-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
A są jeszcze jacyś młodzi kandydaci na ds ? Kurcze, tak się cieszę ze szczęścia Reksia...
-
[quote name='jamnicze'][B]Łołłłłłł, czyżby Albisia???? :multi:[/B] To może fotnij ją tak po sąsiedzku ... :cool3:[/QUOTE] Na pewno:) jasne, ze ALbisia... Jest przesliczna:loveu:
-
[quote name='*anusia&ajlu*']Haha ;-) ale to jeszcze musimy poczekac aż sunia moja się urodzi;-) no chyba że wcześniej jakaś sunia będzie:-D ;-)[/QUOTE]A masz już coś na oku?
-
Zapisuje się do klubu wesołych basenjimaniakow ;) i chwale się ze koło mnie mieszka jedna mała sunia trikolor :cool3:
-
[quote name='*anusia&ajlu*'] Będzie więcej mam w planach sunie :)[/QUOTE] Noooo.... ;););)
-
[quote name='Asiaczek']Szybko się Boo "dorabia" dzieci; na razie ma juz trójke:) pzdr.[/QUOTE] Dobrze napisane: " na razie..." :)
-
Jeśli mały znalaz dom, to ja szukam takiego mlodziaka do strozowania... Fajnie się czyta takie info :cool1:
-
Luksusowy LEXUS-mix do kochania-na łańcuchu i do uśpienia!!
magdola replied to Lupi's topic in Już w nowym domu
A wiadomo jak do innych psow? -
9-mies Psotka, od urodzenia w kojcu... Już w swoim domku :)))))))))
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Co u Psotki??? Ma DT??? -
A ja nie mogę w to uwierzyć... Jeszcze niedawno on sam był taki malusi....
-
Asiaczku trikolor ;) anusia gratki dla Boo ;) tatuś pełna gębą. Ślicznie maluszki ;)
-
[quote name='tobciu']to wszystko nic.. w porównaniu z daniem domu..[/QUOTE] czy reksio by się z zazdrosna duza suka dogadal? Proszę o kontakt na pw osoby odpowiedzialnej za Reksia:)
-
Luksusowy LEXUS-mix do kochania-na łańcuchu i do uśpienia!!
magdola replied to Lupi's topic in Już w nowym domu
Do góry przystojniaku -
Luksusowy LEXUS-mix do kochania-na łańcuchu i do uśpienia!!
magdola replied to Lupi's topic in Już w nowym domu
Hop hop.... Moja waży 5 kg i tez jej się wszyscy boja, a jak usiada na kanapie to pluszaczek..... Fajny ten Lexus... Znajoma z parku ma podobna sunie 16-letnia:) -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
magdola replied to Manu's topic in Tęczowy Most
Paweł... Ja cały czas walczę... Na razie co drugi dzień chodzimy na trzy zastrzyki... Póki co jest w miarę ok... Nowotwór uciska przepone, a to powoduje utrudnieniem w oddychaniu. Był już taki moment, ze ona straciła nadzieje, ze już nie wstawala ii wzrokiem prosiła... Póki co próbuje, ale nie pozwolę jej cierpieć... -
Ojej......:placz:... Może ja na grzywacze dodać? Trochę duża, ale....
-
9-mies Psotka, od urodzenia w kojcu... Już w swoim domku :)))))))))
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Jeśli kogoś ma chwile, czas i chęci to mogę oddać trochę rzeczy na bazarek. -
[quote name='Asiaczek']Super!!!! jestem ZA:) Gdzie i o której? pzdr.[/QUOTE] Asiaczku mam nadzieje, ze Anusia mi wybaczy, bo niedawno blisko mnie zamieszkała Twoja Anusia (po Twojej suni, ale nie z Twojej hodowli) . Jestem zakochana<3
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Ilka21']Psy prawdopodobnie zostaną rozdzielone. Ta osoba miała tez grzywacza ode mnie i jemu już wcześniej domu szukałam :( ale trafił do super domku :)[/QUOTE] Bardzo współczuje takich domków... Mając szczeniaki i oddając je w dobre ręce (jak każdy dobry hodowca ma taka nadzieje) nie można być przewidywalnym... W chwili obecnej mam bardzo duży szacunek do osób, które maja Hodowle psow... Ja bym chyba takiego stresu nie przeżyła... I pomimo, ze już kilka osób chciało szczeniaka od mojej suni to wysyłam ich od razu do diabła...albo do schroniska.... Wrrr... Szlag człowieka trafia! -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='paniMysza']to sa psy. do adopcji najlepiej razem.[/QUOTE]Cieżko będzie...ale szanse zawsze są. -
9-mies Psotka, od urodzenia w kojcu... Już w swoim domku :)))))))))
magdola replied to Cudak's topic in Już w nowym domu
Ja jej podrukuje ogłoszenia i porozwieszam jeśli będzie jeszcze do adopcji... Niestety nie teraz... Mam rodzinna tragedie... Odezwę się... -
Tęczowy Most wirtualnie - Dla niepogodzonych ze śmiercią przyjaciela....
magdola replied to Manu's topic in Tęczowy Most
A ja już tracę 2 sunie... Najgorsze jest to, ze muszę sama zdecydować o jej życiu... Muszę sama iść i podać jej "trucizne"... Ulżyć jej w cierpieniu... Wzięłam ja z pseudo...sunia rodowodowa... Z hodowlanka.... Nikt jej nie chciał... Trafiła do nas 2 lata temu...choroba serca, nowotwór, przepukliny, zapalenie uszu, skory, brak zębów, itd, itp... Pól roku temu kolejna diagnoza : rak wątroby... Mega szybko się rozwija... W ciagu kilku tygodni podwoiła wielkość... Podawalismy z wstęp ornipural... Świetny lek... Ale nastąpiło pogorszenie... Teraz dostaje trzy zastrzyki co drugi dzień... Już nie biega, nie skacze... Wrak psa... Jej oczy po prostu wyblakly... Cała wygasła, a była promyczkiem w naszym życiu... Mała osiedla... Wolałabym, żeby odeszła nagle... A łzy same lecą..... -
Moja Aira będzie ciocia:) ...to będziemy rodzina anusiu ;)?
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
No to dobrze :)