Jump to content
Dogomania

kaskadaffik

Members
  • Posts

    9631
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskadaffik

  1. Ciekawe kto rządzi w tym stadzie ? "::) [IMG]http://images45.fotosik.pl/1436/8460cc54f7e5dc3f.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1443/9667cc9883631659.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1436/25f6cd1aa1b7db7a.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1443/5ddc4ee4775e2944.jpg[/IMG]
  2. Marzec 2012 :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/1367/6281eef41d6bcb23.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1380/c553eebaacd47013.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1380/ef97c692f4c64cc9.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1392/3b0177e2a6e23373.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1388/4f5125edb9a919c1.jpg[/IMG]
  3. [SIZE=2]Zrobiłam małą próbę z Julką, umieściłam ją w boksie z drugim psem (do tej pory była sama), takim, który jej na pewno ustąpi w razie co, a nie wda się w bójkę. Obserwowałam jak układają się relacje, oczywiście Julka wredota przez pierwszy dzień pokazywała kto rządzi, pokazywała zęby przy misce i odganiała. Było to takie bardziej na pokaz, a boks duży, dwie miski w obu jego końcach więc się specjalnie nie przejmowałam. No i okazało się, że towarzystwo drugiego psa bardzo fajnie zadziałało na Julcię. Stała się bardziej wyluzowana, kontaktowa, wesoła. W sumie to tylko trzy dni na razie, ale różnica jest już widoczna. Dodatkowo wyprowadzam Julkę na różne sposoby (raz wypuszczam z boksu luzem, raz zapinam na smyczy i wyprowadzam, czasami potem spuszczam itd.), ma kontakt z różnymi psami i powiem, że te wszystkie zmiany na nią bardzo dobrze działają. Uczy się mnie obserwować i słuchać. Coraz lepiej układają się jej relacje z innymi psami.[/SIZE] [SIZE=2]Do obcych podchodzi z dużą nieufnością. Jest raczej pewne, że jak zamieszka w domu z ogrodem to będzie podgryzać gości po nogawkach [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Julka to kochane czupurne stworzonko [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=land-lCjqPs&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=2&feature=plcp"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=land-lCjqPs&list=UUEymdIMOgNST49lPh7T8iIw&index=2&feature=plcp[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [IMG]http://img19.imageshack.us/img19/3158/julkaaw.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://img444.imageshack.us/img444/4495/julkaa1.jpg[/IMG] [SIZE=2]Julka coraz bardziej się luzuje. Charakterek ma, ale potrafi być też niesamowicie słodka, jak np. zaczepia do zabawy lub prosi o pieszczoty. Reaguje coraz lepiej na różnorodne hasła, przychodzi na swoje imię. Także ogólnie powoli do przodu, puszcza ją trauma. W domu pewnie otworzy się całkowicie. Myślę, że ją przeniesiemy przy najbliższej okazji.[/SIZE] [SIZE=2]Że do dzieci Julka nie bardzo to podejrzewałam wcześniej. Potrafi dziabnąć dorosłego, a co dopiero ruchliwe dziecko. Nie wiem czy się boi, czy chce ustawić takie małe coś po swojemu, czy denerwuje ją ruchliwość dziecka. Może wszystko po trochu. Ma po prostu charakterek. [/SIZE] [SIZE=2]Pogoda fatalna, ale zamieszczam parę fotek, do ogłoszeń się nie nadają, ale przynajmniej sobie popatrzycie [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1350/f7703f3fc93c5b40.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1362/d6d4180e0b134a31.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1367/664fc2d9b6e8548e.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1367/a7fbdbc33de213a5.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1406/1455842720323852.jpg[/IMG]
