Kurcze młoda nie choruj, z bazarków coś wpłacimy na sunię, ale trzeba faktycznie potwierdzić co to na sto 100 %, żeby w tym kierunku leczyć , trzymamy kciuki za zdrówko !! noi oczywiście za domek cąły czas!!
Generalnie whcodzą wszystkie kierunki, Asia może dowozić w stronę Poznania, Reno czasem Łódż, ja do 200 km za zwrotem wszędzie, Halcia na Rzeszów, a do Krakowa też się często zdarzają jakieś wyjazdy, stamtąd na Śląsk :)
Fotek Marsa na wątku jest dużo i to ładnych tylko trzeba by przeszukać, bardzo sie cieszę, że Ares najpewniej będzie miał swój domek!!! a jak Pan zna się na psach to super :)
Jestem i zapisuję , Basiu jeden jamnikowaty psiak pojechał z Mariuszem wczoraj, Ty dalej potrzebujesz jamnikowatego?
Sunia śliczna, miejmy nadzieję, że będzie z nią dobrze ....:)
I bardzo mądrze :) ja ma Lobka ponad rok i ja go ze smyczy napewno nie spuszczę, no ale to inny typ ;)Żabolek zapewno wraca, a mój to malamut, teraz mam 8 m smycz i jest spokój :)
Tośka trzymaj się ładnie PAńci !!!!!
Jutro wiele psiaków od nas też jedzie do hoteliku, kilka do domków, oby jutro wszystko sie udało i do tego Saymonek poszedł do domku!! tak sobie głośno marzę :)