-
Posts
6863 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by magdola
-
czarny rasowy shar pei w szczecińskim Toz-ie
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
magdola replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie'] [B]magdola[/B] w poniedziałek Chandler ma przekazać inf. ;)[/quote] Jesteś niezastapiona :loveu: Nie wiedziałam gdzie szukać wątku...:eviltong: Nie wiem czy ten DS jest aktualny, ale znajdę lepszy gdyby coś... Nie wiem co mnie urzekło, ale to jest cudo......... Ciekawa jestem jak z charakterem...... -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Ilka21']każdy psiak zasługuje na miłość[/quote] zgadzam się:shake: :placz::placz::placz: -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
magdola replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Szukam info o suni z Ostatniej szansy. Chciałabym, żeby szybko przyjechała do mnie na dt a potem po zabiegach fryzjerskich, manicure, pedicure, czeka na nią prawdopodobnie DT. To chyba sunia;p Ma na imię Aida , jest taka ruda :) i jest na stronie pod adopcją wirtualną. Bardzo proszę wszelkie info na PW. Gdyby coś to byłby potrzebny transport :))) -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
czy to cudo nie zasługuje na miłość??? > Od 2006 r w schronie.... [url=http://schronisko.com/galeria.php?id=53]SCHRONISKO[/url] -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='gagatek2005']Mieszkam blisko schroniska i pójdę zobaczyc... Niedawno straciłam moją łysą Kelly...miała tylko 5 lat:placz:[/quote] :placz: Współczuję:placz: moja Łilunia miała tylko 7 miesięcy :placz::placz::placz: A co z tym psiakiem??? Byłaś??? -
O jaaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa........................:crazyeye::loveu::loveu::loveu:
-
Napisz skąd jesteś Moja Aira też ma 4 miesiące :) A gdy będziesz chciała nastepnego "cudaka":diabloti: napisz na forum. na pewno coś się znajdzie i dla Ciebie. ja szukając swojego dostałam dużo propozycji psów "na kolanka". Nie szukałam jakiegoś cuda tylko dla zaawansowanych wystawców, ale trafiłam coś co zawsze chciałam mieć (po konkretnym psie), i po wcale niewygórowanej cenie. Poza tym jeszcze nigdy w życiu nic nie wystawiałam, więc nie jestem hodowcą;) Poproszę więcej fotek
-
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
magdola replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
[quote name='MonikaP']Dziewczyny, przecież ten wątek mogło "potajemnie" przeczytać już ze 20 osób zainteresowanych posiadaniem takiego psa i te osoby być może już zdążyły po kilka razy zadzwonić do schroniska. Wcale bym sę nie zdziwiła, gdyby tak było, bo miałam już podobne doświadczenia.[/quote] Prawda, ale czy w schronie nie maja doświadczenia? Jeśli pies pozna właściciela to powinien się cieszyć nie tak jak na osobę, która się za niego podaje.... Tak uważam. Nie mogę się dodzwonić do hodowli pod Poznaniem :( Może ktoś z Was jeszcze spróbuje (wiem, że mieli białą sunię tylko starszą) Info na PW -
Witaj Na samym początku napiszę Ci, że nie masz asolutnie racji. Psa z rodowodem możesz mieć naprawdę za symboliczne pieniążki. Sama dziwię się, że można kupic psa bez rodowodu drożej niż z rodowodem. Jedna pani ze znanej hodowli szukała domku dla suni niewystawowej za 300 zł! Inna dziewczyna z renomowanej hodowli ma pieski, wystawowe i śliczne też w bardzo zbliżonej cenie do tego co zapłaciłaś. Nie prowadzę żadnej hodowli. Szukając swojej drugiej suni wiedziałam już czego chcę i czy warto wystawiać czy nie... Ja nie kupiłabym takiego psa, ale to Twój wybór! Niedługo być może sprowadzę dla znajomej ze schronu coś w tyie rasy (za darmo). Proszę Cię o jedno: nie pisz, że Cię nie stać! Jak już pisałam: WIĘKSZOŚC PSÓW BEZ RODOWODU (OWŁOSIONYCH) JEST DROŻSZA NIŻ Z RODOWODEM!!!!!!! Wiem co piszę. A poza tym to śliczny ten Twój psiak. To piesek?
-
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
magdola replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta23t']jeśli pies zaginął komuś spod Poznania może nie skojarzyć że schron jest w Poznaniu:oops: może to śmieszne ale nie każdy si orientuje-już ja coś o tym wiem. czasem ludzie nie mają pojęcia gdzie psa szukać. druga sprawa: Młyńskie Koło to prawie Swarzędz- może właściciele szukają psa w schronie w Swarzędzu? alebo myślą, że psa ktoś zabrał/ przygarnął a nie wpadli na to że taki ały kudłacz może być w schronie? mogę porobić ogłoszenia i jutro pojechać tam wywiesić. jak myślicie?[/quote] Koniecznie:mad: -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
magdola replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
[quote name='marta23t']ah i jeszcze jedno; czy oni sterylizują przed upływem kwarantanny?? moim zdaniem to paranoja. pies jest zadbany, z obrożą, rasowy, młody. takich psów się nie wyrzuca. jeśli komuś taki pies nie pasuje to go sprzedaje:shake: a jeśli to sunia hodowlana i z tytułami - z hodowli to komuś takiego psa wysterylizują? przecież właściciel ma prawo 3 lata od zaginięcia do psa:shake: Bumerang jeśli masz blisko to miejsca znalezienia psa może wywiesiłabyś ogłoszenia jakieś??[/quote] Popieram Musi mieć właścicieli ( ja w to wierzę). Gdyby okazało się inaczej mogę zapewnić DT lub DS, do czasu aż właściciele się znajdą....... -
Znaleziono sunię Chiński Grzywacz owłosiona Poznań
magdola replied to bumerang's topic in Już w nowym domu
Kolo Poznania jest hodowla grzywaczy. Dokładnie w Popówku. na razie nie mogę się tam dodzwonić. Ta sunia nie może być w schronie! Gdyby coś to ja już mam dla niej dom (znajoma szuka podrośniętej, albo ja dla towarzystwa swojej:) -
Oooooooooooo.... Zazdroszczę :) Rewelacyjne fotki,:loveu::loveu::loveu:
-
[quote name='michal_sm']Niedługo co drugi pies na osiedlu będzie yorkiem albo yorko podobnym.[/quote] Hahahahaha... U mnie na nowym osiedlu w każdym bloku 4-pietrowym mieszka od 1 do 3 yorków, albo podobnych :))) Uśmiałam się, bo to już ten czas. Tak szczerze to baaardzo przykre :mad: Poza tym york to terier o czym ludzie zapominają i robią z nich kaleki, które trzeba nosić na rękach albo w torebeczkach :shake: Może to i modne, ale.....
-
Jasne, że masz rację, dlatego napisalam, żeby się wstrzymała. Moim zdaniem za rok okaże się czy to nie była chwilowa zachcianka, a poza tym miłość do danej rasy wzrośnie (i fundusze też). Być może jakaś hodowla pomoże jej i odda pieska symbolicznie (znam taką, która tak zrobiła). Cierpliwość popłaca. Każdy pies jest inny. Niedawno odszedł od nas 7 miesięczny szczeniak, Takie rzeczy tez trzeba przewidzieć. Boję się pomyśleć, że gdyby ten potencjalny york nie spełnił oczekiwań to ... Bo to pies 200 zł tylko... To sa moje prywatne spostrzeżenia i przemyślenia. Sama jak jestem zła na swoją małą (grzywacz chiński) to mówie jej że ją "uduszę":diabloti:, ale jak tu gniewać się na psa swoich marzeń :loveu::loveu::loveu: i za chwilę lądują w jej misce smakołyki, a mala pakuje sie na kolana.............. w końcu tyle czasu na nią czekałam..... Co prawda może w jednym przyznam jej rację, że chce sunie a nie psa - ja też się uparłam, ale jeszcze nie wiem czy chcę robić hodowlankę - wyjdzie w praniu, ale to w końcu pies z papiurami:P, ale gdyby była w typie to sterylka... albo prezerwatywy hahaha:evil_lol: Sama sie boję, że mogę nie upilnować (mam dziecko, które nieświadome może wyjśc z pieskiem nie w tym czasie i co??? Ale biorąc pod swój dach taką małą kulke miłości trzeba wszystko, WSZYSTKO i jeszcze raz wszystko przewidzieć i mieć oczy dookoła glowy :))) Pzdr
-
My uczęszczamy do lecznicy na Parkowej. Pani doktor baaaardzo fajna, miła i cierpliwa. Z podejściem do zwierząt i zna z imion pieski (przynajmniej moja zapamiętała po pierwszej wizycie). Pan doktor bardziej doświadczony, zawsze pod telefonem.
-
[quote name='rufus295']Oby nie po pociąg:roll:[/quote] :evil_lol::evil_lol::evil_lol: Czytam i czytam i postanowiłam się wtrącić. Nie mam yorka, ale coś podobnego w utrzymaniu. jestem straszną przeciwniczką hodofffców, i jeśli nawet dziewczyna znajdzie tą sunię bez papierów, albo i z papierami ale "pet" to na pierwszym miejscu wypadałoby wysterylizować - koszt ok 170 zł, potem szampon i odżywka renomowanej firmy - ok 160 zł, legowisko 50 zł, olej palmowy lub nerkowy - ok 120 zł, papiloty - (nie mam pojęcia ;p), fryzjer co jakiś czas - 50 - 100 zł. i tak sobie myślę, że kupując psa (jak go oczywiście znajdzie) to trzeba potem wydać 500 zł + fryzjer psi, no chyba, że ktoś potrafi sam to trzeba kupić grzebień, szczotkę, nożyczki, i maszynkę - koszt duuuuży. Poza tym dobrą szczotkę i grzebień też trzeba mieć na codzień! Koszt ok 100 zł. I tak sobie myślę... że biorąc psa np za 1000 zł to trzeba wydać drugie tyle na wyposażenie... Ale to są właśnie 'zachcianki' ludzi, którzy sa w stanie poświęcić pupilowi swój czas i pieniądze! Aaaa, zapomniałam dodać weterynarza (odrobaczania i szczepienia i nie daj boże choroby albo wypadki, brrr). Wiem, że yoreczki mają bardzo duże potrzeby i same kokardki nie wystarczą im do normalnego funkcjonowania, a wiem o ząbkach, które nie chcą się wyrżnąć, o cesarkach dośc kosztownych... Ufff ale się rozpisałam :P .Nie chcąc nikogo urazić, a mając szkaba w domu i wiedząc jakie wydatki są na początku bardzo proszę dobrze zastanów sie nad przyjęciem do domu yorka mając w kieszeni 200 zł :) Może po prostu poczekasz, uzbierasz więcej i za rok kupisz, a przez ten czas szukaj, rozmawiaj z hodowcami i czytaj, interesuj się, bądź na bieżąco. Sama nie wiedziałam ile ciekawych rzeczy i porad można uzyskać czytając i udzielając sie na forum :). Ja na swoje maleńkie szczęście czekałam prawie 30 lat :))) Powiem jedno: WARTO CZEKAĆ!!!
-
Jest w schronie od dwóch dni. Postaram sie czegoś więcej dowiedzieć: [url=http://szczecin.schronisko.net/znaleziony31299-0.html]znaleziony - psy - 790/09 - Schronisko Dla Zwierząt w Szczecinie[/url]
-
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
[quote name='Paulina87']Na moje oko to pies bardziej w typie PONa jest, można go ogłosić w dziale PONów w potrzebie.[/quote] Tak chyba tak. Jest tam od dwóch dni i mam nadzieję, że szybko znajdzie domek. Będę w schronie to sie czegoś dowiem o niej. -
grzywacze i grzywaczopodobne (puchate) w potrzebie!!!
magdola replied to Dudek's topic in Chiński grzywacz
Czy to może być grzywka??? [url=http://szczecin.schronisko.net/znaleziony31299-0.html]znaleziony - psy - 790/09 - Schronisko Dla Zwierząt w Szczecinie[/url] -
Trochę dziwne ogłoszenie: "Przedmiotem aukcji jest grzywacz chiński, piesek ma 8 miesięcy, kupiony był jako partner dla mojej suczki, niestety okazało się, że po przebyciu choroby moja pupilka nie może mieć szczeniąt. Piesek jest po wszystkich szczepieniach oprócz wścieklizny, jako wyprawkę otrzymuje obróżkę skórzaną z cyrkoniowymi kośćmi i kostką z jego imieniem+ubranko." Na zdjęciach psiuniek wygląda........ jak "rasowy bez rodowodu"
-
Czy bicie serca u psów zawsze bije na raz? czy zdarzaja się inne przypadki?
-
Dziękuję wam za pamięć. Jak dobrze pójdzie to niedługo zamieszka z nami śliczna panienka. Resztą pochwalę się jak juz będzie z nami, aby nie zapeszyć:)
-
Kochani Nie wiem czy to nie za szybko, ale nie możemy pogodzić się ze stratą naszego Słoneczka i pilnie szukamy suni pp. W domu jest tak pusto.. Obdzwoniłam kilkanaście hodowli i na razie nic... Może ktoś z Was coś wie... Jeszcze niedawno bło tutaj sporo maluchów, a na razie szukamy dalej i czekamy... Nic pochopnie.