Jump to content
Dogomania

Kenny

Members
  • Posts

    2940
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kenny

  1. już wiem [B]Basia1968[/B] coś pisała, że mogłaby wziąć, zapytajcie jej czy nie zabrałaby na dt jednego z tych. one są piękne, na pewno szybciutko domki znajdą, tylko najpierw umieśćmy je w dt. każdy jest inny, jeden słodszy od drugiego...dt i domków szukamy, nie ma na co czekać ;)
  2. rany :( pomogłabym, gdyby nie to że będę mieć jutro dwa szczylki już od Soemy...tam na wątku ktoś się deklarował, że mógłby wziąć szczeniaka na DT, więc może ma jeszcze wolne miesjce ? biedaczki :(
  3. [quote name='Rudzia-Bianca']Podnosimy , może napisz na wątku krakowskim że transport potrzebny ...[/QUOTE] już Soema napisała...znajdzie się ktoś ? pleeeease !
  4. może ktoś poratuje maluchy transportem jutro ok. godz. 11 ? trzeba je przewieźć z ok. Bieżanowskiej na Aleje Pokoju...pomoże ktoś ?
  5. [quote name='zerduszko']To pierwsze to filmik?? Nie umiem otworzyć.[/QUOTE] tak, filmik. wystarczy kliknąć i powinno się otworzyć w programie media player classic. a jak nie masz tego programu to mogę przesłać na maila tylko poprosze o adres ;)
  6. paranoja to mało powiedziane. ta kobieta nie ma serca. albo mózgu. albo jednego i drugiego. zresztą...nie ona tu jest ważna tylko Żabcia, której pomożemy czy tej kobicie się to podoba czy nie. niech nam tylko nie przeszkadza w tym, bo wtedy to się do niej przejdę i tak jej przygadam, że więcej się nie odezwie. ktoś dzisiaj idzie do Żabki? ktoś chce iść ze mną?
  7. Jak widać Kori pokochała morze :) a zwłaszcza spacery po plaży ze swoją panią...jednym słowem jej nowe życie przypadło jej bardzo do gustu i cieszę się, że jest już całkiem zdrowa i może się tym wszystkim cieszyć :) Kasia jeszcze raz dziękuje missieek...za Kori :)
  8. i jeszcze pamiątkowe zdjęcie :) [IMG]http://img189.imageshack.us/img189/4470/zdjcie119z.jpg[/IMG]
  9. pozdrowienia od Kori znad morza! [video]http://img687.imageshack.us/img687/1339/wideo030.mp4[/video]
  10. no widzicie ? dobrze, że mnie nie było :] naprawdę nie przyjęłabym tego ze spokojem :] durny ograniczony babsztyl bez mózgu :/
  11. ja się nie podejmuję tłumaczenia niczego tej kobiecie, wybaczcie ale zamiast coś jej wytłumaczyć mogłabym babsztylowi zrobić krzywdę. dlatego zostawię to komuś innemu i niech lepiej ta kobieta mnie nie spotka.
  12. ok, to trzymam kciuki, w razie czego masz kontakt ode mnie.
  13. [quote name='karusiap']a ta nowa miejscowka to gdzies blisko tego babska?zeby tam jej przeszkadzac nie zaczela...[/QUOTE] niestety bardzo blisko.
  14. [quote name='karusiap']Kenny super!!!:)Brawo! Tylko z tym oknem to lepiej chyba probowac jak malej nie bedzie w budzie,bo przestraszy sie na pewno i moze zrazic znowu. A ta budka to widze taka porzdaniejsza:)[/QUOTE] tak, tak. jak nie będzie Żabci to postaram się przesunąć to okno,wezmę TŻ-a bo sama chyba nie dam rady :P a jak będzie to sobie z nią pogadam, może mnie polubi ;) nie martw się nie zrobię nic co mogłoby ją zrazić do ludzi, przerobiłam już troche takich dzikusków ;) tym się między innymi zajmuje - zbieraniem dzikusków z ulicy oraz oswajaniem trudnych przypadków na moim DT. i też wierzę w to, że się z Żabcią uda i Wy też musicie wierzyć i nie poddawać się. ostatnio prosto z ulicy wyadoptowałam Lucy (teraz ma super domek na Klinach) i Maxa, który dzięki ogłoszeniu w Dzienniku znalazł dom na Czyżynach. nie ma rzeczy niemożliwych, potrzebny tylko odpowiedni moment. a dzikuski wcale się tak trudno nie oswajają ;) one tylko tak udają na wszelki wypadek jakby ktoś zły chciał spróbować ;)
