Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. a jak obopulne korzyści i wymierne efekty szelkowania? :razz:
  2. Cześć ;) na poprawę nastroju poprosze o foty Debi i Muchomorka w nowych szelkach :razz: wszystkie inne foty też mile widziane... tak wolną chwilą
  3. Dzięki baaardzo! Najważniejsze są jej chęci i ochota do wszystkiego. Kciuki i ciepłe fluidy zawsze potrzebne.
  4. w objawach bez zmian... ale mamy apetyt wielki - karmiłam ją z ręki i zjadła 1/2 dobowej racji, wypiła 10 strzykawek 5ml wody i... "poszłyśmy" na sio... w domu ma opory i widziała jak łośki idą na spacer... ewidentnie miała ochotę wyjść więc zniosłam ją na trawnik i zadziałało po kilku minutach leżakowania była mega kałuża!
  5. [quote name='Bila']Trzymamy bardzo mocno[/QUOTE] wiem... i wybacz telefoniczne przynudzanie
  6. [quote name='Bliss']nie śpisz?[/QUOTE] nie spałam bo wczoraj o 21.30 pojawił się problem... Margo prawdopodobnie dostała macro-wylewu - w ciągu paru minut zaburzenia koordynacji i bezwład kończyn przednich i tylnych a finalnie również głowy. Wczorajsza wizyta o 22.10 w Arce: brak jednoznacznej diagnozy - leczenie objawowe - badanie odruchów czucia głębokiego, RTG kręgosłupa, podano tramadol, flunimeg, cocarboxylaze, vit. B, furosemid. Margo była przytomna i świadoma, temperatura normalna, spowolnione reakcje czucia głębokiego kończyn, brak oznak bólowych kręgosłupa, drgania głowy i partii szyjnej kręgosłupa, reakcje żrenic prawidłowe, zwieracz cewki moczowej kontrolowany (nie ma bezwiednego oddawania moczu). Jest cały czas na Convenii więc antybiotyku nie podano. Po nocy prawie bez zmian - lekko unosi głowę, czasami usiłuje się podnieść na prawej przedniej łapie. Dzisiejsza wizyta na klinice o 9.30: ponowne badanie odruchów kończyn, odruchów rdzeniowych kręgosłupa, badanie morfologii krwi. Temperatura ciała obniżona (37,1), lekkie odwodnienie. Dostała: kroplówkę, nootropil, cocarboxylaze, catosal, vit. B i C. Pomiar ciśnienia krwi po podaniu kroplówki (140/210, t. 135) i ponowny pomiar temperatury wykazał wzrost do 37,8. Wyniki morfologii w normie. Nadal prawie bezwładna, głównie śpi. Jutro wizyta u naszych "rodzinnych" wetów i dalsze konsultacje i pomysły "na"... trzymajcie kciuki.
  7. [quote name='Bila']Ja się poddaję:placz::placz::placz:[/QUOTE] nooo :mad: zła odpowiedź :razz: [quote name='Bliss']witam :)) fota nr 2,4 i 5 to e-kwiatki według mnie ;) zobaczcie jakie kwiaty robią z krepiny pewne znajome Kurpianki ... zaiste niepojęte :crazyeye: nie moge innych fotek teraz znaleźć ale na prawdę powalające moim zdaniem ... tak siedzą, śpiewają i dłubią cudeńka :cool3:[/QUOTE] jak mówisz o poście 150 to bingo! a w poście 153 e-kwiatki to tylko fot 2 no widać kurpiowskie kobity mają talent i cierpliwość. Chiny to podobno ojczyzna sztucznych kwiatów... Włosi bawili sie w to już w XII w. Pierwsze takie naturalistyczne rośliny zobaczyłam na żywo w latach 90 - to były holenderskie e-tulipany, białe... niesamowicie realne i zrobione z jedwabiu
  8. [quote name='Bila']O ja cię, ale piękne:crazyeye::crazyeye: Witanko, laska:loveu::loveu:[/QUOTE] gamoniowata jestem... no oczywiście Witanko :loveu: e-kwiatki tak piękne i pięknie mylące ;) jak wszystko w życiu :diabloti: [quote name='Bila']Biało-fioletowe?[/QUOTE] nieee... te są akurat "re"-alne :lol:
  9. te "zbiorowe" sę "e" a ten singlowy jest "re" ;) no a dalej...?
