Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. Dla krówki- prawie parówki: [IMG]http://img27.imageshack.us/img27/2351/saszaaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img98.imageshack.us/img98/1970/szasza3.jpg[/IMG]
  2. No kto wie... jakby łapki troszkę przypiłować, to parówa by z niej była jak sie patrzy... Właśnie obrabiam zdjęcia...
  3. Och, Balbina już w swoim SPA. To teraz ją musisz głodzić... bardzo Ci współczuję, to będzie wyczerpujące psychicznie...
  4. [quote name='__Lara']Ja nie jestem zawsze z wszystkimi psiakami Fundacji na bieżąco, bo dosyć dużo ich jest, często widuje je tylko raz w miesiącu, na akcji w SCC. Jutro będę się widzieć z amikat, kuba123 to porozmawiam.[/QUOTE] Dzięki, czekamy zatem na wiadomości od fundacji!
  5. Bardzo Ci dziękuję. Fart był ponad rok temu z pomocą fundacji leczony (za co bardzo dziękujemy) Nigdy nie widziałam informacji, żeby prawnie był własnością fundacji, stąd moje wielkie zdziwienie.
  6. Ogórków nie masz, bigosu nie masz... to co masz? sam kefir?
  7. Lara, dziękuję za pojawienie się na wątku, liczę, że Twoja obecnośc dużo nam tu wyjaśni...czy została dziś podpisana jakaś umowa między fundacją a Morią? Czy pies figuruje gdzieś jako podopieczny fundacji?
  8. Mam stronę fundacji, tą właściwą. Oto ona: [url]http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/fundacja,1.html[/url]
  9. Tak samo nie byłoby go, gdyby Moria dzisiaj bez problemu wydała psa osobom, które miały przewieźć go do innego hoteliku, który załatwiłyśmy [U]z troski o dobro zarówno Farta jak i Morii[/U] EDIT; kwestia kastracji Farta i tego czy się odbyła czy nie oraz ewentualnego zwrotu kosztów byłaby wtedy załatwiona prywatnie z Morią i z zachowaniem wszelkich zasad kultury i szacunku dla drugiego człowieka
  10. kefir... no niech będzie, ale nie gwarantuję powodzenia kuracji ;)
  11. prędzej bym się spodziwała, że Zenuś załatwi Cekince, jeśli mam być szczera... Chwała tej Pani, że ma taki specyficzny gust!!!
  12. Woda spod ogórków!!! Ona się zawsze wtedy wydaje taka OBŁĘDNIE PYSZNA... A bez kaca to po prostu w miarę smaczna jest ;-)
  13. Farta nie ma na stronie fundacji a dziale psy do adopcji... na pierwszej (najświeższej jak się domyślam) stronie działu szczęśliwe zakończenia tez go nie ma...
  14. to chyba [URL="http://www.fundacjasosdlazwierzat.org/fundacja,1.html"]ta[/URL] strona
  15. Bardzo proszę przedstawiciela fundacji S.O.S o odezwanie się na wątku i zajęcie oficjalnego stanowiska. Proszę też o informację kiedy i na jakiej podstawie Fart został własnością fundacji. Dziękuję. EDIT: Proszę też o kopię umowy adopcyjnej, jesli taka została zawarta
  16. Święta racja, ick... przepraszam, ale chwilowo nie ogarniam wszystkiego. Jutro odświeżę rozliczenia wszytskich trzech chłopaków - doszły jakieś wpłaty, za które dziękuję.
  17. Ze strony hotelu różne tematy były omijane długo ti i ja mogę. Zresztą nie wiem, na jakie pytania odpowiedzi się ode mnie oczekuje Skoro hotel uważa (bo rozumiem, że hotel reprezentujesz) że to co robimy jest bez sensu i nie pomagamy, to bardzo proszę o zwrot wszystkich moich wpłat na Farta - hotel świetnie by się bez nich obszedł - na tym poziomie chcesz dyskutować? Bo ja nie zamierzam
  18. Karmelko, to dla Ciebie: i psik do domku!!! [IMG]http://img214.imageshack.us/img214/4493/karmelka.jpg[/IMG] [IMG]http://img37.imageshack.us/img37/4664/karmelka1.jpg[/IMG]
  19. A z jakiej to przyczyny na wątku kamienia dało się wstawić zdjęcia w ostatnich dniach a tu nie?
  20. Domaganie się faktury nie jest żadnym "naszym widzimisię" a rzeczą normalną. Skoro pies dzisiaj został adoptowany, wypada, żeby hotel dzisiaj się z nami rozliczył, zwłąszcza, że kastracja była zrobiona "już dawno" Nie zgadzam się na pokrywanie z wpłacanych przeze mnie pieniędzy żadnych kosztów transportu, bo nie było wcześniej o nich mowy.
  21. Cóż, tam gdzie brak argumenów można się próbowac wybronić chamstwem... ale na mnie to nie działa
  22. idąc tym rozumowaniem, my MAMY PRAWO wiedzieć, czy i kiedy pies został wykastrowany (data, faktura) i co się z nim dzieje...
  23. Przypominam o kastracji, która od października była przekłądana z tygodnia na tydzień i w dalszym ciągu prawdopodobnie nie została zrobiona (faktury brak) O odmowie wydania Farta dziewczynom na spacer... O wymigiwaniu się od odpowiedzi na różne pytania n in. jak Fart chodzi na smyczy... Z całym szacunkiem dla Morii i jej, nie przeczę, bardzo cięzkiej i smutnej obecnej sytuacji życiowej - taki a nie inny rozwój wydarzeń sprowokowała sama. Podjęłyśmy decyzję o przeniesieniu Farta gdzie indziej, miałyśmy do tego prawo. Nie robiłysmy afery bo i nie było o co, starałyśmy się sprawę przeprowadzić delikatnie i dyskretnie. Miałyśmy na celu nie tylko dobro Farta, ale i Morii - zwyczajnie chciałysmy ją odciążyć i dac spokój - bo tego, jak sama twierdziła, chciała. Kolidowało to z naszymi planami względem Farta (intensywne ogłaszanie). Najwyraźniej jednak nie o czyjekolwiek dobro tu chodzi a o to, żeby robić problemy.
×
×
  • Create New...