  4. [IMG]http://img88.imageshack.us/img88/741/julcia6.jpg[/IMG][SIZE=2] Myślę, że można ją ogłaszać jako mix sznaucerka, chyba lepiej się "sprzeda" niż jako mix jagdteriera [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Podstawowe info: sunia zachowuje czystość, umie chodzić na smyczy, dobrze dogaduje się z psami obu płci (koty w razie co możemy sprawdzić, ale myślę, że nie będzie problemu), jest wesoła, lubi się bawić. Nie ma skłonności do niszczenia i wycia/szczekania podczas samotności. Bardzo przywiązuje się do swojego miejsca, skłonności do ucieczek zerowe. DS musi być nastawiony na to, że na początku sunia będzie się bała i trzeba będzie poświęcić jej trochę czasu i cierpliwości. Jak pokocha to na amen. Sunia jest wysterylizowana, ma ok. 6 lat. Z 10 grudzień: [SIZE=2]Z Julci zrobił się podgryzacz nogawkowy [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Ostatnio Mariusz wszedł na ogród gdzie biegała Julka i niespodziewanie został podgryźnięty w nogę! Żadnego ostrzeżenia, podbiegła dziabnęła i zwiała. Może dlatego, że Mariusz był w stroju "wyjściowym", bo wracał z miasta i go nie poznała. W każdym razie stróż i obrońca z niej będzie na bank. Ciężko ją skarcić, bo na byle gwałtowny gest, podniesiony głos zamyka się w sobie. Jest okropnie wrażliwa i boi się zaufać, wyraźnie widać jak jej zapadło w pamięć schronisko i pracownicy. Np. od razu reaguje kiedy przychodzę do niej nie w adidasach tylko w gumowcach, albo w innej kurtce. Przy niej wszystko trzeba spokojnie, ale zdecydowanie, bo jak się człowiek za długo waha (czasami patrzy bykiem i nie wiadomo czy zapinać smycz do obroży czy nie [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] ), to ona się coraz bardziej boi co ją czeka, zaczyna się trząść i bronić. Ostatnio tak się rozochociła na ogrodzie, że coraz mniej miała ochotę na powrót do boksu; wczoraj nie mogłam jej zwołać, nie pomagało to co zwykle, czyli wchodzenie do boksu (najczęściej wchodziła za mną) lub kuszenie smaczkiem, wbiegła mi do korytarzyka i odruchowo zastawiłam jej drogę, aby w końcu weszła do swojego boksu, a ona tak się wystraszyła, że prześliznęła mi się miedzy nogami i nie dała do siebie podejść. Wcisnęła się w zakamarek na ogrodzie i nie mogłam jej wydostać. Udało się ją stamtąd wypłoszyć, ale zwiała w inne miejsce i nie mogłam jej odnaleźć. W końcu Sandra (ta z worka) mi pomogła, namierzyła ją (bardzo lubią się ze sobą bawić), wcisnęła się bidulka (Julka) między deski i trzęsła się ze strachu. Powoli zapięłam jej smyczkę i odprowadziłam do boksu. Teraz przez jakiś czas będę ją znów tylko na smyczy wyprowadzać, żeby odzyskała do mnie zaufanie. [SIZE=2]Julka jeszcze wczoraj była trochę nie w sosie, ale wieczorem i dzisiaj wróciła dawna Julka podbrykująca i merdająca ogonkiem. Spuściłam ją dziś już ze smyczy i cudnie brykała, bez problemu sama weszła do boksu. Ona mi bardzo przypomina Remka z Jędrzejowa - zarówno wyglądem jak i charakterem. Myślę, że Julka lepiej zachowywała by się w domu, bo boks wiąże się ze złymi wspomnieniami.[/SIZE] [SIZE=2]Julka znów się dzisiaj czegoś wystraszyła i miałam problem, żeby ją sprowadzić do boksu. Tym razem nie chowała się, szła za mną, ale nawet do korytarzyka wewnętrznych boksów nie chciała wejść. Pozwalała mi się głaskać, ale jak chciałam delikatnie zapiąć smycz, to już lekka panika i kłapanie. Próbowałam smaczków, psiej konserwy, podchodów, założenia pętelki na szyję, innego psa, Sandry... Siedziała na przeciwko otwartych drzwi, oczka przerażone, uszy do tyłu i jak ją coś bardziej zaniepokoiło to oddalała się, ale do boksu ni chu chu. Wychodziłam z siebie przez 1,5 godziny. Tym fajniej było, że to była 23.00 i pokapywał deszcz. Na dodatek latarka mi się rozładowywała. Zostawiłam więc Julkę, zostawiłam jej otwarte wrota i bramkę do boksu (dobrze, że było dziś ciepło i psiaki nie pomarzły w środku) i poszłam kąpać Jarą. Pomyślałam, że jak wrócę i nie wlezie do boksu sama to dalej będę kombinować. Ale na szczęście weszła... Kamień spadł mi z serca [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Pozostaje mi teraz wychodzić z nią tylko na smyczy lub pod nadzorem, bo zauważyłam, że takie sytuacje jak dzisiaj mają miejsce kiedy zostaje sama na ogrodzie na np. godzinkę. Wcześniej niby nie było problemu, ale jak widać zdarza się jej i to widać od razu, bo nie jest wesoła i brykająca jak zwykle tylko niepewna, ogon w dół, uszy do tyłu... [SIZE=2]Myślę, że z czasem te lęki będą mijać, bo już teraz obserwuję, że coraz szybciej "dochodzi do siebie" po czymś co ją wystraszy. Na pewno szybciej by to wszystko odbywało się w domu, nie w boksie. Może ją z czasem przeniesiemy, zobaczymy, na razie przynajmniej ze względu na brak miejsca musimy odpuścić.