-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
[quote name='Ewa Marta']Miałam nadzieję, że jak wrócę znad morza, to Stefanek będzie miał choć widoki na dom, a tu znowu cisza:-( Nie rozumiem... taki wspaniały pies:-([/QUOTE] No niestety :( Cisza jak w grobowcu... ani jednego telefonu :shake: Muszę znaleść czas na zrobienie mu nowych ogłoszeń i wyprosić u kogoś allegro (bo ja nie mam tam konta). Może w końcu ktoś zadzwoni... Tak sobie tylko myślę, że przed wakacjami to ludzie raczej pozbywają się psów niż je przygarniają ... :shake: Lada moment na dogo pewnie będzie jeszcze więcej psiaków szukających domków :placz:
-
[quote name='Ellig']240 zl kosztuje ta karma:) [URL]http://www.kar-ma.pl/royal-canin-royal-canin-veterinary-urinary-lp18-canine-14kg-p-259.html[/URL] Zawsze kupuje w tym sklepie:)[/QUOTE] Wow! To duża różnica. A co to za sklep Ellig? Nie znam :( Czy oni pod Warszawę też mają dostawy, albo może można odebrać zamówienie osobiście w jakimś punkcie?
-
Majowe zakupy: [U]MAJ '2010: [/U]- przysmaki i przysmaki dentystyczne - razem [B]18,71[/B]zł - uszy wędzone 8x3zł - [B]24[/B]zł - mokra karma 1200g 5x5,40zł - [B]27[/B]zł _______________________________________ RAZEM: [B]69,71[/B]zł [COLOR=Red][U][B]Obecny stan finansów Stefanka to:[/B][/U][/COLOR] [B]+[/B]1081zł - wpłaty [B]-[/B]230,48zł - wydatki z lutego -522,35zł - wydatki z marca -129,73zł - wydatki z kwietnia -69,71zł - wydatki z maja ___________ [COLOR=Blue][B]+128,73[/B][/COLOR]zł Prawdopodobnie w drugiej połowie maja skończy się lecznicza karma Stefanka (Royal Canin Urinary Veterinary S/O). Worek 14kg kosztuje 272,44zł. Na obecną chwilę Stefanowych pieniędzy nie starczy na jej zakup :( [B]Brakuje 143zł[/B] :([IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/icon_smile.gif[/IMG]
-
stary ślepy Grafitek - już na swoim! w 100% :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
:( Straszne :( Trzymam kciuki za Twojego psiaka! -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
przelew już poszedł. Ciszę się, że Big czuje się już lepiej. Ciekawe co mu było? ... mam nadzieję, że nie wróci mu to. Będziecie robić mu jeszcze jakieś badania? -
stary BIG - zwyrodnienia stawów, starość...
Kociabanda2 replied to mru's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jestem. Biedny Big :( Czy wiadomo już co mu jest? Udało mi się zarobić dziś dodatkową kaskę to wpłacę zaraz na badania i leczenie Biga 30zł. -
Nikon znów w schronie! Potrzebna pomoc finansowa
Kociabanda2 replied to NiJaSe's topic in Już w nowym domu
trochę mnie na dogo nie było, a tu takie wspaniałe wiadomości :loveu::loveu: Baaaardzo się cieszę :) -
.... właśnie przeczytałam... :( :( :(
-
BRATEK - szukamy domku któy go pokocha ..... takiego jakim jest
Kociabanda2 replied to amikat's topic in Już w nowym domu
wspaniałe wiadomości!!! Bardzo się cieszę, że jego stan zdrowia tak się poprawia! :multi: -
Hen nie widzi... potrzeby się martwić, bo... ma dom! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Heniutek pięknie się zaprezentował :) Trzymam kciuki, by się jednak ktoś teraz odezwał po niego! -
Idolek odszedł za TM:-( Nie chciał już walczyć...
