Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Boneczko, moje słoneczko. Biegaj szczęśliwa, wolna od bólu i choroby
  2. Wszystko ok ! Nawet bardzo ok. Morsu jest całkowicie zdrowy i nie taki wiekowy zatem - szuka domu ! Przydałyby się ogłoszenia :)
  3. Koreczku, odeszłaś o wiele za wcześnie (*) Pociesz swoje Opiekunki malutka
  4. Pamiętamu kochany, cuchy, spokojny psiaku ! Biegaj po niebieskich łakach o do zobaczenia !
  5. Biegaj po zielonych łąkach Kseniu ! Razem z moją Boną, Luką, Tanią i Foczką
  6. Faktycznie, ten czas niepewności to epoka - lodowcowa ! Piękna psia rodzinka, mały cudnie przystawia się dop cycka mamusi ;)
  7. Załatwię na pewno !
  8. Przepraszam Zosiu zapomniałam o tej fakturze. W czwartek będę z Ledzią u Doktora i na pewno to załatwię.
  9. Kilka litrów płynu ! Bądź szczęssliwy w swoim domu pieseczku !
  10. Z tytułu wynika że Reksik już w DT ? Można choć trochę się cieszyć ?
  11. Matko Kochana po co ja tu zaglądałam .... jak on patrzy z tym garem w zębach
  12. O matko ..... Nawet trudno orzec, która jest w pilniejszej potrzebie ! Proszę o dane do wpłaty dla nich - z adresem ! bo inaczej bank nie przyjmuje Mam troche rzeczy (ciuchów) na bazarek dla nich - ustalmy kto wystawi i komu wysłać.
  13. Zgadzam się ! Wziewna jest bezpieczniejsza
  14. Donio jest bardzo dzielny. Tak, jak opiekunka !
  15. Sprawy Lupusa posuwają się do przodu :) Podnoszę na dobranoc
  16. Dina (*) suczynko kochana Kkanarkku bardzo mi przykro Dziekuję Ci za wszystko
  17. Ładna sunia, to prawda. Jak i to, że depresja powala - jednakowo ludzi i zwierzęta. W hospicjum ma trawę i towarzystwo, to ja zmotywuje do chodzenia ! Łapiny stopniowo zaczną się wzmacniać Niechby Moris znalazł dom, to staruszka mogłaby wskoczyć na jego miejsce. Może Morisa pogłaszamy, on jest młody (w miarę) i zdrowy, powinien znaleść swoje miejsce. Wówzcas przejęłabym koszt utrzymania staruszki.
  18. Iza - co jak co ale na pewno nie przyłozyłaś ręki do jego cierpienia ! Psiak trafił do lecznicy, a nie bardzo sobie wyobrazam nadzorowanie lekarzy przez nie-lekarzy raz z powodu braku przygotowania, a po wtóre - po co w takim razie lecznice ? Moja Foczunię załatwili przy steryzlizacji. Zakazili ją, brudno zrobili. Poszło zapalenie otrzewnej. Odchodziła w strasznym cierpieniu 30 godzin. I nawet nie chcieli przyjechać na wezwanie. Nie mogę o tym pisać, ale tak się zdarza mimo najlepszej woli
  19. Jotesko, bardzo mi przykro. Daje do myslenia to co napisałaś
  20. Chudzina straszna. Jotesko, Ty też się trzymaj Kochana !
  21. Jestem i ja. Czy sunia wstaje ? Czy jako yako chodzi ?
×
×
  • Create New...