[/SIZE] [SIZE=2]Przenieśliśmy Julcię do zewnętrznego boksu, ma więcej bodźców, obserwuje sobie wszystko (i dziamie) i mam wrażenie, że dobrze to na nią działa, coraz słabiej reaguje na rzeczy, które na początku powodowały u niej strach. Na razie wyprowadzam ją tylko na smyczy, niech się poczuje pewnie i bezpiecznie. [/SIZE] [SIZE=2]Julcia coraz fajniej się otwiera, cieszy się na mój widok, łasi się już, dopomina pieszczot itd. Po każdym spacerku dostaje ode mnie smaczka i czasem jak czeka na niego to tak fajnie podnosi się jej jedna warga i wystaje ząbek [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Ogólnie coraz częściej się zapomina i pokazuje jak fajnym jest psiakiem. Taki dom jak Kundzia ma by się jej faktycznie przydał, albo taki jak Jaruś[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [/SIZE] [SIZE=2]Poniżej parę fotek Julki i podobnego pieska Czarusia z Gorzyc, który niedawno do nas zawitał. Julkę co jakiś czas spuszczam ze smyczy, ale nieregularnie, bo czasami jest problem z powrotem do boksu. Staram się ją przyzwyczaić do odpinania i zapinania smyczy poza boksem i jest coraz lepiej. Julka ma charakter i trudno lawirować między oswajaniem jej a "nie pozwalaniem na wszystko". Ona ciekawie postrzega hasło "chodź Juleczka" [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_twisted.gif[/IMG] Jak jest w boksie i wołam ją żeby wyszła to rozumie, ale w drugą stronę to już nie działa tak pięknie [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_rolleyes.gif[/IMG] Ale są postępy, bo Julka już nie pokazuje fochów, nie ma sytuacji, że np. nie mogę jej zapiąć na smycz, bo się czegoś wystraszy, bo nie jej pora spaceru itd. [IMG]http://img84.imageshack.us/img84/4791/julkaczarus.jpg[/IMG] [IMG]http://img703.imageshack.us/img703/2512/julkaczarus1.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://img15.imageshack.us/img15/8229/julkaczarus2.jpg[/IMG][/SIZE][/SIZE][/SIZE]
  5. [IMG]http://img28.imageshack.us/img28/4610/julkaa6.jpg[/IMG][SIZE=2] Tutaj brykanko [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=cnbyT74iAUc"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=cnbyT74iAUc[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://img834.imageshack.us/img834/4196/julcia3.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/9582/julcia4.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://img838.imageshack.us/img838/1153/julcia5.jpg[/IMG]
  6. Z 7 listopada 2011: [SIZE=2]Julka mnie dziś nieźle wystraszyła; wchodzę do boksu, żeby zapiąć ją na smyczkę, a ta zrobiła unik, kłapnęła i warczy! Chwilę mnie osłupiło, a potem olśniło: miałam na sobie płaszcz, a nie kurtkę, w której zawsze przychodziłam (w końcu musiała wylądować w pralce). Obróciłam wszystko w żart, że mnie Julka nie poznała, pośmiałam się, nagadałam się jak najęta, niby mimochodem wygłaskałam i już było ok. Choć przyznam, że zapinałam smyczkę z lekkiem strachem [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Dzisiaj po raz pierwszy wyszliśmy na spacer w towarzystwie innego psiaka: szczeniaczki Gajki. No i chyba będziemy kontynuować, bo były fajne momenty, jakby Julka chciała się bawić. Myślę, że obecność drugiego pozytywnego psiaka bardzo jej może pomóc się przełamywać.[/SIZE] [SIZE=2]Julka źle znosi wszelkie zmiany i chyba stąd ta reakcja na płaszcz. Staram się przy niej zachowywać swobodnie, żeby przyzwyczajała się do różnych gestów itd. Mariuszowi nadal nie da się tknąć, dzisiaj go dziabnęła w palec [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Ale już jakby mniejszy ten strach. Ale tylko w boksie taka reakcja, jak ją wyprowadzę to Mariusz może ją prowadzić na smyczy i Julka choć nie tak chętnie jak ze mną, ale idzie. Pogłaskać się Mariuszowi nie da, ale też nie reaguje agresją. Ogólnie Julka coraz częściej ma zrywy radości i nie mogę się doczekać aż otworzy się całkiem, bo to będzie po prostu iskierka [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Dzielnie już obdziamgotuje wszystkie psy dookoła w boksie (czasem to tak specjalnie na moją cześć, tzn. doskakuje do krat i patrzy czy ja patrzę[IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] ). Wita mnie często jak szczeniaczek i czasem też tak żegna. Boks to jej azyl, tu czuje się bezpiecznie i chętnie do niego wraca. Zaczyna brać smakołyki i jak się okazuje to mały łakomczuch [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Także powoli, ale do przodu. Po weekendzie będzie wet to ją doszczepi na wirusówki i może uda się też pazurki poobcinać.