  15. [quote name='Therion']Może ktos z Warszawy ?[/QUOTE] a ile to jest kilometrów od Warszawy ? bo jak co w Wawie mam jedną osobę odpowiednią.
  16. a to nowa buda, której obiecałam zrobić zdjęcia wygląda tak: [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/8843/zdjcie0153y.jpg[/IMG] jedzonko tam ma - jakieś szyneczki, chlebuś, mięsko jakieś, także jej już tam nic nie dawałam, ale wieczorem pójdę sprawdzić czy zjadła i jej doniosę suchej karmy...może akurat będzie spała w budzie to spróbuję z tym oknem,ok? [IMG]http://img515.imageshack.us/img515/2726/zdjcie0155ux.jpg[/IMG]
  17. tu Żabcia pod tym nieszczęsnym balkonem, ledwo ją widać, bo nie chciałam podchodzić za blisko, żeby się nie denerwowała: [IMG]http://img835.imageshack.us/img835/5404/zdjcie0161x.jpg[/IMG]
  18. strasznie jest drobniutka, myślę że z 10kg to max.[IMG]http://img176.imageshack.us/img176/8883/zdjcie0160x.jpg[/IMG] [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9099/zdjcie0159o.jpg[/IMG]
  19. zdjęcia są strasznie kiepskie, bo nie chciałam jej wystraszyć i robiłam je praktycznie z kieszeni swoją komórką, ale Żabcię widać: [IMG]http://img828.imageshack.us/img828/5203/zdjcie0157h.jpg[/IMG] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/2253/zdjcie0158l.jpg[/IMG]
  20. A ja przed chwilą widziałam się z Żabką. przyczepiła się do mnie i mojego psa na spacerze. o dziwo szła jakieś 5 kroków ode mnie. towarzyszyła nam dłuższy kawałek drogi. łudziłam się, że pójdzie za nami do domu, ale w pewnym momencie spojrzała na mnie dając mi do zrozumienia, że dalej już się nie oddala i wraca do siebie. poszłam więc za nią. jest bardzo mądra - przechodząc przez ulicę czeka aż przejadą wszystkie auta, ma doskonały zmysł obserwacji otoczenia - co na pewno utrudnia Wam jej schwytanie. sprytna mała. zaprowadziła nas pod ten balkon w bloku nr 12. nie poszła do budy, tylko tam schronić się przed deszczem. siedziała pod tym balkonem i patrzyła na mnie takim wzrokiem jakby pytającym CZY TY TEŻ NA MNIE POLUJESZ? postałam chwilę patrząc na nią (zrobiłam jej kilka zdjęć, zaraz umieszczę) i poszłam do domu, żeby jej nie straszyć sobą na pierwszy raz. była zdziwiona, że już idziemy i zza tych krzaków tak śmiesznie zaglądała za nami. ale została - tam pod balkonem bez żadnego kocyka, budy....tak mi jej żal...
  21. to ja też postaram się jutro zobaczyć jak to wygląda i jak dam rade to cyknę zdjęcie.
  22. blok 12 to zaraz koło mnie. jest w ciąży!? o nie :( chyba najlepiej się tak zakraść pod budę z kennelką i podstawić do wejścia, żeby wyszła prosta do kennelki i zamknąć. trochę to drastyczne, no ale jak jest w ciąży to czasu nie mamy na oswajanie ( za czym ja bym była w innych okolicznościach ) wiadomo czy ciąża zaawansowana bardzo?
×
×
  • Create New...