Jump to content
Dogomania

bigosik

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bigosik

  1. Pozdrowienia dla Stefano od mojej kociej trójcy nieświętej:diabloti:
  2. No Pumciu trzymać mi się tam. Zaglądam do Ciebie na dzieńdobry moja dzielna Czarnusiu. Napłakałam się ja wczoraj nad tymi naszymi staruszkami, za Barrego i Pumę ręce bym sobie odciąć dała. Dwa skarby niedoceniane. Obyś dziś poczuła się lepiej moja piękna wirtualna Piesinko. Głasków tysiąc.
  3. [quote name='Agata69']Kasiunia, nawet nie wiesz jak bym chciała domu dla niego. Kurcze, trzebaby chyba zacząć od nowa szukać. A w radio był ogłoszony? Może byśmy sie wybrali do radia i pogadamy z kimś... Kasia , jak tylko szczeniaki pójdą precz pomogę ci przy barym.[/QUOTE] Jasne, ostatnia seria ogłoszeń,które zrobiłam jeszcze aktualna - będę systematycznie wydłużać listę ogłoszonek - do radia można iść. Zaraz wyślę e-mail do Pik. On jest świetny, komuś da naprawdę wiele radości. Co do szczenioków:loveu: wczoraj widziałam to przedszkole,rosną w tempie błyskawicznym. Obsiadły mi nogawki skubańce i dawaj,gryziaj skacz i szalej:diabloti: (a spodnie były jasne, z podkreśleniem BYŁY:shake:).
  4. [quote name='Alojzyna']Cudownie!!! :multi: Życzymy maluszkowi i jego rodzince samych szczęśliwych chwil :loveu::lol:[/QUOTE] Się wie, świeżo upieczeni "rodzice":evil_lol: Felka zrobili na mnie przyjemne wrażenie no i jak widać Felutek zawojował ich dokumentnie:evil_lol:
  5. [B]Potem awanturowałem, dziamgoliłem i przetwarzalem się długo i szczęśliwie[/B]:evil_lol:
  6. [B]Zabrali mnie na przejażdżkę... Hmm,to nawet ciekawe, nowe zapachy i psoty można by nowe uskutecznić...[/B] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/3428/pict0005plh.jpg[/IMG] [B]Niestety awanturowałem,dziamgoliłem i przetwarzałem się :mad: przez pierwsze pół godzinki podróży tak,że resztę przespałem (marnując TAAKĄ okazję do nowych psot:evil_lol:)[/B] [IMG]http://img11.imageshack.us/img11/7240/pict0007p.jpg[/IMG] [B]W końcu, kiedy już zmęczyłem się odpoczywaniem:p, otworzyłem ciekawskie ślipka... Ojej, czyżby to..[SIZE="3"]?[/SIZE] No tak przecież [SIZE="3"]to..[/SIZE][/B][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/292/pict0010vru.jpg[/IMG] [SIZE="3"][B]...Mama i Tata ![/B][/SIZE] [IMG]http://img18.imageshack.us/img18/4959/pict0009zgv.jpg[/IMG]
  7. [quote name='bajk21.']Dziewczyny, przepraszam ale dochodzi jeszcze mała czarna suczka 4- miesiące, nazwałam ją Bella. Mieli ją wziąść ludzie po świętach, niestety zrezygnowali. Jutro mam obiecane przez Abrakadabra, że zawiezie mnie z dwiema suczkami (białą- maleńką- ma trzy tygodnie, i żółtą dwumiesięczną) do ludzi którzy je biorą. Biorę ze sobą jeszcze Daszka i Korę, bo facet powiedział, że może wezmie dwa. Ja nadal mam niestety unieruchomiony pojazd, a drugi w zasadzie nie do jazdy, bo można sobie i komuś narobić krzywdy jak puści maglownica. Jestem zmuszona korzystać z pomocy innych. To jest właśnie Bella [IMG]http://www.fothost.pl/upload/09/15/ea6964e0.jpg[/IMG] A i jeszcze jedna sprawa odkąd musiałam zrobić zmianę z jolantaboczkowska na bajk21, to zniknęły mi banerki i muszę za każdym razem kopiwać, edytować dwa razy i wklejać, może ktoś by mi je wstawił na stałę, bo przedtem zrobiła mi to Margoo, a teraz nie ma kto, a ja nie potrafię. [URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/pani-jola-jej-potrzebujace-specjalnej-troski-psy-prosza-o-pomoc-123492/"][U][IMG]http://images6.fotosik.pl/326/ea68acadf5ce711b.png[/IMG][/U][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/forum/f28/maly-daszek-szuka-dachu-nad-glowa-milosci-swojego-czlowieka-123866/#post11212816"][IMG]http://images6.fotosik.pl/326/ad4f236223294231.png[/IMG][/URL][/QUOTE] Wysłałam Pani mały instruktaż odnośnie bannerków:loveu:
  8. I będziemy. Chciałabym pogłaskać to czarne pysio i powiedzieć Pumie,że przecież jest dla kogoś ważna i komuś potrzebna. Zobaczymy co z badaniami,jeszcze nie wszystko przesądzone. Mimo to jestem rozbita. Zaangażowałam się w losy suni bardzo, i nie chodzi o to ,że nosi imię Osoby bardzo ważnej w moim życiu. Rozróżniam obie Pumy doskonale. I k....wsko mnie boli,że Puma jest tak pomijana. Nie rozumiem tego, psy w wieku 8-9 lat są traktowane już jak w kolejce do śmierci, jak "nieużytki" jakieś. O co tu chodzi? Ludzie w tym kraju są...są..WYDRĄŻENI. Bo jak inaczej nazwać to co się dzieje...
