Jump to content
Dogomania

Della

Members
  • Posts

    127
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Della

  1. u mnie 9 tygodniowy beagle szaleje z 5 miesiecznym main coonem, raz na gorze jest kot a raz pies:P Za 3tyg wszyscy domownicy wyjezdzaja wiec stane przed podobnym problemem, co zrobic ze szczeniakiem i kotem na 9h. Wymyslilam zeby byly w jednym wielkim pomieszczeniu razem, zeby bylo im razniej, tylko obowiazkowo musi byc jakis mebel dla kota na ktory wskoczy jak znudzi mu sie zabawa z psiakiem:P najlepiej cos bardzooo wysokiego :D tak serio to ciezko to widze....
  2. kiedy moj pies skakal na mnie gdy wchodzilam do domu, nie kopalam go bynajmniej w zadna czesc ciala (absurd!), tylko lekko dotykalam butem jego lapki, tak jakbym miala ja nadepnac ( oczywiscie tego nie robilam), wtedy pies automatycznie przestawal skakac i tak sie nauczyl :)
  3. Osobiscie kocham zapach siersci moich psow ;) nawet kiedy pachna brudnymi skaretkami...zreszta nie wiem czemu :lol:
  4. u nas dopiero gdzies po pol roku mozna bylo wyprowadzac pieski :roll:
  5. pewnie w roznych schroniskach wyglada to inaczej, ja pracowalam w krakowskim schronisku dla zwierzat i moge Ci powiedziec jak to wygladalo u mnie: Jako,ze chodzilam wtedy do szkoly, przyjezdzalam w kazdy weekend kolo 7 rano i zaczynalam od sprzatania pomieszczen z kotkami-mycie podlog, sprzatanie kuwet i trzepanie kocykow. Jesli byly jakies szczeniaczki to sprzatalo sie rowniez w ich pomieszczeniach i karmilo wiekszosc psow, ale to rzadko. O wychodzeniu z psami na spacer mozna bylo tylko pomarzyc (dopiero po przepracowaniu tam dluzszego czasu, mialo sie taka mozliwosc). Obowiazkiem moim tez bylo oprowadzanie ludzi, ktorzy szukaja kotka lub pieska po schronisku ;) Teraz zaluje ze wytrzymalam tak krotko (cala zime), ale mieszkalam na drugim koncu swiata normalnie, miazdzacy mroz, sople na wlosach...nie wytrzymalam tego. Bylam za mloda na tak ciezka prace :-(
  6. u mnie zdecydowanie dogi, dobermany i flaty :) :cool3: :loveu:
  7. kiedys jezdzilam na łąki koło NCK w Nowej Hucie, zreszta daleko nie mialam, tam piesek bez problemu mogl sie wybiegac.
  8. boze...nie dopomyslenia ze ludzie moga byc az tak okrutni !! wstrzasnelo mna normalnie! :madgo: Dobrze ze pieskowi sie nic powaznego nie stalo!
  9. [quote name='flashka-g']moja grzywaczka ma tatuaz na pachwinie zrobiony tatuownica elektryczną. Wedlug mnie ejst to bardzo dobry psoob.. szczeniaki raczej tu bardzi panikuja przez to ze musza lezec nieruchomo przez jakis czas na plecach podczas tatuowania. tatuaz mojej suni jest bardzo widoczny..a Pudel ktory mail robiony w uchu..hmm juz nawet powiem ze nie wiem w ktorym bo nie widac kompletnie:))[/QUOTE] moja Emma tez ma tatuaz na pachwinie robiony tatuownica elektryczna, taki duzyyyyy :cool3: Szczeze mowiac nie slyszalam wczesniej o takim czyms ze robi sie tatuaze psa inna metoda niz ta zaciskowa, ale jak odbieralismy sunie to wlasnie nam mowil hodowca ze on ma zaprzyjazniona kolezanke w Krakowie ktora robi to profesionalnie:razz:
  10. o wlasnie tak wyglada moj problem, spi oparta o drzewo! Polecam klikniecie na zdjecie :razz: [URL=http://www.fotosik.pl/showFullSize.php?id=8f226f7821d7c887][IMG]http://images44.fotosik.pl/146/8f226f7821d7c887m.jpg[/IMG][/URL]
  11. Della

    Kot samobójca

    wczoraj kot jak zwykle lezal rozwalony na kanapie i walil lapa po glowie malego kundelka, i za ktoryms razem za mocno chyba walnal bo pies sie wkurzyl i chwycil go za lape, ale tak bez zebow. I co zrobil kot? nic zawiesil sie :razz: Ale szacunek przez chwilke byl :lol:
  12. uwaga na problem zjadania sarnich kup. Jak to potem zwymiotuje to gwarantuje wam ze takie smrodu jeszcze nie czuliscie :p fujjjj
  13. Moja flatka dziwnie sie zachowuje na wystawach przy innych flatach. Normalnie w domu jest to wulkan energii, szaleje z innymi psami, rzadko co siedzi na szanownej pupie :razz: A kiedy jedziemy z nia na wystawy i podchodza do niej inne flaty, podkula ogon i idzie spac, a reszta sie kotluje :roll: Wiec moze kiedys chcialby sie ktos przejsc na spacer ze swoim Flatem, jezeli jest ktos z Krakowa? :cool3: Moze to cos pomoze :eviltong:
  14. Della

