-
Posts
7589 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Dzika_Figa
-
Hokus pokus, czary mary, peleryna na ramiona Szczyptę pieprzu wsyp do czary siła magii jest ogromna! Smark ryjówki, igła jeża, brud z kopytek dwóch jeleni Florentynka nie dowierza Ludzie dzwonią jak szaleni!
-
Chanel wróciła do Częstochowy!! :) I ZOSTAJE TUTAJ NA ZAWSZE !!!
Dzika_Figa replied to olalolaa's topic in Już w nowym domu
[quote name='kopciuszek']A mi dzisiaj wpadł do głowy taki pomysł, by rozdać ulotki taksówkarzom ...[/QUOTE] i to jest dobry pomysł! -
Wiedźmy wszystkie gdzieś wywiało Nikt już tutaj nie czaruje Gdzie jesteście? co się stało? Tak to to nie poSkutkuje!
-
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Beciu wiem, wiem. Własnie się zabieram za przeglądanie całego wątku. -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
No to już zmieniam. Czip wpisałam autmatycznie i tez zmieniam. -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
Nowy tekst Terryego: Terry to pies- zagadka. Piękny, przyjazny, radosny i niebywale sympatyczny - ideał! Takie psy zwykle błyskawicznie znajdują domy. Niestety, Terry domu znaleźć nie może. Od ponad roku, ogłaszany na wszelkie możliwe sposoby, nie wzbudził niczyjego zainteresowania. Nikt nnie zadzwonił, żeby spytać o Terryego, dowiedzieć się o nim więcej, nikt nawet nie napisał maila... Nikt, zupełnie nikt nie chce dać mu szansy, poznać go... Wszyscy, którzy znają Terryego osobiście, nie mogą wyjść ze zdumienia, że ten wspaniały pies tak długo czeka na dom i nie wzbudza niczyjego zainteresowania. Terry to żywe srebro! Jest pełen energii, uwielbia biegać, bawić się i dokazywać. Ale chętnie też rozkłada się na grzbiecie i wystawia brzuch do drapania. Kocha ludzi, bardzo potrzebuje być czyjś, czuć się potrzebny i doceniony. Idealnie nadaje się do domu z dziećmi - ma w sobie akurat tyle szaleństwa, ile potrzeba do wspólnych zabaw, jest przy tym delikatny i nie ma w nim cienia agresji. Jest mądry, zrównoważony, posłuszny, rozumie znaczenie słowa "nie" i z pewnością przy odrobinie dobrej woli można go bardzo wiele nauczyć - jest otwarty na współpracę z człowiekiem. Bez problemu dogaduje się też z suczkami i niektórymi psami. Terry bardzo ładnie chodzi na smyczy, grzecznie przychodzi na wołanie i ze spokojem znosi wszelkie zabiegi pielęgnacyjne. Jest zdrowy, zaszczepiony i odrobaczony. Brakuje mu tylko domu, własnego człowieka ( lub kilku ludzi ) i miłości. Podoba Ci się Terry? Chesz dowiedzieć się o nim więcej? Zadzwoń! Nie możesz adoptować Terryego ale chcesz pomóc w szukaniu dla niego domu? Też zadzwoń! -
Skrzydło kota, sierść motyla Wsmarujemy je w materac Jeszcze ślina krokodyla Wszyscy Skutka pragną teraz! Wywar w kotle się gotuje Jeszcze tylko kropla bromu Coś już dzwoni i wibruje. I już Skutek w nowym domu!
-
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolciasz28']A taka napalona była:shake:[/QUOTE] Niektórzy ludzie piszą, żeby sobie popisać.... -
Zamówiłam dla chłopaków po dwa pakiety ogłoszeniowe na dwóch różnych bazarkach. Do tego drugiego pakietu zaraz napiszę nowe teksty. Za dwa dni kończy się chłopakom allegro - tym razem zrobię wyróżnione, podświetlone i pogrubione... No i z wielką niechęcią zrobię rozliczenie - nienawidzę być księgową!!! :shake:
-
Sandomierska Kropeczka już w swoim domeczku!!
