-
Posts
9631 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kaskadaffik
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
kaskadaffik replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Cudeńko nasze, zupełnie się nie przejął tą operacją :) -
Ło ludzie, ale bzdury tam poczytałam ......................... Murko tak nas naciągać ;) ;) Wołami nas ciągnięto wszystkich do wpłacania na Lorka !!!! a Kierownik (*) nasz dał na budę pod przymusem zapewne ..... Śmiechu warte, dla mnie zdjęcia Lorkana wybiegu, stojącego sobie na trawce są bezcenne :) :) a jakaś koleżanka sie będzie wprowadzała niebawem ?? :) :)
-
I ja :) :)
-
Rufi wygrał swoje życie-znalazł swój własny, właściwy dom
kaskadaffik replied to Kasia77's topic in Już w nowym domu
Psinko piękna nikt się o Ciebie nie pyta ?? :( -
*CC* - Elza- mamy DS! cudowny DS! Pojechala do domku !!!
kaskadaffik replied to furciaczek's topic in Już w nowym domu
Oj tam zapewne będzie dużo psiaków, no ciekawe jak się nam koleżanka zachowa :):) -
Suczka juz jest w Tarnobrzegu, jak jechała, niestety w kontenerku takim większym, bo narobiła na Tadzia w schronisku ;) ;) i bałam się, żeby mnie mąż nie zabił jakby jej się w aucie przytrafiło. Ale wszystko ładnie, myslałam że faktycznie narobiła, bo zapaszki miałysmy rewelacyjne, ale nie, także puszczała po prostu ze strachu cichacze ;) ;) Weszła ładnie do dużego kenelu i rozglądała się o co chodzi :)Jest średniej wielkości, myślałam w sumie że jest nieco mniejsza.
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
no niestety, sąsiadka zachwycona, ale mąż znowu pogłaskał, pocieszył się, ale mówi że jednak psa nie chce :shake: No njc ważne że Lusia zaklepana :) A od Babci dostała kanapki z boczkiem, to się po prostu najeść nie mogła, tylko potem śmierdziuchy puszczała :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
:laugh2_2:Dokładnie tak :cunao: Kasia się śmieje że jak tak będzie to na zime będą Go musieli na siłę do budy wpychać :evil_lol: A jak się wybudził z lekkiego przyśpienia to pierwsze co zrobił to chciał się zakopać żeby go nie było widać, ale otrzeźwiał i juz zadowolony się przechadza :Dog_run: A ja z tej okazji i w ramach odstresowania się od pewnego osobnika z którym przyszło mi mieszkać i żyć wybieram się na :knajpa:
-
Mała, długowłosa Lusia - miodzik nie sunia juz we własnym domciu:)
kaskadaffik replied to Tola's topic in Już w nowym domu
Wróciła wróciła, niestety wielka kałużę po sobie zosatwiła na środku korytarza, ale podejrzewam, że to jednorazowy wybryk, po prostu nie miała na to czasu jak byłyśmy na 5 ciu spacerkach, na bieganiu u rodziców i w kojcu z Lobim .... ;) -
Pewnie że nic na siłę :) Madzia to ile Kolusia ma lat, bo ja sama nie wiem :oops: książeczki ma Asia w domu ... Dla mnie to ona wygląda na jakieś 6??
-
Idę do pracy poprzytulać te nasze staruszki hotelikowe, które chociaż mają mnie i Asię do pogłaskania .... Misiu z Tobą w sercu :( :( [FONT=Verdana][FONT=arial]To tylko pies, tak mówisz tylko pies... a ja ci powiem że pies to często jest więcej niż człowiek on nie ma duszy, mówisz... popatrz jeszcze raz psia dusza większa jest od psa i kiedy się uśmiechasz do niej ona się huśta na ogonie a kiedy się pożegnać trzeba i psu czas iść do psiego nieba to niedaleko pies wyrusza przecież przy tobie jest psie niebo z tobą zostanie jego dusza[/FONT][/FONT] [FONT=arial]Barbara Borzymowska[/FONT]
-
O kurde a czemu ja dopiero teraz zdjęcia Myszuni widzę, nawet mi się w subskrypcjach nie pokazało !!!! ale piękna jest Myszka, wypiekniałą u Was bardzo, a jaka dumna !!!!! :) :) :) Nie sprawia żadnych kłopotów?? Małgosiu tutaj [url]http://www.dogomania.pl/forums/97-Przygarne-psa[/url] załóż najlepiej nowy wątek, czyli dajesz "dodaj nowy temat " i już :) Opisz dokładnie jakie wymogi sa stawiane psiakowi, wtedy będą Ci podsyłać psy które najlepiej się naddają akurat do tego domku :)
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
kaskadaffik replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Uszatek właśnie wrócił z krótkiego spacerku, wysiurtał się ładnie i poszedł spać, ryjek troszkę opuchnięty, ale zejdzie. Asia poszła w ślady Uszatka i ma 1 szew na wardze, choć powinna mieć dwa..... nie chciała żeby sam cierpiał ;) ugryzła ją mała sunia przywieziona na hotelowanie.... zdążyła jeszcze obskoczyć pogotowie.... -
Ocelot nie przskoczysz, jeżeli tam zarządzają ludzie, którym jest obojętne czy pies zdechnie czy nie, to nic nie zdziałasz sama..... Pozostaje jedynie wyciaganie tyle ile się da, tak jak to robisz do tej pory, bez Ciebie tam będzie masowa mordownia z tego co piszecie i nikt nie będzie wiedział ile biedaków tam odeszło..... Zrobione było ile się dało, niestety na miejscu nikomu na tym psie którymś tam z kolei psie nie zależało i mu pomogli... Wiem, o czym piszecie, u nas nie było do niedawna lepiej, coś drgnęło, al ezobaczymy jak będzie dalej, tyle że u nas psów ponad 500... Misiu będziemy pamiętać (*) (*) (*)
-
Uszatek mix ON już bezpieczny w hotelu. ZA TM (*)(*)
kaskadaffik replied to Pianka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Ja nie wiem, bo mnie już nie było jak Asia wróciła, ale wiem, że spał jeszcze jak przyjechali, a jak wstał to sam poszedł do swojego boksu i machał ogonem :) jak wszedł to znowu położył się spać, niech odpoczywa bidusia ... -
Nieśmiała, kochana suczka BORSUNIA mix terier JUZ W DOMKU!
kaskadaffik replied to Sabina02's topic in Już w nowym domu
Już wszystko wiem, będziemy czipowac sunię w schronisku, a paszport potem, chyba u Tomka, musze ją w któryś dzień tylko przywieźć :)