Jump to content
Dogomania

alfabia

Members
  • Posts

    333
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by alfabia

  1. Z biegunką już poprawa. Niestety Lunka nadal kuleje. Wet był wyraźnie zaniepokojony. Po lekach poprawa powinna już być widoczna. Łącznie 5 zastrzyków - allee tym razem mocno szalały. Ewidentnie nie podobało im się to wszystko :cry: . Najchętniej by :scared: Luna próbowała przekupić początkowo weta lizaniem po twarzy. Niestety mimo to wyciągnął straszną igłę:crazyeye: Bilans 45 zł + 19 zł preparat zabezpieczający od pcheł i kleszczy. Bo już prawie pora na te obrzydłe robactwo.
  2. Witam. Dziś Karmel wraz Luną zaliczyli wspólną wizytę u weta. Wczoraj wróciły wesołe i radosne. Dziś od rana zaczęły dzień biegunką. W szczególności Luna - Karmel już teraz wieczorem załatwił się (w domu :angryy: :mad:) prawie OK. Lunkę niestety pędzi straaasznie. Ze względu na stabilną dietę wet podejrzewa coś wirusowego. Dostały zastrzyki. karmel przeciwbiegunkowe i antybiotyk (w sumie 2 zastrzyki) Lunka 4. U Lunki doszedł problem z łapą. Zaczęło się w niedzilę . Zaczęła lekko kuleć. Oględziny nie pokazały żadnego widoczneego urazu. Dziś lekarz uświadomił mnie że to nie uraz a jakaś choroba przynależna szybko rosnącym psom. Wiąże sie ze stanem zapalnym kości - endoza. Dostała środki przeciwzapalne i przeciwólowe. He.... wczoraj planowałam wizytę u weta ale na szczepienia, ogólne oględziny i rozeznanie się w kwestii kastracji Karmela. No więc w kwestii oględzin. Karmel młody nie jest :p Ale w sumie wygląda na zdrowego faceta w średnim wieku. W brzuchu mu bąbluje znacznie mniej niż Lunie. Co do odjajczenia nie ma pprzeciwskazań tak więc nastąpi :razz: Koszt 150 zł. Za 3 tygodnie jak się wyleczy i wykuruje umówimy się na zabieg. Wsumie to mi tych jajców żal trochę bo to taki mały macho :smokin: Narazie nic mu nie mówię co go czeka bo chyba by :scared: Jutro kolejna wieczorna wizyta u weta a do jej czasu ścisła dieta znaczy sama WODA! Ja pitolę.. już za mną dreptają... Dziś poszło 70 zł na pieski. Myślę że na dwie sztuki, 6 zastrzyków, długą konsultację to jeszcze przyzwoicie.
  3. Czy to Kora we własnej psiej osobie ?
  4. Dziś w nocy Luna z Karmelem pierwszy raz zostali na wsi na noc. Dziwnie w domu bez nich było. Stęskniłam się. Nikt nie poliże w rękę, nie plącze się pod nogami, nie wypatruje oczętami... ech. Wieczorem wracają powsinogi.
  5. Sunia wygląda strasznie. A najbardziej szokujące jest to jak bardzo jest podobna (jakby była podobna gdyby nie jej stan) do naszej suczki która odeszła w listopadzie. Gdzie jest teraz Kora? Gdzie przebywa? Czy już jest lub kiedy jedzie do DT? W jakim mieście będzie w DT? Proszę o więcej informacji o Korze które może pojawią się z DT. Jakie ma usposobienie, czy toleruje inne zwierzęta, jak odnosi się do dzieci.
  6. Czasem Karmel wtula pysk w Lunkę ale to dość rzadkie wydarzenie dotąd nie udokumentowane. Wczoraj dość mocno wiało. Karmel zadomowił się na własne życzenie w budzie która stała na podwórku. Luna woła dawaj mały, wyłaź , pobiegamy! :lol::megagrin::bigcool: Karmel nieugięty - nie dał się wyciągnąć na wiosenną wietrzną gonitwę. :nerwy::niewiem:
  7. Zmęczone bieganiną dzieciaki śpią wygrzewając się przy piecu na wsi: [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/8648/dsc07525r.jpg[/IMG] Dziś takie śpiące zdjęcia: [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/9383/dsc07523.jpg[/IMG] I nasza dostojna księżniczka co pysk na łapie kładzie aby miękko i przyjemnie było (jakoby księżniczka na ziarnku grochu): [IMG]http://img8.imageshack.us/img8/7366/dsc07521.jpg[/IMG]
  8. Dziewczyny. Spokojnie. Żadnego zaklepywnia. Dajcie jej szansę. Pomyślcie. Jeśli Sabinka znajdzie dom, inna psia bida i tak trafi do mnie. Zatem walczcie o nią każdego dnia. Jeśli nie Ona zajmie ostatnie miejsce w naszym domciu to skorzysta inny psiak.
