Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Rzecz jasna, miałam na myśli pozostałe deklaracje ..... Przepraszam za literówkę.
  2. To czekamy do jutra ..... Kasa musi się znależć .... Na operację i na hotel na czas gojenia pooperacyjnego - ona nie musi tkwić w hotelu po wieki wieków ..... Tak czy owak, trzeba ją biegiem zabierać i leczyć .... W najgorszym razie z mojej kasy mamy na operację i na pół miesiąca hotelu ... A są i pozostałe operacje - to kolejne dni w hotelu. Zaczynajmy .....
  3. [quote name='gonia66']Bardzo bardzo razem z ewą dziekuje wszystkim cioteczkom za odzew na zaproszenie:):) dziekuje za deklaracje- nawet te najdrobniejsze:) Numer konto wszystkim chetnym osobom bedzie wysylala jutro Zofija:):)A Daszenka niech juz pakuje walizki i śni o nowym zyciu:):) Dziękujemy całym sercem ! Ja zrozumiałam, że koszt operacji Zofija pokrywa ? A ja wtedy płacę za hotel jeden miesiąc plus pozostałe deklaracje ? Zresztą - Gosia ma rację - jak by nie było, koszt operacji nie jest powalający. Tereso dziękujemy ! A pro pos" żebrów - kto zrobi bazarek dla suńki ? Ktoś się zaoferował zdaje się ? Miałabym kilka książek na ten cel ...... Ja numer konta poproszę na meila : e.rzeuska@post.pl
  4. Dziękujemy Danusiu ..... Według mnie wożenie suńki PO operacji to ostateczna ostateczność - ona może tego nie przeżyć ..... Mam tu na mysli ryzyko krwotoku wewnętrznego .... Co zrobią dziewczyny po drodze, jak coś zacznie się dziać ..... Choćby wielkie rzyganie po narkozie ..... wszystko może być ..... jak udzielą jej pomocy w drodze ? nie mówiąc o czarniejszych scenariuszach .....
  5. Nie wolno męczyć jej wożeniem po operacji po narkozie ze świeżą raną i potęznym zapaleniem uszu. Mówię poważnie. Bardzo dziekuję ! Dziękuję serdecznie wszystkim ofiarodawcom Daszeńki.
  6. Dziewczyny, ja uważam że należy zawieżć jak najszybciej suńkę do hoteliku, o którym pisała Teresa i dopiero tam na miejscu ją operować - bo wożenie po naszych grogach po operacji brzucha (duży guz) nie wchodzi w grę - krwotok pewny. Nie mówiąc już o zadawaniu bólu. Ale to moje zdanie. Wiadomo, że w schronie po operacji zostać nie może. Ja nie przyklaskuję pomysłowi wozenia stworzenia po operacji. Wiozłam z konieczności Bonusię z Warszawy do Szczecina i wiem, co to jest. Problem z sikaniem i przystankami po drodze, mogą rozejśc się szwy - no nie widze tego zupełnie.
  7. Przeczytałam to, co napisała Zofija. Ma to sens. Ja w takim razie od siebie deklaruję jednorazowo 500, -zł. dla Daszy na hotel po operacji - może weźcie pod uwagę hotel, o którym pisała Teresa, koszt bardzo korzystny i lekarz na miejscu o ile dobrze wyczytałam. To razem byłoby 565 zl. o ile dobrze liczę - dobry miesiac hotelowania. Na wygojenie powinno wystarczyć. Więcej na chwilę obecną nie mogę. Kwestią przyszłości pozostaje to honorarium, o którym pisałam - też byłoby dla Daszy. Ta psina ma cierpienie w oczach i trzeba jej szybko pomóc.
  8. Goniu dobrze myslisz płacę za operację Daszeńki tym bardziej, że wstępnie Teresa nam napisała, że nie jest to jakiś mieżdzący koszt. Jak również płacę za wymaz z ucha i badanie wycinków guza - to też nie jest majatek a uważam, że te badania są konieczne. Znowu walczyłam o zalogowanie więc jakbym zamilkła z przyczyn technicznych to proszę o kontakt na móe e-mail, podany na wątku Daszy.
  9. Tereso, jesteś niesamowita ..... Cena jest super. ....... Twój Doktor to świetny człowiek ...... W takim razie zabieramy suńkę jak najszybciej do leczenia ...... To ucho musi ją boleć ...... Sama miałam zapalenie ucha to wiem co to jest ......
  10. !0 zł. za dobę plus karma to bardzo dobra cena ..... i lekarz na miejscu ..... Męczyć jej nie wolno ..... a pozostawienie samej sobie w takim stanie to męczenie ......
  11. Niestety tak ...... Trzymaj sie malutka ....... Goniu, Dobry Duszku, miej baczenie na Daszeńkę ....... dobre wiesci : Scanomune dla dziewczynki będę miała w czwartek :multi:
  12. Goniu, wspaniale że zajrzałaś. Scanomune już zamówiłam. Osobiście pojadę po odbiór leku do Gryfina pomimo okresu przedświątecznego - mam nadzieję, że jeszcze przed Świętami.
