Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. strasznie mi przykro, że nie zdążyłam Matyldy poznać osobiście...
  2. No... zamienić budę na taki koszyczek w ciepłym domu... No i ma swoją Panią tylko dla siebie! Całe szczeście, że się udało dzieciakowi. Widać, że szczęśliwy.
  3. wierszyk zostawiłam specjalnie a łeb się zmieni...
  4. Kazały mi na to białe podmienić allegro Bono, to podmieniłam [url]http://allegro.pl/show_item.php?item=1275865911[/url] Śmiesznie, bo mam teraz w ofercie dwie Kropki - białą i czarną (z Sandomierza)...
  5. właśnie się byłam połapałam, że Bono mi wisi na allegro. I nawte ma obserwatora. Mam jeszcze dwa dni, chętnie podmienię. Na kogo? Na to białe? Odnowiłam Terryego po kilku dniach przerwy i psiaki od Majki.
  6. Trzeba klatkę solidnie zamaskować, często zaglądać, kręcić się... no i można na łańcuchu zainstalowac jakieś dziwnie wyglądające coś i doczepić kartkę że w razie przecięcia łańcucha włączy się alarm...
  7. Kseniu, Ola poprosiła mnie o allegro dla Ciebie. Wstyd się przyznać, ale zapomniałam, bo było trochę zamieszania. Ale już sobie przypomniałam i zrobiłam: http://allegro.pl/show_item.php?item=1292775790 Oby przyniosło Ci szczęście!!!!
  8. Znajdzie się nasza zguba już niedługo - wierzę w to!
  9. ... A idż już nie pisz, bo mnie szlag trafia i brzydkie myśli mam...
  10. Gdzie siedzi? Przecież go nie ma! Ona wychodziła do sklepu i nie widziała, czyli nie ma. A jak nie ma to nie ma czego być żal. A w ogóle, to głupi pies! Po co uciekał? A może i dobrze, po co jej taki głupi pies, nowego sobie weźmie... Chyba trzeba zgłosić babę na czarne kwiatki.
  11. Gołymi rękami bym te baby udusiła... Nie wiem, może ja jakas nienormalna jestem, ale jakby mi adoptowany pies uciekł, to byłoby mi wstyd, głupio, miałabym poczucie winy i zrobiłabym wszytsko co w mojej mocy, żeby się w poszukiwania aktywnie włączyć... A oni mają pretensje, że na plakacie z ich telefonem nie ma napisu, że nagroda...
  12. [quote name='olalolaa']adresy zaraz podaję :) Dzwoniłam do tej Pani starszej na tel domowy.. za bardzo szczerze powiedziawszy nie da się z nia dogadać. cytuje: ..[B]nie po to wziełam psa zeby uciekał, no ale coz teraz trzeba będzie wziasc następnego..[/B] Po tym jak poiwedziałam czy moze isc i sie ZAPYTAC wielkimi literami dosłownie, to powiedziała ze nie zna temtej okolicy:roll:, jej corka jak wroci z pracy to moze pojdzie. I mam nadzieje ze to zrobi..:angryy::angryy: Pytała tez o plakaty, mówi ze do nich nikt nie dzwoni, bo ich numer jest na tych plakatach bez nagrody, a tam gdzie jest napisane 500zł to dzwonia i dlatego.. a Chanelki wcale tutaj nie ma.. ona wychodzi do sklepu, przedszkola i jej nie widzi = nie ma.. szkoda słów.. Moja psica rzeczywiscie siedzi na stosie ksiazek, przed nia jeszcze drugi stos zeszytów, wszystko zrobi zeby miec lepszy widok ;) edit: bo moje psy to takie.. kotopsy.. :lol:;)[/QUOTE] Ja pier.... ! Do tej pory myślałam sobie, że to nie jest zły dom, tylko nie dla Chanel... ale teraz to mi już wszystko opadło... A Florentynka oczywiście tłumaczyła na wizycie, że taki pies może się wystraszyć i uciec, że trzeba na szelkach i w obrozy, że dwie smycze albo jedna do obu rzeczy przypięta... ale najwyraźniej olali sprawę... Wszystko się we mnie gotuje... Ola, nie zdziwiłabym się, jakbyc babie napyskowała. I to solidnie. A jak tego nie zrobiłaś to gratuluję samokontroli. Psica niesamowita... Powiedz mi jeszcze, że w kuchni na blacie siaduje...
  13. Sporo się pozmieniało widzę, ale nie na gorsze... Ola, mnie się wydaje, czy w Twoim avatarku Twoja psiaca siedzi na oknie na stosie książek???
  14. [quote name='Florentynka']No tu też tak, ale ja się wystraszyłam, że jak obie z Majuską jesteście takie przybite to może ktoś wrócił z adopcji albo co...[/QUOTE] Dokładnie takie same myśli mnie opadły. Beciu - czekolada, herbata i okład z ciepłego kota - i będziesz jak nowo narodzona ;-)
  15. jak się złoży siedzenia tylne to powinna wejść... w ostatczności po skosie alboco...
  16. Jakie słodkie... Super, że Pucek się z fretką zaprzyjaźnił!
  17. [quote name='Shania']ja jakbym mogła to dopiero w niedzielę, wczesniej nie dam rady:(..i niestety za zwrot kosztów paliwa..więc nie jestem super opcją, niestety inaczej nie dam rady[/QUOTE] Zwrot kosztów to nic na takim odcinku... gorzej, że dopiero w niedzielę... a znasz jakieś zmotoryzowane ciotki ze swojej okolicy?
  18. [quote name='UBOCZE']Misi musimy zafundować jakąś dietę. Najpierw, zaraz po adopcji, ważyła 23 kg, potem spadła prawie do 20, a teraz znów zbliża się do 23...[/QUOTE] aj tam, kobiecie takie wachania wagi można wybaczyć, zwłaszcza, że zima idzie i trzeba trochę warstwy ochronnej zgromadzić... na wiosnę samo zniknie
  19. [quote name='Shania']dacie radę cioteczki:)jakby sie nie udało to prosze o pw..ale jak jest darmowy transport, to musi się udac[/QUOTE] A może jesteś nam w stanie pomóc na odcinku Świętochłowice - Jaworzno ???
  20. Fakt, taka "pełna" się wydaje - czy ona aby kotom nie wyżera? Ale z parówą nic wspólnego nie ma...
  21. [quote name='Florentynka']Ola, zlituj się i wstaw, bo nie puszczę tego przelewu co wiesz...:diabloti:[/QUOTE] szantażystka! A ja ten szantaż w pełni popieram :diabloti:
  22. [quote name='majuska']Tak sie zastanawiam, .....czy Miśka to się aby czasem nie kwalifikuje do "rodziny" Parówek:cool3::cool3:.....:evil_lol:[/QUOTE] ??? a z której niby strony???
  23. [quote name='malawaszka']wiadomo już jakie są wymiary tej klatki?[/QUOTE] o wymiarach klatki wiemy tyle: [QUOTE]Klatka jest proporcjonalnie taka jak te dla kotów, jest długa, ale nie wysoka, Pani mówiła ze owczarek wejdzie spokojnie, jej zmiesciła się do opla corsy tej starej, to jest male auto. [/QUOTE]
  24. ech... czyli proza życia dała Ci w d..pę w dniu dzisiejszym bardzo dosadnie... moje kondolencje
×
×
  • Create New...