Jump to content
Dogomania

bigosik

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bigosik

  1. Zaraz dokończę... Bo mam post pod postem wciąż:grab:
  2. Ok, plan jest taki: zgarniamy cioteczki i zrzucamy się na ogłoszenie w "Moim psie", i może jeszcze jakieś prasowe, zobaczymy ile damy radę zaskórniaków wykrzesać:evil_lol: Dziewczyny, macie możliwość wydrukowania Pumie plakatów, takich wiecie z karteczkami z numerem tel. do oderwania? I Powyklejać kilka na mieście, ale nie tylko u wetów i w zoologicznych jak da radę. Bo Pumkowy człowiek może jeszcze niezapsiony, a po co niezapsiony będzie lazł do weta;). Ogłosić ją trzeba też może w lokalnych mediach. Supergoga może by dodać w tytule wątkowym ,coś w typie POMOCY no dającego po gałuniach, a w pierwszym poście tez pogrubioną i lekko :p większą czcionką,że pilnie potrzebna pomoc w ogłoszeniach, allegro (bo przyda się:evil_lol:) i szukaniu domku stałego - przy okazji nr. konta Pumki jest:evil_lol:. Uff..
  3. Gdusia skopiuj kod jeszcze raz , teraz dopiero jest z odnośnikiem do Pumy [*url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/puma-czarna-onkowata-czyzby-dozywocie-w-schronisku-za-co-77078/][*IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4259/pumkagowalu9.png[/IMG][/url] Bo się zmyliłam:comp26:
  4. TERAZ dodawajcie, po edycji postu:eviltong::eviltong::eviltong: Ufff....
  5. czarna_zaba gdybys chciała ten co to go miałaś wcześniej, krzycz to go wrzucę też. Ja to jeszcze pod bannerami chyba walnę jakiś napisik, tylko myślę jaki.Hmm... coś o Pumie z Buku żeby było wiadomo:cool3: niech sobie fani przypomną;)
  6. [SIZE="5"]Skopiujcie ten kod: [*url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/puma-czarna-onkowata-czyzby-dozywocie-w-schronisku-za-co-77078/][*IMG]http://img27.imageshack.us/img27/4259/pumkagowalu9.png Więc tak wchodzicie w panelu użytkownika w "Edytuj Sygnaturę" i wklejacie go, po czym usuńcie te dwie gwiazdki przy kwadratowych nawiasach (dałam je żeby mi wyświetlił kod nie obrazek:p). No i gra i buczy (można też kliknąć w podląd sygnatury ,żeby zerknąć czy ok) [SIZE="5"]STOP!!! edytuję kod (gdzie ja mam łeb,żeby do wątku odprowadzał)
  7. Kobitki, chwila przerzucę gdzieś plik bannerka, bo fotosik ma nie-fajny zwyczaj blokowania łobraźków:eviltong:.. A bannerek z napisem "zdjęcie czasowo niedostępne" mało dramatyczny jest:cool3: i napiszę jak.
  8. Oj Barruchy, muszę ci częściej fociszcza strzelać chłopino, bo wabisz dogomaniaków wtedy do siebie:evil_lol:. Dziękujemy cioteczce Negri, za podesłanie Barroza dalej w Europę ;). Zobaczymy może w Niemczech kto pokocha naszego Uszatka ślicznego. Na razie cisza telefoniczna i pustki mailowe:shake:. Jak pies za młody to "be" to szkoduje i ciągle coś chce, bo bieganka się doprasza...A jak poczciwy, poważny pies ,w słusznym wieku ,grzeczny, ułozony i spokojny, to też "be" bo.. Bo stary to "be":angryy: A sam Barruszek zapewne zajada się się teraz frykasami, które mu zaniosła Marcyha. :loveu:.