  9. Powiem otwarcie: wiesz jak to zmniejsza jej szansę. Ludziom brak serca, bo ono nie jest potrzebne do dbania o własną wygodę:angryy:. Zobaczymy co wykażą badania. Nie umiem wam napisać co czuję. Wiem tylko ,że cała się trzęsę,że mnie ściska w dołku, że wyję jak kretynka i że cholernie się o nią boję. To nie fair, za co jej tak?! Może to jednak nie nowotwór... nie wierzę w boga, ale jestem go w stanie błagać o szansę dla niej. Gosia, nieważne co się stanie ona nie będzie sama, gdy przyjdzie jej czas. Nawet jeśli to będzie za 5 lat, a Puma nadal będzie tkwić w schroniskowym kojcu, to ja przyjadę kiedy osłabnie. I mogę razem z nią w tym kojcu siedzieć całą noc czy dzień, byleby by kogoś przy sobie miała. I mówię poważnie.
  10. No dobra,dobra.:evil_lol:. Biedny on jest ten nasz Barruś. To naprawdę dobre,kochane psisko. Nikt,ani jedna osoba się nawet nie zapytała o niego. Wszyscy chcą KONIECZNIE młodego psa. A i ten się przecież kiedyś zestarzeje, może się rozchorować - cokolwiek. Kiedy wreszcie ludzie pojmą,że starszy pies nie oznacza : na chwilę. A ludzie swoje: najlepiej młody i żeby dużo nie wymagał:angryy: (pomijając,że młodziaki muszą się wybiegać, pobawić etc.). Patrzę na tego poczciwulca i jak mam mu spojrzeć w oczy, co mam mu powiedzieć? Że jest jawnie dyskryminowany? A on tam czeka, dzień za dniem..
  11. Gosia jest aż tak źle? Co dokładnie jej jest, albo może co podejrzewacie? Te badania i tak zróbcie, przecież ona musi się z tego wylizać. Cholerni ludzie, o co im chodzi? Co z nią niby jest nie tak? Jeszcze ten bidny onek,daj znać jak uda się wam go zgarnąć. Mam ochotę zaszyć się w kąt i płakać. Tylko co to da.. Dobra,zrobię co mam zrobić i ogłaszam ją dalej. Co innego mogę zrobić... Powysyłam parę maili.. Cokolwiek.
  12. Sunia - fantastyczna:loveu:. Agata, allegro cegiełkowe to jest opcja. Ja wtedy porozsyłam linka i Ciotka D. jak znam życie też w tym dopomoże:evil_lol:.
  13. [quote name='koss']Obiecuję,ze porobię ogłoszenia i bedę szukała domków -do końca tyg. jestem bez tchu ..prawie, ale od przyszłej niedzieli -zacznę robic ogłoszenia , czy allegro ktoś robi, ...czy jest jakiś banerek -to pomaga bardzo...!!!!!!![/QUOTE] Koss - dzięki :Rose:, bannerek jest spójrz post Pani Joli,ten obok Daszka.:loveu:
  14. [quote name='Ghanima']Barrusiu, zaniedbałam odwiedzin, :wallbash: więc się poprawiam, przystojniaku :cool3:[/QUOTE] NO,a ja go narazie nawet realnie nie mogę odwiedzić bo kontuzjowana noga:shake:. Będę za to wyciągać newsy od Tamary:evil_lol:
  15. Ech, nie było mnie ze dwa dni - wsięta,wsięta i po wsiętach:shake: Też czekam na wieści Pumkowe.
  16. [quote name='Agata69']dzisiaj do domku jedzie felix. Wiezie go Kasia Bigosik, mam nadzieje na jakies zdjatka.[/QUOTE] Dobra, dobra ładuję baterie do aparatu:p
