Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. Baba ma czipa w uchu, najprawdopodobniej była sterylizowana w wieku 2 lat. Z tym czipem trzeba ją jakoś przerejestrować na nowych państwa. Wszystko zapisane było w jej książeczce. Pani Maria nacieszyć się nie może:lol:
  2. Jest rodzina bardzo zainteresowana Matyldą, chyba na niedzielę spotkanie się szykuje... Jak Leoś?
  3. Była Pani Baby Jagi bardzo szczęśliwa, że mała znalazła dobry domek, kazała wszystkim podziękować i mówiła, że nie wie jak ma się odwdzięczyć.:lol: Pani ma chyba 86lat, 8-9 letniego przygarniętego psa Billego ,około rocznego przygarniętego kocurka Aparta i teraz będzie się u siebie w domu opiekować sparaliżowaną siostrą... Koniecznie trzeba wyadoptować od niej Aparta, bo sobie nie radzi, może któraś ciotka chce czarnego wykastrowanego kocurka:cool3:?
  4. U mnie w tym roku psom też coś z łokciami. Z jednym byłam u weta i mówił, ze to od nagniatania o twarde podłoże,ale mnie to nie przekonuje -wszystkie niemal naraz mają nagniotki? Smarowałam im coś na grzybicę, jakieś maści natłuszczające, ale wyraźnych efektów brak, ale też i nic się nie dzieje:roll: Fajnie, że Kuruś taki dziarski, w taką porę roku zwierzaki lepiej się mają.
  5. co z sunią?
  6. A dziś Pipi wiezie Bonkę i szczeniaki do Białegostoku, Evelin już wyjechała, tam jeszcze weźmie Elzę Interes się kręci:lol:
  7. Jutro zadzwonię do pani Marii-jej poprzedniej właścicielki. Po parapetach Niuńka nie chodziła, spania była nauczona właśnie w fotelu, a nie razem na łóżku. Ze sterylką zapytam kiedy była. Nie dzwoniłyśmy do pani Marii, bo chciałyśmy wiedzieć, że to na pewno ten dom:lol:
  8. Kilka postów temu napisałam o wyrzuconym starym onku z prośbą o pomoc, wrzuciłam go też na owczarki, porobiłam ogłoszenia, ale czekanie często kończy się tragicznie...Zadzwoniłam do Pipi...i Kochana Ciocia jak zwykle pomogła:loveu: Wykombinowała miejsce, wszystko przygotowała i z otwartym sercem przyjęła u swoich bram kolejne nieszczęście (ze mną uwieszoną na smyczy:cool3:). Leon - bo tak nazwałyśmy onka - już bezpieczny, wymiziany, odwszony, odkleszczony,nażarty, spokojny itp..- wyraźnie odetchnął. Niestety nie miałam aparatu, więc jedna wczorajsza fotka: [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994405&filename=3.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994405_3.jpg[/IMG][/URL] Wszystkie psiaki zadbane, wybłyszczone, miziaste:loveu: Najgorsza była Bonka - Pipi rzeczywiście ma anielską cierpliwość...