    czarno-ruda galeria

    popieram wiocha good!! chociaz nigdy nie spodziewalam sie ze sasiadka za siatka bedzie wkurzac sie oto ze jak pies robi kupe to podchodzi jak najblizej jej siatki i wystawia dupe w jej strone :cool3: ale przeciez nic tam u niej nie laduje :lol::lol::lol:
  15. przekonalas mnie Martens :razz:
  16. Dobrze ze to nie kroliki bo latwo o zawal!
  17. no w sumie nie, ale doberman z obcietymi uszami wyglada poprostu groznie, i wiele ludzi kupujac ta rase liczy na to ze jak pusci takiego psa w ogrodzie to ktos sie z 5 razy zastanowi conajmniej zanim wejdzie. A bez obcietych uszu, wyglada zupelnie inaczej :) I oto mi chodzilo :cool3:
  18. ja mialam to samo z Oskarem jak byl szczeniakem, kiedy sie wital z kims kogo lubi, choc nawet przy obcych czasem to mu sie zdarzalo, to czasami mu sie popuscilo. Tylko ze Oskar to duzy pies i to lekko w przypadku duzego szczeniaka znaczy troche wiecej :lol: Wiec troche obciach byl ale mu przeszlo z wiekiem. Teraz tylko kiedy odwiedza nas znajomy, ktory nam dal Oskara to leje pod siebie !! [B]Tak! 4 letni pies sika na widok czlowieka z ktorym przebywal tylko tam do 3 miesiaca :razz:[/B] Na to juz nic nie poradze, a mowia ze psy nie pamietaja :eviltong:
  19. moje stadko jest pomieszane, zaczelo sie od kundelkow, a teraz mysle ze beda juz same z papierami, bo to nie odemnie zalezy. Jak kiedys zamieszkam na swoim to bede miec i mieszanca ze schroniska i rasowego ! Amen :cool3:
  20. Ja mam Oskara mieszanca (labradora z Wilczarzem), strasznie fajna rasa by byla gdyby kiedys ktos taka zalozyl :D Kocha plywac, bardzo inteligentny, wyzszy od labradora, dobrze zbudowany, kocha ludzi ale ma tez i charakterek, zreszta wyglada grozniej od labradora;D A i swietnie tropi ( to po dziadku, jakims mistrzu polski, w szukaniu narkotykow) :cool3: A drugi to Gordon, ktorego wzielismy od rodziny, po tym jak urodzily sie [springel] nie wiem jak to sie pisze, spanielce pieski po jej ucieczce z domu. Ten tatus musial miec mocccneeee geny bo po springerze to on nic nie ma:P zwykly kochany kundelek z zakreconym jak swinka ogonkiem ale za to strasznie przywiazany do rodziny z charakterem przywodcy :D ( rzadzi dwa razy od siebie wiekszymi psami) :lol::lol::lol: W zyciu na szczescie nie spotkalo ich nic zlego, nie musialy sie tulac po schroniskach, zawsze na szczescie mialy wygodne miejsce na kanapie lub obok niej :razz:
  21. hm u mnie to trudno powiedziec : w jednej rece rasowy w drugiej kundel :eviltong:
  22. jak jest pies i suka pod jednym dachem to nie da sie wedlug mnie upilnowac podczas cieczki. Przynajmniej ja nie potrafie.
  23. jesli chodzi o estetyke to doberman tylko z obcietymi, pasuje do charakteru. A bez obcietych uszek sa sliczne ale to jakby juz inna rasa
  24. To w takim razie ja tez sie dopisze. Moja Della, niszcze wszystko ale podobno ta rasa tak ma ze jak nie ma co robic to niszcze i tak poobgryzane sciany, wytargane kwiatki w biegu to normalka. Tylko dziwi mnie jedna rzecz. Jak byla mala, jak kazdy szczeniak chciala grysc buty, oduczylismy ja bez problemu i nagle zaczela wyrzywac sie na butach kiedy skonczyla rok... i teraz juz nie da sie jej powstrzymac :( A spala juz w wielu miejscach. Zaczynajac o salonu na legowisku, potem na kanapie, na ktora sama wskakiwala w nocy, potem przywiazywalismy na dlugiej smyczy ja do kanapy zeby mogla spac na legowisku, cos jak bezstresowa klatka- to przegryzala smycz ( zreszta jak jest w ogrodzie przywiazana ze swoim ulubionym Oskarem, to odkopuje jego kolek z ziemi a swoj nie), potem przeniesli na jakis czas psy na noc do duzo garazu gdzie zrobilismy im duza sypialnio-bawialnie (podrapala cale drzwi:roll: ). Teraz stanelo na tym ze bedziemy robic pieskom duzy ogrodzony teren do biegania z murowanym domkiem, zeby mogly spac. Moze poskutkuje.
×
×
  • Create New...