[/SIZE] [SIZE=2]No dokładnie, panienka z pewnością jakiś charakterek pokaże [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Dzisiaj mi zaczęła podbrykiwać na smyczce, więc... spuściłam ją. I żałuje, że nie miałam aparatu, bo tak psica szalała, robiła kółka i ledwo wyrabiała na zakrętach, że aż dech mi zaparło. Spokojnie podchodzi do mnie i sama też wraca do boksu. Wyraźnie dużo swobodniej czuje się bez smyczy. [SIZE=2]Dwa filmiki z Julką na wolności, ale dziś była jakaś speszona i nie chciała brykać. Podejrzewam, że dlatego, że był przez chwilę Mariusz. To bardzo delikatne stworzenie i byle co powoduje, że się trochę zamyka w sobie. Ale myślę, że to kwestia czasu. [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=JtZ_1zYUS2M"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=JtZ_1zYUS2M[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=xreJNxAV1rI"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=xreJNxAV1rI[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [/SIZE] 16 listopad: [SIZE=2]Dzisiaj był wet; doszczepiliśmy Julkę na wirusówki. Poobcinaliśmy też pazurki. Julka troszkę się bała, ale dzielnie zniosła wszystko na moich rękach [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Sunia ożywia się z dnia na dzień. Dziś już brykała już niemal jak normalny psiak. Zaczyna też jazgotać na ogrodzie. Stróż z niej będzie (a i obrońca jak podejrzewam) na sto dwa [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Jak coś usłyszy leci do bramy na złamanie karku z wielkim dziamotem [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Julka boi się niestety bardzo obcych ludzi, panów w pierwszej kolejności. Plus jest taki, że jak jest poza boksem, to nie ucieka nigdzie i nie chowa się, tylko pędzi do swojego boksu. Jak np. Mariusz przyjdzie a ona sobie biega to go trochę obszczekuje i zachowuje dystans. Boi się też obcych psów, ale nie jest wobec nich agresywna. Po prostu.. zwiewa lub poszczekuje [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Jak jestem ja, to rezolutna jest i zabawowa, jak za płotem ktoś to szczeka. Ogólnie to strach się bać co będzie jak się zadomowi na całego [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Nie wiem jak z tym blokiem, bo pamiętacie jaki szczekacz był z Jarusia - a u Jeleny nie ma z tym problemu... [/SIZE] [SIZE=2]Udało mi się trochę fotek uśmiechniętej Julki zrobić [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Ale jeszcze jak będzie słońce to chcę zrobić kilka z człowiekiem w bandamce. Pewnie mina będzie kiepska wówczas, ale wielkość będzie widać. Julka się powoli oswaja z nowościami, tzn. obcymi ludźmi i obcymi terenami. Byli w tym tygodniu pracownicy przy płocie i specjalnie z Julką podchodziłam do nich, przechodziłam z nią na smyczy kiedy hałasowali itd. Napuszczam też teściową i Julka pozwala jej się wypuścić z boksu. Już się tak panicznie nie boi obcych, czuje się coraz swobodniej, choć oczywiście ja jestem numer jeden. Zaczęłam ją też zapoznawać z drugim wybiegiem; na początku za nic nie chciała przekroczyć bramy, musiałam ją na smyczy przeprowadzać. Teraz już wychodzi luzem, ale muszę też przejść [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Najlepiej czuje się na "swoim" wybiegu, ale na drugim jest coraz lepiej. Tam będzie miała więcej do czynienia z obcymi ludźmi, samochodami itd. Ona ogólnie boi się trochę wszystkiego co nowe, ale oswaja się stopniowo. Na pewno wymaga doświadczonego domu i cierpliwości, ale to będzie super sunia jak ktoś da jej szansę. [IMG]http://img46.imageshack.us/img46/8435/julkaa.jpg[/IMG] [IMG]http://img265.imageshack.us/img265/4495/julkaa1.jpg[/IMG] [IMG]http://img440.imageshack.us/img440/1227/julkaa2.jpg[/IMG] [IMG]http://img855.imageshack.us/img855/584/julkaa3.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://img683.imageshack.us/img683/8269/julkaa4.jpg[/IMG][/SIZE]