  9. Sprawa pilna, bo pies błąka się po wsi, jest duży i zaraz może komuś przeszkadzać. Leon jest starszym psem, wyrzucony około 2 tygodni temu. Bardzo łagodny, lubi dzieci. Zęby ma wszystkie, dość ciężko chodzi, chudy i zaniedbany.Nie jest bezpieczny. Może być DT płatny. ........................................................................................................................ Leonowi najpierw pomogła Pipi przygarniając go pod swój dach:lol:A teraz jest już w hoteliku u Ani+Milva+Ulver.:lol:Nareszcie bezpieczny. ........................................................................................................................ Okazało się, że Leon, to bardzo fajny, posłuszny, zrównoważony pies. Lubi kontakt z człowiekiem. Pięknieje w oczach:lol: ........................................................................................................................ Nie wiadomo jaka była jego przeszłość, teraz ma nowe życie (ciekawe które z kolei?:roll:) i szansę by odmienić swój los. Kolejne życie LEONA....oby było pełne zdrowia i miłości:loveu: [COLOR=#ff0000][SIZE=5]NO I STAŁO SIĘ!!![/SIZE][/COLOR] :multi: [COLOR=#ff0000][SIZE=5][SIZE=5]OD [/SIZE]21.09.2012r. LEON MA DOM!!! ZACZYNA SWOJE KOLEJNE ŻYCIE U BOKU KOCHAJĄCEJ RODZINY[/SIZE][/COLOR]:multi::multi: [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994401&filename=2.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994401_2.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994400&filename=6.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994400_6.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994409&filename=5.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994409_5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994396&filename=1.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994396_1.jpg[/IMG][/URL]
  10. A tu jeszcze trochę suślik z innych wątków,,[B]ZANIM"[/B]: Napisał [B]joanna83[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17433230#post17433230"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG][/URL] Wiesz tak prawdę powiedziawszy każda z nas (prawie) mieszka w bloku, ma rodziny, zwierzęta i dodatkowo bierze psy na DT. Kwestia tylko tego, czy chce nam się odrobinę zrezygnować z własnych wygód, aby pomóc psu, czy nie. Napisał [B]suślik[/B] [URL="http://www.dogomania.pl/showthread.php?p=17433230#post17433230"][IMG]http://www.dogomania.pl/images/buttons/viewpost-right.png[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/images/misc/quote_icon.png[/IMG][/URL] Tu nie o wygode chodzi a o stan zdrowia mojej suni i jej podejscie do innych psow. az tak ryzykowac nie bede. "" ..................... To są właśnie wpisy w stylu suślik, zawsze robi dużo szumu i na tym się kończy...i żeby nie było - wiem że nie zawsze można wziąć zwierzaka na DT czy DS , ale w konkretnym działaniu widać kto chce mieć te pomniki-suśliki, a kto robi czarną robotę
  11. [quote name='suślik']No tak Randa problem polega na tym, że ja najpierw myślę o tym czy moim dotychczasowym zwierzęcym lokatorom nie zaszkodzę biorąc kolejne zwierzę na DT. [B]Myślę [/B]zanim wezmę do siebie kolejne zwierze. Oczywiście mogę wziąć do siebie na DT psa czy kota. To żaden problem wykazać się skrajną nieodpowiedzialnością i narażać życie i zdrowie zwierząt, które już ze mną mieszkają. Ale coż to za argument prawda? Ile warte jest życie zwierząt już mieszkających ze mną ? Widocznie zdecydowanie mniej niż życie zwierząt, które poszukują DT. A gdybym naraziła swoje lokatorki to czy dostawałabym równie duże owacje na stojąco jak pipi bo przecież zabrałam zwierze do siebie. Nie ważne, że zachowałam się nieodpowiedzialnie i w związku z tym skrzywdziłam inne zwierze. I czy pomoc zwierzętom zaczyna się i kończy na dawaniu DT?[/QUOTE] No właśnie suślik, żyjesz sobie z jednym psem czy dwoma i nie masz problemu czy potymczasować następnego, który umiera na Twoich oczach...BO TO SKRAJNIE NIEODPOWIEDZIALNE NARAŻAĆ SWOJE DOTYCHCZASOWE WYGODNE WARUNKI ...no ale przynajmniej nie obrażaj innych, których stać na odwagę, by narazić swoje warunki na mniejszą wygodę niż dotychczas... Żyj sobie suślik wygodnie, nikt do ciebie nic nie ma, ale wybacz - z twojej wygodnej pozycji daruj sobie te żenujące komentarze na temat życia innych. Przypominam zresztą, że ostatnio byłaś zbanowana raz czy dwa za trolowanie na wątkach, chyba to coś o tobie mówi, masz jakieś problemy czy co? PS. Suślik ZAPAMIĘTAJ SOBIE, ŻE OBOJĘTNOŚĆ TEŻ JEST KRZYWDZENIEM, jakbyś nie rozumiała- zostawienie na ulicy umierającego psa z uwagi na samopoczucie twojej lokatorki(A RACZEJ TWOJE SAMOPOCZUCIE ) też jest krzywdą, bo na coś złego przyzwalasz(pewnie Twoja lokatorka miałaby mniej obiekcji). Ale przede wszystkim miej szacunek do tego, że inni robią od ciebie rzeczy większe i chyba dla ciebie niezrozumiałe...
