-
Posts
2940 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kenny
-
powrzucam trochę - może coś z tego wybierzecie ;)
-
[IMG]http://img183.imageshack.us/img183/2393/allegroc.jpg[/IMG]
-
a są może potrzebne jakieś aktualne zdjęcia Finki ?
-
[SIZE=2]Finka jest teraz z pewnością odważniejsza niż na początku. Nas się już nie boi - ale na początku było z tym ciężko - musi się widać przekonać do człowieka zanim mu zaufa. Teraz normalnie podchodzi do nas, bawi się z nami, śpi z nami, zaczepia i nie ma z tym problemów. Gorzej jest natomiast z obcymi ludźmi. Jak przychodzą do nas znajomi Finka chowa się pod łóżkiem i wychodzi dopiero, gdy goście wyjdą. Na spacerach jest rewelacyjnie - załatwia się na smyczy,nie zdarzyło jej się jeszcze załatwić w domu. Boi się ludzi na spacerach - gdy przechodzi jakiś człowiek to chowa się albo za moimi nogami albo pod ławką, jak jest jakaś w pobliżu. Czeka aż człowiek przejdzie i idziemy dalej (ostatnio schowała się w krzakach,bo przechodził jakiś pan i nie mogła stamtąd wyjść, bo się zaczepiła obrożą, 10 minut ją stamtąd wyciągałam) Widać, że nie ufa obcym. Ale jak już komuś zaufa to jest bardzo kontaktowa i uwielbia się przytulać :) Bardzo mądry z niej psiak :) [/SIZE]
-
[IMG]http://img6.imageshack.us/img6/7637/lol2s.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img4.imageshack.us/img4/295/lolgpv.jpg[/IMG]
-
Charcikowata sunia z OL . DUSZKA W NOWYM DOMU!
Kenny replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
kochana Duszeńka :loveu: -
coś mi post przeskoczył nad ostatni :/ nie wiem jak to się stało :shake:
-
jest nieźle ;)
-
są postępy :multi::multi::multi: spacery idą nam coraz lepiej...dzisiaj Finka pierwszy raz wyszła na spacer o własnych nóżkach (nie musiałam jej tachać :eviltong: ) i tak samo wróciła bez problemu. Na spacerku zachowywała się cudownie - załatwiła wszystkie potrzeby i szła przy nodze - :lol: jestem z niej dumna :multi: i dzisiaj się nawet ze mną bawiła :cool3: sama zaczęła :cool3: aha! i chyba najważniejsze - jadła mi z ręki :multi: no to są same dobre wieści...ze złych to chyba tylko ta, że nadal boi się każdego człowieka, którego mija na spacerze i w domu...ale to też minie ;) trzeba jej dać trochę więcej czasu ;)
-
będziemy próbować :evil_lol:
-
Nie, z ręki nie chce jeść. Z miski je, ale pod warunkiem,że jej wstawię miskę do łóżeczka :shake: no i tutaj znów rodzi się problem,bo jak tylko Tequila zbliży się do jej miski to Finka reaguje zębiskami...natomiast ja mogę zbliżać się do miski bez problemu. Boję się tylko o Tequilkę, dlatego muszę jej pilnować, gdy Finka je. Spacery (czyt.chowanie się pod śniegiem) narazie kiepsko nam wychodzą, ale pracujemy nad tym...już mi się mięśnie na rękach wyrobiły od wnoszenia i znoszenia jej po schodach...:eviltong:
-
:loveu: cieszę się, że mogę jakoś pomóc ;) a swoją drogą to sama przyjemność...Finka jest narazie bardzo przestraszona i oswajanie jej nie jest już takie proste jak w przypadku Duszki, ale spokojnie...ona potrzebuje trochę więcej czasu. myślę, że damy radę ;)
-
[IMG]http://img164.imageshack.us/img164/9423/lolcr7.jpg[/IMG]
-
Finka całymi dniami leży i nas obserwuje,a na spacer to muszę ją wynosić...ale dzisiaj w nocy obudził mnie hałas - otworzyłam oczy i zobaczyłam jak Finka z Tequilą wariują po całym pokoju merdając ogonkami...strasznie mnie to ucieszyło :multi: po chwili Finka zauważyła, że się obudziłam i szybko położyła się z powrotem na posłanie. Miło było ją zobaczyć taką radosną. Mam nadzieję, że niedługo będzie się tak z nami bawić w dzień :eviltong:
-
no dokładnie :lol: - nie ma to jak schować się pod łapką :D ale spoko - udawaliśmy, że na prawdę nie widzimy :eviltong:
-
[IMG]http://img291.imageshack.us/img291/2913/80759817qp0.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://img156.imageshack.us/img156/7692/spuniamyde5.jpg[/IMG]
-
no teraz to śpią razem, więc myślę, że będzie ok ;)
-
Dzisiaj była kłótnia...nie wiadomo dlaczego Finka zawarczała na Tequilę jak ta ją chciała powąchać. Tequila jej odpowiedziała i się zaczęło...szybko jednak opanowaliśmy sytuację - nawet nie było tak groźnie, tylko warczały na siebie - i chwilę później kazałam im się przeprosić ;) przynajmniej teraz wiem, że jak będę gdzieś wychodzić to każdą zamknę w innym pokoju dla ich bezpieczeństwa. mam też nadzieję, że Finka tak zareagowała ze stresu albo ze strachu a nie dlatego, że nie polubiła Tequilki bo miałybyśmy mały problem...ale już spoko - leżą sobie razem na kanapie i jest spokojnie ;)
-
Na razie widzę, że największy problem to spacery, ale próbujemy powoli, małymi kroczkami. Dziś już troszkę lepiej niż wczoraj, nawet się załatwiła :cool3: zjadła też obiadek (wczoraj nic nie chciała jeść) i mamy teraz sieste :lol: nie chce się natomiast bawić z moją Tequilką, na razie ją tylko obserwuje...a Tequila cały czas zachęca ją do zabawy...może jej się uda ;) FINKA najpierw musi się widać przyzwyczaić do otoczenia.
-
Charcikowata sunia z OL . DUSZKA W NOWYM DOMU!
Kenny replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
cała przyjemność po mojej stronie :) -
Charcikowata sunia z OL . DUSZKA W NOWYM DOMU!
Kenny replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img254.imageshack.us/img254/2253/p1000633rf0.jpg[/IMG] -
Charcikowata sunia z OL . DUSZKA W NOWYM DOMU!
Kenny replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[IMG]http://img218.imageshack.us/img218/4043/p1000628in7.jpg[/IMG]:lol: -
Charcikowata sunia z OL . DUSZKA W NOWYM DOMU!
Kenny replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Duszka już od wczoraj w nowym domku :lol::lol::lol: