-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaskadaffik
-
Hmmm... dziwne to co pisze tutaj, ale skoro tak się stało to może i lepiej skoro państwo tacy zakochani w Carmen, a nie mogli poczekac tydzień:roll: Nie ma co się kłócić znowu i nie wiem też czemu ta Pani teraz płacze, skoro sama psa nie chciała, domków kilka o Carmen pytało, więc napewno się znajdzie niedługo cudowny, godny psinki;) trzymamy kciuki, to można suni robić jakieś ogłoszenia tak?
-
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
kaskadaffik replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
O jejciu jakie cudowne zdjęcia, Amigo na pierwszym zdjęciu nie wygląda jak żywy pies tylko jak maskotka taka oromna pluszowa. A wogóle z tymi świecącymi oczkami to się wydaje jak przybysz z kosmosu, obyś kochany juz tam pozostał i się tak tulił zawsze jak na zdjęciach, psie nieodpowiedni dla dzieci:eviltong: -
Czekoladka w wydaniu midi w hoteliku - GRACJA JUŻ W DOMU!!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ale śliczna...jamnisia czarnulka i oczywiście nasza Gracja:diabloti: mi sie i tak wydaje że na zdjęciach u Murki była potężniejsza, a przy takich maliznach sie grubsza wydaje, kolejna psianka na dietce:razz: -
Mali i samotni z Mielca !!! nowe malce str.184
kaskadaffik replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Ulka nie chodzi mi o te z Pnia drzewa, ten jest juz duży na żywo, ale jest w boksie drugim od bramy po lewej malutki szczeniorek, dopiero co chyba sie urodził, grubasek ale się mieści w dłoni, biało czekoladowy, ale nie wygląda narazie na chorego:roll: Jest taki wypasiony i jak klusek ubity, bo jest tylko jeden i cały pokarm ma dla siebie, a mamusia cała czarna kundelka średniego wzrostu:p -
Emi zrobiła kupsprzedaj, adopcje.org i kupiepsa, ale zdjęcia te co byly to potem się najwyżej zmieni, Aga ja tylko musze podpatrzeć to załapię;)
-
Teraz tylko pozostaje trzymać kciuki, żeby ktoś zadzwonił i żeby ktos kto odbierze wiedział o co chodzi:roll:
-
Bajkowa BAJKA - suczka w typie BORDER COLLIE ZNÓW MA DOM !!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Zrobilam ogłoszenia na adopcje.org, kupiepsa, kupsprzedaj, narazie z tymi zdjęciami co są potem jak będą to zmienię:p Dobrze że Bajeczka taka do ludzi się super okazała:loveu: -
Mali i samotni z Mielca !!! nowe malce str.184
kaskadaffik replied to ewatr's topic in Już w nowym domu
Dwa mają się dobrze, skakaja, hasają, ale jeden to nie wiem czy do dzisiaj jeszcze żyje, już prawie nie chodził niestety, cały czas pysio trzymał w garnku z wodą:-( A ostatni to zagadka, nie biega, ale też nie wygląda żle:roll: Jest jeszcze piękny szczeniak w boksie z sunią, która go zaciekle broniła, ale nie mamy zdjęcia.Taki klusek wypasiony biało - rudawy, piekniusi:p -
Czekoladka w wydaniu midi w hoteliku - GRACJA JUŻ W DOMU!!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
Ulka sorry, że pytam ale jestem ciekawa co to znaczy "kartoffel machen", bo mnie to strasznie rozśmieszyło, a ani grama po niemiecku nie umiem:evil_lol: To czekamy na zdjęcia:loveu: -
Ambo trzy lata w schronie - Ambo za TM.
kaskadaffik replied to ab-agnieszka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Poczekaj tylko na co? są jakieś sznse na cokolwiek dla psinki, cos dziewczyny ukrywacie:cool3:czy tylko tak napisane.... -
Mielec - Olsztyn to około 470 km, z psiakiem około 6 godzin jazdy myślę w jedną stronę:roll: Żeby do Wwy państwo mogli to już rewelacja, bo połowa drogi,od Murki do Olsztyna około 445km, więc też daleko trochę. Czekamy czy państwo mają jakąś opcję dojazdu:roll: O w tym samym czasie pisalyśmy, widzę że transport też juz się klaruje powoli to super!!!
