Jump to content
Dogomania

Leyla

Members
  • Posts

    2127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Leyla

  1. Ależ ja się cieszę!!! :multi::multi: w którym on jest schronie??
  2. Warto się czasem postarać, Erni dziś zamieszkał w domu z ogrodem;) Jestem dumna z nas dziewczyny,że zawalczyłyśmy:p
  3. Mamy 80 zł + 50 zł od baldek2=130zł jeszcze brakuje niestety.... Ja zaryzykowałam z Miszą i dostałam deklaracje jak Pies był już w hoteliku.... Jest to zawsze ryzyko, ale ja wierzę ,że zbierzemy tę kasę. Atos nie ma innej szansy pomocy, bo siedzi w budzie i nikt go nie wypatrzy. Napewno mu coitki pomogą,nie zostawią psiny w tej budzie. Bazyl dostał tą szansę i ma już domek.
  4. Z tego co widzę jest dużo osób zaangażowanych w Atosa:razz: Musimy dać radę!!! [B]Kto dorzuci się do szczęścia nieszczęśliwego Atosika???[/B] [B]BARDZO BARDZO BARDZO PROSIMY:modla::modla::modla::modla::modla::modla::modla:[/B]
  5. [IMG]http://images49.fotosik.pl/168/9b5070e488aca9ebmed.jpg[/IMG] Tu Magda zaczęła mu robić fotki, a Misza tą łapą powiedział jej "spadaj z tym aparatem":evil_lol::evil_lol:
  6. ...a wystarczyłaby Twoja obecność, branie udziału w dyskusjach,rozpatrywanie różnych możliwości...Nikt z nas monopolu na mądrość nie ma... A swoją drogą super,że zauważyłaś iż możesz się czasem pomylić. Właściwie to Ty ostatnia się o tym zorientowałaś. Sposób na tzw. "biedulkę" prawie na mnie zadziałał ,ale musiałam jeszcze edytować.
  7. ....no ,ale Majka na to NIC nie powie?? Ciekawe czemu:cool3:?
  8. [quote name='LACRIMA']No to czekamy na mar.gajko. [B]Ale Ona nie wie, że my tutaj czekamy!!![/B]:shake: Ja się boję, że dziewczyna została z kłopotami sama, nie ma pieniędzy na opiekę nad Grallem, nie ma szans na ds. [B]Jeśli faktyczne okaże się, że sytuacja jest ciężka to bierzemy się Ciotki do roboty! [/B]Ściągamy na wątek inne psie baby i kombinujemy. Razem na pewno trochę popchniemy, przecież nie zaszkodzimy. Śliczny jest Grall i ta morda kochana![/quote] Zaznaczam i popieram.. Pies jest boski
  9. [quote name='taks']No proszę - jak pies był prawie 2 miesiące w hotelu w Radomsku to zero chętnych do adopcji a teraz w ciągu 10 dni prawdziwy deszcz domków - cud jakiś czy co? :crazyeye: Zdradźcie proszę tajemnicę jak to się stało bo na dogo sporo starych onków czeka więc może ten sposób przyda się i innym psom.;) A widzisz, cuda się zdarzają;). Lacrima napisała ,że chciała Alberta adoptować, dziwi mnie to ,że pies nadal mieszka w schronie!!! To jest wątek Alberta więc tajemnice wyjaśniaj sobie gdzieindziej. Dla mnie sprawa jest prosta ,to nie Pies się liczy ,tylko jego kasa..
  10. [quote name='LACRIMA']Karol jest super. Zupełnie inny pies niż ten ze zdjęć schroniskowych. Błyskawicznie doszedł do siebie. Dobrze, że psychika mu nie siadła, bo przy taaaaaakich gabarytach mogło by być różnie. [B]Właściwie jest gotowy do adopcji. [/B]Ciachniemy go jeszcze i zrobimy oczko. Tak za jednym zamachem. Przy okazji zbadamy krew, żeby już na 100 % mieć pewność, że wszystko gra. I OBY GRAŁO![/quote] fajnie ,że taki twardziel i nie zamknął się w sobie:multi: A ogłoszenia ma zrobione??
