Jump to content
Dogomania

Randa

Members
  • Posts

    3813
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Randa

  1. [quote name='gonia66']źle sie cos czuje wiec jesli mnie juz dzis nie bedzie- nie martwice sie - mam r eke na pulsie:)[/QUOTE] Gonia nie choruj, bo biznesu trzeba pilnować
  2. [quote name='trocki12']witam. jestem pierwszy raz na tym forum. chciałbym dowiedziec sie ile brakuje pieniedzy dla simony?[/QUOTE] Witamy Trocki12, to miło, ze Twój pierwszy post jest na wątku Simbi-Bimbi
  3. To super wiadomość,a Dżeki-ktoś się nim wcześniej interesował
  4. No to trzymamy...
  5. Sorry, że na wątku Pai, ale to o jej towarzyszu niedoli - Pucku.Był dziś u weta. Z tchawica ok, ale zrobiliśmy rtg i wyszła przepuklina przeponowa-jelita uciskaja płuca,mniej więcej 1/4 płuc jest wydolna-operacja bezwzglednie wskazana, bo Pucek moze sie dusić ale i ryzyko, ze Pucek sie nie obudzi lub trzeba go bedzie uśpić ogromne. Umówiłam się na czwartek.
  6. Widzisz Simbi-Bimbi ilu ciotkom się spodobałaś, spryciaro
  7. To chyba pierwsza zima, kiedy Rufus ma napasiony brzuszek, ciepły, suchy kąt i dużo chęci do zycia. Jak przypomnieć te jego pierwsze zdjęcia z interwencji.....
  8. jak się nasza Kornelcia miewa w zimowej aurze
  9. dziewczyny, nie może tam iść jakiś wasz Tz, brat, siostra ,koleżanka itp i formalnie adoptować te psy?ktoś by je może przetrzymał kilka dni.
  10. Paja jest odrobaczona na 10 kg psa, nie wiem czy nie waży wiecej
  11. Evelin jak pierwszy raz Paję zobaczyła to powiedziała ,,Prawdziwa bura suka"
  12. Może Simbi lubi czasem pobyć ze swoją kupą... Super że Rudzia uratowana!
  13. Biedaczek, a gdzie on jest? Na wejscie do budy przydałaby się jakas osłonka, a sierśc wydaje mi się, ze powoli da sie wyczesać.Wyglada ,ze na zimę ma grube futro, a jak się go trochę odżywi nie będzie tak marzł. Dobrze , że jest bezpieczny i nie szwenda sie w taka pogode.
  14. Mam takie szczęście jak k... w deszcz. Paja była u mnie bardzo grzeczna, wszystko akceptowała i się cieszyła. Wystraszona troszkę, ale co dzień widać było jak sie rozkręca-podgryzanie nogawek, skakanie. Mieszkała w garażu i bardzo bała sie wejść do domu chyba pierwszy raz była, bo bała sie stąpać po podłodze, a co dopiero po chodniku! Ale codzienne wpuszczanie spodobało się jej najwyraźniej.Żeby ją złapać musiałam ją podkarmiać. Leżała w rowie przy znaku skręt w prawo i w ogóle się stamtąd nie ruszała. Aż raz nagle jak ją karmiłam dała mi łapkę i dała się złapać. Z Puckiem to ina sprawa- dałby się każdemu złapać, byle go stamtąd zabrać. Panicznie boi się jak go zostawiam, chodzi za mną krok w krok i dlatego w weekend w ogóle nie spał, najbardziej lubi jak siedzę w internecie bo może spokojnie pospać. Pisklak niesamowity, wyraźnie domowy pies-kanapa i te sprawy.Moje psy to przy im mutanty i nadziwić się nie mogą jak na niego patrzą ,że taki mały. Cieszę się , ze Paja już u Murki i pozdrawiam.
  15. Z tym łapaniem samemu to tak jak z Simbi-radosna twórczość jak np.dowożenie weterynarza 100km poza jego miejscem zamieszkania. Trzeba koniecznie poszukać jakiśch ciotek z okolic Radomia, może maja opracowany jakiś system. Raz próbowałyśmy z Evelin łapać psa na sedalin w kiełbasie, ale pies wystarczająco nie zasnął-też musiał go ,,dospać" wet.
  16. Śliczna mordka i taka rozumna
  17. Wieczorne mizianko dla Tangusia, radosnego pychola
  18. Jak oglądam prognozę pogody, to sobie myślę: Bimbi, aleś Ty się na zimę wstrzeliłaś na apartamenty.
  19. Nie doczytałam watku do końca, znaczy już zbieracie, prosze o nr konta
  20. Ale bida.Mogę najwyżej dorzucić się jak będziecie zbierać coś na sunię.
  21. [quote name='Igiełka']Piękny dostojny gdzie jest jego Pan?[/QUOTE] A może jakaś fajna pańcia sie znajdzie...albo pan i pańcia w komplecie ...
×
×
  • Create New...