Jump to content
Dogomania

Arlula

Members
  • Posts

    91
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Arlula

  1. Bardzo współczuje, koszmarna sytuacja. Ale może ktoś wie co można zrobić w takiej sytuacji, co grozi włascicielowi. Ja jestem właścicielką małego psa i jak widze, że duzy pies biegnie w naszą stronę, poprostu łapie małą na ręce, jak pies skacze, żądam żeby własciciel zabrał psa, wiem, że gdyby pies zaatakował w takiej sytuacji, to ja mogłabym zgłosić na policję, że pies mnie zaatakował, ale czy zgłoszenie, że inny pies zaatakował mojego psa lub co gorsza zagryzł zostałoby przyjęte i czy są jakieś konsekwencje dla własciciela?
  2. Trochę czasu mineło od ostatniego wpisu, może ktoś jeszcze doda swoją opinię, bo właśnie wybieramy się do tego Pana i jestem ciekawa, czy ktoś ma jeszcze jakieś doswiadczenia.
  3. Witam, Zgardzam się nie sędzia pisze te opisy nie do rozczytania, więc tutaj nie do niego zastrzeżenia, z tym, że mi nie powiedział ani słowa i jezszcze ten nieszczęsny opis, więc dla mnie oceny jakby nie było. [quote name='osobek']Ludzie zastanówcie sie czasami zanim cos napiszecie. Od kiedy to sędzia sam wypełnia karty ocen :crazyeye: a nabazgroliła ci osoba trzecia w karcie, a nie sędzia.[/quote]
  4. Na początku ten pan zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie, oceniał grzywaczy i robił to bardzo szczegółowo, dokładnie sprawdzał zęby, opis wręcz dyktował, nawet bardzo ciekawy (miałam możliwość słyszeć, bo byłam przy samym ringu) więc wydawało się, że ocena będzie rzetelna,ale powstało opóźnienie i na następnej rasie chyba sędzia stwierdził, że nadrobi czas, więc wyglądało to tak, kółeczko wszystkie pieski razem i następnie oceny indywidualnie na stole, psy zakwalifikowane do pierwszej trójki pozostają na ringu, a pozostaje kolejno z ringu schodzą, i w wyniku takiego sędziowania powstała sytuacja taka, że na ringu pozostały 2 psy zakwalifikowane do pierwszej trójki i jeden jeszcze nie oceniony indywidualnie, czyli jak by nie patrzeć i tak zakwalifikował się do pierwszej trójki, ciekawe co by było gdyby na przykład miał wadę zgryzu. Nie wiem jak można przydzielać lokaty bez oceny wszystkich psów, nie wiem może to normalna sytuacja, jak coś to wyprowadźcie mnie z błędu. Co do oceny nie była dokładna, w pośpiechu mam nabazgranie coś czego nie jestem w stanie rozczytać i wpis, że "dobrze osadzone", ale nie wiadomo co, nie usłyszałam, żadnego słowa na temat psa, poprostu kompletnie nic, jedyne słowo to "dziękuję", więc jak dla mnie była to strata czasu, bardzo nieprofesjonalne podejście sędziego, więc napewno więcej nie pojadę jak ten Pan będzie sędziował.
  5. Jeżeli nie dotaniesz, to wydadzą tobie numer i katalog w sekretariacie wystawy, już dostałam potwierdzenie, ale wcześniej zdążyłam zadzwonić do związku (jestem nowicjuszem, wiec panikuję) i dowiedziałam się, że problemu nie będzie, jeżeli poczta zawiedzie. [quote name='Patisa']Ale chodzi o pocztę polską?:cool3: Nie dostałam:shake: A hmm...co jeśli nie dostane na czas? w tym kraju wszystko jest możliwe:mad:[/quote]
  6. A dostał może już ktoś potwierdzenie zgłoszenia pocztą, bo nie wiem, czy przyjdzie w tym tygodniu, czy moja poczta znowu nawaliła??:angryy:
