Jump to content
Dogomania

yoko100

Members
  • Posts

    5597
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by yoko100

  1. Szkoda ze niewiadomo kto to zrobil:mad::mad::mad::mad::mad::mad::placz:
  2. Niepokoi mnie tylko jedno ze ona ciagle spi jedynie jak ja na polko wolam to wstaje troche pochodzi po domu zje na glaskanie przychodzi.Ale jest taka spokojna zbyt spokojna.I przy moim szatanie ktory biega i jest taki wariot troche to jest zbyt spokojna.Niewiem moze to normalne a ja sie przywczailam do mojego i mi sie wydaje ze kazdy taki jest
  3. [quote name='Ulka18']Dobrze, ze Lenka nie jest w schronisku. Męczylaby sie sunieczka, a tak jest w domu pod dobra opieka. Jak tylko wet pozwoli, to zlozymy sie na sterylke i potem bedziemy szukac domu takiego jak u Yoko.[/quote] Ona taka jest grzeczna ze moj tata ja nawet chwali a to jest duzo.:)Moze urobi tate:):):)mam nadzieje. Kolo piatku lub soboty dam jej te tabletki na odrobaczanie bo wet mowila ze pierwsze niech sie ustabilizuje to jedzenie zeby nie wymiotowala.Jak narazie jest ok ten ryz z kurczakiem dobrze przyjmuje.I kota sie boi :D:D: kot ja lapka zaczepia to warczy na niego
  4. [quote name='Reno2001']Zawsze, byle nie puchowe :evil_lol:.[/quote] Oj to te niewiem czy sa puchowe czy nie bo siostra mieszkA w Łodzi i ich nie widzialam
  5. Moja siostra bedzie miala chyba jakies koldry albo poduszki???Przydadza sie???
  6. moja siostra przelala dzis na ta bidulke 60 zl.3 mam za niego kciuki
  7. Lisiczka kochana:loveu::loveu::loveu::loveu:szkoda ze juz nie moge wziasc piesa. cudnowna jest
  8. [quote name='Ulka18']Wspaniale, ze jest juz poprawa. Oby tak dalej. Musisz uwazac Yoko, zeby psiaki cos razem nie zmajstrowaly. No ale jesli sie skonczyla cieczka calkowicie, to nie powinno byc zagrozenia. Pewnie za ok. 3 tygodnie bedzie ciachanko, nie ma na co czekac :cool3:[/quote] Chyba sie nie skonczyla ta cieczka cos mi sie wydaje.Bo czasami wystawia sie ale moj Dzordz sie jej boi.A jak tylko do niej podszedl powachac do odrazu z zebami na niego.Wiec dzordz ja omija pelnym lukiem.Ale nie zostaja sami narazie.Siedze w domu a jak mnie nie ma to sa z rodzicami.Zreszta Lena woli siedziec na dole z moim tata niz ze mna::)wie do kogo ma sie podlizywac:)Dzis jadla kurczaka z ryzem tak po troche.A z ta sterylka to faktycznie nie ma na co czekac oczywiscie po cieczce
  9. [quote name='Ulka18']Mogla, mogla, jest taki jeden wet w Mielcu, ktory NIENAWIDZI schroniska. Twierdzi np. ze pies ze schroniska zawsze jest brudny, zarobaczony i chory i ze dzieci moga sie zarazic robakami. Pamietam, jak mowil kiero, ze przyszedl raz gosciu z recepta na drogie witaminy dla dzieci, ktore mialy kontakt z psem ze schroniska :angryy: i ten wet go wyslal do lekarza, zeby wypisal recepte, a schronisko mialo zwrocic pieniadze za te witaminy. We mnie strasznie rosnie agresja, gdy czytam takie bzdury :mad:[/quote] Ja wiem ktory to weterynarz.I nie chodze do niego raz bylam z kotem i mowilam ze go wzielam ze schroniska to o malo sie z nim nie poklucilam jak mi zaczol mowic ze on zawsze jakies choroby bedzie nosic itp. Myslalam ze zbutow wyjde.Ale sie w jezyk juz ugryzlam.Ale wtedy chcialm trafic na ta Pania bo do niej chodzilam jeszcze z krolikami kiedys kiedys.Teraz juz wiem kiedy jest ten Pan a kiedy Pani.Od razu skojarzyl mi sie tylko on
