ewa36
Members-
Posts
5201 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by ewa36
-
Wszystkim nam jest ciężko, nie tylko Czarodziejce, choć Jej bez watpienia najbardziej. Trzeba jednak dostrzec cierpienie stworzenia, które przecież nie powie : droga opiekunko, naprawdę bardzo mnie już boli.
-
Jeszcze jedna ważna rzecz : nalezałoby poskromić emocje i uruchomić rozum (nawet na siłę) i rozstrzygnąc na spokojnie kwestię, czy aby nie mylimy wdzięczności, jaką cierpiące stworzenie okazuje opiekunowi - i będzie okazywać do końca - z chęcią życia. Bo czasem niestety jest tak, że stworzenie żyje w strasznym cierpieniu bo musi a mimo to jest wdzięczna za opiekę i obecność- a to jest niedopuszczalne.
-
Daszka odchodzi i trzeba mieć tego świadomość. Nie można przez nasze placze przedłużać jej cierpienia. Nie zasłużyła na to. Miała u Czarodziejki bardzo dobre życie, nie doprowadzajmy jej do ostatecznego upodlenia i cierpienia - kiedy juz zupełnie opadnie z sił i nie będzie w stanie wyczołgać się żeby się załatwić. Pomijam ryzyko pęknięcia guza, co może nastąpić w kazdej chwili - bo to jest czysty koszmar. Niech odejdzie spokojnie, bez bólu i GODNIE - tak jak godna była całe życie. Jesteśmy jej to winne, bo stworzenia mają godność i świadomość swojej sytuacji. Nikt nie chce żyć w bólu i robiąc pod siebie bo opiekun nie robi tego co powinien. Życie cudem jest i godny koniec to także manifastacja szacunku do życia. W końcu yrzeba będzie zwócić jej wolność i uwolnić od bólu, stworzenie powróci do Stwórcy i tam na nas zaczeka. Czarodziejka na pewno będzie wiedzieć, kiedy ......
-
[quote name='sambo_os1']Jakieś trzy lata temu miał wycinany piąty pazurek u tylnej łapki więc dwa tygodnie spędził w szpitalu gdzie zapewne miał badania ale ja niestety nie mam wglądu.wypisany jako zdrowy. Poza tym dziś znalazłam kolejnego Onka porzuconego na ulicy-stał i wypatrywał kogoś kto go tam zostawił :-( totalnie zdezorientowany nową sytuacją jaka go spotkała. Przy budowie trasy gdzie wielkie wywroty i kopary pracują i obok ulica gdzie jadące samochody zwalniały na widok stojącego psa.Nie mogłam nic zrobić dla niego :-( poza wezwaniem SM. Pewnie podzieli los Reksa :-([/QUOTE] Straszne, oby SM go zdązyła zabrać z tej ulicy.
-
Boże Drogi ! Jak wygrać z takim przeciwnikiem. Tak podejrzewałam że w łapkę Daszki wlazł nowotwór. I głownie dlatego się otworzyła i teraz się nie goi. Żeby tylko muchy tam nie wlazły. Decyzja jest bardzo cięzka bo Daszka będzie patrzeć w oczy i uśmiechać się nawet oddając ostatnie tchnienie - bo ona taka jest - jak moja Bonusia To jednak nie moze przesłonic istoty - ujęcie bezsensownego cierpienia, kiedy sytuacja jest jedniznaczna, jest aktem najwyższej miłości. Daszk się uśmiecha i dziękuje, i my nie płaczmy i dziękujmy - bo one daleko nie odchodzą. Dziś powinny być leki, w tym zapas traumeelu.
-
jestem rasowa chcieli mnie na rozmnażanie.Jestem juz w swoim domku
ewa36 replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Bardzo ładny niedźwiadek. A gdzie wpłacamy ? -
[W-wa] KOSZYCZEK NIECHCIANYCH STARUSZKÓW ; spis str 1 i 2
ewa36 replied to Koszyczek's topic in Już w nowym domu
Super zdjęcia staruszków. Dlazcego DONek ma wodobrzusze, to od serca ? -
Są ampułki z traumeelem ! Jedę z Ledzią do Doktora po odbiór i wysyłam
-
Jestem i ja. Będę ludzi zwoływać na razie
- 1180 replies
-
- do adopcji
- owczarek niemiecki
-
(and 2 more)
Tagged with:
-
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
ewa36 replied to anett's topic in Już w nowym domu
Bardzo mi przykto Anetko. Ode mnie już parę zł. poszło niewiele ale będe dorzucać w mairę możliwości -
jestem rasowa chcieli mnie na rozmnażanie.Jestem juz w swoim domku
ewa36 replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Czyli sunia ma lokum zabezpieczone i robimy ściepkę na nią ? A kto zbiera ? -
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
ewa36 replied to anett's topic in Już w nowym domu
Czy chłopaki mają allegro ? Cegiełkowe by się przydało -
Dwa piękne ONki, skrajnie zaniedbane już we wspólnym CUDOWNYM DS:)))
ewa36 replied to anett's topic in Już w nowym domu
Przekazuję dziś psiakom symbolicznie 35, pod koniec miesiaca postaram się dosypać i na pewno w lipcu. -
Słonko kochane. Powinnam mieć gruby piernacik u Babci, jesli jest zaapakuje i wyślę. Żeby sobie wygodnie polegiwała w pozycji psiej :) Niedobrze że podsikuje, taka grzecznba sunia - znaczy że nie ma siły wstać. Albo nie ma siły i boli - niestety. Ale ważne że mordka uśmiechnięta :) Leki wysyłam jutro, na niedzielę nie dotarły, bo z Oldenburga z fabryki jadą.
-
Zdziczała starsza sunia... Prawe trzy lata samotności...
ewa36 replied to J_ulia's topic in Już w nowym domu
Zaglądam i widzę że super :) Diana ma catering że ha ;) -
Prawda absolutna :)
-
Iza - Uratowana przed głodową śmiercią - Za TM :(
ewa36 replied to Ewa OTOZ Animals's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja też pamiętam -
jestem rasowa chcieli mnie na rozmnażanie.Jestem juz w swoim domku
ewa36 replied to kasiaprodex's topic in Już w nowym domu
Ojej, to Mamcia drobna. No moja taka solidniejsza jest, kundle jej słuchają :) Barszo trzymam kciukasy za tą śliczną kosmata dziewczynkę, pewnie że się pewnych rzeczy nie przeskoczy