Jump to content
Dogomania

kaskadaffik

Members
  • Posts

    9631
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskadaffik

  1. Nabytki cudne, ciekawe co sobie takiw ielki Lori myśli...co to za pchly????????????????dobrze, że Lorus nam wydobrzał !!!!!!!
  2. Hmmm myślami byłam w 2009, a 11 wyszedł :)
  3. Loruś będzie opisany w gazetce szkolnej :) [B]LORI był psem od zawsze wpisanym w krajobraz mieleckiego schroniska. Mieszaniec bernardyna i Azjaty, któremu strach przed człowiekiem i światem nie pozwalał funkcjonować…Jego przerażone oczy błagały: nie patrz na mnie, zapomnij że żyję! Pięcioletnia, nieopisana depresja nie pozwalała psinie wchodzić do własnej budy, sparaliżowany strachem bał się poruszać po własnym boksie. Jego azylem stały się głębokie, kopane przez siebie doły, w których znikał cały…Jadał tylko w nocy, gdy nikt nie mógł zobaczyć…[/B] [B]Jak wielką krzywdę musiał wyrządzić mu człowiek…Trzęsąc się jak osika Lori błagał chyba tylko o zapomnienie o nim…[/B] [B]Stan beznadziei i całkowitego zwątpienia zakończył się we wrześniu 2011 roku [/B][B]J[/B][B] Dzięki grupie miłośników zwierząt Lori pojechał do ośrodka, gdzie otoczony miłością i doskonałą opieką powoli wychodzi ze stanu beznadziei.[/B] [B]DIĘKUJEMY wszystkim, którym stan naszego WIELKOPSA nie pozostaje obojętny…Jednak niektórzy zasługują, aby być nazywani Ludźmi [/B][B]J[/B] [B]LORI[/B][B] ...[/B]
  4. Ale musi psisko mieć radość w serduchu!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pięknie wygląda,, jak młodszy psiak :) w schronisku nigdy nie słyszałam tez szczekania ani nic innego, cichutki taki...i bezproblemowy...
  5. Pięknie !!! a jakie psisko szczęśliwe !!!! Brawo !
  6. Ja ze swojego doświadcenia mogę tylko napisać, że po pierwsze on napewno dalej nie wie co się dzieje, stres mimo dobrych warunków jest( u mojego Lobo biegunka jak woda trwała cały miesiąc,samo odpuściło potem..). Do tego napewno zmiana karmy też, noi jeszce może być zarobaczony...on niestety ostatnio nie wiem czemu jadał z wybiegu niektóre kooopy...może te gdzie czuł "nasze" karmienie, a nie schroniskową karmę...nie wiem, ale jest kilka czynników, które tu mogą działać....on całe chyba życie wisiał na łańcuchu i spędził w schronisku, więc napewno dla niego sok niesamowity teraz.. Dobrze, że psisko lepiej wstaje i chodzi !!!!!!!!!! całusek w pyszcek !!!!!!!
  7. Bossse ona się zwyczajnie śmieje !!!! a takie to smutne psiątko było w schronie :) [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/585/dsc09027a.jpg/"][IMG]http://img585.imageshack.us/img585/9620/dsc09027a.jpg[/IMG][/URL]
  8. Proszę, to są Dymnego wyniki co mam narazie [IMG]http://img837.imageshack.us/img837/2052/dymny.jpg[/IMG]
  9. Kochane psisko...on jeszce nie wie, co się dzieje pewnie, tyle lat na łańcuchu, a potem na betonie, żze pewnie mordeczka uwierzyć nie może ... Kołderka i kocyk spasowały od Cioci :) mam wyniki Dymnego od weta, jutro eskanuję i tu wstawię, morfologia i biochemia krwi.
  10. Cieszę się strasznie, że Psisko dostało szansę :) na leki jak będzie trzeba to z bazarku też dołożymy, mówię Wam ile disiaj nerwów zjadłam, żeby go wydostać... napiszę tylko, że oczywiście przez pana k.spacjalnie z małej litery! Ale strasznie się cieszę, że sie udało, bo przez chwilę straciłam nadzieję że dzisiaj pojedzie, aż się powyłam... Dymnemu ostatnio pomagałam wstawać, bo nie mógł podnieść tyłu, trzeba by mu może na początek podnosić doopkę do góry, wtedy staje i zaczyna człapać. Odrobaczyć jak najbardziej i to porządnie, bo wiadomo jak jest... Wyniki jego biochemii są u weta, postaram się je szybko dostać, to wyślemy pocztą, chyba że Ramiel już to załatwiła? Miśku kochany obyś jak najdłużej pocieszył się normalnym domkiem !!!
  11. Czyli dobrze ten Encorton działa, dobrze, żże jest lepiej, w schronie też mamy taką bidusię sunię, jest cała w różowych plamach bez sierści :(
  12. Gieniiutku u Ciebie zaproszę też : [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234675-Legowiska-zabawki-różności-20-11[/URL]
  13. Ale Gustawo rozwalony:) troskę jakby się posunął wiekiem, ale za to jak cudnie w pieleszach :)
  14. To teraz tak w schronie podchodzi nasa Olinka śliczna, tez była niesamowiecie prerażona, ale jak dużo daje siedzenie z pozytywnym psiakiem !!!Śmieszek ją bardzo ośmiela i go naśladuje nasza Olinka :) Loruś też pewnie podpatruje jak to się do miziania podchodzi :) Zapraszam: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234675-Legowiska-zabawki-różności-20-11[/URL]
  15. Margo odwiedzę Cię i znowu zaproszę [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234675-Legowiska-zabawki-różności-20-11[/URL]
  16. Smutku przelałam moja deklarację do końca roku, mam nadzieję, że to ten domek...a skąd dokąd ten transport miałby być?
  17. Noi jak tam Jarcia, zeszło cos po Encortonie?mam nadzieję, że jest lepiej... Zapraszam na nowy bazar od razu [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234675-Legowiska-zabawki-różności-20-11?p=19902809#post19902809[/URL]
  18. Podrzucjacie i apraszajcie na kolejny bazarek !!! [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/234675-Legowiska-zabawki-różności-20-11?p=19902809#post19902809[/URL]
  19. Hmmm z kagańcem to może sobie same pozwolimy ...:)
  20. Ale za to Jumper się robi niesamowity miziak :) wystawia doopsko do krat i drapanko uwielbia !! miski traktuje jak zabawki, musze mu zanieść piłke jakąś większą, bo on miski podrzuca do góry, żongluje :) jest strasznie niewybiegany i energia go aż rozsadza...
  21. I kolejna piłeczka do kosza !!!
  22. Ale piękna ta astka, a jaka kawał kobity :) nie dziwne że Lorek troszkę boidupka :) Halcia Ty za to masz kolege kaukaza ;)
  23. Margo to i tak miała szczęście...że się akurta udało, bo Pamelka tyle czasu, teraz się taka przytulanka zrobiła i siedzi w zimnie, chociaż ta słom ateraz była i podjedzą czasem..
  24. Tak Aga rózowonoska, ona nawet nie za jedzeniem jak wszytskie leci, tylko sie do tulenia najpierw ustawia, jets prez kochana , tak zwykła :( tylko ten nosek różowy :)
×
×
  • Create New...