  10. Amis jaki zadowlony odrazu widac poprawe.To nie ten piesek co go wiozłyśmy do Warszawy
  11. Dzis juz ładnie je nie wymitowala jest zywa i biega.Kurczaka jadla prawie z moim palcem:D:D:DCos dzis sie wystawiala mojemu psu.Ale dzordz nie zwracal na nia uwagi.Moj tata dzis i wczoraj juz z nia na spacer wychodzil i chwali ja ze taka grzeczna:):):)moze sie przekona do niej:):):)
  12. Tez bym sie wybrała do schroniska w piatek ale jade do rzeszowa na kurs:-(
  13. [quote name='Ulka18']Ciekawe co tam wet powiedzial na dzisiejszej wizycie.[/quote] Bylam z Lenka u weta przed pojsciem do szkoly.Noi dostala jeszcze jeden zastrzyk bo dalej ja boli ten lewy bok.Ale apetyt ma straszny choc wet mowila zebym dawala po troszku nie odrazu duzo.Chude mieso.To ugotowalam znaczy moja mamcia bo mnie nie bylo kurczaka i zjadla troszke.Ale razem z palcami taka wyglodzona.Jutro dostanie znowu.Oby tylko nie zwymiotowala.Dzis na szczescie bylo ok.Zobaczymy jutro.Noi dzis biega to chyba troche sie lepiej czuje.Jesli juz nie ebdzie wymitowac to w poniedzialek ja odrobacze.
  14. Antosiu :multi: nie moge sie na ciebie napatrzec w tym kocyku A jak zniosl kapiel?
  15. Ale Amis ma ładny banerek.
  16. [quote name='Ulka18']Dorzuce sie i ja, pisalam wczesniej. Jakos uskladamy na sterylizacje, bo az strach wydac do adopcji suczke po przejsciach niesterylizowana.[/quote] Ja mam cicha nadzieje ze nie bede jej musiala oddawac.Ze moi rodzice sie przywczaja do niej.A dzis barzanty pogonila.
  17. Rozmawialam z Gabi i dorzuci sie do sterylki:multi:
  18. [quote name='Ulka18']Yoko, a jak wymioty? Ustapily?[/quote] Od wczoraj nie wymiotowala choc teraz jeszcze jadla z moim kotem trawke na polu.Ale widac ze glodna jest bo jak jem to oczami je.A nie moge jej jeszcze dac:(:(:(:(:-(Wczoraj nawet nie sepilaa dzis juz tak.Musialam karme kota zamknac bo pewnie by zjadla.Ale o 17 weterynarz sprawdzi czy ja dalej boli ten bok jeden.Chyba na mnie wkurzona ze jej jesc nie daje:D Mam nadzieje ze juz nie bedzie wymiotowac.Bo tabletki na odorobaczenie na nia czekaja.
  19. Niech kierownik to zalatwi i poromzaiwa z tymi ludzmi.Niech nie mysla ze nikt o tym niewie.Ludzie nie maja wyobrazni wogole.:mad:
  20. [quote name='kaskadaffik']No to super że się dziady boja i odpadają, ja Sylwia przedwczoraj Daffikowi co ma sierść króciusieńką znalazłam też jednego na łapie i wydarłam.Ale trochę musiał siedzieć na nim bo kuper miał już spory. Kleszcze wyjazd!!!:mad:[/quote] To ten dziad tez byl juz duzyyy ale na szczescie preperat dziala to jak cos to wszystkie odpadna .Okropne sa bleeee
  21. Wygryzla sobie kleszcza z siersci to znaczy ze preparat dziala i kleszcze puszczaja:):)i takiego wielkiego znalazlam na podlodze
  22. Amis to widze skrada serca wszystkim :):):)Ciekawe jak nocka w nowym miejscu mu minela
  23. Lenka troche chyba zglodniala bo chodzi i okruchy zbiera ale weterynarz mowila ze glodowka dopoki z nia nie przyjdziemy.Ale chyba lepiej sie czuje po zastrzykach.Tylko drapie mi sie czesto a wstrzykiwalam sie w skore na kleszcze i pchly.Jak sie jej skroci siersc bedzie milepiej kontrolowac co tam slychac na skorze.
×
×
  • Create New...