-
Posts
2981 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by yuki
-
Przepraszam , że piszę Leonku na Twoim wątku , ale chyba się nie obrazisz :) Słuchajcie Ci państwo , którzy pisali do mnie w sprawie Leona ubolewają troszkę , że nie trafił do nich(napisali , że był super podobny do ich nieżyjącego Maksia), postanowiłam kuć żelazo póki gorące i zaproponowałam adopcję jakiego innego spaniela. Oczywiście nie konkretnego, mam nadzieję , że nie jesteście złe :oops: Ja w spanielach nie siedzę, ale może macie jakieś propozycje? Może by się udało znaleźć koeljny dom :multi:
-
Czterołapy Maupy4 - 1 kwietnia 2023 Chilli zgasiła światło ... nie ma nas
yuki replied to Maupa4's topic in Już w nowym domu
Hej wszystkim :) Akucha , zdjęcie z mewami, mmmmmm :p ja akurat lubię taką pogodę, dużo chmur , wietrznie i w miarę chłodno , byle tylko nie padało i dla mnie jest git :cool3: -
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='wellington']Z gliniarzem o kazdej porze bezpiecznie :eviltong:[/QUOTE] haha, może posturą nie budzi respektu , ale ten jego wyraz pyszczka :evil_lol: -
Patiula , ja też zazwyczaj ryczę jak tu wchodzę . Wątek wysiciskający łzy chyba z każdego. Tak jak piszesz, każdy kto się waha, czy wziąć czy nie wziąć psiaka ze schroniska, powinien tu zajrzeć :loveu:
-
skołtuniona kupka nieszczęścia...MA DOM W NIEMCZECH :O))
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
[quote name='monika083']na metamorfozy trzeba go wstawic! suuuper:)[/QUOTE] Popieram :multi: Aż mi się płakać chce jak go sobie przypomnę, taki był bez życia w szarym boksie, a teraz :loveu: zaczyna nowe kolorowe życie, to twarzy mu z tym dywanikiem :p -
Dzielny maluszek , dzielny :evil_lol:
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ale buziaki :loveu::loveu::loveu: a Ty się Justyna martwiłaś czy się suńka przyzwyczai do Was :evil_lol: a tu proszę jaka miłość:loveu::loveu::loveu: Kurczę co do tych uszek , to też się dziwę , również byłam przy tym jak oglądał ją wet w schronisku, zajrzał i do uszu i do oczu.. Mam nadzieję , że to nic poważnego ;) -
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Ja moge pojść po południu , co Ty na to Figa ??:cool3: -
[quote name='Poker']NIe ma ciotek,ale ja mam to w nosie :angryy: [/quote] ? nie rozumiem , przecież jesteśmy :oops: Co do fafli można zapytać Asie i Ginger.
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Lepiej jechać do weterynarza dla pewności ;) no w łóżeczku przecież najlepiej , jak nie ma państwa :loveu: , myślę, że z tym zostawaniem będzie ok , tylko ćwiczcie dalej , tak na wszelki wypadek . -
Cwaniaro to dzwoń i wyplotkuj nam tu wszystko :evil_lol:
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Kurcze no ja nie wiem , ale może zadzwoń do wterynarza do schroniska, powienien powiedzieć :) -
Tak przez Karpniki, Gruszków, Kowary, Krzaszyna, Karpacz. . Jeśli siłowo nie damy rady dotrzeć do Samotni to zawsze możemy przespać się w Karpaczu i raniutko tam dotrzeć :) Wydaje mi się , że jeśli wyruszymy ze Szwajcarki około 6 rano, to spokojnym tempem , nie biegiem :p, do Samotni dotrzemy wieczorem . Cóż czas pokaże. Również pozdrawiam .
-
Rtcr---> Sprawidziłam na mapie jak to wygląda . Wyruszając ze Schroniska Szwajcarka w Rudawach Janowickich w Karpaczu na Skalnym Osiedlu jest się w jakieś 5 h. Zakładam postoje, przerwy , zakupy np w Kowarach, więc zaokrąglam do 7 h. Z Karpacza Górnego do Samotni to już rzut beretem(możliwe że podjedziemy do Karpacza Grn. autobusem) . Więc da się tą trasę spokojnie pokonać w jeden dzień. Jak wrócę to zdam realację jak poszło. Zamiast pracować w pracy, siedzę i obmyślam trasę (po Rudawach) krok po kroku :lol:.
-
...z kliniki na beton...Pugi chyba ma wreszcie domek!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
O jaaa. Ale faktycznie są do siebnie podobne. Ja może w pt będę w schronie , to może uda się malucha wyciągnąć. A co się dzieję z Isadorą , pojechałą gdzieś na urlop? bo ja się tego jego allegra nie mogę doczekać :cool3: -
Masza oczywiście , że będziemy tu zaglądać, czekamy na fotki z niecierpliwością :loveu:
-
Bella a cos więcej wiadomo, gdzie , do jakiej rodziny itd?
-
Poprzekręcane czy nie dla mnie film i tak bomba, trzy razy oglądałam i mogłabym jeszcze :evil_lol:
-
I się okazuje , że internet chyba znów kłamie :) bo tak w necie wyczytałam , to chyba rozważę to raz jeszcze. Ale tak jak patrzyłam na mapę to nie jest najgorzej , a i zdarzało się robić dłuuuuuuugie trasy, zobaczymy jak będzie:p
-
Hmmm pomyślę nad wariantem , tylko , że mi na czasie zależy :lol: z Janowic do Karpacza jest jakieś 13 km, więc nie jest tak źle.
-
złamane serduszko Koruni..... teraz nazywa sie Shila i MA CUDOWNY DOM!!!
yuki replied to kikou's topic in Już w nowym domu
No właśnie warto też pomęczyć psa przed wyjściem na dłużej , pies zmęczony to pies grzeczny . Strasznie się cieszę, bo same dobre wieści:multi: to jak spacerek w piątek???:cool3: -
[URL]http://http://www.youtube.com/watch?v=RnyDdfVgqnQ[/URL]
-
A szedł ktoś kiedyś z Janowic Wielich, przez Karpacz do Samotni? Jak tak to mniej więcej jaki czas to zajmuje :) bo zamierzam się tak kopsnąć :multi:
-
Ten jest chyba na 100 % official :evil_lol:
-
[URL]http://http://www.youtube.com/watch?v=GUjiOHA7GAo&feature=player_embedded[/URL] Proszę :lol: