Jump to content
Dogomania

Izis1984

Members
  • Posts

    512
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Izis1984

  1. To my tez sie dołączymy do tych z NK :evil_lol: Biedna dziewczynka :placz: trzeba napisac do osob, ktore pomogą zrobic allegro, ogłoszenia... Jak dostane na maila jakies wyraźne, dobre fotki suni to zrobie ogłoszenia na trójmiejskich portalach.
  2. Jak tam Vizka? Coś nowego wiadomo?:roll:
  3. Ale bida :placz::placz::placz: a co to, to czarne, w formacie mikro?
  4. Poprosze tez o foteczki - [EMAIL="pieczka@poczta.onet.pl"]pieczka@poczta.onet.pl[/EMAIL]
  5. Mialabym DT dla tej suni prawdopodobnie :razz: Nie przebrnelam jeszcze przez watek, zaraz to zrobie... ale transport?:roll: DT mial wziasc pinczekowatego Kubusia ze starogardu gdańskiego ale znalazł sie, dzieki Dogomanii :evil_lol:, dom staly, wiec Kubus dzis wyjechal ze schronu.... EDIT.: Dopiero doczytałam ze sunia juz jest od kilku miesiecy w schronie. To jest dalej aktualne? Potrzebny dla niej DT? Czy juz moze zostala odoptowana? EDIT2.: Zauwazyłam ze suczka z ostatniej strony to nie ta sama o ktorej jest watek.... a co z pierwsza? Znalazła sie?
  6. :drink1::drink1::cunao::drinking::drinking:
  7. Biedna :shake: poczekam na zdjecia, pokaze je w potencjalnym DT... i cos wiecej o dziewczynce moze? Widzial ja juz wet?
  8. Albo Twoja magiczna ilosc postów Rita :diabloti: Wszystko dobre, co sie dobrze konczy :cool3:
  9. Dziewczyny macie jakąś kruszynke taką kompletną, ktora moze nie przetrzymac zimy w schronie? Mam tymczas, ktory chcialby wziasc pieska do siebie najpierw na okres zimy a potem... kto wie, moze nawet DS. Mial pojsc tam Kubuś ze starogardu ale dzieki dogo i ogłoszeniom znalazl dom staly :loveu: Chodzi o jakas malą, krótkowłosa bide :roll:
  10. [B]Dzwoniłam własnie do schronu, dzis przyjechali Państwo i zabrali Kubusia do domciu!!!![/B]:multi::multi::multi::multi: Bedzie maluszek dziś spał we własnym, ciepłym domku- pierwszy raz od 3 lat :multi: Mam tylko nadzieje, ze zostanie z nimi do końca życia :p [B]Brazowa[/B], mysle ze, w zwiazku z powyzszym, mozna poprosic o przesuniecie watku do "Juz w nowym domu" i zmienic tytuł :razz: [B]Rita-[/B] jeszcze raz wielkie dzieki za ogłoszenia, ktore zaowocowały tym, ze chłopczyk znalazł dom [B]:loveu:[/B]
  11. Do byłej "pani" Gucia- to że dziecko jest za małe nie jest żadnym argumentem na oddanie psa. Sama mam poltoraroczne dziecko, ktore wychowyje sie z bokserem :roll::evil_lol: Kwestią jest odpowiedzialność, znajomosc- chociaz podstaw- zachowan behawioralnych psów a przede wszystkim odpowiednia nauka bobasa jak ma podchodzic do psa i na co moze sobie pozwolic a na co nie. Jest mnostwo osob, ktore maja malutkie dzieci i w tym samym czasie psy. Dla mnie to boskie, widziec jak razem sie wychowuja, jaka wiez je łączy, patrzec na wzajemne relacje, widziec jak wlasne dziecko uczy sie chodzic nie przy meblach a przy psie. A pies? Pies jest zakochany w dziecku, sam zaczepia do zabaw i pilnuje jak oka w głowie. A bedac na spacerze bez dziecka, widzac jakies w oddali od razu leci bo mysli ze to te jego :diabloti: ( z czego czasem musze sie grubo tlumaczyc rodzicom kiedy nadlatuje z impetem na ich pocieche spory bokser). Dla mnie to bylo spore wyzwanie, szczeniak rasy duzeji polroczne dziecko- masakra :diabloti: ale podjelam sie odpowiedzialnosci i nie wyobrazam sobie w zyciu oddac swojego psa:mad: Widze tylko kilka opcji kiedy oddałabym psa bez wahania, bedac matką... ale nie jakies zwykle widzi-misie. Sa to powody gdzie cierpi na tym moje dziecko, gdzie grozi to utrata zdrowia badz zycia.
  12. [B]Rita[/B], dokladnie o to mi chodziło :cool3: (BTW, ale masz imponujaca liczbe postów :diabloti:)
  13. Po Kubusia, pinczerka ze Starogardu, przyjezdzają ludzie z Wa-wy takze żadna baba z Gdyni go nie tknie :angryy: Chociaz, faktycznie, wyglada na to, że wyciagała po niego swoje łapy. Aż dziw, ze nawet sie nie podszywa. W sumie zawsze moze byc to tylko zbieg okolicznosci ale az dziwny :roll: Wyglada na to, że Kubus znalazł juz dom. Gucio, teraz i Ty juz jestes bezpieczny a i fantastyczna przyszlosc przed Toba!!!:loveu:
  14. O kurcze :shake: cioteczki, dzieki za informacje :roll: Chyba zaczne czytac czarne kwiatki :shake: [B]Rita,[/B] dziewczyny pisza o tej kobiecie, ktora pisala do Ciebie. Ci ludzi z Wawki to zupelnie inna sprawa.