Kociabanda2 replied to Ewa Marta's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
O rety! Ale tu się dużo działo pod moją nieobecność. Mam co nadrabiać! Postaram się dziś poczytać co u Idolka słychać :) -
Stefanek potrzebuje nowych ogłoszeń. Mam nadzieję, że znajdę w najbliższych dniach czas, by się tym zająć. Przydałby się jednak ktoś do pomocy :modla:
-
[quote name='Ellig']Witajcie, dzisiaj jedna osoba z GoldenLine obiecala ,ze popyta wsrod znajomych czy nie chcieli by adoptowac Stefanka, moze to jakies swiatelko w tunelu .....ale ciiiiiiiiiiiiiii nie zapeszajmy. Milej niedzieli:)[/QUOTE] :) No to trzymam kciuki :)
-
Widzę, że dużo się tu jak zawsze dzieje... niestety nie zawsze są to dobre wiadomości :( Przepraszam, że tak cicho ostatnio siedzę i nic Wam ciotki nie pomagam, ale naprawdę mam strasznie mało czasu :( Staram się zaglądać w każdej wolnej chwili. Przez jakiś czas jeszcze niestety będę mało obecna na dogo :(
-
Kule oczywiście już są. Kupiłam trzy. Jedną dla Stefana, jedną dla Fąfla i jedną dla kotów. Koty dostawały w łazience, Fąfel w pokoju, Stefan w sypialni. Wszystkim baaaardzo się spodobało. Niestety Fąfel z tą plastikową poradził sobie szybko. Pierwszego dnia ładnie wyciągał przysmaki turlając piłeczkę, a drugiego już ją przegryzł :/ Trzeciego dnia dałam mu piłeczkę kotów i niestety zrobił z nią to samo co z poprzednią. Ostała się tylko piłeczka Stefana. Fąflowi kupiłam ostatnio nową. Tą co Ellig polecała. Faktycznie jest świetna :) Stefan swojej nie zniszczył jeszcze i codziennie dostaje w niej trochę karmy i trochę przysmaków. Nie wiem ile czasu zajmuje mu wyjęcie z niej wszystkiego, ale raczej sporo, bo jak wracamy do domu to czasami jeszcze jakieś resztki w niej są. Zawsze zabiera się za nią natychmiast jak tylko mu ją podam i turla po całej sypialni :) Musiałam pozastawiać wszystkie zakamarki żeby mu nie wpadała w miejsca, z których nie potrafi jej sobie wyjąć. Żałuję tylko, że nie kupiłam mu takiej samej jak ma teraz Fąfel. Tej na czyszczenie ząbków od KONGa. Ta plastikowa strasznie hałasuje. No a ta KONGa nie dość, że jest cicha to jeszcze jest fajnie skonstruowana tak, że czyści ząbki.
-
jej rodzeństwo ginęło na jej oczach - Marusia już w DS, bądź dzielna!
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
zapisuję... -
[quote name='Ma6da']świetne zwierzaki :) ja wyprowadzam dwa psy jednocześnie ale jeden z nich jest mały a drugi duży:) kiedy przeczytałam o Waszej awarii sama zaczęłam się zastanawiać czy nie mam czegoś podobnego w szafkach mam OFFa w aerozolu, może też powinnam wyrzucić... mam nadzieję, że nic Wam się nie stało[/QUOTE] Na szczęście nic nikomu nie jest :) Ja też przejrzałam co za aerozole mamy jeszcze w domu i powywalałm, te które stoją już długo. Profilaktycznie. Strach pomyśleć co by było, gdyby ten pojemnik rozszczelnił się pod naszą nieobecność :crazyeye: Jakbyśmy wrócili po 10-11 godzinach z pracy... Przez tyle czasu, przy jednym uchylonym oknie, cały pojemnik trucizny unoszącej się w powietrzu...
-
Kurcze, ale awarię mieliśmy kilkanaście minut temu... :(Rozszczelnił się pojemnik z jakąś trucizną na owady. Nie używamy takich rzeczy, bo mamy moskitiery w oknach. Nawet nie wiem skąd i jak długo to mamy. W każdym razie rozszczelnił się i zaczął psikać w regale na wszystkie strony. Dominik ewakułował zwierzaki do drugiego pokoju, a ja wywaliłam to zagrożenie biologiczne na balkon i ratowałam co się dało. Szczęście, że to się stało jak byliśmy w domu!!
