Jump to content
Dogomania

kaskadaffik

Members
  • Posts

    9631
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kaskadaffik

  1. Ja miałam koleżankę ze studiów z Kęt właśnie, ale czy ona psiara to nie mam pojęcia, wiem, że dobra kobita, jak nikt inny się nie znajdzie to będę sie próbowała z nią skontaktować, ale może ktoś z BB to bardzo niedaleko ....
  2. O kurczę ale bieda, poczytam jak wrócę i podrzucę chociaż ....
  3. A to spryciarz, al eto swiadczy tylko o tym, że w każdej sytuacji sobie poradzi :) ;)
  4. Przekazuję 100 zł na Skarpetę od Pani Doroty, która adoptowała Zuzankę :)
  5. Znowu przeklejam miłe wieści :) :) Pani Kasiu jeśli o Zuzkę chodzi to faktycznie trochę ją rozpuściliśmy, kilka razy pozwoliłam jej leżeć na kolanach na kanapie ;), nauczylismy ją też a raczej ona nas że jak chce iść na zewnątrz to podszczypuje nas po nogach :) a tak pozatym to bardzo kochany piesio i wszyscy ją uwielbiają,straszny z niej pieszczoch :) Jest mega szybka i chyba wogóle się nie męczy ;) zabawki rozpracowuje w kilka dni i co najważniejsze wszystkie znosi do kojca wieczorem i z nimi śpi. Nie lubi jak się ją głaszcze po nogach i za nic nie pozwoli wyczyścić sobie uszu być może to jakiś uraz z przeszłości. Lubi za to jezdzić samochodem więc czasami zabieram ją na spacer po Rzeszowie. Trochę się rozpisałam!!! Acha pieniążki wprawdzie niewiele bo 200 zł przelałam na konto i mam nadzieję, że jakiś psiak skorzysta i w miarę jak będę mogła to będę przelewać Pani jakąs kwotę na pomoc bezdomnym pieskom... :) Pozdrawiam, Pancia Zuzki ;) :) :) :) :) Od razu tutaj napiszę, żę 100 zł przekazuję na Skarpetę im. Talcott, a 100 zostawiam do dyspozycji, czyli mamy 255 zł z wieńca +100 od Pani Doroty + 75zł od Pani Małgosi od Myszki, jutro się kończy mój bazarek, więc będzie jeszcze jakaś 100 pewnie :) Razem coś koło 500 zł :) Trzeba gdzieś cos dołożyć ? Dianka?? Rufi?? wskażcie najpilniejsze ...
  6. Ale juz poza schronem na całe szczęście, ja to mam najgorzej i buczę jak musze jakiegoś psiaka z braku innej opcji do schroniska zawieźć. Wchodząc do schronu płaczę razem z tym przerażonym psiakiem :( :( :( Dlatego ostatnią tymczaskę znajdkę, którą wyadoptowałam w sobotę nie byłam w stanie i u mnie mimo wielkiego oporu chłopa przewegetowała :) Elzunia a Ty napewno jeszcze pokażesz jaka jesteś grzeczniutka, u nas w hotelu Twoja imienniczka jest przytulaśna i grzeczniutka, bierz przykład :)
  7. Tego się trzymajmy, do nas też Mozart, który wygląda jak pit bull zmieszany z czymś większym przyjechał jako labrador :) :) :)
  8. Dzika Figo, juz zamówiłaś ?? Chciałabym Cię prosić żebyś zamówiła też dla mnie..... dla mojego Lobka taką samą jak dla Olgierda ;) ale nie wiem czy nie za późno....ja Ci pieniążki wyśle na konto za nią jak mi tylko podasz, bo ja nigdy nie zamawiałąm, a jedno z drugim by przyszło na hotel :)
  9. W schronisku Elza wykonywała ponoć komendy, siad i chyba podaj łapę, a jakiś "strasznych przeżyć" raczej z tamtąd nie ma, była którko i sama w boksie, na przodach schronu, gdzie przewijają się często ludzie . Oczywiście samo oddanie do schroniska już jest dla psiaka wstrząsem, to może działa jeszcze w Jej podświadomości :shake:
