Jump to content
Dogomania

Blackberry

Members
  • Posts

    55
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Blackberry

  1. Ech dziś znów to samo, zastanawiamy się czy się nie poddać... Chyba nie jesteśmy w stanie poświęcić tyle czasu ile potrzebuje :( Zaczynam być negatywnie do niej nastawiona, cały czas trzeba jej pilnować, nawet kładac się spać wiecznie nasłuchujemy co robi na dole. Wczoraj kiedy chciałam iść pod prysznic położyła łapki na kuchence elektrycznej, mimo że wcześniej jej mówiłam NIE kiedy tak robiła i się słuchała. Gdybym nie wyjrzała poparzyłaby sie jak nic :( Nie mamy na nią sposobu... [quote name='mosii']potwierdzam bez klatki nie da rady! suka panikuje jak zostaje sama, klatka (dla psa, który mieszkał w budzie jak sugerujesz) ma zbawienny wpływ[/quote] Nie mam pojęcia czy mieszkała wcześniej w budzie, wydaje mi sie że bardziej na wolnej przestrzeni. Zauwazżłam, że nie lubi wchodzc do pomieszczeń (np. klatki schodowej czy nawet naszego mieszkania) [quote name='mosii']jak nie masz klatki a musisz wyjść z domu spróbuj uwiazac sunie. blisko posłania na którym czuje sie bezpiecznie.[/quote] Myślę, że przegryzienie smyczy nie bedzie dla niej problemem, choc zaryzykuje i tak nic mi nie pozostało. [quote]ak długo zostaje sama?[/quote]Najdłużej ok 8 godzin. Niestety mój plan jest ułożony dosc nieciekawie i mam sporo dwugodzinnych przerw podczas których nie ma sensu zebym wracała do domu. Krzyś z kolei pracuje po 12 godzin wiec nie ma go od rana do wieczora przez tydzień. [quote]eszcze raz, spróbuj jak jestes w domu co godzine na godzine wiązac suke na ok 1,5 lince, smyczy przy posłaniu itp. bedzie piszczes i szczekac ale Ty zachowuj sie zupełnie normalnie, rób swoje ignoruj, nie zerkaj, nic nie mów do niej, zwracasz na nią uwage [B]tylko wtedy[/B] kiedy się uspokaja, dajesz nagrode. i tak bez przerwy. szybko powinna załapac ze spokój sie opłaca. pies ma czas na zabawe ale i na odpoczynek, zorganizuj jej tak dzień, mozesz po uwiązaniu powiedziec komende "spokój" to oznacza ze teraz odpoczywamy.[/quote] Powiem szczerze: Jak narazie nie mam czasu na takie praktyki, jutro mam poprawkę egzaminu i chciałbym się na nim głównie skupić, a tak to oboje z chłopakiem rozmyślamy co zastaniemy po powrocie, czy co zrobi gdy nie ma nas w pokoju. Ona wie, że źle robi, widzę to jak przychodzę. Leży ze spuszczonym łebkiem i czeka aż coś zrobię. Zgodnie z radami nie reaguje, ale ona i tak powtarza swoje zachowania. czas także staram sie jej organizować. Dzis wstałam poł godz wcześniej i z rana z nią biegałam i bawiłam sie na śniegu przez 30 min. Nie było to dla mnie wyrzeczenie w żadnym wypadku, ale oczekiwałam choć odrobiny rezultatu, a to i tak nic nie dało, bo demolke jak robiła tak robi dalej. Ech... strasznie sie wahamy :( Wiem, że to nie jej wina i to pewnie my popełniamy błędy lub czegoś nie zapewniamy - to boli najbardziej :(
  2. Tak, z Krakowa. Gdyby ktoś pożyczył byłabym bardzo wdzięczna :( Najlepsza byłaby 6stka. Choć jak widzę taki obraz: [URL="http://img11.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1039cb0.jpg"][IMG]http://img11.imageshack.us/img11/2295/zdjcie1039cb0.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img21.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1040cs3.jpg"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/8148/zdjcie1040cs3.th.jpg[/IMG][/URL] wszystkiego mi się odechciewa. Myślę, że zachowuje się tak, bo była przez całe życie na podwórku, czy to schroniskowym, czy u Missi i nie potrafi sobie znaleźć miejsca w mieszkaniu. Ona najbardziej jest szczęśliwa jak jest na zewnątrz :((( Nawet niechętnie wraca do domu mimo, że naprawdę długo chodzimy :(