-
[CENTER]Najnowsze foty z pozdrowieniami od Stefanka :) Zabawa piłeczką :D [IMG]http://images47.fotosik.pl/287/a186836de4824651med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/283/e7853f68eb00166bmed.jpg[/IMG] Portreciki :) [IMG]http://images38.fotosik.pl/284/4246d410fee542b6med.jpg[/IMG] [IMG]http://images47.fotosik.pl/287/c15d760d110f45b4med.jpg[/IMG] Z kumplem Tysonem :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/142/c9c0b790836b9e1bmed.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/283/ae9aa00e0f7ea542med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/283/ad277c144d2efdf8med.jpg[/IMG] [IMG]http://images38.fotosik.pl/284/d8f139bf15b95c00med.jpg[/IMG] [IMG]http://images37.fotosik.pl/283/fe367a961e6e5684med.jpg[/IMG] Gromadka w komplecie :) [IMG]http://images48.fotosik.pl/287/53f9d687ad69f62amed.jpg[/IMG] Z najlepszym kumplem i przewodnikiem po życiu psa z człowiekiem... (Stefanek bardzo wzoruje się na Fąflu :) Traktuje go trochę jak swojego przewodnika) [IMG]http://images49.fotosik.pl/288/ca1447e9e26dddc4med.jpg[/IMG] Długo jeszcze muszę tak siedzieć?? Dawaj tego smakołyka! [IMG]http://images44.fotosik.pl/287/d07bcb45917aa1abmed.jpg[/IMG] wyciągnij go zza aparatu i daj nam po prostu no! [IMG]http://images36.fotosik.pl/174/741e52f3ff509d96med.jpg[/IMG] [/CENTER]
-
[quote name='Ma6da']dopóki Stefan nie znajdzie domu - może na mnie liczyć na inne ciotki pewnie też [/QUOTE] Dziękujemy!!! :) [QUOTE]zbliża się okres urlopowy, planujecie gdzieś wyjechać? co wtedy robicie z sierściuchami? ja w tym roku pierwszy raz pojadę na wakacje z dwoma psiakami kota zostawiam w domu pod opieka teściowej :)[/QUOTE] No na szczęście w tym roku urlopu nie planowaliśmy. Może jedynie jakieś wyjazdy na działki do znajomych. Ja sobie nie wyobrażam wyjadu z dwoma psami. Nie dałabym rady. Nawet na spacery wychodzę z nimi raczej osobno. Dominik zabiera ich na spacery razem. Ja wolę wyjść dwa razy. Gdybyśmy mieli, gdzieś wyjechać na dłużej byłby problem, bo rodzinka mieszka dość daleko i nie jest zmotoryzowana. Na dodatek wszyscy w rodzinie mają swoje zwierzaki. Z wyjazdami jest, więc ogólnie kłopot. Koty możemy zostawiać w domu pod opieką sąsiadów, ale psa musimy zabierać ze sobą, a dla mnie wyjazd z jednym psem jest dość stresujący. Z dwoma psami lepiej wypocznę w domu. W tym roku jednak, tak jak pisałam, i tak nie mieliśmy niczego w planach. Nie mniej jednak martwi mnie, że Stefan jeszcze nie ma swojego domku, bo ja już dziś sobie nie wyobrażam rozstania z nim, a jednocześnie wiem, że na stałe nie będzie mógł zostać. Spłata kredytu mieszkaniowego i rachunki za mieszkanie pochłaniają lwią część naszych zarobków. Nie stać nas w tej chwili na utrzymanie jeszcze jednego zwierzaka. No i rodzina daleko. Przy każdym wyjeździe, weselu, czy jakimkolwiek innym wyjściu z domu na dłużej jest problem już z jednym psem, a co dopiero z dwoma :( W awaryjnych sytuacjach moja mama zostawiała swoje 8 kotów i jechała do nas, by wyprowadzić nam Fąfla, ale ona nie podejmie się wychodzenia z dwoma psami. Ją psy słuchają się tak samo jak mnie :D Widać to rodzinne, że autorytetu u psów nie mamy :/ Psiaki tak mnie jak i moją mamę kochają, ale obu nam włażą na glowę jak chcą :( Zdecydowanie lepiej radzimy sobie z kotami. Ja mam stresa wychodząc z dwoma psami na raz. Tym bardziej nie mogę wymagać tego od niej.
-
[quote name='feliksik']kurcze szkoda, ze nikt się nie odezwał[/QUOTE] No niestety :( Mimo to ogromnie dziękujemy. Z ogłoszeń też się nikt nie odzywa. Niedługo trzeba będzie zacząć mu robić nowe.