  10. [quote name='Bila']A które to są e- ???[/QUOTE] nooo na tym polega zagwozdka/zagadka :eviltong: wal śmiało ;)
  11. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/b2c895fa90c27ea0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/2aea30e55ab88751med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/d472da0a670819b0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/20a66322882043dfmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/a7ace5c0143daaa2med.jpg[/IMG][/URL]
  12. byłam dziś na targu i sfociłam Wam ;) kwiatki i e-kwiatki... jak to pozory czasem mylą :diabloti: [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/4907a87cab0a4e31med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/bdf2cf9396620e03med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/65b985b03aa1fcf5med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/647a7c5ce2a250dbmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/364/653133d5be5f9011med.jpg[/IMG][/URL]
  13. [quote name='Maupa4']Zdecydowanie troszkę "ciut" większe. Chociaz czasem wyglądają na ... malutkie [url]http://images8.fotosik.pl/306/4541c2cb2cfd8309med.jpg[/url][/QUOTE] :hmmmm: mniejsze od bulw... mniejsze nawet od Biedronki Bliss...
  14. [quote name='Maupa4'][URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/306/58d9307815957446med.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Bry :lol: mój srebrzysty faworyt brzuchy opala ;) [quote name='Maupa4'] Piękne są ... chociaz jak dla mnie ciut za duże ;)[/QUOTE] no co? ...tylko ciut większe od Twoich briardów :grins:
  15. [quote name='akucha']Komary bardzo gryzą moje psy, co robić?[/QUOTE] Podobno działa "Duowin Contact" Virbac'a - będę jutro (a właściwie to już dziś) z Colette u veta to popytam może coś sprawdzonego doradzi. [quote name='Maupa4'] Mozna, byleby nie cwiczyc wysokiego c :diabloti:[/QUOTE] "byleby" miałoby uzasadnienie gdyby Debi nie była głuchym psem - a tak to... [I]wolność Tomku w swoim domku[/I]... bo jej samej to nie wadzi :diabloti: :hmmmm: ale na Migotynę to nie mam konceptu - niby słuch absolutny a takie japienie... :mdleje: a może to my nie słyszymy w pełni piękna wszystkich dźwieków podobnie jak i nie słyszymy "muzyki sfer" pochodzącej z kosmosu... ;)
  16. [quote name='Bliss']ja nie wierzę w jakieś ,,chaps" - takie oczęta niewinne :shake:[/QUOTE] :mdleje: jesteś "kolejna trafiona - zatopiona"? nie dawaj się nabrać na te piękne oczęta - to diablica skryta :diabloti: [quote name='Maupa4'] Kotek Shreka - koniec i kropka. Niewinne oczka i ... chaps. :siara:[/QUOTE] no tak M wie z autopsji co mówi o niewinnych oczętach szalonej wariatki :razz: [quote name='Maupa4']TYLKO Szekspirowi ? A komu ja pokazywałam jak boli chaps ? :hmmmm:[/QUOTE] no już nie wypominaj bo to było tylko raz - w afekcie... w czasie eksplozji ekspresji emocji - taki mały miks szaleństwa i radości się jej "wyfazował" na Tobie ;)
  17. [quote name='Maupa4']A tam nieszczęście - to kotek Shreka :loveu:[/QUOTE] taaak - myląco niewinne oczka [I]kotka Shreka[/I] :diabloti: moja mama nazywa Colette per "blondyneczka" :razz: [quote name='Bila']Ale widzisz, MAupo, jaka szczupła:shake::shake::shake:. Żeby tylko Luiza z dieta nie przesadziła:mad:[/QUOTE] no ważymy się co dwa tygodnie :razz: veci mnie pilnują i powalające oraz pełne głodu - każdego rodzaju jadła - spojrzenie oczu Colette... :evil_lol: [quote name='Bila']A potem zrobi........... chaps?:cool3::cool3:[/QUOTE] [quote name='Maupa4']A żebyś wiedziala ... robi [B]chaps[/B] ... Ona to tylko udaje niewiniątko - kotek Shreka ... :siara:[/QUOTE] Ale "chaps" to robi TYLKO Szekspirowi :razz: no czasem jak ma fazę to i Ori...