  10. Grubcio śpi cały czas .... u nas gorąco, ale zjada lepiej niż wcześniej, miał jakiś lekki zastój, ale już ok, jego dni można za każdym razem opisac tak samo :) Jem, śpię, załatwiam się byle gdzie, nawet na swój koc .... Jem, śpię, załatwiam i tak w kółko ...:)
  11. Uszatek wydaje mi sie, że schudł , wygląda bardzo ładnie, to martwić się nie ma czym , bo zjada tyle samo ile wcześniej, mozę przez upały albo przez to że wyciągnęłam z niego reklamówę futra :) Będzie kąpany jutro lub pojutrze :)
  12. U nas też znosiła, ale tylko moje rzeczy, szukała moich butów, kiedyś zdjęła z wieszaka moja koszulkę :) :) ale oddawałą bez problemu :)
  13. A wszystko dobrze, zniknęły nieco problemy skórne, jeszcze sie kąpiemy często, ale jest dużo lepiej :) Szopen ma ten kwik okropny, po prostu jakby świnię zarzynało się, nie wiem jak na niego wpłynąć żeby tak nie wył :( Musze filmik nagrać z tym głosem to padniecie po prostu, on tak sie drze jak wypuszcza sie inne psy głównie, ale tak to jest bardzo fajny i się szaleniec robi do zabawy :)
  14. [quote name='magenka1']mhm kto to mógłby być za szczęściarz :) czyżby taki malutki przystojniaczek Olek?[/QUOTE] No może nie taki malutki, ale Aleksander :razz: zupełnie inny pies, zachowuje się normalnie, podchodzi, mieszka z Demonem- 1,5 rocznym huskim, Taszą husky, Saba labradorką i Rastim, ze wszystkimi się zgadza, a z Demonem to nawet kumple :-o Julia jak dorwie kompa to napisze więcej, ale od razu było widac jak go do domu wprowadziłam na smyczy, że bardzo nie chce wyjść i domek to dla niego jedyne miejsce :cool3: Tylko nie wiemy jak długo zostanie, myslę, ze poszukiwania dt, ale domowego powinny trwać :roll: i nie dlatego, że się Olka chcemy pozbyć absolutnie, ale dla Jego dobra ..
  15. A to bestia, a tak Go się nachwaliłyśmy wczoraj :)
  16. Po rozmowach z Doktorem wynika, że Borsunia w ciążę zajść nie mogła, al ebędziemy robić usg, żeby nie było niespodzianki, ale by był wstyd , jakby znowu sie powtórzyła sytuacja jak z Lindą ...... A Borsunia troszkę jakby mniej szczeka, ale szczeka >>>
  17. Zgadnijcie kto zamieszkał chwilowo na sallonach ;) ?? Karma Olusiowi jakoś na tydzień chyba wystarczy, wiem, że teraz idzie więcej, ale Olek dostaje nie 1 kubek jak kiedyś, ale 1,5, więc stąd szybciej ubywa... ale on to zjada i wcale nie tyje, więc mu zmniejszać porcji nie będę ...
  18. Ale się cieszę , u mnie Myszunia chodziła na spacerki od za 15 ósma do 8.15 i się ładnie załatwiała, a już "rewolucji" nie ma ? Wysłałam książeczkę :)
  19. Basia to czekamy aż wypoczniesz i ruszamy z wątkami i szukaniem domków, sa na bazie narazie ?
  20. A Kolusia już nie siedzi tylko w swojej budce :) teraz nawet jak ja wchodzę do nich, to nie wskakuje do niej, tylko leży na odkrytym posłaniu, razem z Lennonem :) i podchodzę, głaskam sobie :)
  21. Podejrzewam, ze pewnie w bazie...... Basia jak tylko odsapniesz to zdjęcia potrzeba, szorściaka i to jak bez zębów podejrzewam, że sąsiedzi zza granicy może pokochają, bo im zawsze takich nieszczęść szkoda... A sunię i chłopaczka migiem ogłaszamy :)
  22. O jak cudnie :) :) to dlatego u mnie przesypiała, że zbierała siły na szaleństwo u Was, czuła pewnie że cos się święci bestia :evil_lol:
  23. O maine got, nie umiem nic po niemiecku, ale znowu będe płakać, moja najlepsza koleżanka pojedzie :) :)
×
×
  • Create New...