  15. :multi::multi::multi: Tez sie strasznie ciesze:multi::multi::multi: Przyznam nie mniej jednak, że zaluje, że nie poznałam i nie wymiziałam chłopca :oops: Ale to fantastyczne wieści :loveu::multi: Edit. Zadzwonie jednak jeszcze za dwa czy trzy dni i upewnie sie czy jednak dojechali:diabloti:
  16. O stosunku do dzieci to chyba niewiele wiadomo :cool1: Co odpowiedziec? hymm,sama nie wiem. Moze tylko tyle, ze piesek jest wstepnie zarezerwowany ale jeśli w przeciagu tygodnia nie przyjadą po niego ludzie, ktorzy go zaklepali to ogłoszenie nadal jest aktualne :roll:
  17. No i mamy news`a: Dzwoniłam własnie do schronu. Bardzo miła Pani powiedziala, ze w sprawie Kubusia było pare telefonów (prawdopodobnie z ogłoszen w internecie- [B]Rita :loveu: [/B]) no i zdeklarowali się na Kubusia jacyś ludzie z Warszawy :cool3:. Mają problem z dojazdem, będą kombinowac ale mają przyjechać po niego w przeciagu tygodnia. Umówiłam się z tą Panią, ze jesli okaze sie, ze ci Panstwo sie wycofują, badz nie przyjadą w przeciagu tygodnia to zadzwoni do mnie i zabieramy Kubusia do "mojego" DT... Nie mniej jednak wygląda na to, ze Kubuś znalazł domek stały i za to trzymajmy kciuki!
  18. Juz pisze szczegóły :evil_lol: DT to mój baaardzo dobry znajomy. Zdecydowali sie calą rodzina na opieke nad Kubusiem. Pani domu zobaczyła zdjecia i sie rozkleiła :diabloti: Zdecydowali sie przyjąć psiaka wstepnie na czas zimy lub do czasu kiedy ewidentnie okaże sie ze sie nie dogadują- są realistami. Zobaczymy jak bedzie dalej. Ja wychodze z załozenia, ze dla niego każdy czas spedzony w domu, w łóżeczku, to czas nadziei. Jest to, przyznam, czas próby dla obu stron. Ten DT nigdy nie mial psa. Zawsze w domu mieli koty, króliki, rybki i inne zwierzątka domowe ale na zobowiązanie w postaci psa nigdy sie nie zdecydowali. Przyszedł ten czas kiedy wspolnie stwierdzili, po obradzie rodzinnej, ze to własnie Kubuś bedzie członkiem ich rodziny na czas tymczasowy. Że przyszedl okres kiedy, miarą sił na zamiary, są w stanie podjąć odpowiedzialność za psiaka. Powiem od siebie tak- odpowiedzialni ludzie. Zawsze ktoś z rodziny jest w domu przy czym ja jestem dom dalej :diabloti: Znam ich na tyle tez, ze wiem, ze jesli okaze sie ze dogadają sie z Kubusiem za nic na świecie go nie oddadzą... Dodam też, że wiem że dla tego psiaka, w zasadzie kazdy dom w czasie zimy jest lepszy niz buda :mad: A to naprawde dobra rodzina :loveu:
  19. [B]MAMY TYMCZAS z prawdopodobnym DS :loveu::multi::multi::multi::multi::multi::multi::loveu:[/B] [B]Kubuś[/B], pakuj sie!!! Brazowa, mozesz mi wyslac nr tel do siebie na PW?
  20. [B]Brazowa[/B], czemu nic nie piszesz?:placz: Czekamy na newsy...
  21. Luzik, i tak wieeeelkie dzieki za ogłoszenia :loveu::iloveyou::cool2::Rose::sweetCyb::bigcool:
  22. [B]Rita[/B], jestes najlepsza :loveu: tylko widzialam jedno ogłoszenie i tam jest błąd w nazwie miasta w którym Kubuś jest. Chłopczyk siedzi w starogardzie gdańskim a w ogłoszeniu jest stargard szczeciński:p Nie wiem czy we wszystkich tak jest ale na morusek.pl na pewno :cool3: [B]Brazowa-[/B] Pytanie od potencjalnego DT: jak wygląda "kartoteka" weterynaryjna Kubusia? Był/jest na cos leczony? szczepienia? Kastracja? Coś wiadomo?
  23. [B]Rita, [/B]cioteczko, jestes BOOOSKA[B] :loveu:[/B] Przeprowadzilam dzis rozmowe wstepna z potencjalnym DT. Oczywiscie musi skonsultowac wszystko z reszta rodziny. Nie chcialam naciskac,zobaczymy co sie wykluje. Osoba z ktora rozmawialam jest na tak. Problem stanowi pani domu, ktora moze ew miec jakies obiekcje ale czy bedzie miala je w ogole? Zobaczymy. Cieszymy sie natomiast że na ogłoszenia jest odzew. Napisala do mnie maila dziś Pani z Nysy (wiem, przeokrutnie daleko :crazyeye:), ktora zainteresowana Kubusiem prosiła o zdjęcia i pytała czy wciąż jest to aktualne. Zdjecia wysłałam po czym wystosowałam elaborat, w którym zawarłam dane schroniska w starogardzie, opis historii Kubusia i kilka podchwytliwych pytań wypytujących o intencje :diabloti::diabloti::diabloti: Czekamy... Kubuś, trzymaj sie dzielnie :loveu:
  24. O dokladnie, tylko nie w budzie :shake: Nie mniej jednak nadal szukamy domku stałego dla tego maluszka, cioteczki! Potrzebny chociaz tymczasowy, na zime... Trzeba szukac, bo ja przeciez na nic gwarancji nie dalam jeszcze, niestety :shake: Czy ktos do niego tutaj w ogole zaglada?:placz: Kubusiu, trzymaj sie dzielny chlopczyku!
×
×
  • Create New...