  9. Kocham Karmela. Zwyczajnie i po prostu. Od rudego noska do czubka rudego ogonka. Dziś go drugi raz kąpałam. Był bardzo dzielny
  10. Mam już Karmelka Jeśli Sabcia do końca maja nie znajdzie domku będzie MOJAa ja w 1/3 JEJ. Obiecuję :lol: Na razie do przeprowadzki muszę dać na wstrzymanie. Pozdrawiam piękną i dostojną Sabinę.
  11. Karmel mnie opitala za "śmierdziuchowata" niech więc będzie "pachnąca inaczej" :evil_lol:
  12. [quote name='Dea']No ja mam nadzieję, że Luna jest delikatniejsza. A swoją drogą to faktycznie Miszka to drań jeden. Mieszkał z nim Karmel i Snupi (teraz na tymczasie u Zofiji) i oba chłopaki chudły, za to Miszka wyglada jak paczek w maśle... Teraz mu się warunki pogorszyły, bo został przeniesiony do innego kojca, a tam gdzie mieszkali jest sam Benio bernardyn.[/quote] Nono wyraźna zmiana ról :p Z drugiej strony samo życie, szkoda że te maluchy musiały być w jednym boksie z tak dużym psem. Tłok w schronach - ja wiem. Niemniej szkoda. Karmel ładnie nabywa ciałka. jego sierść jak pamiętasz śmierdziuchowata, sfilcowana, nastroszona z wyłażącymi kępkami dochodzi już do jako takiego porządku. Nie jest idealnie jeszcze ale te 12 dni na dobrej karmie zdziałały cuda. A i do tego porządne kapanko oczywiście. Wczoraj odwiedziłam z nim mamę. Hehe jak u nas łaził po domu na dwóch łapach i zaglądał wszędzie gdzie się da. Gdzie się nie da też :diabloti:
  13. Oby tylko przy tym prostowaniu nie stracił ucha i oka jak to niemal miało miejsce gdy go Miszka prostował:cool3:
  14. [quote name='Ajula']ale fajnie :lol: Luna patrzy czasami na Karmelka z takim zaciekawieniem, jakby sie zastanawiała "co to za stwór?" :hmmmm:[/quote] Dokładnie ! Przy czym niemal cały czas wodzi za nim wzrokiem. No chyba że śpi... Karmel za to raczej ją ignoruje. Udaje , że nie ma większego psa od niego hehe
  15. Jak obiecałam kolejna porcja dzisiejszych igraszek w słońcu [IMG]http://img91.imageshack.us/img91/8796/dsc07486.jpg[/IMG][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/4830/dsc07485.jpg[/IMG][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/2525/dsc07488.jpg[/IMG][IMG]http://img73.imageshack.us/img73/8666/dsc07489.jpg[/IMG][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/4307/dsc07491.jpg[/IMG][IMG]http://img231.imageshack.us/img231/5109/dsc07494.jpg[/IMG][IMG]http://img91.imageshack.us/img91/5443/dsc07495.jpg[/IMG]
  16. Ja jeszcze jestem przed wizytą u Weta. Karmel był tak zabiedzony że chcę go trochę podtłuścić bo naprawdę aż żal było patrzeć. Dostaje karmę premium z kompletem witamin. Teraz jak widzę tak kolosalną różnicę domyślam się że Karmel był odwodniony, taki szorstki w dotyku, skóra twarda jakby zupełnie przyrośnięta do szkieletu. Już po dwóch dniach stała się delikatniejsza a skóra wyraźnie luźna. Przez ten tydzień naprawdę wyładniał. Wieku jego to ja chyba nie chcę znać :p Siwiuchna gęba, zniszczone ząbki mówią same za siebie. Niech ma spokojne życie od teraz bo przeszedł w życiu wiele (zrosty na żebrach sygnalizują złamanie), blizna na pysku i za uchem, ponadgryzane uszka. I powiem że już pokochałam tego małego smrodka (bączy niemiłosiernie :crazyeye:)
  17. Karmel jako już nie młody pies dość często warczy na Luniątko. A ta spragniona towarzystwa akceptuje go w 100%. Pozwala wyżerać ze swojej miski (czasem mi jej żal bo Karmel klasycznie usiłuje ją odgonić od jej żarełka), wylizuje go po pysku, po oczach, uszach... Mimo że jest dużo młodsza (właściwie to jeszcze psie dziecko) ma taki instynkt macierzyński wobec niego. A Karmelowy to taki lekki despota wobec niej.