  7. [IMG]http://img812.imageshack.us/img812/3852/sunia7.jpg[/IMG][SIZE=2] Ogólnie z dnia na dzień jest lepiej. Mała powoli zwiedza cały ogród, chodzi sobie powolutku, ale coraz pewniej, jest ciekawa, węszy. Pięknie załatwia się na spacerach, w boksie czyściutko. Bardzo lubi głaskanie i zaczyna nieśmiało dopominać się o pieszczoty [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Ogonek na razie w dole, ale raz się już zapomniała i powędrował pięknie na grzbiet [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Jest bardzo wrażliwa na wszelki hałas. Mam wrażenie, że to był domowy wychuchany piesek, który doznał szoku trafiając do schronu. To wrażliwa, delikatna istotka. Jestem bardzo ciekawa jaki pokaże charakter z czasem [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [SIZE=2]No i wychodzi na to, że Julka boi się mężczyzn. Włącza się jej agresja lękowa. Mariusz ją dzisiaj chciał pierwszy raz wyprowadzić i nie dała się zapiąć, dziabnęła go w łydkę. Byłam w szoku, bo ja nie mam z nią żadnych problemów, nawet jednego ząbka nie pokaże, zaczęła mi już powoli z boksu wychodzić na smyczy sama i wracać (bez noszenia na rękach). Mariusz ją pierwszego dnia na rękach wynosił z samochodu i było ok. A jednak w boksie coś się jej źle kojarzy...[/SIZE] [SIZE=2]Póki co opanowaliśmy spacerki na smyczy, wychodzenie i wchodzenie do boksu, ale na razie wszystko bardzo powolutku. Wszelkie gwałtowne ruchy, dźwięki płoszą maliznę. W boksie czuje się lepiej, już nie siedzi w jednym kącie. Apetyt też już ma [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Zapomniałam dodać, że Iza mi napisała, że sunia miała robione wirusówki w sierpniu u.r. więc nieważne (dziwne, bo na wirusówki szczepi się co dwa lata, a np. wściekliznę z u.r. dołączyli mimo, że nieważna) - tak mi napisała. W każdym razie trzeba będzie sunię doszczepić, ale to już jak się trochę rozkręci.[/SIZE] [SIZE=2]Julka zaszczyciła mnie dziś machaniem ogonka [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] To był taki spontaniczny zryw radości, ale nagle się urwał. Ona jeszcze nie wie, że jej wolno i jeszcze ma duże opory, ale cudownie patrzeć jak topnieją w niej lęki i coraz bardziej się otwiera. Zaczyna podbrykiwać na spacerach, ale na takiej samej zasadzie, chwila zapomnienia, nagle szybki rzut okiem na mnie, ogon w dół i z powrotem tap, tap, tap jak staruszka.[/SIZE] [SIZE=2]Coraz częściej są zrywy radości, także kwestią czasu jest znormalnienie suni [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Póki co radzimy sobie tak: [IMG]http://img256.imageshack.us/img256/9945/julkax.jpg[/IMG] [IMG]http://img684.imageshack.us/img684/7495/julka1.jpg[/IMG] [IMG]http://img192.imageshack.us/img192/1954/julka2.jpg[/IMG] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=mUp0HMz8W0I"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=mUp0HMz8W0I[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=M77vcVN47-w"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=M77vcVN47-w[/COLOR][/SIZE][/URL] [/SIZE]
  8. Z dnia 30 października 2011 [SIZE=2]Julka dzisiaj już trochę lepiej. W boksie siedzi w jednym miejscu, nawet nie chce wejść do budki (dobrze, że to wewnątrz, bo bym się bała, że marźnie), na spacery ją wynoszę na rękach. Ale już ją zaczyna powoli puszczać stres. Trochę już pochodziła dziś na smyczy, choć powoli, ale w porównaniu z tym co wczoraj to ogromny krok na przód, wysiurała się na trawce (pierwszy raz od przyjazdu; koopkę zrobiła na pierwszym spacerku, ale to bardziej ze stresu, bo tak mimo chodem, plus taki, że nie ma choroby lokomocyjnej). Na razie pilnuję, aby smycz była luźna i nie plątała się jej między łapkami. Ale zaczyna chodzić za mną, uwielbia głaskanie, bardzo ją to uspokaja. Jak ją po południu zostawiłam w boksie po spacerku to już nie była wciśnięta w kącik, tylko siedziała i odprowadzała mnie wzrokiem. Na pewno będzie czyściochem. Na razie nic nie je, ale to stres... Jest bardzo łagodna, mimo strachu i stresu ani jednego ząbka nie pokazuje, nic. Także ogólnie ok i myślę, że to będzie super sunia. [/SIZE] [IMG]http://img26.imageshack.us/img26/6374/sunia6.