  12. [quote name='suślik']Evelin na litość boską ileż można wyciągać jeden "argumencik" " zobacz jak ona mieszka" pytanie podstawowe [B]kto [/B]jej kazał mieszkać tak jak mieszka? czy w związku z tym, że wybrała sobie drogę życia taką a nie inną wszyscy mamy rzucać się na kolana z peanami na ustach? Chcesz budować pomniki dla pipi? droga wolna, ale nie wymagaj od innych, że padną z takim samym uwielbieniem jak ty.[/QUOTE] No tak suślik z tego co ostatnio czytałam, to stwierdziłaś, że nie weźmiesz żadnego psa na DT, żeby nie stresować swojego starszego psa, czy coś w tym stylu....było na wątku białostockim i pisały ci dziewczyny, że każda z nas ma tysiące powodów rodzinnych, itp., żeby nie brać kolejnego, bo tysiące niewygód po drodze... Oczywiście to jest WYBÓR, ale jak w twojej sytuacji - jeśli nie chcesz wziąć żadnego kolejnego (no chyba że cudzymi rękami, takich naiwniaków jak PIPI) śmiesz krytykować PIPI????
  13. [quote name='inga.mm']weszłam tu i wymiękłam. Ostatnie strony to jakaś tragikomedia. Z jednej strony problem jakich są setki, zeby nie powiedzieć: tysiące na dogo, z drugiej strony blogowe użalanie sie nad sobą i kreowanie się na postać tragiczną. Żenada. Ile jest takich osób, które pomagają dziesiątkom zwierząt i nie stawiają sobie samym pomników? Bardzo dużo. Zastanawiam się czy niektóre wątki są dla psów czy dla kreowania własnego wizerunku?[/QUOTE] Ja też wymiękłam jak Twój post przeczytałam. Zrobiłaś coś ostatnio konkretnego dla psów, czy tylko klepiesz w klawiaturę?? napisz poczytamy chętnie. Taaaa....., to o czym piszesz, to problemy jakich tysiące i powtarzają się od wieków....właściwie po co zwracać na nie uwagę...takie życie.... A że komuś szkoda, że się zaangażował i śmiał to powiedzieć, to od razu łatkę mu dopiąć, że chce pomnik sobie wystawić i się użala. Bez tego ,, szkodowania" nie byłoby dogo i tylu wrażliwych ludzi, którzy coś chcą zrobić. Ot stosowalibyśmy obecnie obowiązującą ustawę o ochronie zwierząt. Pipi tylko dzwowniłaby do wójta, że widzi błąkającego się psa i problem z głowy. Ale PIPI woli sobie pomnik wystawić - o ile się nie mylę - obecnie pomaga w swoim domu wcześniej wałęsającym się 26 psom i 15 kotom- Ty inga.mm złożę się, że masz 1 góra dwa pieski (podobnie kaszanka) i ZERO PROBLEMÓW z odpowiedzią na pytanie czy przyjmiesz kolejnego potrzebującego -choćby na DT )odpowiedź z góry brzmi NIE+ bo nie ma warunków. A u PIPI warunki zawsze są, bo ona dzieli się na maxa i tylko dzięki temu tylu zwierzakom udaje się pomóc. Rzeczywiście Twój post to ,,tragikomedia" i ,,żenada" - ale to odnosi się właśnie do Ciebie...no i jak zwykle do kaszanki Ps. Mnie też szkoda tych szczeniaków, choć rozumiem decyzję. Ogólnie była słuszna, choć niekoniecznie z punktu widzenia Rudki, która teraz pewnie niczego dobrego nie spodziewa się od człowieka. Wiem też, że inaczej wszystko wygląda z daleka a inaczej, jeśli ktoś jest zaangażowany bezpośrednio. I straszne jest to, że jeśli na dogo ktoś okaże swoje autentyczne uczucia jest od razu odsądzany od czci i wiary.
  14. Podlaskie...wyrzucony 2 tygodnie temu owczarek, na wsi na po- PGR-owskim osiedlu, gdzie szybko zrobią z nim ,,porządek" Biedny, chudy, zaniedbany, stary, zęby wszystkie, choć ślad zużycia widać, bardzo łagodny, dzieciaki robią z nim co chcą Szukamy i DT i DS, transport z Podlasia może być zorganizowany, tel. 500 308 722
  15. [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994406&filename=4.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994406_4.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994400&filename=6.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994400_6.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994409&filename=5.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994409_5.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994403&filename=7.jpg][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994403_7.jpg[/IMG][/URL]
  16. Dużo ciotek czyta ten wątek, więc zgłaszam się z prośbą o pomoc!!! W mojej wiosce na osiedlowym PGR-rze ktoś wyrzucił jakieś dwa tygodnie temu onka, dopiero sie dowiedziałam. Masakra, onek starszy, widać, że mu ciężko chodzić, chudy, zaniedbany, zęby wszystkie, choć ślad zużycia widać, bardzo łągodny, dzieciaki robią z nim co chcą, głodny, zrezygnowany, nie ma tu szans na przetrwanie, bo zrobią z nim ,,porządek"... Każda pomoc mile widziana, jakiś Dt, cokolwiek...Na owczarki wstawiłam Proszę, nie dajmy mu zginąć. [URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994396&filename=1.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994396_1.jpg[/IMG][/URL] [U][URL="http://www.empikfoto.pl/index.php?m=foto_hot&foto_id=42994401&filename=2.jpg"][IMG]http://www.empikfoto.pl/albumy11/628612/1202032/previews/42994401_2.jpg[/IMG][/URL] [/U]
  17. dokładam 30 zł
  18. A ja myślałam, że Baba ze dwa lata posiedzi:lol: Super, dziękujemy wszystkim, i Myszy:lol: Powiem pani Marii za klika dni...
  19. Trzeba zrzutę na transport koniecznie dla Misia. Pipi, a ja wierzę,że Rudkowi znajdziemy dom. Dzwoniłam do państwa Filipa-pierwszego dnia nawiał, ale wrócił, uwielbia być na zewnątrz, apetyt dopisuje, z sunią się dogadał, wszyscy zadowoleni. Wyadoptowałam dziś znalezionego przez siebie kocurka Dżerusia, chyba fajnie.
  20. [quote name='emilia2280']a Rudka przeniesiona na wátek pipi? w sumie to jest dosc zenujáca dyskusjá, której mozna bylo uniknác, wiéc sié nie dziwié jesli go zamknie pipi.[/QUOTE] Zgodzę się że dyskusja żenująca...Tyle dobrego dziewczyny zrobiły (ZŁAPAŁY DZIKĄ SUKĘ, KTÓRĄ DORIS DWA LATA DOKARMIAŁA Z MALUCHAMI!!!! NIE BYŁO NIKOGO DO POMOCY!!!)...i co?...zostały zmieszane z błotem, bo ośmieliły się napisać, że żal im usypiać szczeniaki... O wszystkim rozmawiać można tylko kwestia jak... Dopiero od niedawna w Bielsku Podlaskim, gdzie nikt się psami nie interesował zebrało się kilka dziewczyn, ich udana akcja skończyła się wpisami, że rozmnażają, że lalunie oderwane od życia itp.No i pewnie, lepiej, żeby Rudka se dalej biegała....no i niech w Bielsku znów ciemności zapanują...
  21. Helga z niemiecka i tak twardo źle się chyba większości kojarzy:lol: Może jeszcze Heśka?
  22. [quote name='Vicky62']Jesli sunia juz reaguje na imie na literę H to moz efaktycznie zmienic na Hesia czy Heksa...[/QUOTE] może Heksa? chyba,że nie reaguje na imię - wtedy może być i Kiara, i Aria, i Luna:lol:
  23. ja też mam na oku bezdomną sunię z Zabłudowa do wyciachania...
  24. Śliczna i biedulka , ale może zmieńcie jej imię na użytek ogłoszeń:lol: Macie jakieś widoki na tymczas?
×
×
  • Create New...