Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. Miały chłopaki wczoraj odwiedzinki, mizianka, czesanko i Ciapusiowi kleszczyki powyjmowałam , całkiem dobrze się czują w sadku....
  2. Po takich przejściach jak Kora miała to sie nie dziwię, że akurat na lodówkę robi włam:lol:
  3. Pan Rubiczek wczoraj bardzo żywy i rozszczekany był, znaczy się nic go już nie boli, oprócz złamanego serduszka oczywiście, które pilnie trzeba skleić.....
  4. Odwiedzamy Was, odwiedzamy.... i coraz fajniej to wszystko wygląda, ja to jestem ciekawa co on jeszcze pokaże bo tak się rozwija z dnia na dzień:lol:
  5. Chyba Maksiu i Borys już jadą......
  6. A to jest ta część mojego ciałka, którą lubię grzać w budzie...;););) [IMG]http://images47.fotosik.pl/106/2b47c93c0f724219m.jpg[/IMG]
  7. Fajne te wiatraki mamy w Orzechowcach...... [IMG]http://images42.fotosik.pl/102/e3afbfadd276f92cmed.jpg[/IMG]
  8. Miziamy się : [IMG]http://images48.fotosik.pl/106/eacc2f0225986cf6med.jpg[/IMG] nadal się miziamy : [IMG]http://images45.fotosik.pl/106/8bbfbede1011992amed.jpg[/IMG]
  9. Tak się gapili bo po prostu Ci zazdroszczą;) A tak ogólnie to szalony dzień spędziliście:loveu::loveu::loveu:
  10. Ja się jej nie dziwię, jak dostała tyle miziań od wszystkich ciotek + języczek:evil_lol: to musiała paść;) Mam foty z miziań i spacerku tylko wkleje później , bo teraz muszę się Leośkiem pozajmować
  11. Niestety niezbyt dobre wieści dziś mam:-( Leo miał atak typu padaczkowego, trwał około 1 minuty, drgawki i cała reszta...., nie wyglądało to dobrze:shake: Wychodzi szydło z worka.....Zresztą już kiedyś raz w nocy ( około tydzień temu ) obudził mnie Leo chodzący po domu w szybkim tępie i sapiący, i załatwił się wtedy pod siebie, nie bardzo wtedy wiedziałam do końca co się stało, ale dziś już wiem. Zabieramy sie za chłopaka ostro!! Zapowiada się leczenie i troskliwa opieka, trzeba też zastanowić się , czy jest to pies do adopcji:shake: ( chociaż podobno nie ma psów nieadopcyjnych... ) Nie ukrywam , że nie wiem czy dam radę zapewnić mu odpowiednią opiekę ( pracujemy i nie ma nas po te 7-8 godzin w domu ) Ale zobaczymy, na razie po Leosiu nie widać , że wogóle coś się stało, ma apetyt, odbyliśmy spacer, ogólnie wyglada nieźle. W poniedziałek zdam relacje z wizyty u weta, mam nadzieję , że leczenie przyniesie efekty ( obawiam się też kosztów ). No cóż, trzymajcie kciuki.
  12. Cudny Kropuś jest! Jęzor wywalony, znaczy się trzeba troszkę wolniej...;)
  13. Luciak, wstawaj!!!! Jadę dziś do Ciebie!!!!:multi::multi::multi:
  14. A jeszcze chcę dodać ( to niesamowita sprawa ), że w Orzechowskim sadku - tam gdzie Leo też przebywał - mieszka sobie starsza pani , ma na imię Ara i jak na moje oko to spokojnie mogłaby być siostrą Sary ( nawet imiona podobne:-o ) Kto ma chwilkę , zapraszamy : http://www.dogomania.pl/forum/f28/przed-teczowym-mostem-stoi-owocowy-sad-kostucha-jego-ogrodnikiem-orzechowce-131388/
  15. Dzień dobry Mikuś! Zostaliśmy tu zwabieni przez Epe, która nam ( tzn. mi i Leopoldowi, no i reszcie gromady ) pokazała cudną fotkę Mikusia i okazało się, że chłopaków Mikusia i Leo wiele łączy....Kto ma wolną chwilkę to zapraszamy do nas : http://www.dogomania.pl/forum/f28/niczyj-leopold-podle-oszukany-w-dt-u-majuski-122083/ Od dziś będziemy tu do Was zaglądać i mocno trzymać kciuki. Pozdrawiamy:loveu::loveu::loveu:
  16. Leo jest pod opieka weta, więc myślę, że będzie dobrze, on wcale, aż tak nie sapie, potrafi mnie nawet czasem nieźle na spacerku przegonić, on tak sapał na początku, było wtedy trochę gorąco, a u niego jeszcze zimowe futro, więc pewnie dlatego.....mówiłam wetowi ile pije, więc powiedział, że całkiem w normie i nie ma co panikować, w poniedziałek robimy krew i potem się zobaczy... Niestety telefonów ani maili nie miałam w jego sprawie, pocieszające jest to , że wszyscy sąsiedzi i znajomi na jego widok mówią : ale śliczny pies!!!!!
  17. Nasza kochana Ania B. jedzie z Maksiem, właśnie z nią rozmawiałam i zgadza się wziąć Borysa, tylko dziewczyny: nie wiem jak z kosztami? Ania mówi , że może uda się jej zamknąć w 400zł, nie wiem czy Ci od Borysa coś pokrywają ,w razie czego trzeba by dla Ani coś wymyślić. Ja mam z bazarków ( jeszcze od Puni- sterylka ) 50 zł , macie jakieś pomysły ???
  18. Dziś Leo bardzo pogodny i wesolutki jest, mam nadzieje , że naprawdę nic mu nie dolega, ale wiecie co, żebyśmy wszyscy spali spokojnie, to umówiłam się na poniedziałek u weta i będziemy robić Leośce dokładne badania krwi.
  19. To ja też zgłaszam sie na ten wątek, będę tu na pewno zagladać , serdecznie pozdrawiam:loveu::loveu:
  20. [quote name='Erazm']i zmien mu diete....:evil_lol::evil_lol::evil_lol: na royala[/quote] Święte słowa... i dodałabym jeszcze - kup mu miękki dywan sznurkowy ( patrz- watek Leopolda ) coby pod doopka było wygodnie:evil_lol::evil_lol::evil_lol:
  21. Lucia! jaka to sprawiedliwość na tym świecie??? Borysek ledwo watek zalożony, a już telefony sie rozdzwoniły, a Ty taki skarb czekasz i czekasz.....:-(
  22. [quote name='Ola la']no to widze ,ze zgadzamy sie co do dolkow!:cool3:[/quote] no to ba !!! mam taką małą " kopareczkę " szorściakową w domu to wiem czym to pachnie:diabloti:
  23. Moje cudo , życzę Ci z całego serca kochany wielkiego ogródka do tych dołków
  24. 100 ciumów dla kochanej Lućki na Dobranoc!! Tam doooopka już się w budzie grzeje o tej porze i pewnie domeczek się śni słoneczkowi.....:kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2::kiss_2:
×
×
  • Create New...