  18. To zdjęcia z piątku. Dziś dużo słońca więc będzie kilka lepszych niż te poniżej fotek. Niemniej aby pokazać wam Karmela który ma się całkiem dobrze wklejam zdjęcia. Pobrykać na "prawie tarasie" [IMG]http://img216.imageshack.us/img216/27/dsc07470.jpg[/IMG] Karmel lubi być wysoko czy to deska, czy to krzesło aby jak najwyżej przy czym uważnie nadstawia "radarek" (bo klapnięte uszko mam :) ) [IMG]http://img301.imageshack.us/img301/1175/dsc07468.jpg[/IMG] Na "prawie tarasie". Od czasu wstawienia tych dużych drzwi balkonowych (w środę) Darek śmieje się że jest pod ostrzałem. Psy uważnie obserwują co on robi w środku. Niech nie waży się obijać :mad: [IMG]http://img90.imageshack.us/img90/877/dsc07463.jpg[/IMG]
  19. Co do wieku myślę, że wet bliżej określi jego wiek. Z całą pewnością nikt pewnie nie wie co najwyżej ile czasu był w schronie i jakim stopniu dojrzałości tam trafił. Czy to takie ważne czy ma rok czy dwa (bo 2009 ledwie się zaczął). Nie ma co się przejmować. Niby psy żyją naście lat ale nigdy mój czworonóg nie dożył więcej niż 10 lat. Przyczyny niezależne od wielu jak choroby, wypadki, zatrucia mają większy wpływ na żywotność psa niż jego wiek wyjściowy (aktualny). Dlatego jeśli jest radosny, wesoły - dbajcie o niego z całych sił a dacie sobie nawzajem wiele radości. Pozdrawiam z moim Karmelem może lekko siwym przy pysku i nie młodym ale na pewno NASZYM PRZYJACIELEM :loveu:
  20. Mój mąż mówi: ale za to produkuje metan:) Luna na wsi kładzie się dość daleko od pieca - Karmel - wręcz przeciwnie - tuż przy piecu............. i obraca się jak kurczak na rożnie :evil_lol:
  21. [quote name='Dea']Już dokończyłam co i.... Robię przerwy i zapisuję, bo nieraz zanim skończyłam dłuższy tekst to mnie z dogo wylogowywało. To teraz sobie to sprytnie w ratach robię:diabloti: Może przetrawił:razz:[/quote] No Dea skoro tak to może go przechrzczę na Utylizator?? Ale dziś bąki sadzą :crazyeye: Karmel coraz bardzie wyoblony. Po tych kilku dniach przestały mu żebra sterczeć albo to moje subiektywne wrażenie :lol: Wydaje mi się że miał złamane żebro ma charakterystyczny zrost na klatce. Tylko on wie co przeszedł.
  22. i.............................. najważniejsze.. hehe któryś krasnal zeżarł woreczek foliowy po kiełbasie... I padło pytanie który??? Mój nie wydalał w każdym bądź razie :)
  23. [quote name='Dea']A ja dopiero dzisiaj dałam radę wejść na dogo:shake: He, został Karmel, czyli jakby na to nie patrzeć jestem matką chrzestną:loveu: To ja już wiem, dlaczego chłopak tak szyko sobie przypomina, i się uczy, i w ogóle taki mądry jest - po chrzestnej:evil_lol::evil_lol: Zaraz wklejam zaległe obiecane fotki z podróży:roll:[/quote] Opowiedz Dea jaką przygodę Ci urządziły dwa kurduple w świetle tych fotek przełażenia przez kratkę. Ps: Torba raczej przypadła Kubie w udziale :evil_lol: :p
  24. Ucho jedno mu się postawiło do pionu i w ogóle więcej w nim życia widać. Fakt. Co do zdjęć poproszę męża bo to on z nimi jeździ na wieś. Ale dziś pogoda słaba na zewnętrzne zdjątka. Ja będę z nimi jechała w niedzielę to wtedy coś im strzelę
  25. Luna lada dzień skończy 5 miesięcy :Dog_run:
×
×
  • Create New...