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://img839.imageshack.us/img839/1241/sunia1w.jpg[/IMG] [URL="http://www.youtube.com/watch?v=dYIUmqxEPNE"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=dYIUmqxEPNE[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=Ueh342JeeSo"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=Ueh342JeeSo[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] A tu pierwsze kroki [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=kx60SA5Pbt4"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=kx60SA5Pbt4[/COLOR][/SIZE][/URL] [IMG]http://img403.imageshack.us/img403/446/sunia.jpg[/IMG] [IMG]http://img94.imageshack.us/img94/5761/sunia4o.jpg[/IMG]
  9. [IMG]http://images37.fotosik.pl/1591/d8a5ecd3bd9ee738.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1591/49a8113a5125d8e5.jpg[/IMG] [SIZE=2]Jak pierwszy raz zobaczyłam taki widok, to się trochę przestraszyłam... [IMG]http://images42.fotosik.pl/435/9d151ecf8cb06245.jpg[/IMG] Nie widać tego na fotce, bo jak chciałam zrobić bardziej widoczną to Bilek powstał, ale on leży centralnie na grzbiecie i tylne nogi ma "na żabę". On sobie po prostu tak poleguje [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] I chyba chłodzi też [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Poza tym to chciałby mieć już domek... [/SIZE] [IMG]http://images42.fotosik.pl/435/58282203da1c949e.jpg[/IMG] [SIZE=2]Difadol pomógł na oczka Billego, ropka zniknęła i zaczerwienienie zmniejszyło się. Wczoraj pokazałam wetowi te oczka i on stwierdził, że dobrze by było jeszcze pokropić tym Difadolem, bo jeszcze jest troche zaczerwienienia. Ten Difadol, który miałam już się skończył, więc dokupię po weekendzie.[/SIZE] [SIZE=2]Kolejne zdjęcie z cyklu "chłodzenie podwozia" [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1686/d0788124db6b9ce0.jpg[/IMG] Jakiś facet dziś mailowo zapytał o Billego, ale zdawkowo na razie, także nie wiem czy w ogóle sobie nadzieje robić... [/SIZE]
  10. [IMG]http://images49.fotosik.pl/1496/399320fd6ec6db8b.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1499/11484345adc515eb.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1355/eda171b8a6701ddd.jpg[/IMG] [SIZE=2]Bilek już zaszczepiony [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Załapał się do programu Psie Adopcje [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Przynajmniej jakaś migawka z nim była, bo tyle innych psiaków filmowali i kazali o nich opowiadać a NIC nie pokazali... w dodatku zrobili z Lorka suczkę [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [SIZE=2]Billy jest zdecydowanie mixem psa pasterskiego, bo Hanię czasami jak biegnie to łapie za pięty [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1574/a824f536a58f90b1.jpg[/IMG] Trochę zabawy Billego i Hani: [/SIZE][URL="http://www.youtube.com/watch?v=S5ivO5CE5QE&feature=youtu.be"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://www.youtube.com/watch?v=S5ivO5CE5QE&feature=youtu.be[/COLOR][/SIZE][/URL][SIZE=2] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1620/314ef8578efe2dd6.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1622/815b95dcab1ce612.jpg[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG] [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_biggrin.gif[/IMG][/SIZE]
  11. Jeszcze się bawimy :) [IMG]http://images46.fotosik.pl/1499/ff450f9cd44c97dd.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1355/1f7bcc20384f106a.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1504/957c1355a72e2e0e.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1551/1055f0b3a7194836.jpg[/IMG]
  12. AZ ukochana MARGO , tez szukamy dla niej domku : [IMG]http://images38.fotosik.pl/1532/307c4f4e454fc8e7.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1504/df33ab55787e5cc5.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1355/4afc17fadb5e50ad.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/328/0683ce1d7e0a5344.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1551/a50a17186cc0b0eb.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [/SIZE]