  17. Niewiem czy lubią, ale fotogeniczne są bestie:loveu: Wesołych!
  18. [B]Wrażliwi na los staruszków, wdepnijcie[/B]: [url]http://www.dogomania.pl/forum/f28/starego-nie-potrzebujemy-pomocy-warszawa-chocby-dt-na-cito-135216/index3.html[/url] Biednemu Atosowi, coś takiego na stare lata.:-( Barruszek,typ łagodny offa wybaczy:evil_lol:
  19. Biedne te nasze psie staruszki. Ja ma Bisię od szczeniora,teraz ma 9-tkę i jeśli to możliwe jest jeszcze słodsza. Staruszki są świetne. A historia dziewczynek - niesamowita. Dzieciak śpiący przed kojcem i mama przy kratach. To piękne.
  20. Barruś wita mnie już swoją basową mruczanką (bosko:loveu:) i nawet podryguje z radości, jest słodki, nawet jak nie lubi żeby coś przy nim robić albo się boi,to przełamuje te uczucia i pozwala.Dzielne piesiątko. [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/poczciwutek/medium/31470.jpg[/IMG] [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/poczciwutek/medium/31469.jpg[/IMG] [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/poczciwutek/medium/31466.jpg[/IMG] [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/poczciwutek/medium/31464.jpg[/IMG] [IMG]http://cooldog.pl/files/pol/galleries/staruszek/poczciwutek/medium/31465.jpg[/IMG]
  21. Trzymamy - to Puma ma jak w banku. Dobrze,ze ma apetyt, ale ta osowiałość jej mnie niepokoi. Pozostanę jednak dobrej myśli, wzmocnienie napewno nie zaszkodzi. Ulga,że Puma trafiła do Buku, wszyscy wiemy ,że nie wszędzie walczono by tak o nią. Gdusia, Psiara121 - czytałam wątek Foksi,potraficie wiele zdziałać. W następnym tygodniu napewno dołożycie starań by umilić Pumce życie:loveu:
  22. [quote name='Ghanima']Bigosik, nie dołuj! W końcu u Pumeczki coś drgnęło, może ta kobieta jednak... ale szaaa, nic nie mówię, zapeszać nie chcę. A co do kotka - ja bym też tak u siebie w mieszkaniu miała, ogon na ogonie, bo mam "sercościsk" za każdym razem jak taka bidę widzę, wszystko jedno czy pies, czy kot, ale u mnie na osiedlu pod tym względem jest wcale wcale, tzn. pieseczków bezpańskich nie ma, a koty mamy "piwnicowe" - administracja im poustawiała domki, ale olewają :lol: Prześliczne okazy niektóre, okazałe, starsze panie stają na wysokości zadania pod wzgledem dokarmiania :lol: U mnie zresztą osielde dobre dla kotów, dookoła wąwozy, myszek i innych takich zwierzaczków w bród, mój jamnik sobie nawet kiedys upolował - cholernik dostał szczękościsku normalnie, ale jakos myszkę z paszczy wyrwałam i odratowałam :multi: Będzie dobrze, sama wiesz, ze najczęściej jest trudno i zawsze pod górkę, ale będziemy się starać, żeby skończyłó sie dobrze! Pieniążki dla Pumeczki wysłałam, miało pójść we wtorek, poszło w środę, bo we wtorek mieliśmy jakąs awarię i neta odcięli, buuu, ale na pewno już doszło. Pumki nie zostawimy, Bigosika także!;) Dziewczyny wielkie dzięki :Rose: za słowa otuchy, po prostu czasem ręce opadają:roll: Ale dochodzę do siebie, rozczulanie się nad sobą nie pomoże piesiakom:evil_lol:. Ghanima, u mnie to jest różnie. Np. okolice mojego bloku, nie ma się do czego przyczepić jeśli chodzi o piwnicowe koty, generalnie moja ulica nie jest zła. Ale np. w innej części osiedla nie tak dawno powieszono na drzewie kota:angryy: I nikt nic nie widział, nikt nic nie wie:angryy: Tam też znajoma z TOZ ma w suszarni takie przytulisko dla kotów i ciągle coś się dzieje. Szyby wybijają, koty płoszą, policja non stop. Kobieta po nocach nie śpi przez to wszystko i na uszach staje żeby zabezpieczyć podopiecznych. [SIZE="4"]PUMA przepraszam za off, śliczności biedne moje.
  23. [quote name='Psiara121']No psinki cos cichutko u was :-( w niedziele trzeba by wam jakas pileczke przyniesc zeby wam kosci porozruszac :evil_lol: trzymajcie sie mysle o was moje male :loveu:[/QUOTE] Nie tak cichutko, przydreptałam narobić trochę hałasu u pięknych pań:razz:
×
×
  • Create New...