  13. Ceny leków są miażdżące toteż na początek warto zrobic suni podstawowe badania : wymaz z ucha obowiązkowo i jak się uda to pobranie wycinków tego guza na brzuszku di badania - chyba , że lekarz od razu stwierdzi, ze to nowotworowe a nie np. kaszak na skutek karmienia szczeniaków lub zakłucia słomą w budzie itp. To nie jest duży koszt i to możnaby myślę i trzeba szybko załatwić. Warto rozpocząć podawanie leków odpornościowych - przy nowotworach b. dobrze działa SCANOMUNE - 60 kapsułek to koszt ok. 100 zł. Podawać należy 2 kapsułki codziennie przez tydzień po czym tydzień przerwa i znowu 7 dni podawania - ale u niej można przez pierwszy miesiąc podawać dzień w dzień. Scanomune poprawia wyniki leczenia onkologicznego i stymuluje odporność, można go łączyć z podawaniem antybiotyku. Zamówiłam już 1 opakowanie dla suńki podajcie proszę adres do wysyłki.
  14. Pomocna byłaby informacja, ile potrzeba (bodaj orientacyjnie) pieniędzy na ewentualną operację Daszeńki .... Oraz jak wyglądałaby opieka pooperacyjna i kto by nad nią w tym czasie czuwał. Nie wiem czemu wchodzą mi własne cytaty.
  15. [quote name='ewa36']Wreszcie udało mi się zalogować ..... Co z tą bidulą ? Może opiekunki podadzą e-mail do kontaktu - tak w razie czego będzie szybciej i pewniej ..... Bo jeśli znowu mam się logować przez pól dnia to ..... Mój e-mail : e.rzeuska@post.pl Mogę na razie dorzucić jednorazowo dla niej na leczenie - np. na operację, ale jej sprawa musi w koncu ruszyc ...... Suńka w jej stanie nie może być zostawiona sama sobie ani biegowei czasu ..... Obecnie nie mogę zadeklarować stałych wpłat dla niej, ale ustaliłam z pewną wspaniała Osobą spooza dogo (która też czyta watek Dzszeńki), ze honorarium za pracę, którą wykonam na zlecenie tej Osoby będzie w całości przeznaczone dla Daszeńki ...... Koniecznie i pilnie powinien zbadać ją lekarz ..... Ocenić stan i jeśli jest szansa, jak najszybciej przeprowadzić operację usunięcia tego dużego guza i listw mlecznych. Niestety, z tego, co wiem, guzy na listwach mlecznych to z zasady sprawy złośliwe ...... Byc może to ucho też jest sprawą nowotworową .... Tak było z naszą Iskrą :(
  16. [quote name='Zofija']co się już ma zwolnić miejsca to trafia następny pies, nie wiem co to się dzieje. Wreszcie udało mi się zalogować ..... Co z tą bidulą ? Może opiekunki podadzą e-mail do kontaktu - tak w razie czego będzie szybciej i pewniej ..... Bo jeśli znowu mam się logować przez pól dnia to ..... Mój e-mail : e.rzeuska@post.pl Mogę na razie dorzucić jednorazowo dla niej na leczenie - np. na operację, ale jej sprawa musi w koncu ruszyc ......
  17. [quote name='Ra_dunia']Ewa - a udało się Tobie nawiązać kontakt z Michałem?[/quote] Nie udalo sie ale obzdwoje sie odnalezli wreszcie :loveu::multi::lol:
  18. [quote name='xmartix']odnowiłam jej allegro[/quote] Bardzo dziękuję :loveu::multi: Niepokoi mnie tylko, że u Funi taka cisza .... Fuńka to super suńka :p
  19. Iwonko tylko podziwiać taką mądrość .... Niczego nie zrobię pochopnie, bądź tego pewna i spokojna i o Tanię, i o mnie ..... Póki co wszystko jest dobrze Tania żyje sobie spokojnie i szczęśliwie u nas już 6 miesięcy :loveu: Warto było ratować staruszkę .....
  20. Cioteczki jesteście koffane :loveu::multi: niezastąpione no :cool3: nie wiem jak dziękować Tania również :p Agnieszko ja w sobotę wyjeżdzam na 10 dni z Babcią i Ledą czy możliwa będzie mała sesyjka w poczatkach września ? :cool3: Pogoda powinna jeszcze dopisywać :lol: Odwdzięczę się a Tania zaprezentuje najbardziej rozczulający żółwikowy uśmiech :lol:
  21. Bardzo trzymam kciuki za sunieczkę bardzo :lol:
  22. Co u Funi kosmatki ? Nikt sie nie odzywa ......:shake:
  23. Jest lepiej, kiedy jest Ledzia ..... Dom nie jest taki strasznie pusty .....
  24. Byłam dziś w Dębogórze, u Bonusi i Taniusi :-( Zabrałam ze sobą z powrotem Ledzię, bo wariuję już w pustym domu .....
  25. Postaram się jeszcze w tym tygodniu :cool3:
×
×
  • Create New...