszłym tyg:-) na własne oczy:-) na Tuli coraz mniej wolnego od sierści miejsca:-) jest to tylko w większości meszek,ale nawet na karku,który również był golusieńki zaczynają się pojawiać kłaczki:-)[/QUOTE] Życie bywa piękne :)
  19. Saszeńko psi aniołeczku :) Miej się dobrze :)
  20. Biegaj wolna malutka bez strachu i bólu ...... Kiedyś nadejdzie dzień, że do mnie przybiegniesz ..... To wiem na pewno .....
  21. Dziękuje Kochana .... To ważna dla mnie wiedzieć że jest ktoś jeszcze, kto też pamięta ...... Bonusia jest wyjątkowa i chyba nigdy nie pogodzę się z jej odejściem choć mam świadomość, że to się musiało kiedyś stać - nawet jeśli byłaby zdrowa ....... To już niemal 2 lata ...... nie mogę uwierzyć .... ona ciągle tu jest ......
  22. Dziewczyny kochane, wybaczcie że się wtrącam, ale na dysplazję najlepszy jest Chondrocan - czeski preparat dla psów właśnie na regenerację stawów - dokładnie zwalcza tan problem ! Jest wprawdzie dość drogi, bo opakowanie 500 g (proszek) kosztuje około 160 zł - trafiają się promocje - ale absolutnie wart jest swojej ceny ! Sunia moich dobrych znajomych, 7-letnia bokserka Jaga miała tak potężną dysplazję że wystąpiły u niej neurologiczne objawy i przestała chodzić ! Leczenie rozpoczęło się w wieku 7 lat, czyli dość późno (została przez nich przygarnięta już w takim stanie). Dziś Jaga jest staruszką i chodzi !!!!!!!!!!!!!! Ksenia powinna jak najszybciej dostać ten preparat, codziennie minimum przez 3 miesiące czyli na pierwszy rzut byłyby to 2 opakowania - jeden dla ONka starcza na około 1,5 miesiąca. Podam namiar telefoniczny do bardzo fajnych ludzi - psiarzy - małżeństwa- prowadzą "psi" sklep mają dosłownie wszystko a przede wszystkim serce i podejście ! Jeśli powie się im że to dla bezdomnej chorej biduli to na pewno udzielą rabatu :) Firma nazywa się Karus, a kontakt do nich : 606 337 424. Jest też tel. stacjonarny do nich, ale gdzieś mi umknął :roll: Można po prostu zadzwonić na szybko z prośbą o tel. stacjonarny i spokojnie wszystko obgadać (na pewno fachowo doradzą) i już :) Ja bardzo polecam :)
  23. [quote name='KWL']Jeśli dobrze pamiętam to Griza ma zapas właśnie do niedzieli, więc spoko, u nas już czeka zapasik na kolejne dwa tygodnie, tym razem nabyty w Boliłapce, więc dużo taniej - za 50 zł. Na bazarku jest chyba jeszcze jeden kg z ekstra dostawy morisowej - przyjechało 6 zamiast 4.[/QUOTE] Już lecę :)
×
×
  • Create New...