Jump to content
Dogomania

majuska

Members
  • Posts

    14680
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    3

Everything posted by majuska

  1. a u nas 3 kolejne szczeniaki sa, tym razem zwykłe kundelki, znalezione w kartonie nad Wisłokiem, Madzia je wzięła na tymczas, tez trzeba będzie szybko obfocić i ogłaszać
  2. może jakoś zwiała ( bo ktoś nie domknął bramki itp. ), a ludzie oczywiście nie wpadną na pomysł, poogłaszania w okolicy, zadzwonienia do okolicznych wetów i raptem 2-3 schronisk w okolicy.....nie wiem, gdzie mają swoje mózgi
  3. tadam..na razie tyle.. [IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8418/zgw6.jpg[/IMG] [IMG]http://img7.imageshack.us/img7/4406/rpoo.jpg[/IMG] [IMG]http://img822.imageshack.us/img822/6877/prum.jpg[/IMG] [IMG]http://img849.imageshack.us/img849/8049/6knt.jpg[/IMG] [IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9906/vbsw.jpg[/IMG]
  4. A odpisz, co Ci zależy :) tak, ma ok. 2 lat :)
  5. Tak, czuje się bardzo dobrze, z kastracji na razie zrezygnowano ponieważ Kajtek ma skłonności do tycia, u nas w przytulisku nieźle przybrał, a co dopiero w domu gdzie podejrzewam będą non stop robione "oczy kota ze Szreka". Ma zoperowane oczka i wyczyszczone ząbki :)
  6. Majuska to wtedy wychodzi, ale zwykle Karolakola zostaje :D
  7. Agula, Kasia własnie wróciła znów "do mamusi" a u mnie w domu jest wystarczający "jarlan" ;) Postaram sie jutro Kaśkę wyposażyc w aparat , żeby jej cos pyknęła, ale czy się uda, bo ponocć jest ruchliwa bardzo ...
  8. figuś oni Cie lecza swoimi wibracjami , a jakby jeszcze kot pomruczał gdzies obok...od razu byś wyzdrowiała :)
  9. wiecie, że jest u nas cztero miesięczna biszkoptowa cudna labcia?? EDIT : nawet miała już propozycję "kotłowni" :grab::shake:..jestem bliska zakupienia bejzbola, żeby napierniczać w te durne łby :mad::shake:
  10. mam od Wioli fotkę z pobytu w Krośnie :) [IMG]http://img826.imageshack.us/img826/4237/q71l.jpg[/IMG]
  11. o mosz..a ja się już tak cieszyłam
  12. He, he..królowa jest tylko jedna :D Pamietajmy tez, że Bella jest miłośniczką wody, mogłaby np. mieć jakiś dom , gdzie np. mają jacht na Solinie i być jego ozdobą :D
  13. Tak im odpisałam, że nie poznaję modelki, jakby nie nasza Brenda, tak wypiękniała, wystarczy zerknąć na foty w pierwszym poście , niebo, a ziemia :)
  14. wieści od Brendy, takie z cyklu "miód na serce" [QUOTE]Witam! U Brendy wszystko w porządku, to nasz największy skarb już nie ma opcji żebyśmy mieli się z nią rozstać. Gdy idziemy do pracy i musi zostać w domu na te kilka godzin to serce mi umiera :( Jeżeli chodzi o cieczkę to trwała jej około dwóch tygodni i zniosła ją w porządku. Nie było większych kłopotów z innymi psiakami. Na sylwestra wybraliśmy się razem do hotelu górskiego w Bieszczadach Brenda czuła się jak u siebie. Biegała po całym hotelu, ale tylko tak by nas nie zgubić :D chodziła na spacery, świeże powietrze wspaniale na nią wpływało. Widzimy ogromne kroki jak Bredzia mocno przywiązuje się do nas. Brendzię odwiedził Św. Mikołaj dostała różne przysmaki pod choinkę (od razu wiedziała, że to dla niej :D) Jeździ z nami wszędzie, uwielbia jazdę :D gdy tylko usłyszy dźwięk "pik-pik" naszego samochodu uszy w górę i czeka aż ktoś otworzy jej drzwi by mogła wskoczyć na tylną kanapę :D . Chodzi w odwiedziny do naszych rodziców gdzie są