Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. Będziemy pisać w ogłoszeniach, że Ruduś widzi światło i umie skakać przez płoty. :lol: Rozliczenie uzupełnione. Dziękuję wszystkim za wpłaty. Trzeba pomyśleć, jak naszych chłopaków ogłaszać, jak reklamować. Za długo już czekają na swoje domy...
  2. Takie picie i sikanie jest podejrzane... problemy z nerkami często się tak objawiają... Trzeba chłopaka przebadać jak najszybciej... Zdjęcia ładujesz sobie przez imageshack albo fotosik, następnie na dogo klikasz wklej obrazek nad oknem w którym piszesz (takie drzewko jest narysowane) i jak wyskoczy Ci nowe okienki, to w nie wklejasz to, co wypluje Ci imageshack... jest zrozumiale?
  3. I Gjalpo go nie zjadł? Trzeba gnojka odjajczyć. Nawet ryzykując, że się właściciel będzie ciskał, jak się znajdzie. To nie jest rasowy pies w końcu.
  4. Oczywiście, że nas Łatuś interesuje i pamiętamy o nim. Trzymam kciuki, żeby się udało dojechać i żeby grafiku Łatkowemu Panu nie poprzestawiali.
  5. co za zwyrodnialec jakiś....
  6. Dlatego włąśnie te filmiki są takie fajne - że prawdziwe ;-). Mnie one pocieszają, bo moje koty nie są aż tak złe...
  7. To jak robimy z tym allegro? Nie chcę się z Figą dublować, bo nas to obie po kieszeniach szarpnie nieżle, więc może róbmy na zmianę - będzie sprawiedliwie, różnorodnie i zachowamy stałośc ogłaszania psiaków
  8. Gjalpo jest mądry pies i z pewnością Skutka nie skrzywdzi. Najwyżej go łapą przyciśnie do podłogi i naryczy, jak Skutek będzie za bardzo podskakiwał. Nie miałam na myśli szukania nowego domu już teraz, tylko jak właściciel się nie znajdzie. A allegro i inne zrobię własnie celem odnalezienia Skutkowego ludzia.
  9. hihi a ja ją widziałam... Jest piekna!
  10. Etam podręczniki. Oni się z tym rodzą. Z podsiadaniem człowieka, jak tylko wstanie na chwilę, z siadaniem na klawiaturze/książce/gazecie/maszynie do szycia, właśnie wtedy, kiedy człowiek usiłuje z ww dóbr korzystać, z rzucaniem jedzącemu człowiekowi pełnego wyrzutu spojrzenia wygłodniałego kota, żebractwem, złodziejstwem, kłamliwością opanowaną do perfekcji (a nuż człowiek zapomniał, że ich karmił)... To złe zwierzęta są... A to znasz:? [video=youtube;w0ffwDYo00Q]http://www.youtube.com/watch?v=w0ffwDYo00Q[/video]
  11. Trzeba zacząć plan b - szukanie domu. Zrobię dziś Skutkowi allegro i kilka ogłoszeń
  12. Jutro zrobię Vanilkowi - sarenkowi nowy plakat
  13. Dzięki! Teraz rozumiem! Haha, niezły numer z tej Buby!
  14. Czy któraś dobra ciotka może to napisać po polskiemu? Bo google translator zafundował mi taki bełkot...
  15. Znalezienie Skutka jest w schronisku zgłoszone, nawet nasz Skutek widnieje na stronie schroniska, ze zdjęciami. Wrzucę go na cafeanimal to jest szansa, że go wydrukują w Metrze... Nie wiem, czy są jeszcze jakieś darmowe gazety w Krakowie
  16. Znaczy Skutek był psem rozpieszczanym... Może jego człowiek go nieumiejętnie szuka? Bo nie wie jak... Może go ktoś złośliwie wykradł właścicielowi i wywiózł? Zdarzają się takie przypadki...
  17. Też nie mogę się nacieszyć. I jak on w tym domu rozkwitł! Jak znormalniał! Tego mu widać trzeba było - własnych ludzi, bycia jedynym psem w domu, pełni uwagi...
  18. Kociabando, a może zrobisz "nalot" na Puckową rodzinkę i nas uraczysz reportażem? Wiemy, że Pucek szczęśliwy i ma się dobrze, ale cierpimy na niedosyt wiadomości
  19. No to ja przelewam 100wę Pani Asi ;-) Dizeki Wam wszytskim za pomoc!!!
  20. [quote name='Andzike']Hmmm... a są w ogóle rude kotki? bo nie wiem czy ktoś mi o tym kiedyś mówił (czy mi się przyśniło...:cool3::cool3::cool3: ), ale rude kotki (nie kocury) są podobno rzadkością (kwestia genów...) Ale absolutnie się pod tym co napisałam wyżej nie podpisuję, bo pewna nie jestem - jeśli macie jakieś inne doświadczenia w tym temacie to dajcie znać :)[/QUOTE] Nie przyśniło Ci się. Rude kotki trafiają się rzadko. Tak samo jak szylkretowe kocury. Z tym że teoretycznie jest większa szansa na napotkanie rudej kotki niż szylkretowego kocura. Reguluje to własnie genetyka. Szczegółów nie pamiętam, ale tak jest. Dlatego często z góry zakałda się, że szylkretowe lub tricolor to kotka a rude pręgowane to kocur.
  21. A może dla Bariego najlepszą opcją byłby kontrolowany powrót na wolność? Jest stary, raczej trudno uwierzyć, że po tylu latach zaakceptuje człowieka i zaleznośc od niego. Jakby się dąło znaleźć jakąć firmę z dużym ogrodzonym terenm (szkółka drzewna, sklep ogrodniczy etc), gdzie mógłby mieć swoją ciepłą budę i michę żarcia. Jemu chyba więcej nie potrzeba a przynajmniej on tak uważa i ciężko z tym dyskutować. Nie wiem tylko, na ile jest mozliwe ż ejeśli takie miejsce się znajdzie, to Bari zechce się go w ogólie trzymać... No ale może codzienna micha pysznego żarcia go przekona...
  22. [quote name='gutek trzyłapek']Przecież to mój Gucio go znalazł! Czujemy się odpowiedzialni!:)[/QUOTE] Nie dla wszystkich takie poczucie odpowiedzialności jest oczywiste, niestety. Także dziękujemy. Avatar można edytować klikając edytuj avatar w pasku po lewej stronie mając otwarte subskrybcje tematów. Potem już tylko trzeba załadować zdjęcie ze swojego komputera - musi być odpowiednio zmniejszone. Najlepiej wygląda przycięte w kształt kwadratu. Nie wiem czy umiem to lepiej wytłumaczyć... Witamy na dogomanii!
  23. Z pewnością Pan miał dobre intencje... Bardzo dziękujemy za zaangażowanie w szukanie Skutkowych ludzi.
  24. Nie mam pojecia, dlaczego ludzie nie widzą różnic. Jedno pies, drugie suka. Jedno czekoladowe, drugie rude... W dodatku plakaty są takie same (czcionka, kolorystyka), co powinno nasuwać myśl, że wykonała je ta sama osoba... no litości! EDIT Czekaj... czyli ten Pan zadzwonił do Ciebie i usiłował Ci podyktować Twój numer z drugiego plakatu? :roflt: I nie zauważył podobieństwa numerów? :chaos:
  25. Uff, cieszę się, że się dziadygę udało złapać. Szkoda tylko, że teraz nie ma co z nim zrobić.
×
×
  • Create New...