  13. I jeszcze [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/08b36dfd97b876bf.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/eadba64d4ea57d4a.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1496/8c6390b4388457c1.jpg[/IMG] [IMG]http://images42.fotosik.pl/328/3872516ebf56ad5b.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1488/25c4eaa298af439c.jpg[/IMG]
  14. W zielonym mi do twarzy :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1534/13573b2ef558c5d2.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1488/e9ad57580f5f4106.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/9c632d1f682c84e6.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/38272603f8c74b74.jpg[/IMG] [/SIZE]
  15. [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/a2b1884706964923.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1488/bb14ee59da1b7446.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1532/7b89eac2f2d45f64.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1534/3dfec49d4362f222.jpg[/IMG] [/SIZE] Jak to możliwe że takie cudo nie ma jeszcze domku :(
  16. [URL="http://www.youtube.com/watch?v=rN3she5Lnpc"][SIZE=2][COLOR=#006699]http://[video=youtube;rN3she5Lnpc]http://www.youtube.com/watch?v=rN3she5Lnpc[/video][/COLOR][/SIZE][/URL] [SIZE=2]Billemu wczoraj znów kleiłam kołnierz. Wygląda terraz trochę dziwacznie, ale może przetrwa [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Troszkę jąderka mu napęczniały i w jednym miejcu jest zaczerwienienie, musi go boleć, bo często przysiada. Smaruję mu to rivanolem a jutro będzie wet to rzuci na to okiem. Po kastracji : [IMG]http://images42.fotosik.pl/266/c89748f87f13e55e.jpg[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Billy dostał antybiotyk i przeciwzapalny na te jajecka. Jak mu się nie poprawi to w niedzielę powtórka. Mam mu też to przemywać rivanolem. Poza tym czuje się wyśmienicie [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Grzebaniem chyba nie, zrobiło się po prostu zapalenie moszny (chyba tak się to nazywa) - częsta sprawa przy kastracji, choć ostatnio długo nie mieliśmy takich problemów. Zauważyłam, że u dużych psów się to częściej zdarza. W każdym razie po lekach od razu jest poprawa, jajecka się zmniejszyły, obrzęk także, a Billy radośniejszy i już nie przysiada na doopce [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Tak w ogóle to chyba ktoś uczył Billego wielu rzeczy, także nie wychodzenia za bramę. Bo on od początku ma takie coś, że jak mu się otworzy bramę, furtkę itd. to nie przejdzie tylko się gapi na człowieka. Tak samo jak się samemu przejdzie, jakby czekał na sygnał. Przechodzi dopiero jak mu np. smakołykiem pomacham [/SIZE][IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [SIZE=2]Bilek właśnie biega wyprany po ogrodzie i się suszy na słoneczku [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Mam nadzieję, że wytrzyma do jutra (do zdjęć) i się bardzo nie upaprze [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Długo na pewno nie wytrzyma biały, bo co on wyprawia z Margo to masakra, tarzają się razem w ziemi itd. Ależ on ma to futra, a jak jest mokry to dwa razy mniej psa [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG][/SIZE] [SIZE=2]Fotki Billego [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Fifka, czy dostałaś jego książeczkę? Ja mu dzisiaj zapodałam Advocate, bo Margo okazało się, że ma świerzba w uszach. U Billego niby objawów nie ma, ale tak ochronnie zakropiłam, bo bawią się razem. Przy okazji dostanie ochronę na pchełki [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1499/f1a44e4f8fffba47.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1489/3db922d32c52a1f7.jpg[/IMG]
  17. Może komus psi pakiecik ?? [SIZE=2]Billy i Margo [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1435/cb1c01af2f71ddb1.jpg[/IMG] [IMG]http://images49.fotosik.pl/1398/7bb423487bf1b478.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1406/33a5b59437571bde.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images41.fotosik.pl/1389/387b64eb7c491b72.jpg[/IMG]