  3. [LEFT]Niestety mam złe wieści... Leila to pies demolka. Z dnia na dzień jest coraz gorzej. Na początku została z godzinkę w domu - skończyło się to otworzeniem szafy (mimo jej zastawienia), wywaleniem wszystkich ubrań i odgryzieniem domofonu. Wczoraj było podobnie - tylko zamiast domofonu zjadła rurę od odkurzacza, ale dziś... Wróciłam z uczelni i zastałam w domu istny sajgon. Szafa znów otworzona, wywalone z niej ubrania i odkurzacz, który przed nią schowałam. Do tego pogryzione gazety, pudło którym przykryty był TV, butelki z woda mineralną... Boję się co jutro zastanę, bo codziennie zaskakuje mnie nową "niespodzianką" :/ Nie mam już kompletnie na nią pomysłu. Zgodnie z poradnikami wszytko jest chowane, ma właczone radio, zostawione gryzaki, nie zwracamy na nia uwagi podczas przyjścia i wyjścia, wyprowadzana jest na spcery trwajace średnio 30 min. - NIC to nie pomaga. Myślałam o klatce, ale jak narazie jest to dla nas zbyt kosztowny zakup, a i tak nie jestem taka pewna czy podziała. Bardziej widze Leilę obijającą się o jej pręty niż grzcznie śpiącą i oczekującą powrotu właściciela... [/LEFT]
  4. Wczorajsze zdjęcia naszej Ciapy :loveu:: [URL="http://img27.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1031an6.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/9826/zdjcie1031an6.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img27.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1032fa4.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4345/zdjcie1032fa4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img15.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1033sv4.jpg"][IMG]http://img15.imageshack.us/img15/9881/zdjcie1033sv4.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1036vy8.jpg"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/7631/zdjcie1036vy8.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img17.imageshack.us/my.php?image=zdjcie1037st8.jpg"][IMG]http://img17.imageshack.us/img17/2290/zdjcie1037st8.th.jpg[/IMG][/URL] Ogólnie psina poznaje świat. Interesuje ją każdy napotkany gołąb, rybitwa, śmieć fruwający na wietrze czy starsza pani z reklamówkami. W przyszłym tyg pojedziemy z nią na RTG, bo ma problemy z bioderkami i chcemy się dokładnie dowiedzieć skąd ten uraz. Pozdrawiam :)
  5. Witam wszystkich :) Właśnie razem z moim chłopakiem staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami Lejli. Suczka jest wspaniała i bardzo skromna. Mamy już za sobą pierwszy spacer. Na początku była nieśmiała jednak już w drodze powrotnej poczuła się pewniej i zaczęła ciągnąć jak oszalała (mam nadzieję, że ją tego oduczymy :P). W tej chwili śpi na kanapie i nawet nie otwiera oczu jak się ją głaszcze czy mówi do niej. Mam nadzieję, że będzie jej u nas dobrze i z każdym dniem będzie nabierała pewności siebie. Poniżej fotki z kanapy zaraz po przyjeździe: [URL="http://img13.imageshack.us/my.php?image=dsc00019xz1.jpg"][IMG]http://img13.imageshack.us/img13/9618/dsc00019xz1.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img27.imageshack.us/my.php?image=dsc00020zy2.jpg"][IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4593/dsc00020zy2.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img21.imageshack.us/my.php?image=dsc00021io7.jpg"][IMG]http://img21.imageshack.us/img21/7473/dsc00021io7.th.jpg[/IMG][/URL] I jeszcze słowo od Krzysia: A ja będę szczęśliwy jak zejdę rano na dół i zastane telewizor w jednym kawałku :mad:
×
×
  • Create New...