psiaki (u mnie w domu maltańczyk Mickey, u Michała ratlerka Sonia) Brenda w stosunku do nich jest bardzo grzeczna. Czasami gdy jest zazdrosna kiedy np. pogłaskam Mickeygo to odsuwa go nosem albo podgryza lub "cyknie" go łapą :D Czekamy na przypływ gotówki być może, że na ferie odwiedzimy Państwa z Brendzią :) Na Nowy Rok chcieliśmy złożyć życzenia by każdy piesio znalazł swój dom i wspaniałych właścicieli, żeby żadnemu nigdy nic nie brakowało oraz opiekunom przytuliska w Boguchwale życzymy dalszej wytrwałości i oby ten rok owocował dobrem dla Was wszystkich. Pozdrawiamy! PS Bardzo się cieszę, że Oguś znalazł właścicieli. Powodzenia innym wspaniałym psiakom![/QUOTE] [IMG]http://img827.imageshack.us/img827/3752/8w1w.jpg[/IMG] [IMG]http://img42.imageshack.us/img42/3886/fgo7.jpg[/IMG] [IMG]http://img9.imageshack.us/img9/3962/rhxl.jpg[/IMG] [IMG]http://img706.imageshack.us/img706/6910/fai9.jpg[/IMG]
  15. Figuniu zrób coś, nie możesz nam tak cichutko w tym kąciku umrzeć przecież ;) Zdrowiej!!! BTW..moja Paćka dziś prawie 40 stopni i sraczka....co za choróbska szaleją:shake:
  16. Dzięki serdeczne Karolciu:loveu: Figuś jak zdrówko?
  17. To jest sesja tylko i wyłącznie dla nas:eviltong: w końcu nie każda z Was może być w przytulisku i to zobaczyć, a warto:evil_lol:
  18. [quote name='Nutusia']Ekhmmm... "nasza" Belka ładniejsza ;) :)[/QUOTE] Pewnie że tak :D ale czekam z niecierpliwościa na efekty dzisiejszej sesji Pięknej z Bestią czyli Bella I Elvinio "w akcji" . Karola im napstrykała przez okno, cuda się działy, półtorej godziny totalnego szleństwa, tarzania w piachu, podgryzanki, cuda wianki, gonitwy, seks pozamałżeński i całkowita sodomia i gomoria :D :D :D
  19. Witaj Wioluszka :) No cóż, nie pierwszy raz widzimy, że schroniskowe sierotki pt. " jestem taki biedny, usycham tu w samotności " dość szybko zmieniają się w małe cwane bestyjki nakanapowe :D Ignorować, ignorować i jeszcze raz ignorować i zero popuszczania :D
  20. To jest sznup "pieprz i sól" :D byli też w tamtym tygodniu u Justynki, cos tam doszczepić chyba, maluch jest super i w dobrej formie :)
  21. Beciu bo to jest w Pryw. Wiadomościach na razie, a ja i Karola I Karolcia chyba też mamy status admina i możemy to widzieć, a Ty nie:eviltong: Potem ktos wklei na pewno na główną;)
  22. Karola , no raczej nie piszemy tak, mamy mnóstwo psiaków "po Polsce" adoptowanych, czasem ludzie sami przyjeżdżaja ( jak rodzina z Mazur dwa razy jechała po collaka) czasem wozi nam grzecznościowo znajomy Jadzi ( np. Magik i Tara do Wrocławia, Tery pod Warszawę itp. ) ale to musi byc 100% przekonanie , że dom jest idealny, wtedy się staje n arzęsach jeżeli problem tkwi tylko w transporcie ;)
  23. Karolcia pewnie jeszcze kończy oceny szlifowac przed końcem półrocza :D Widziałam tez na FB fotorelacje od Puszka czyli Puko :) Trafiło im się jak ślepej kurze ziarno, tym bardziej boli śmierć tego trzeciego maluszka :(
  24. Dzwonił dziś do mnie facet o "tą suczkę co ma takie niemieckie imię " :D No i tak słucham i serce mi rośnie, że to może ten dom, bo chcą aktywnego psa, do długich spacerów, do towarzystwa w wypadach z dziećmi nas San i wogóle...i potem czar pryska, w domu nie ma ogrodzenia i pies będzie wiązany. Mówię, że nie damy psa na wiązanie, nie ma mowy. No to foch : to niech se siedzi w tym kojcu 2 na 2 u was.....
×
×
  • Create New...