  9. [QUOTE]One teraz bardzo się zmieniają...[/QUOTE] Rosną... [SIZE="1"]Głównie wszerz[/SIZE]:evil_lol:
  10. [quote name='malagos']Podnosimy! pomoc pani Joli nadal potrzebna![/QUOTE] Melduję się:evil_lol:
  11. Dobra, obskoczę moje wątki, posiedzę u mojego starunia-barrunia czyli krótko: spijam kawiacza,spalam fajacza:cool1: i przedstawię wiem jaką mam wizję na tę naszą Pumkę (oczywiście temat "Mój Pies powraca":evil_lol:). U mnie domek pd znajomego sąsiada i od pani z małym metrażem :shake:. Dajcie spokój zanim się kto zdecyduje to ja się zdążę zestarzeć. Bo to trwa,bo nie wiadomo, bo w razie czego..:wallbash:, nie ogę mieć nawet pretensji, nikt mi kotła nadaremnie nie zawracał. Ostatecznie to nie było nic pewnego, raptem szansa... Przynajmniej miałam nadzieję,że chociaż z jednej z tej opcji wysunie się jakiś konkret. Nic to dziś o Pumce, słyszała kolejna osoba, która da mi cynk jakby zaświtało jakieś światełko w tunelu. Pumeczko niebawem wdepnę z planem pięcio-letnim dla ciebie:evil_lol:, a póki co zmykam podpisac listę obecności i zadbać o Barrulka. Gdze te tłumy, które były z Pumą w pierwszej połowie wątku (po tej z historii "niemieckiej" zostały tylko najwytrwalsze ciotki, co regularnie do Pumki zerkną):eviltong:
  12. Hej ludziue, wątek spada - meldować się :evil_lol:
  13. [quote name='kratka76']no ale Monka to taka spryciula jest, jaby sie nie zawinęła smyczką o słupek, krzaczki, znak, to zawsze po nitce i się wyswobodzi, moja Saruśka, to stawała i "Kasia ratuj, bo sie porobiło" i to ja smigałam za smyczką. oh one to całkiem różne są, na początku jakoś mi ciężko było, Monka bawi sie jej zabawkami, śpi w jej posłaniu, na dodatek ona jest tak trochę z boku człowieka, zawsze leżałam z Sarą w jej posłaniu i sobie czytałam albo oglądałysmy tv, i Sara zawsze sie uwaliła jaknajbliżej mnie, bach na plecka i mizianko po brzuszku, noski a Monka zawsze tak z boku, teraz jak powiem no chodź i poklepię miejsce przy mnie to juz powoli wie,że ją wołam, bo na początku ani ani oderwała oczka i nosek panu arbuzowi i rzuca nimi po całej kuchni, gary to przykrywkami trzeba nakryć...[/QUOTE] Jeszcze trochę, a będziesz miała (jak to nazywa mój TZ:evil_lol:) "wyznawcę". Gdzie się nie ruszysz zawsze na horyzoncie będzie wspomniany sznup i te łoczęta, wpatrzone jak tylko wydasz z siebie jakiś dźwięk i ogon-śmigło. Tak to wygląda u mnie po niecałych dwóch miesiącach po adopcji.:evil_lol: Monka odnalazła swoją przystań, i na pewno doceni ją jak mało kto:loveu: Życzę wam wielu radosnych, wspólnych chwil.
  14. [quote name='acha44']Prześliczny pies. Wcale na dziadka nie wygląda. Głaski dla super-doga:Dog_run:[/QUOTE] Przekażę głaski:loveu:, bo super-dog jest na głaski bardzo łasy. Barruś jest przemiłym psinkiem, strasznie poczciwym, ujmujacym i grzecznym. Jak tak wychodzę od moich łobuzów (psotniki, szkodniki i łapserdaki te moje psiaki:mad:),do Barrego to nadziwić się nie mogę, jak bezproblemowy to psiak i jak niewiele mu trzeba do szczęścia. On za drobny gest wyraża tak szczerą,naturalną wdzięczność, że od razu jakoś tak cieplej na duszy..
  15. O wilku mowa, a tu Agata:evil_lol: To ja się produkuję przy poście, a wspomniany wilk już na wątku:eviltong:
  16. Inka z dzieciarnią odpchlone:p Inka jest słodka, ale jeszcze mocno nieśmiała. Dobra,łagodna sunia z anielską cierpliwością zniosła psikanie:loveu: Za to przedszkole jojkało i wierciło się ile wlezie. Małe, puchate, cieplunie kluchy:loveu: Ciągle, któreś łazi za tą bidną Mamusią i dosadza się do cycka. Hmm, pomyślcie jakie Inka by zgarnęła becikowe za taki 11-dzieciakowy team:razz::evil_lol: [quote name='triana1']Mam ogromną prośbę o zmierzenie Inki, bo nie wiem jaką mam kupić obroże i szelki.[/QUOTE] Przekazałam prośbę Agacie sms-em :loveu:, co by nie umknęła.
  17. Supergoga ,a czy z ogłoszeń był wogóle jakiś odzew? Spróbuję jej jakiś lepszy tekst napisać, albo tytułować ogłoszenia bardziej przekonująco, zmienić fotki na te nowe.
  18. Supergoga, domyślam się jak bolało.. To samo czuję za każdym razem jak zostawiam Barrusia w kojcu i widzę tę nadzieję, to pytanie "Dlaczego nie mogę iść z tobą?".:-( Już rozmyślałam, że może by to jakos przeszlo z moimi psami, w sumie Bigos ma psiapsiółę sporych rozmiarów i się nie boczą, Cywil by też jakoś przełknął sukę. Nawet moja kotka. Ale nie Maciuś. Mój kocur ma tendencje do traumy. Jak mój brat przyjechał ze swoim ON-kiem, to rudy nie siedział na szafie bez ruchu do rana, a potem chodził po całym mieszkaniu z oczami jak spodki. I nie chciał nawet jeść.
  19. [quote name='supergoga']Wirtualna cioteczko PUmy, nie bądź łysa - ops - chciałam napisać niech Ci się nie łysi - ja się nie obraziłam. Tylko tak wyszło z postów, że jak będzie kasa to Puma pójdzie do weta. Puma była już w Poznaniu na konsultacji u okulisty dr Gancarza. Bo to był jej największy wówczas problem. Dostaje leki - Paweł podaje - i jest lepiej. Leki kupujemy na bieżąco. To krople do oczu i maść. Teraz chyba ma przerwe w stosowaniu i obserwujemy. O potykaniu nie słyszałam, pogadam z Pawłem, poobserwuje i ustalimy. TYm samym mianuje Was opiekunami Pumy. Jak tylko na naszej fundacyjnej stronie pojawi się zakłądka z adopcjami wirtualnymi - to umieścimy Was z Pumką. Bo tu nie chodzi o wielkie pieniądze, chodzi czasem i drobny gest, o pamięć. Teraz bęziecie dostawali suniowe wieści. Dziewczyny dbaja o foty - wysyłają. Ja wstawiam - będziemy też wysyłać do Was. Wysłałam też info o Pumie Pani z Danii, która rozmawia ze mną w sprawie Kory. Może tam ktoś ją pokocha. Taka piękna suka. Tak wyszło z postów, odbierzcie to tak ,że chciałyśmy was odciążyć finansowo z tym wetem z własnej i nieprzymuszonej woli:razz:. Jesteśmy dumni z miana wirtualnych opiekunów naszej ulubienicy Suniowe wieści - super, będziemy mogli chociaż trochę uczestniczyć w życiu Pumki:loveu:. A Puma zza TM się pewnie teraz uśmiecha.
  20. Strasznie mi się łyso zrobiło:oops:. Gdusia, dzięki za fotki:loveu:, no muszę poodświeżać Pumkowe ogłoszenia netowe, Allegro Pumka ma przedłużane? (pewnie tak :) ). Dziewczyny myślcie, myślcie, jak tu ją jeszcze "rozpromować". Może ulotki u wetów (my uskuteczniliśmy to z Barrusiem). Ja pokombinuję z bazarkiem (poprzeglądam "graty" i zorganizuję sztab bazarkowy - bo sama nigdy nie robiłam i niewiem czy umiem). Biedna ta Puma trochę, patrzę na innych wątkach tyu ogłaszających, tylu chętnych zasponsorować allegro itd... Ogólnie: wsparcie. Trzeba zwabić ludzi na watek:razz:.. Popytajcie, może kto ma wtyki w lokalnych mediach, gazetkach, radyjku - no jakoś tak. trzeba się ostro brać do roboty, Pumka nie młodnieje. Gdusia, Psiara121, dodajcie sobie bannerek Pumy w sygnaturze.
  21. [quote name='supergoga']Posty skaczą, odpowiedziałam w sprawie weta i kasy a mój post jest przed Waszymi wpisami. Bigosiku, więcej wiary w nas prosimy. Nikt z powodu pieniędzy nie zostawia żadnego psa bez pomocy. Jesli Paweł nie zabrał jej do weta, widac nie było jeszcze takiej potrzeby. I na pewno jeśli będzie -to Puma zaraz u weta będzie. Możemy jej nawet w Poznaniu wizytę załatwic. Pogadam o tym z Pawełm wieczorem. [SIZE="4"]Supergoga, to nieee tak. Do głowy by mi nie przyszło ,żeby was posądzać o takie rzeczy:crazyeye::crazyeye::crazyeye: Jestem spokojna o bezpieczeństwo Pumy, widać ,że jest zadbana.. Wybacz Cioteczce ,która gdacze nad psiakiem:evil_lol: ,ale mnie po prostu ponosi, bo zastanawiam się co jeszcze mogę dla niej zrobić, naprawdę los Pumy lezy mi na sercu, coś w niej takiego jest co mnie kładzie na łopatki. I założę się,że gdyby mi przyszło poznać Pumę osobiście, byłabym "stracona". Tak czy inaczej : w żadnym wypadku nie chciałam urazić żadnego z opiekunów Pumy (a trząść się nad nią i tak będę:evil_lol:, bo ona tak trochę jakby moja) ani sprawić im przykrości. Rzecz nie była w pieniądzach, po prostu Puma nie jest jedynym piesem pod waszą opieką, a ja wyraziłam się niefortunnie. Więc się proszę nie gniewać, to reakcja odruchowa:loveu:
  22. Czy Bari to ten ONek, z którym Puma tak cudnie wyszła na fotach?
  23. OK, rzucę info na wątku jak pójdzie przelew, to będziecie ją szykować do weta. Ale to jeszcze parę dni jednak
  24. [quote name='Saphira']Dzwoniłam do tej uroczej pani , ktora jeszcze w piątek bez zmrużenia oka adoptowałaby Diankę. Dzisiaj nie pamięta aby do mnie dzwoniła:angryy:[/QUOTE] ludzie:angryy: :mad::mad::mad:
  25. Zawsze można zorganizować bazarek, mam jakieś skarby przeróżniaste to się wystawi.
×
×
  • Create New...