  11. To ja się chwalę ,że stary Erni znalazł dom myśląc o cudzie:crazyeye: a tu tyle osób chciało Alberta zabrać do swojego domu!!!....zawału zaraz dostanę:angryy::angryy::angryy: jak tak można?? nie dać mu tej szansy...:shake:
  12. Kuuuurrrczeeee!!! no to co robimy??? Funiuuu, bierz Atosa na siebie i decyduj ,bo każdy dzień dla niego w schronie to katorga. Mamy farta bo miejsce jest na już ,kasa też....:icon_roc:
  13. [quote name='wiq']brzydki jak noc, i jeszcze ta przepuklina... :scared: :evil_lol:[/quote] Ach Tyyyyy....!!!! masz łomot odemnie:evil_lol: Mój Ernik jest juz ładny ,a to przy dupce to taka ozdoba ,jak np. pomponik na czapce:icon_roc:
  14. mnie bardzo przekonuje to,że jamor z psami pracuje i je socjalizuje, a tego trzeba Atosowi. Nie wystarczy go tylko przetrzymać, on potrzebuje fachowca. Im szybciej nauczy się ludzi ,tym szybciej znajdzie dom. A na dodatek miejsce od zaraz;) Jestem za!!!
  15. [quote name='wiq']kurna, Ernest idzie do domu, starszy, [B]brzydszy,[/B] bardziej schorowany, a nasz piękny Nikoś?..[/quote] Ja Ci dam brzydzszy;) inny może...poprostu:obrazic::cool3:
  16. Dobre wieści!! super ,dzięki:loveu: Czekam z niecierpliwością na fotki:p Mysza, ale on miał farta ,że Cię spotkał na swojej drodze;) Dobra robota:razz:
  17. Majka ,Ty ciągle o pieniądzach...a my chcemy też wiedzieć jak najwięcej o Albercie.Ciężko Ci to zrozumieć,ze ludzie dlatego psa wspomagali ,bo jest dla nich ważny?? Lekceważysz ich !! Rozumiem ,że czujesz się panią sytuacji .... Tak się nie postępuje ,jeśli w gre wchodzą uczucia i czyjeś pieniądze.
  18. Majka50 ,wypowiedz się proszę na temat adopcji, czemu nie chcesz do niej dopuścić???
  19. Ernik miał farta,ze trafił na nas wsystkie;) Każda z nas ma wtym jego szczęściu udział. Rozmawiałam z Pańcią Ernika i jesteśmy umówione na piątek:multi::loveu: Fajnie cooooo....???!!!!:eviltong::eviltong::eviltong:
  20. Nie tylko ci ludzie chcieli adoptować Alberta i Majka o tym wie.Rozmawiano z Majką ,odpowiedź była podobna.W każdym razie ktokolwiek zadzwoni, dowie się,że pies jest bardzo chory,czeka go wózek .... ja domyślam się o co chodzi.... Jest takie powiedzenie : "..że jak nie wiadomo o co chodzi ,to chodzi o ......;)"
  21. Jak On sie czuje??..to już tyle dni bez wieśći..:shake:
  22. Moja deklaracja też poszła, a ja chciałabym ją przeznaczyć na pomoc innemu psu. Przekażcie ją jakiemuś i dajcie mi znać komu;):razz: Dobrze,że Rokitek już bezpieczny:p
  23. [quote name='jola_li']No właśnie... Co z tą łapką, którą miał obejrzeć lekarz?.....[/quote] Łapka się sama wyprostowała:multi: zeszła opuchlizna:multi: Już nie trzeba do lekarza psa zawozić:p Gonia, jak miło ,że znami jesteś:loveu: Dobrze ,że Miszka dostanie pieniądze bo okazało się ,że ich brakuje:shake: Narazie dostał 966 zł a potrzebuje za ten miesiąc 1793 zł !!!
  24. Ja czekam na wątek tego psa,żeby już coś robić ku lepszemu...
  25. [quote name='jola_li']A może jakaś dolegliwość? Oby nie! .[/quote] Jedyną dolegliwością mógłbyć ból łapki, albo strach przed utratą tego co ma. Mój pies jest u mnie 10 miesięcy ,a do domu wraca jak torpeda i sprawdza czy wszystko jest.Mieszkał kiedyś na ulicy:roll:
×
×
  • Create New...