-
To jak będzie jakaś sesja jeszcze to może poczekam i dopiero zaniosę do Tomka:roll:Proszę o przepiękne zdjątka to napewno domek się znajdzie. Aga jak będziesz zapytaj o sunie z 49 na prośbe moja i Halci, wilkowata, może Pani nie wzięłaby dużo za hotelik? Aga mam do Ciebie prośbę, wiem że pracujesz, ale już będą wakacje i czy mogłabys mi poświęcić godzinkę u Ciebie na pokazanie mi jak robić bazarki i wklejać banerki i zdjęcia? juz kilka osób mi tłumaczyło, ale ja muszę zobaczyć bo inaczej kiszka i tylko czas tracę:roll: A mam parę rzeczy na bazarki, może akurat by sie ktoś skusił;)
-
Dobermany z Mielca. Wszystkie w SWOICH DOMACH!!!
kaskadaffik replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
Ale się razem trzymają, teraz dopiero jedno i drugie w pełni szczęśliwe w swoim domku:loveu: -
Halcia mi też Onka spokoju nie daje, taka rasowa i smutna, a jest jakaś opcja, żeby poprosić w schronisku, żeby ją do przodu dali na łańcuch nawet? wtedy mi sie wydaje, że więcej ludzi się przewija koło niej i może by się do człowieka lekko przekonała, sama nie wiem...:shake: chociaż jak ja byłam to się bała Pana Zbyszka chyba uraz do facetów, żeby się jeszcze bardziej nie zamknąła:-( pojechala Sissi leonka to jest po niej buda z przodu, chyba że już zdążyli kogoś tam zapiąć:roll: A Era już się tak do Murki tuli:loveu:Kochana:p
-
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
kaskadaffik replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
On biedak teraz nie wie już dlaczego go znowu gdzies powieźli, pokochał Murke i jej rodzinkę a tu następny dom:roll:i nie wie czy ma się cieszyć czy znowu go gdzieś nie wywiozą, a na tych zdjęciach to taki malutki wygląda, pewnie dlatego że smutny to skulony:roll: Oby juz nigdzie nigdy nie musiał jechać Kochany;) -
Czekoladka w wydaniu midi w hoteliku - GRACJA JUŻ W DOMU!!!
kaskadaffik replied to Murka's topic in Już w nowym domu
:loveu:Trzymamy kciuki, żeby się sunia jak najszybciej ze swojej najlepszej strony miziastej pokazała:loveu: -
Mielec-bezdomna LENA terier zostaje u YOKO100
kaskadaffik replied to Ulka18's topic in Już w nowym domu
Fryzurka super, Dżordż pozostał swojak:lol:parówiasty, a nie wyobrażam sobie że Lenka miałaby iśc teraz do jakigoś innego domu.....tato by się chyba nie zgodził;) -
Właśnie Yoko dobrze że o tym napisałaś, bo ja nie chciałam, żeby nie wyszło na to że się wycofuje z chodzenia do Loriego, ale chodzi o "atmosferę" jakbym tam chodziła, a już nie daj Bóg jakby mnie mieli codziennie oglądać:roll: Narazie i tak nie ma Pana Kierownika jeszcze tydzień, więc nic się nie wyjaśni chyba, bo na maile podobno też nikt ze schroniska nie odpowiadał, a sama iść na "krzywy ryj" nie chcę, bo niedługo pewnie miałabym bramę zamkniętą przed nosem:cool3: zawsze to raźniej się szło w "kilka", tak jak ostatnio z Agą czy Halcią, to wtedy wydaje mie się, że "więcej można" i zdjęcia i pochodzić między boksami. A samemu to mogą mnie po prostu spławiać tak jak Yoko pisała, sama nie wiem:roll:
-
MIELEC. Dramat cudownego Amigo. Nareszcie w domu :)))
kaskadaffik replied to Reno2001's topic in Już w nowym domu
No, no ciekawe co tam nasz Amiś wyprawia za granicą, taka kochana niekonfliktwa istotka, oby domek był wspaniały:p -
Ale się niespodzianka Emisi udała, a ciotki slepe nic nie widziały, dlatego Ulka może to rzeczywiście 2mm chociaż nie wiem czy to możliwe:roll: Po weekendzie zaniosę jej zdjęcia i Agusia do Tomka do lecznicy, może akurat ktoś.....:cool3:
-
Dziewczyny ja pisałam że mogłabym do niego chodzić, ale ruszyła wtedy akcja z hotelikiem u Murki i miejsce dle niego jest tylko czekamy, więc nie chodzę. Nie wiem czy lepiej żeby np. do mnie się przezwyczajał czy poczekać już na Murków, bo to znowu jakaś zmiana. Nie wiem też jakby na to Pan Kierownik zareagował:roll: A wracając do wczoraj to Lori naprawdę był "inny"niż zawsze jak go widziałam. Interesowało go otoczenie, fakt że naewno chciał abyśmy już sobie poszły, ale łepek wychylał i zerkał i kółeczko wokół budy i tak z dzisięć razy aż mu się znudziło:evil_lol: Pani Iza mówi że on niby tak zawsze, ale przy mnie pierwszy raz:lol: Dramat podobno zaczyna sie gdy ktoś zaczyna otwierać bramkę:shake:to wtedy drży i się kuli:shake: Ale wyglądał wczoraj naprawdę dobrze i zaryzykowałabym że dużo lepiej niż zawsze:loveu: