-
Posts
2560 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kateczka
-
może trochę ;) to niestety minus pisania a nie rozmowy, kiedy na pełno łatwiej wyczuć intencje w wypowiedzi :)
-
ze co proszę...... nosz kur...a teraz to az nie sposób sie nie wypowiedziec.... Sylwia mimo całej sympatii...mimo całego szacunku niegdys.... suke z Namitorii mogłam znieść ale suczke z której sie wyśmiewałaś....z której szydziłas....jak ludzie szybko zmieniają zdanie... kiedyś miałaś zasady teraz wszystko zdechło najwyraźniej i chyba kasa Ci przsłoniła rozsądek :( żal straszny Ciekawe czy właścicielka suni ma świadomosć jakimi określeniami jeszcze nie tak dawno w nią celowałaś.... jak można najpierw sie uzewnętrzniac z jakimiś zasadami na forum, krytykować innych, wytykac błędy i samemu w pełni świadomie robić jeszcze gorzej...a niby tak kochałaś rase...jasne .... ktoś mi powiedział piękne określenie takiej sytuacji... z połączenia gówna z serkiem i tak zawsze wyjdzie gówniany serek.... wiecej sie w temacie nie wypowiem to sie w głowie nie miesci :(
-
ale to Ty twierdzisz, że miało by to być napisane jako coś niezwykłego :) a za Twój odbiór nie odpowiadam.... uważam, ze rudy jest na tyle dobrze ułożony, ze dał sie dobrze i bezproblemowo wyprowadzać :)
-
gratulujemy :) piekne pieski były an wystawie :)
-
a to ciekawe bo co chwila jest napisane przez rózne osoby na tym forum jakie to ciezkie psy...- w tym również przez Ciebie....niechętne do obcych...trudne w ułozeniu i bla bla bla :) dla mnie to nic niezwykłego akita to pies jak każdy inny i uważam, ze nie am niczego niezwykłego w nauczeniu go normalnego funkcjonowania z ludzmi :) pytanie dlaczego nie każdemu sie to udaje ;) owszem mozę być trudniej ale z drugiej strony moze się trafić jakiś szczególnie niepodatny na kompromisy budozek francuski ;) z drugiej strony skoro twierdzisz, ze akity to psy tak dominujace i problematyczne w kontaktach z innymi psami (wczesneijsza wypowiedz) to czy uwazasz, ze kazda obca osoba jest w stanie nad nim zapanowac na spacerze? Totalną głupotą jest powierzenie psa byle komu zeby na własne życzeie zafunowac sobie jatkę z jakims pierwszym lepszym przechodniem czy psem... mój pies nie da sie wyprowadzic kazdemu, nie pozwala sobie tez na bliski kontakt z kazdym dzieki temu nie boję sie, ze ktoś go ukradnie albo zrobi krzywde ...
-
coś pięknego :)
-
mam psa dobrze ułożonego :) na co dowodem jest jego dwutygodniowy pobyt beze mnie z moimi rodzicami....i to, ze dał sie bez problemu wyprowadzać "obcemu" znajomemu ;) wiem co potrafi moj Tanoshii...on też ma tego swiadomość, ale nigdy nie musieliśmy sobie udowadniac swojej siły :)
-
Bazylowa te komplety są fantastyczne...chciałabym co najmniej 2 :P ale obroże 3 cm da sie zrobić? smycz moze być 2,5 :) i ile to to :)
-
Diana S wyluzowałabyś dziewczyno... określenie dziewuch to trochę niski poziom.... Kazdy ma prawo wypowiadać swoje zdanie ale w sposób kulturalni i nie obrażający innych. Sama mam akite 40 kg, która chodzi na Flexi sumertime do 35 kg bodajże, ale mam tez taką do 50. Smycze służą mi dwa lata, pies potrafi pociągnąć ale jest też posłuszny. Zaznaczam, ze to akita, szpic, stwór uparty, niezależny i podobno ciężki w szkoleniu, natomiast mozliwy do odwołania nawet od zwierzyny ;) więc chyba można :) nie miałam linki więc się nie wypowiadam, taśmy mam trzy i jestem bardzo zadowolona. Pewnie nie bedę miała ponieważ czasem mijając psa na wszelki wypadek okręcam koniec taśmy w okół ręki (czuję się pewniej niż trzymając samą rączke) z linką raczej by to nie przeszło
-
Eukanuba nie każdemu psiakowi słuzy...słyszałam już o biegunkach i braku apetytu... Hills występuje w małych opakowaniach :) 3 kg chyba
-
ma dziewczyna fantastyczny usmiech :)
-
a ten Jonny tak zez dupy sie tu pojawił :) poziom bliski pantofelka :) gratuluję ogólnie dyskusja mega...
-
Saiko....Akity słyżyły do polowań...po to powstała rasa...to, ze w czasach wojny przekwalifikowano je jako psy do walk to raczej efekt uboczny cech, które posiada ta rasa.... ;)
-
fakt zdrowie to podstawa...ale przy wystawianiu (o hodowli już nie wspomnę) liczy się też wygląd....i bardziej tego dotyczyła moja wypowiedz...
-
to zupełnie inny typ psa...nie mozna szpica porównywać do teriera :)
-
a widome te osoby :P?
-
zaczeli :P u nas też są sarny...i też jest pełna swoboda mojego psa.....jednak przenigdy nie pozwoliłabym mu puscić się w pogoń za zwierzyną...bo wybacz ale pies, który służył do polowań raczej sie z sarna bawił nie bedzie...i nie przekonasz mnie też, że sarna traktuje goniacego psa jako normalke i się nie stresuje :P pies widząc zwierze jakiekoliwek ma zostać na miejscu badz wrócić do właściciela...jeżeli tego nie potrafi trzeb znnaleźć tereny na których ilośc zwierząt jest naprawdę minimalna...lub nie pozwalać mu na pełną swawole tylko zorganizowac mu czas w taki spośób by był rownie wyczerpany jak po samodzielnym hasaniu :)
-
pięknie :)
-
chodziło mi tu głownie o tres posta...a nie była ona tak rozbudowana jak ta obecna....tak sie akurat składa, ze najpierw myśle potem piszę tak wiec moja wypowiedz była jak najbardziej przemyślana tyle, ze tak samo krótka i ogólnikowa jak Twoja....przeczytaj prosze cały temat....to tylko 43 strony
-
bo nie do tego zostałą stworzona :) temat wałkowany kilkadziesiat stron a jak grochem o sciane...przez takich ludzi jak Ty kolce właśnie robią więcej szkody niz pożytku...
-
no to ładnie ;)