  7. Witam przyłącze się, bo fajnie czyta się ten wątek. Ja najcześciej słyszę: "Psa nie wolno kąpać, bo umrze", mam maltańczyka, więc widząc białego psa chętnie mnie pouczają, a co do rasy, to standardowo, że to biały york lub odmiana pudla, ale zauważyłam jedno, jak ktoś chce wiedzieć, podejdzie i normalnie zapyta. :cool3:
  8. Nie używałam takich rzeczy, ale proponuję poprosić hodowcę o jakiś mały kocyk lub rzecz, która pachnie jego poprzednim domem i poswięcać mu dużo uwagi, to powinno uspokoić malucha. [quote name='miska']Witam!Znaw akcja przygotowania:p:lol:,czy moze ktos z was uzywal feremonow ,ktore prawdopodobnie mozna kupic w sklepach a ktore powinny uspokajac szczenie zabrane od mamy:)?Jesli tak ,to prosze opiszcie ,jak to dziala i czy w ogole..?Poza tym ciekawi mnie gdzie sie to kupuje i za ile?[/quote]
  9. Dzięki za odpowiedź, ja mam maltańczyka, więc dużo miesca nie potrzebuje, ale wolałabym żeby nie było takiego tłoku jak w Bydgoszczy, pomimo, że ozdóbki były na innej hali, to i tak była porażka.:shake: [quote name='MEGNUM']Nie wiem jaką masz rasę bo część ringów jest na zewnątrz. W środku jest ok. Nie ma tłumów, są przejścia, można się pod ścianą czy barierkami rozstawić i jest jeszcze miejsca sporo dla przechodzących....ale....ale własnie dlatego są małe ringi:shake: Mimo to ja lubię Nowodworskie wystawy:)[/quote]
  10. Mam pytanie, może ktos był w zeszlym roku na tej wystawie, jakie są warunki na hali , czy straszny scisk i brak miejsca, czy jednak w porządku, cudów oczywiście nie oczękuję??
  11. Z doswiadczenia wiem, że najwieksze kolejki są na granicy z regóły w piątki, ale dobrze sią składa, że 1 maja jest dniem wolnym i nie powinno być dużego ruchu, z powrotem napewno będzie gorzej, nie dajcie się wmanewrować, że ktos was przeprowadzi przez granice bez kolejki za dodatkową opłatą, bo takie propozycje też bywają, a można różnie trafić. [quote name='Benita']Ja tez nie robie tym bardziej, ze dzwoniłam do Głównego Ispektoratu Weterynaryjnego a te badania sa w przypadku powrotu do Polski. gdyby były potzrebne dla Ukraińców to bym sie wachała. A tak to nie. Poza tym znajomi byłi w zeszłym roku i tez nie mieli zadnych badań na przeciwciała. Chcecie wydac pieniadze to mozecie zrobic. Dla chcacych sie upewnic osobiście to proponuje zadzwonic do tej Pani z GIW. Do mnie odpisała i to jeszcze z informacja co nalezy miec przy wyjeździe do USA ( bo tam sie wybieram we wrzesniu na najwieksza wystawe Terrierów). Ja juz zgłosiłam siebie i psy znajomych. Wysłałam e-mailem i zadzwoniłam. Wszystko OK. Ale sami nie potwierdziali przez około 7 dni. Mam znajmomych, którzy jeżdża do Lwowa czesto. Kolejki sa najwieksze przy powrocie do Polski. nawet dowiedziałam sie, że Ukraińcy blokuja droge z dojazdem do granicy. Ale to tez jest róznie. Raz sa kolejki raz nie.;)[/quote]
  12. Dziękuję za odpowiedzie, postaram się być wcześniej, żeby oswoić pieska z atmosferą. Też już otrzymaliśmy potwiedzenie i numer.:multi:
  13. Witam wszystkich, Mam pytanie na ile wcześniej zamierzacie być przed wystawieniem waszych piesków, wystawiam swoja psinę pierwszy raz i mam koszmarnego stracha i tremę, więc proszę podpowiedźcie ile czasu zajmują wam przygotowania i na ile wczesniej warto być już na wystawie, bo w sumie do Bydgoszczy mam szmat drogi.
×
×
  • Create New...