Dzika_Figa replied to Basia1968's topic in Już w nowym domu
Można też spróbować domieszać do chrupek odrobinę puszkowizny (łyżkę stołową), kapnąć trochę pachnąceo rosołku, albo na dno miski wrzucić kilka kawałeczków surowego mięsa... jeśli to chodzi o kaprysy. Jeśli natomiast panna z jakiejś przyczyny ubzdurała sobie, że miska jest straaaszna, to gorzej. Radziłabym jednak przestać karmic ją z ręki. Możesz spróbować podać chrupki na płaskim talerzu, potem stopniowo zmieniać naczynia aż dojdziecie do miski. A jak mimo to nie zechce jeść - niech nie je. Zgłodnieje trochę, to sama się przekona, że nie taka miska straszna ;-) Chuchając na nią zbytnio i przejmując się tylko utwierdzasz ją w jej przekonaniach (jakiekowiek ma, względem rzecoznej miski). Może po prostu postaw miskę i wyjdź do innego pokoju, nie zwracając na Kropę uwagi? Pokaż jej, że tego psiego posiłku nie przezywasz, że dla Ciebie to coś normalnego, naturalnego i zupełnie nieinteresującego. -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Dzika_Figa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Ja ją kocham jak siostrę :lol:[/QUOTE] No przecież mówię właśnie, że jej nie lubisz. -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']może nie przestać tylko pogonić żeby się szybciej decydowali. Nie wiedzą co tracą.[/QUOTE] Niestety nie mam dostępu do informacji, kim ci obserwatorzy są... jakbym miała, to chyba miałabym szansę zyskać miano najupierdliwszego sprzedawcy na allegro... Wszystkich bym pytała, czemu obserwują a nie dzwonią, zadręczała peanami na cześć psa... i kazała albo się zdecydować, albo przestać wzbudzać nadzieję. -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='Becia66']nich szlag z tymi obserwatorami, tylko ludzi denerwują...[/QUOTE] Też mnie denerwują, ale czuję się w obowiązku informować... Mam przestać? -
BALBINA - odnalazła swoje miejsce na ziemi - MA DOM
Dzika_Figa replied to mamanabank's topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']Myślę, że tak. Mówiła, że dostała awizo. Na pewno odbierze niedługo, na kwiecień kubraczek będzie jak znalazł.[/QUOTE] Ty coś chyba tej Romki nie lubisz... jad się sączy z Twojej odpowiedzi :diabloti: -
Lucia - 8-letnia mała sunia z wielkim sercem. MA DOM !!!
Dzika_Figa replied to Becia66's topic in Już w nowym domu
Niewdzięczny baleron! -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
A ja, ochłonąwszy nieco, celem nie zapeszania, napisałam Terryemu nowy tekst. Bo właśnie powzięłam taki zamiar sekundę przed wpisem Karolci. Jakby co, to jest u mnie w komputerze. [B]I oby się nie przydał!!!![/B] EDIT I informuję, że Terry ma obserwatora na allegro.... -
Kochany łobuziak Terry wreszcie w swoim domku!!
Dzika_Figa replied to majuska's topic in Już w nowym domu
[quote name='karolciasz28']Jest Pani bardzo zainteresowana Terrym, ale...a z resztą jak się kobita skontaktuje z Majuską to Ona napiszę co i jak.:roll:[/QUOTE] yyy..... (Dzika_Figa siedzi oniemiała i nie umie z siebie słowa wydobyć... otrzy wytrzeszczone, pysk otwarty i nieskalany myślą...ale kciuki już zaciska) -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Dzika_Figa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Mogę się tylko domyślać jak bardzo trudna to jest decyzja. Molly sobie bez łapki poradzi bez problemu - już dawno tego dowiodła. Ale przecież zawsze jest ten cień szansy... Masz rację, warto skonsultować "przypadek" z jak największą liczbą specjalistów i w oparciu o ich rokowania podjąć decyzję. Wierzę, że na trzech czy czterech łapkach, Molly znajdzie wspaniały, kochający dom. Najlepszy na świecie! -
Połamane, wycieńczone psie dziecko - ma ADHD i zostaje u mnie, O!
Dzika_Figa replied to Soema's topic in Już w nowym domu
Nie wiem, jak Ty to wytrzymujesz... ja bym chyba oszalała. Obie Was podziwiam - bardzo dzielne z Was dziewczyny. I mam nadzieję, że zostanie Wam to wszytsko wynagrodzone w postaci ładnie zrośniętej łapki! -
Siostra - zmień tytuł, dopisz tam że W DT u Andzike ;-) może zadziała