  18. [quote name='Bila']Takie nieszczęście malutką spotkało:placz::placz::placz:. [url]http://images8.fotosik.pl/359/07bdf0b10a99aa68med.jpg[/url] [B]Ale ładnie jej w szeleczkach[/B]:lol:[/QUOTE] Ładnemu we wszystkim ładnie ;) [quote name='akucha']Noooo, to ufffffff. Bo już mi się trichę gorąci zrobiło z tymi szelkami. Ale ja ze wsi, to mam prawo byc ciemna :diabloti:[/QUOTE] najciemniej to jest pod latarnią w magicznym m. :eviltong: [quote name='akucha']A czy Twoje psy rzucają się u weta na inne :placz: Moje pojedynczo to anioły, we dwie - zębaty dramat. Tolka rzuciła się ostatnio na owczara. modły wsziecznosci składalam, no pies był w kagańcu.[/QUOTE] Na psy nie. Ale Szekspir na mnie to i owszem :diabloti: jak wychodzi z gabinetu to japi, skacze i mnie dziabie ile wlezie - dobrze że zębów prawie nie ma (wada genetyczna chyba?) - tak odreagowuje weterynaryjne rozkosze... na mamusi :mad: Ale Margo i Colette to kochające wszystkich i wszystko co się rusza dokoła - takie spoko-aniołki :multi: [quote name='akucha']Trzymam za oko!!! Postęp ogromny, super. Dobrych wetów masz.[/QUOTE] tak z moimi vetami to mam farta :lol: wiem to od prawie 20 lat...
  19. [quote name='Maupa4']Wypominac mu takie zamierzchłe czasy :shake: Ale fakt - cierpliwosc to on wyssał z mlekiem matki ;)[/QUOTE] ja nie wypominam tylko przypominam :eviltong: [quote name='Maupa4'] No i Debi też japi - we dwie tak się dobrały. [B]Dwie japiące psiapsiólki.[/B] Bo bulwa nie japi. Bulwa robi takie miłe dla ucha: buuuułuułuu ... :loveu:[/QUOTE] no co? to już pobleblać sobie nie można o wielu tematach, nawet we własnym domu :diabloti:
  20. No wiesz :oops: grzeczne to one są na fotach ;) A na serio to u veta zawsze są baaardzo skupione na otoczeniu :diabloti: Szelki to obowiązkowo-musowo! Zdrowiej dla kręgosłupa - a Colette nie znosi ale... ponosi, ponosi i polubi, polubi :evil_lol: i tak jest już lepiej niż w erze szczenięcej - szelki na grzbiet i... stop, ani w lewo ani w prawo :razz: Oko Szekspira lepsze i weci zadowoleni z postępów gojenia - wytrwale/cierpliwie walczymy dalej.
  21. Każdy kot ma w sobie bestię - wiem po swoich ;) Ale to nie po mnie tak mają... :diabloti:
  22. [quote name='Maupa4']Szkoda, że nie uprzedziłas mnie ... wcześniej :placz: Migota tak japi że czasami oszalec można. I przestraszyc też. Ona do ataku na bulwy, którą przecież jest sama rusza z wrzaskiem na ustach ... I jest to podwójnie stresujące gdyż od jakichś dwóch lat atakuje głównie ... głuchych :mdleje: [B]W "dziecięctwie" atakowała przeważnie Wielką Białą Matkę. Rzucała mu się do gardła ... i on z nią chodził taką uwieszoną[/B] ... ale robiła to z jakimś mniejszym wrzaskiem :hmmmm: [/QUOTE] no wtedy to wróciło do niego TO co w dzieciństwie robił sam osobiście swojej bulwiej mamusi;) [quote name='akucha'] A u nas wszystko wraca do normy ciotki Witanko wieczorne :lol:[/QUOTE] :multi: a nie mówiłam że dacie radę ;) Witanko :lol:
  23. Piękna... ale bestię to ma w oczach ;) a grzeczne psy/koty to nie istnieją :diabloti: i dobrze bo nudno by było...
  24. [quote name='Maupa4']Oooo ... Ciocie [B]zapraszają Debi na wakacje ?[/B] :multi: Dobra - wiem: powtarzam się :roll: I tak wszyscy wiedzą, że nigdzie jej nie puszczę ... [B]samej jej nie puszczę[/B] :diabloti: [/QUOTE] ja osobiście :lol: jestem świadoma tego faktu a skoro wszyscy żyjemy po kilku Waszych pobytach w magicznym m. to tradycyjnie damy radę :multi: trening czyni mistrza :eviltong: ok. koniec przerwy na kawę - idziemy spacerować i my :razz:
×
×
  • Create New...