  18. [SIZE=2]Z tego co zauważyłam to najlepiej działają teksty z konkretami, max info o psie. Generalnie psisko jest nastawione na kontakt i pracę z człowiekiem. Nie wiem czy ktoś go czegoś nie uczył, bo charakterystycznie zachodzi za człowieka i siada przy nodze (jak na szkoleniu). Jest BARDZO łagodny, agresji zero. Przytulak okropny [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Na pewno nie nadaje się na stróża ani na mieszkanie w boksie - cieszy się do wszystkich, także do obcych. Szczeka tylko wtedy kiedy się czegoś domaga [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_wink.gif[/IMG] Uwielbia inne psy, bez względu na wielkość i płeć. Wie co to smycz i umie zachować czystość. Na pewno świetnie nadaje się do domu z dziećmi. Reakcji na kota nie sprawdzaliśmy jeszcze, ale myślę, że nie będzie problemu. [/SIZE] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1395/b78e1d1ab242c495.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1432/7fd30aeddf14b73b.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1378/f333e11a9d771b23.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1423/cb1e04cf212e5af0.jpg[/IMG][/SIZE]
  19. CUDOOOOOOOOOOOOOOOOO [IMG]http://images38.fotosik.pl/1423/f88c3ab83eb0bbf4.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1433/f3746b7dddf4997c.jpg[/IMG] [IMG]http://images45.fotosik.pl/1433/25782adc8fc73466.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1423/99eeedb9a762a0db.jpg[/IMG]
  20. [SIZE=2]Ogólnie psiak jest fantastyczny, ale głos ma tak piskliwy, że uszy bolą (jak jest w boksie i widzi człowieka to się żali [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] ). Zakumplowałam go z Margo - wreszcie się sucza będzie miała z kim bezpiecznie wyszaleć, bo psisko w razie co wywala się kołami do góry - pełna kapitulacja [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Więc humory Marguśki mu nie groźne. Przydałaby mu się porządna kąpiel, ale chyba poczekam aż się trochę cieplej zrobi. Na mix bordera jest zdecydowanie za duży, nie wiem czy to nie jest jakiś mix szwajcarski. Natomiast ogłaszanie jako mix border przyniesie mu chyba najszybciej dom.[/SIZE] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1229/d52f4615aee30f55.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/1388/122a9815083b1ea1.jpg[/IMG][SIZE=2] [/SIZE] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1416/5ef7f1414c07434f.jpg[/IMG] [SIZE=2]Ogólnie psiak miał chyba normalny dom, bo zna np. komendę siad - chyba, że go w bazie tego nauczyli. Nie mogłam zrobić fotki, gdzie widać by było całą jego posturę, bo wciąż się chciał przytulać [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1424/74a87333e1f6512b.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1441/4dee93da69e02d3d.jpg[/IMG]
  21. Prześliczne psisko, młode, kocha i Ludzi i psy :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/1409/ed791540d54a6e6b.jpg[/IMG][SIZE=2] [IMG]http://images35.fotosik.pl/1229/2e1c59fb7e569992.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/1407/d92f6a90cdc8f9fe.jpg[/IMG] [/SIZE] [IMG]http://images50.fotosik.pl/1426/2d02759586bd933b.jpg[/IMG]
  22. [SIZE=2]Dotarło dziś rano do nas psisko [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Nic dziwnego, że myśleli, że to suczka, bo głosik ma jak dziewczynka:) Jest okropnie proludzki i baaaardzo łagodny. Pięknie robi siad przy nodze [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Taki duży szczeniak. Nawet bardzo duży, on ze 30 kg ma! Jest trochę brudny, przykurzony, ale poza tym futerko w dobrym stanie. Jakieś imię potrzebne [IMG]http://picsrv**********/images/smiles/icon_smile.gif[/IMG] Parę fotek tak szybko zanim sfiksował mi aparat: [IMG]http://images41.fotosik.pl/1363/e14d121811457dca.jpg[/IMG] [IMG]http://images40.fotosik.pl/1409/72f15db5b368e631.jpg[/IMG] [IMG]http://images46.fotosik.pl/1374/8e3bfb4860efe5fc.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/1417/8544adbbcbda2765.jpg[/IMG] [IMG]http://images39.fotosik.pl/1363/7367ba8215b940dd.jpg[/IMG] [/SIZE]
  23. Mówię Wam doprowadza mnie on do białej gorączki, jak prosiła, jeździłam żeby połapał to miał w doopie, teraz jak mu załatwiłą, że doktor przyjedzie i ewentualnie trzeba by coś zapłacić, bo powiedziałam, że ja już mam dośc i za niego płacić nie będą , to teraz będzie psy oddawał, niech się pocałuje.. Z Doktorem dzisiaj rozmawiałam, zrobimy mu te sczepienia, ale nie wiem kiedy,bo ma mi dac Doktor znać..
×
×
  • Create New...